Strona 13 z 25

: 29 wrz 2003, 1:21
autor: iwonkax
Paula_Jestem pisze:wielu osobom z FFC nie podoba sie "Anka" jako singiel innym jako wogóle piosenka. czy nie można nic skrytykowac? czy to znaczy że nie powinny te osoby być w FFC?

Paula chyba o to chodzi ze osobie ktorej np nie podoba sie Anka odchodzi sobie z FFC albo zaczyna je sobie oleawac "a na drugi dzien go nie ma bo nie podoba mu sie singiel nr 15" Tak mi sie wydaje po tych slowach Adama. Tylko nie weim zbytnio o co mu chodzi. Bo są w FFC wogole takie osoby? :?

: 29 wrz 2003, 9:07
autor: marigell
W takim razie skoro uważasz, ze są tutaj osoby ktore w FFC być nie powinny to może by je tak poinformować o tym? I wykreślić z listy FFC? wtedy bedzie spokój (no tak mi się wydaje) i w FFC zostaną tylko te osoby ktore na to miano zasługują ...

: 29 wrz 2003, 9:09
autor: Syriel
Przemyślałam sprawę i doszłam do wniosku, że problem tworzył się już od dawna, a teraz chyba doszliśmy w końcu do apogeum (pojawienia się słowa przypadkowe ;))... Sorry, że nawiąże do tak odległych czasów, ale wszystko zaczęło się od tego, że (przynajmniej w moim odczuciu) ludzie z FFC zwątpili, że ich zdanie w jakikolwiek sposób liczy się dla zespołu... I tu nie chodzi o wypowiedzi na forum, ale przecież my w FFC dość często sie widzimy i chyba oczywistym jest, ze dyskutujemy o różnych sprawach... A przede wszystkim o sprawach związanych ze ŁZAMI. Zaczęliśmy zauważać, że my sobie swoje, na forum, a zespół swoje... Najpierw pojawił się Pan Maciek D... My byliśmy przeciwni, zespół i tak został przy swojej decyzji... Później 'Anka' my na 'nie'... zespół i tak wydał singiel... Więc powoli ludzie z FFC zaczynali zastanawiać się jaki jest sens wypowiadania się na forum jak i tak zespół na to nie zwraca uwagi... Przypadek tak chciał, że w czasie kiedy fani uznali, że ŁZY mają ich zdanie, za przeproszeniem 'gdzieś' pojawili się na horyzoncie Apogeum... Oczywiście gdyby ich muzyka nie wpadła nam w ucho nikt by na nich nie zwrócił uwagi... Ja przyznaje się, że to co tworzą APO mi się podoba... Z czasem dużo osób zaczęło udzielać się na forum APO i 'ciągnąć' za sobą inne osoby z forum ŁEZ... Nie da się ukryć, że dla Apogeum jako zespołu z nieporównywalnie mniejszą liczbą fanów liczy się zdanie jednostki... Sama dostałam od Witka (gitarzysty APO) teksty z nowej płyty, albo kawałek jakiegoś utworu do oceny... Ludzie poczuli, że dla APO ich zdanie się liczy... I to się też spodobało... Nie wiem czy można powiedzieć, że Apogeum wykorzystali to, że między FFC a ŁZAMI nie działo się dobrze, bo skąd mogli o tym wiedzieć? Co do Kariny, to miała ona jakiś wpływ na to, że akurat poszliśmy w stronę APOGEUM, a nie jakiegoś innego mało znanego zespołu... Ale nie mówmy znowu, że decydujący, przecież nie podchodziła do każdego i nie mówiła mu "Masz słuchać APOGEUM!". Bez przesady... Bycie na forum APO i w ich fanclubie wydawało się 'bezpieczne’.... Dzięki osobie Kariny miałeś okazje być zarówno blisko ŁEZ jaki i blisko APOGEUM, a czemu miałeś z tego nie skorzystać skoro polubiłeś muzykę i jednych i drugich? Mi osobiście (chyba już większość wie, że jestem na forum APO) nie wydawało się to czymś 'złym' (złe słowo, ale wybaczcie, bo lepszego nie potrafię znaleźć)... Przecież oba zespoły miały z sobą dużo wspólnego... Osobę Pani manager, muzyka to rock, choć każdy zespół ma swój odrębny styl, a także jak wiadomo członkowie obu zespołów się znają... Co innego gdybym nagle wstąpiła do fanclubu Britney Spears (czy jak to się pisze??) ;)... To by była zdrada... Bo nie mogłabym się zdecydować jakiej muzyki w końcu słucham... Tylko byłabym chorągiewką...

Niestety nie zaskoczę Was teraz, że odkryłam rozwiązanie problemu... Powiem tylko, że gdybym wiedziała, że z tego powodu, wynikną aż takie konflikty to przemyślałabym kilka razy moją decyzje wejścia na forum APO... I tu zostawiam z tyłu muzykę... Zarówno ŁZY, jak i APO... Ale chodzi mi o FFC... O to, że boje się, że przez ten konflikt stracę kontakt z ludźmi których lubię i szanuję... Bo FFC to nie tylko Fan Club Zespoły Łzy, ale przede wszystkim grupa osób, które są z sobą szalenie emocjonalnie związane…

PS. Co do posta wd5, z tą 'krytyką' APO, to lepiej może się nie wypowiem... Bardzo mnie to zdenerwowało, pewno bym się nie powstrzymała i musiała zniżyła do jego poziomu... czego nie chce... Powiem tylko, że ABSOLUTNIE się z Tobą wd5 nie zgadzam... I popieram zdanie Martynki i Narcyzka...


: 29 wrz 2003, 9:47
autor: jesoos
sara pisze:No to z tego taki wniosek, ze w FFC może być tylko ten komu się wszystko bezkrytycznie podoba to co robią Łzy :roll:


No to chyba coś źle przeczytałaś, bo z tego co widze chodziło o ludzi którzy ODCHODZĄ stąd bo nie podoba im się "singiel nr 15 lub teledysk nr 6" a z tym się niestety zgodzę...

: 29 wrz 2003, 9:58
autor: marigell
No to chyba masz racje ... jeśli o to chodzi to również się zgadzam, ale są tu też ludzie którym się nie podoba singiel nr 15 a zostają a skoro odchodzą to ich już nie ma i nie ma co o nich pisać ... a Adam pisał też coś że sa w FFC ludzie ktorych być nie powinno ... i to mnie najbardziej zainteresowało bo jak wiadomo wielu z nas singiel krytykowało i krytykuje nadal ... ale to nie oznacza, ze mamy zamiar odejść czy coś w tym stylu ... no przynajmniej w moim przypadku tak jest ...

A co do posta Syriel to się z nim zgadzam, dobrzeto ujełas i podsumowałaś, szczególnie to o FFC i tym bardziej nie widze by się rozpadało ... szczególnie ludzie którzy się bardzo dobrze znaja i jeżdżą gdzie tylko się da ...

: 29 wrz 2003, 10:16
autor: jesoos
sara pisze:a Adam pisał też coś że sa w FFC ludzie ktorych być nie powinno ... i to mnie najbardziej zainteresowało bo jak wiadomo wielu z nas singiel krytykowało i krytykuje nadal ...

Wydaje mi się że nawiązuje tu bardziej do posta napisanego po ognisku -odnoszącego się do ludzi zupełnie SPOZA FFC albo żywiących pewną awersję do poszczególnych członków zespołu.

: 29 wrz 2003, 11:26
autor: frezzer
Ale przynajnmnie zostanie sprawa postawiona jasno - wiec podsumowanie Sary jest prawidłowe - Adamowi chodzi o FFC a nie o ludz udzielających sie na forum - to czy ktos wyleci z FFC nie swiadczy o tym ze nie bedzie mógł sie tu udzielac dalej :)

Skoro Adam chce miec w FFC tylko swoje wypróbowane twarzystwo - to nikt mu nie bron.

: 29 wrz 2003, 12:29
autor: Syriel
frezzer pisze:Ale przynajnmnie zostanie sprawa postawiona jasno - wiec podsumowanie Sary jest prawidłowe - Adamowi chodzi o FFC a nie o ludz udzielających sie na forum - to czy ktos wyleci z FFC nie swiadczy o tym ze nie bedzie mógł sie tu udzielac dalej :)

Skoro Adam chce miec w FFC tylko swoje wypróbowane twarzystwo - to nikt mu nie bron.


To może od razu niech Adam wejdzie na forum APO i zobaczcie kto tam jest i od razu go do odstrzału :roll: ....

: 29 wrz 2003, 12:33
autor: Marcin-Moon
Ja myślę, że zawsze staraliśmy się aby w FFC nie było przypadkowych osób.. ale trudno jest sprawdzać czy ktoś głosuje czy nie.... trudno jest ustalić zasady możliwości BYCIA w FFC, szczególnie jeśli chodzi o osoby wierne, ale nie mogące nigdzie z nami jeździć....

: 29 wrz 2003, 12:36
autor: marigell
Syriel pisze:
frezzer pisze:Ale przynajnmnie zostanie sprawa postawiona jasno - wiec podsumowanie Sary jest prawidłowe - Adamowi chodzi o FFC a nie o ludz udzielających sie na forum - to czy ktos wyleci z FFC nie swiadczy o tym ze nie bedzie mógł sie tu udzielac dalej :)

Skoro Adam chce miec w FFC tylko swoje wypróbowane twarzystwo - to nikt mu nie bron.


To może od razu niech Adam wejdzie na forum APO i zobaczcie kto tam jest i od razu go do odstrzału :roll: ....


Syriel ... ale ponoć to nie o APO chodzi ... :roll:

: 29 wrz 2003, 13:44
autor: Syriel
Adam to może w takim razie nam powiesz kto (według Ciebie) w końcu powinien być w FFC a kto nie???

: 29 wrz 2003, 14:09
autor: marigell
Byłoby najprosciej i najbardziej jasno ...

: 29 wrz 2003, 14:28
autor: Adas
Byłoby najprościej, najgłupiej, i wcale nie tak jasno.
Adam przecież napisał wyraźnie i dosć szczegółowo o jakie osoby mu chodzi.
Napisał też, że nie ma zamiaru nikogo sam wyrzucać, a pokazuje tylko problem, który chciałby żeby FFC rozwiązało, albo samo, albo wspólnie z nim, lub z zespołem. Przynajmniej ja tak to widzę, co pisze Adam.

Syriel i Sara, i być może jeszcze inni: czy naprawdę uważacie, że NIC SIĘ NIE DZIEJE? skoro wyodrębniła się grupka osób z FFC, odłączyli sie gdzieś, zaczęli się spotykac gdzie indziej, sami, w swoim gronie, mają swoje tematy w tajemnicy przed resztą FFC, i mają jakies własne priorytety działania, poza resztą FFC.

Ja widziałem, że do tej pory FFC było jednością, było zgrane.
A może mi się tak wydawało...

: 29 wrz 2003, 14:33
autor: marigell
Oj Adas chyba Ci się cos pokręciło.
Jaka grupka?? To, że nie wszyscy zawsze są w stanie gdzies przyjechać to nie nasza wina a to, że mamy wspólne tematy to chyba naturalna kolej rzeczy wśród ludzi ktorzy się troche lepiej poznali ... i ja na przyklad nie zauwazyłam by ktoś się "oddalał" :roll:

A co do posta Adama, to ja poprosze abyś mi to dokladnie wytłumaczył o kogo Mu chodziło bo może tępa jestem ale dostrzec tego nie potrafie ...

: 29 wrz 2003, 15:00
autor: Cień Anioła
Najlepiej gdyby każdy powiedział(napisał), co mu nie pasuje.I w których osobach.Bo takie insynuacje nic nie dają.Wypadałoby też wyjaśnić to między sobą.Ja w tym temacie nie opowiadam się po żadnej ze stron ,bo każda ma swoje racje.