pogoń za kasą?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
fanek
Posty: 126
Rejestracja: 16 gru 2002, 7:03
Lokalizacja: Wodzisław Śl

pogoń za kasą?

Postautor: fanek » 10 maja 2003, 19:56

mój pierwszy temat :oops: :D
jak myślicie czy poklski show biznzes muzyczny goni jush tylko za kasą oto przykład sweet noise- ''...w zwiazku z tą sytuacją Sweet Noise zdecydował się nie przyjać Fryderyka za płytę "Czas Ludzi Cienia". Niech stanie się to symbolem naszej walki o uczciwość względem artystów i publiczności.
Respect For The Artists. ''czy rzeczywiście jest jush tak źle czy są jeszcze takie zespoły kture grają ''dla ludu'' czy tylko dla pieniędzy?
GrzeGorz

Postautor: GrzeGorz » 10 maja 2003, 20:06

To chyba zbyt trudna kwestia (która zrezta była już kiedyś omawiana)
Przecież każdy zespół gra i dla ludzi i za pieniądze - to się łączy.
Im więcej ludzi zostanie 'podbitych' przez zespół tym więcej pieniążków zacznie spływać (chyba że zespół będzie grał wyłącznie charytatywnie ale przecież wszystkie zespoły potrzebują pieniędzy na życie, promocje, nagrania studyjne itp.). Im więcej pieniążków ma zespół tym ma lepsze nagłośnienie, lepszą promocję i może dotrzeć do większej ilości ludzi. A im więcej ludzi... :)
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 10 maja 2003, 20:57

Moim zdaniem gra się nie tylko dla przyjemności ale i dla pieniędzy.Ludzie chca zostawac prawnikami bo jest to dobrze opłacalny zawód,nie ida za tym co mogło by im sprawiać przyjemność.ŁZY też się zmieniły w przęciągu kilku miesięcy(juz nie ma takiego kontaktu z fanami).Mają kase wiec nie musi im az tak bardzo na fanach zalezec.
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 10 maja 2003, 21:26

Cień Anioła pisze:Mają kase wiec nie musi im az tak bardzo na fanach zalezec.


bzdura. zalezy im nadal na fanach, wszystko, co robia, robia na zasadzie, ze ma sie to nam podobac. Nam, czyli fanom. choc nie mowie, ze im sie nie podoba, i sie zmuszaja do tego, co robia. przeciez wiele jest "sezonowych gwiazdeczek" - Łzy taki sezon juz mialy - czasy "Agnieszki" i "Narcyza". poza tym zawsze moze sie tak stac, ze stary fan nie kupi nowej plyty, bo mu sie costam nie podoba. zespol caly czas musi zabiegac o fana - wlasnie po to jest cala promocja, koncerty, wystepy w telewizji, itp.

dlaczego sadzisz, ze zespol nie ma juz takiego kontaktu z fanem jak wczesniej??
Ostatnio zmieniony 10 maja 2003, 21:28 przez po prostu ja, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
GrzeGorz

Postautor: GrzeGorz » 10 maja 2003, 21:54

Adam ale napisz coś więcej... ;)
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 10 maja 2003, 22:27

Myślę, że to zależy od zespołu... jeśli ktoś gra tylko dla kasy to naprawdę widać... Nie wątpilie jest w Polsce wiele zespołów, które grają bo to kochają (i tu zaliczę Łzy), niestety większość z nich (nie chcąc robić z siebie "produktu") nigdy się nie wybije... Dajmy za przykłać choć ta debilną POPlistę, nie masz "poważnej" wytwórni nie puszczą cię... Niestety... regóły showbisnesu są okrutne...
Co do Łez, to nigdy nie miałam z nimi tak dużego kontaktu, żeby stwierdzić, że ktoś się zmienił (Aniele może ty miałaś, nie wiem)... Ale wczoraj na koncercie w Gliwicach jak byli na scenie, to naprawdę dla mnie było widać, ze oni po prostu kochają to co robią...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 11 maja 2003, 1:15

Cień Anioła pisze:ŁZY też się zmieniły w przęciągu kilku miesięcy(juz nie ma takiego kontaktu z fanami).Mają kase wiec nie musi im az tak bardzo na fanach zalezec.


Jeżeli się coś w tej kwestii zmieniło u Łez - to było to co najmniej rok temu, bo i wtedy była kasa, a ostatnio przecież nie ma z czego tej kasy ciagnąć, nowa płyta dopiero będzie szansą na ksę.
W ciągu ostatnich miesięcy zmiana jeżeli jest - to raczej na lepsze. Dowodem wczorajszy wieczór, gdy w "normalnych warunkach" Łzy juz by jechały do Kołobrzegu - a tak "musieli" jeszcze zostać żeby się z FFC spotkac po koncercie :P
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 11 maja 2003, 3:17

Co do tego że ludzie robią wyszstko dla kasy to było ogólnie do tematu powiedziane.Nie twierdze że kto kolwiek z zespołu gra dla pieniędzy(ale bez nich nic nie było by możliwe,zespół też by nie istniał).

Bardzo się cieszę Adamie że Cię rozbawiłam :? .Tylko szkoda że nic więcej na napisałeś bo moze zbiłbys moje argumenty,ale nie mam sie zamiaru z nikim na forum kłucić.Byłam na Waszych 3 koncertach(ostanio w Gryfinie 3.05)i raz w Waraszwie i widzę że to co było w lipcu różni się od tego co teraz.Arek,Adrian i Rafał chowają się po kątach.Adama i Dawida to tylko przez chwilke widzilam.Ania rozdawała autografy,mozabylo z Nią zdjecie zrobić.Ale rozmowa była fizycznie nie mozliwa.

Wyrażam swoje zdanie.Mam nadzieję ze sie ono zmieni,bo w ostatnich miesiącach moj stosunek do zespolu troszke uległ zmianie.W Waraszwie zauważyłam że trzymali się starszych fanów.Jesli nie mam racji to przyznam sie do błędu tylko mi to w jakis sposób przekażcie,bo może widzę nieprawdę.
Co prawda miłe było jak na przebojach jedynki podszedl Adam i dał mi posłuchać Oczy.Za to serdecznie dziekuję.Jest wiele plusów za Łzami,ale minusy także są.Póki co nie przestane ich sluchac(zamowilam nowa plytkę).Nowe piosenki jakos nie przemawaiły do mnie na koncercie,mam nadziję że to sie zmieni jak usłyszę płtykę gdzie będzie mozna zrozumiec slowa,bo na koncercie to nic nie było słychać.

P.S Sorrka za stylistykę,ale nigdy nie umiałam pisać z ładem i składem.
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 11 maja 2003, 3:34

Cień Anioła napisała:
W Waraszwie zauważyłam że trzymali się starszych fanów


Ja się do tego doczepię Kasiu... :? posłuchaj....po pierwsze nie ma czegoś takiego jak fani starzy i młodzi (oczywiście pomimo wieku-hehe... :) )...ale istotą sprawy jest jedno....zauważam sytuację że fani najzwyczajniej w świecie nie wiedzą o czym z zespołem rozmawiać....i to nie tak, że chłopcy czy Ania się chowają....bo uwierz mi że gdyby ktokolwiek z Was.....miał ochotę pogadać o czymkolwiek z zepołem czy jego poszczególnymi członkami.....to Oni by nie odmówili.........mówię to z pełną świadomością....ale zazwyczaj sytuacja wygląda tak, że fan podejdzie do kogoś z zespołu....weźmie autograf.....zrobi sobie zdjęcie.....i albo odchodzi albo po prostu stoi.......wiadomo że wtedy nie ma szans na normalną rozmowę bo od zadawania pytań jesteśmy MY....jeśli ktoś chce coś powiedzieć to musi po prostu mieć odwagę......wtedy Kasiu wierz mi, że żaden z nich Ci nie odmówi....

To nie jest tak że Oni nie chcą.....ale musicie Im to pokazać.......sama nie wierzyłam w to....po sytuacjach gdy widziałam że Ania zazwyczaj w takich spotkaniach z fanami nie uczestniczy....ale to nie dlatego że nie chce...ale dlatego że fani najnormalniej w świecie......
a)albo nie mają odwagi z Nią pogadać
b)albo nie wiedzą jak zacząć
c)albo nie mają o czym
d)albo nie mają oczhoty

....i dlatego można twierdzić że Ania nie chce......nawet na zlotach jakoś najmniej ludzie śmiałości mają właśnie do Niej....ale wierz mi że jeśli tylko byś miała ochotę pogadać...a nie tylko stać i patrzeć.....TO ŻADEN Z CZŁONKÓW ZESPOŁU CI NIE ODMÓWI... :wink: :wink:
Sylwia
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 11 maja 2003, 4:32

nie mogą porozmawiać ponieważ:
a.przy Ani sa 2 metrowi goryle,którzy na kazde pytanie odpowiadają NIE!Troche kultury by nie zaszkodziło,bo ten ochroniarz miał taką minę jak bym miała Anie conajmniej zabić.Pytałam się o zdjęcie.Na szczescie Ania nas usłyszała i fotke z nia zrobiśmy.Zdążąylam powiedzec ze fotki będą na forum a Jej już nie było...
b.niektórzy z zespołu po prostu się ukrywają,a ja tak telepatycznie nie potrafie :?
c.są pochłonięci w rozmowie z technikami czy kto to tam był.Niekulturalnie przeszkadzać ,ale wepchaliśmy się na zdjęcie i dalej "ktoś" był pochłonięty w rozmowie(niestety nie z nami).
d.o gg nie będę nic pisać,bo nie warto.

Nie możesz twierdzić że stoję i patrzę bo nie wdziałaś mnie(może jedynie w Warszawie).

P.S Nie piszę tego bo mam coś przeciwko ŁZOM,to są moje odczucia.Mam nadzieję że to się z czasem zmieni.
Miałbyć jakiś zlot w Szczecinie na wakacje.Jakoś tu nic na ten temat nie słychać.Jeśli go nie będzie to po co było mówić?
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 11 maja 2003, 4:51

Cień Anioła pisze: Miałbyć jakiś zlot w Szczecinie na wakacje.Jakoś tu nic na ten temat nie słychać.Jeśli go nie będzie to po co było mówić?


Zlot to muszą fani zorganizować. Trduno żeby Łzy organizowały zlot, i to akurat w Szczecinie (w końcu jest w Polsce 1000 miast równie właściwych na zorganizowanie zlotu).
Można oczywiście zorganizowac w Szczecinie.
A zabrać się do tego można np. tak:
Trzeba znależć kogoś na miejscu, kto zalatwi lokal, poinformuje wszystkich potencjalnych chętnych, zajmie się całością od strony organizacyjnej..
Potem wystarczy zadzwonić i ustalic termin który zespolowi pasuje. Telefon do Kariny jest wszędzie dostępny.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 11 maja 2003, 17:39


Sylwia pisze:To nie jest tak że Oni nie chcą.....ale musicie Im to pokazać.......(...)ale dlatego że fani najnormalniej w świecie......
a)albo nie mają odwagi z Nią pogadać
b)albo nie wiedzą jak zacząć
c)albo nie mają o czym
d)albo nie mają oczhoty


W moim przypadku jest tak... Wersja c) i d) odpadają, ale a) i b) są nawet aktualne... Czasami po prostu się ich wstydzę... Nawet mimo tego, ze jestem tu na forum i pewnie Adami Adiran mnie z nicka kojarzą... Wiem, ze to moja wina, ale ja też jestem osobą nieśmiałą, oni podkreślają to że również są nieśmiali... to chyba to rozumieją...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 11 maja 2003, 18:12

Adas pisze:
Cień Anioła pisze: Miałbyć jakiś zlot w Szczecinie na wakacje.Jakoś tu nic na ten temat nie słychać.Jeśli go nie będzie to po co było mówić?


Zlot to muszą fani zorganizować. Trduno żeby Łzy organizowały zlot, i to akurat w Szczecinie (w końcu jest w Polsce 1000 miast równie właściwych na zorganizowanie zlotu).
Można oczywiście zorganizowac w Szczecinie.
A zabrać się do tego można np. tak:
Trzeba znależć kogoś na miejscu, kto zalatwi lokal, poinformuje wszystkich potencjalnych chętnych, zajmie się całością od strony organizacyjnej..
Potem wystarczy zadzwonić i ustalic termin który zespolowi pasuje. Telefon do Kariny jest wszędzie dostępny.


Ale chodziło o to że najpierw ma być koncert a później zlot.Ze zlotem to poroblemu by nie było(jesli by ŁZY przyjechaly).Zreszta bylo na forum pisane w jakich mistach maja byc zloty(Adam też mówil).Co do koncertu to nie mam mozliwosci zeby zorganizowac (chyba jak kto kolowiek inny).
Ostatnio zmieniony 11 maja 2003, 18:17 przez Cień Anioła, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 11 maja 2003, 18:16

mnie sie wydaje że Łezki sie nie zmieniły w stosunku do fanów (jeszcze nie) i mam nadzieje że sie nie zmienią. tu nie chodzi o to że mają kase to już mogą olewać wszystkich z góry. trudno jest dotrzeć i pogadać z tysiącem osób naraz. wiadomo co sie dzieje na koncertach. każdy chce zamienić z idolem choć słowo a on niestety nie jest komputerkiem żeby na każde pytanie postawić odpowiedź. ja nigdy nie mam żalu jak sie nie uda porozamawiać z jakimkolwiek idolem
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 11 maja 2003, 22:07

Zgadzam się w 100% z SYWLIĄ. Tez mam tak czasem, że poprostu czasem "stoję" :) Poza tym nie jestem jakimś tam fanatykiem... Ale jeśli chodzi o kontakt z fanami i rozmowy fanów z członkami zespołu to ciągle uważam, że Łezki są dla fanów otwarte !!! Płyną....

A co do tych goryli, którzy stali koło Ani.. to ja się nigdy z czyms takim nie spotkałem :P
...

Wróć do „Łzy”