FFC-NISZCY SAME SIEBIE.

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 01 paź 2003, 0:01

po prostu ja pisze:
natomiast jelsi chodzi o glosowania. mimo, ze teledysk do Anki mnie lekko zalamal staram sie glosowac. przez lojalnosc dla zespolu.... i chyba na tym tez polega czlonkowstwo w FFC. jestem tylko w tym jednym fan clubie. inne zespoly tez lubie, ale nie zapisuej sie do ich FC. bo czlonkowstwo chyba jedak zobowiazuje...

Ja też się moge pod tym podpisać ;))
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 01 paź 2003, 0:01

Ogólnie sądze że i Adam i FFC maja racje, jednak chyba blizsze sa mi wypowiedzi Adama...mimo wszystko... heh, zależy jak kto sobie to zinterpretuje;)
tylko chciałabym sie dowiedziec jednego... Jesli ktos nie jezdzi na koncerty i ogniska (bo np. rodzice nie pozwalaja mu) to czy on nie może tak do końca czuć się fanem Łez. Czy ktoś taki jest w "klasie" niżej od tych, którzy jeżdżą??
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 01 paź 2003, 0:30

Wiecie co-smieszy mnie jush powoli te wasze dogryzywanie sobie :P Ja sie zgadzam z Kasia, ze FFC to nie tylko koszulki itp to ludzie,ktorzy tworza ten klimat....Chyba te osoby,ktore "sa fanami sezonowymi" z FFC to nie jest tak....kazdy jakis wklad wlozyl, angazujac sie w glosowania,koncerty,smsy.... Mysle,ze tak jak sprawy prezesowania Sylwi tego ciezko zalatwic na forum...kazdy ma duzo do powiedzenia....jak przychodze i wieczorem czytam ten temat,ktory ma nastepne 6-7 stron uh... to az mi sie cieplo robi...choc czytam kazde zdanie.... Mysle,ze po jakism koncercie(np.Wrocław) albo po roplakatowaniu Rybnika zrobic "posiedzenie FFC" :P i porozmawiac na te dwa tematy... powiem szczerze,ze ja nie widze sensu tego tematu tu na forum.... :roll: bo jeszcze przyjazn osob udzielajacych sie w tym temacie moze ulec zakonczeniu :(
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 01 paź 2003, 9:11

Adam-LZY pisze:CHYBA JUZ NIE CHCE MI SIE BYC MIŁYM.SARA NIECH ZOSTANIE PREZESEM A SYRIEL ZASTEPCOM I BAWCIE SIE DOBRZE....PODDAJE SIE,MAM WAŻNIEJSZE RZECZY DO ROBIENIA NIZ PRZEJMOWANIE SIE.NIE WIEM CZY INTERPRETACJA NIEKTÓRYCH MOICH SŁÓW PRZEZ NIEKTÓRE OSOBY WYNIKA Z ICH EGOIZMU,TĘPOTY CZY NIE WIEM CZEGO.DZIEKUJE ADASIOWI ZA OBIEKTYWNE ZROZUMIENIE TEMATU,,,,,,I WSZYSTKIM,....INNYM.


No pewno. Najlepiej tak napisać. Zarzucasz nam, że źle interpretujemy Twoje posty a sam nie zadajesz sobie najmniejszego trudu by dobrze zinterpretować nasze ... :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
Lewis
Posty: 70
Rejestracja: 12 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Adam masz racje

Postautor: Lewis » 01 paź 2003, 9:40

Moim zdaniem,ADAM K. ma wielką racje !!! otoz jesli jest ktos w fanclubie ŁEZ(ffc) to jak moze byc rowniez w innym fanclubie innego zespolu.Ludzie !! jesli chcecie byc fanami ICH TROJE to wystarczy jechac na koncert zapisac sie do FC "ich trzech",ale wtedy nalezalo by sie wypisac z FFC !!! To jest moja opinia na tem temat ,przemyslcie go !! Iwan ty tesz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! "FFC niszcy samo siebie":-(:-( !!!!! Lewis609690750
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 01 paź 2003, 9:50

Skoro Adam chce mieć wyłączność na fanów - to prosze bardzo. Moim zdaniem to głupie - ale moje zdanie jest tutaj najmniej ważne. Szkoda tylko, że ta zasada nie była na samym początku sprecyzowana :roll: Było by wszystko jasne wtedy i teraz ... a FFC nie niszczy sam siebie ... ktos inny to robi bardzo dobrze manipulując nami :?
Obrazek
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 01 paź 2003, 10:38

Szczerze to dla mnie zawsze klimat FFC tworzyły (tworzą?) te osoby, z którymi przeżywaliśmy te wszystkie piękne chwile... (koncerty, ogniska...) oraz te które dobrze znałem z Forum... szkoda, że to właśnie nam się teraz dostaje!!! Przynajmniej wiesz, że lubimy ludzi i muzykę Apogeum, a co wiesz o waszych innych fanach i ludziach na tym Forum! Może to oni są na tym Forum i w FFC po to by tylko być!!!

Tak jak napisała Kasieńka.. takie wyjazdy wcale dla nas nie są darmowe... jeździmy po całej Polsce dniami i nocami.... :( Przykre to jest .. BARDZO!
...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 01 paź 2003, 11:01

Sylwia pisze:
DZIEKUJE ADASIOWI ZA OBIEKTYWNE ZROZUMIENIE TEMATU,,,,,,I WSZYSTKIM,....INNYM.


...ale z tym się nie zgodzę (z całym szacunkiem dla Adama)......nie można być obiektywnym nie wiedząc wszystkiego....


Ja tam nie wiem czy jestem obiektywny.
Nie zgadzam się z Sylwią o tyle, że tak naprawdę nikt nie wie wszystkiego (z całym szacunkiem - nawet Ty, Sylwia, nie możesz wiedzieć wszystkiego), czyli tak naprawdę nikt nie jest obiektywny, a już na pewno nie są obiektywni fanklubowicze Apo.
Ale moim zdaniem obiektywizm nie jest najwazniejszy.

Muszę tylko zaznaczyć, że w niektórych kwestiach się z Adamem nie zgadzam, konkretnie w tych dotyczących bezpośrednio zespołu Apogeum, typu korzystanie ze sławy Łez itp.
To znaczy nie mam zdania czy i na ile korzystają, bo nie znam układów panujących pomiędzy Apo a Łzami (tu racja dla Sylwii - zbyt mało wiem żeby się wypowiadać na ten temat). Raczej jestem skłonny uważać, że Apo robi po prostu to, co może zrobić dla zapewnienia sobie jak najlepszego rozwoju, i każda inna grupa korzystałaby na ich miejscu z mozliwosci, które by miała, także Łzy by korzystały gdyby miały takie mozliwości (zresztą korzystają z doświadczenia firmy Pana Durczaka, co akurat ja popieram) To normalne zachowanie, oczywista sprawa, ze każdy, w każdej dziedzinie chce dążyć do jak najlepszego i najefektywniejszego własnego rozwoju.

Nie zgadzam się też z Adamem w kwestii "wyznaczania konkretnych osób", które powinny być czy nie powinny być w FFC. W ten sposób wyznaczając - FFC na pewno nie będzie tym, czym było do tej pory (tu przyznam częściowo rację "Marcie ot,tak" - w zakresie, gdzie pisała o tym, że "nikt nie będzie w FFC").
Nie znaczy to, że się zgadzam z poglądami Sary (skoro już o niej tu była rozmowa). Szczególnie nie zgadzam się z jej twierdzeniami, że nic sie nie dzieje w związku z zaangażowaniem grupki FFC w fanklub APO.
Wg mnie dzieje się dużo w związku z tym, i nie widze w tym nic dobrego.
Nie wiem czy i w jaki sposób taką sytuację można rozwiązać. Złym pomysłem jest moim zdaniem wyznaczanie osob ktore powinny lub nie powinny nalezec do FFC. A jezeli już wyznaczanie - to nalezy to zrobic w wiekszej grupie, w grupie dokładnie takiej, jaką był "trzon FFC" przed poznaniem Apogeum (pamiętacie jeszcze jak to było? Czy przyjęlibyście wtedy do swojego grona osobę nawołującą do głosowania na piosenkę Apo, gdy na tej samej liście jest piosenka Łez??) Tylko taka grupa miałaby prawo decydować kogo przyjąć do FFC a kogo nie. Tylko, że teraz już takiej grupy nie ma...dlatego nie widze dobrego konkretnego rozwiązania. Sądzę, że już się skończyło FFC w dotychczasowej formie, czyli grupy dobrych znajomych o jednym współnym celu. FFC jako fanklub Łez będzie istniał. byc może z czasem inna grupa stworzy znowu coś podobnego. Na razie jednak cel FFC nie jest jeden, nie jest wspólny i jednoznaczny dla całego FFC, i w tym gronie to już nie wróci, bo przeciez grupa fanów Apo (nawet jesli - w co nie wątpię - w kwestii Łez nic się u nich nie zmieniło) zawsze będzie się zastanawiać na co głosowac, które ognisko czy koncert wybrać, z którym zespołem się spotkac po koncercie, z która grupą fanów się zobaczyć, bo przecież tęsknota za FFC okazać się czasem może mniejsza niz tęsknota za FC Apo, a coś trzeba będzie wybrać.
Itp. itd....
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 01 paź 2003, 11:37

Nie wiem na jakiej podstawie odbierasz mi obiektywność, ale z całym szacunkiem, jak czytam to, co Ty piszesz, to mam wrażenie, że w Twoich oczach FFC kiedyś było niczym Alkaida, a nasze głosowanie jak jakaś święta wojna... Chcesz mi powiedzieć, że kiedyś celem życia każdego z nas było głosowanie na Łzy ?? Chcesz mi powiedzieć, że zabierasz mi przyjaciół, bo spodobał mi się inny zespół ?? To mnie tylko utwierdza w przekonaniu, że od początku to traktowałeś jakoś... inaczej.

Jedyna rzecz, w której mogę się z Tobą zgodzić, to to, że w tym wypadku w którym tak wszyscy jeździcie po APO, to można śmiało APO do Łez porównać... Tylko nie za bardzo rozumiem, dlaczego nie mówi się, że APO 'korzysta z doświadczenia Kariny', tylko 'idzie utorowaną przez ŁZY ścieżką', za to Łzy wcale nie idą ścieżką utorowaną przez Ich Troje - tak nagle Ich i 'Szansa' i inne programy zaczęły zapraszać... oczywiście nie dlatego, że idą 'ścieżką utorowaną przez I3' tylko dlatego, że 'korzystają z doświadczenia pana Durczaka'... Oczywiście, żeby zaraz się pewne sępy na mnie nie rzuciły, chciałam dodać, że nie widzę nic złego w tym że ŁZY są zapraszane do TV, wręcz bardzo mnie to cieszy, że tak jak kiedyś w słynnej akcji na RMF, stwierdziliśmy, że 'jeszcze kiedyś sami przyjdą'... i przyszli...


Sądzę, że już się skończyło FFC w dotychczasowej formie, czyli grupy dobrych znajomych
---> może Ty nie masz dobrych znajomych, ale ja mam... i zawsze będę mieć... bo moi przyjaciele się ode mnie nie odwrócą, jak mnie zobaczą na forum Apogeum...

W ogóle to załamać się można... jak mnie chcecie wyrzucać, to zróbcie to szybko - im szybciej, tym mniej mi będzie przykro.
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 01 paź 2003, 11:45

Możemy tutaj pisać i pisać w nieskończoność...

Ja bym chciał, aby ADAM (ŁZY) jeszcze raz napisał o co mu dokładnie chodziło kiedy zakładał ten temat, bo to o czym teraz dyskutujemy raczej nie było głównym celem tego tematu... Już nie wiem naprawdę po co tak wogóle został założony...

Czy aby powiedzieć, że w FFC nie mogą być wszyscy...
Aby pokazać w jaki sposób Apogeum dzięki Łzom zdobywają popularność...
Aby pokazać zazdrość Adama o to że FFC ciągnie w stronę Apo...
Czy o to, że nie głosujemy na listę...

....

Adam jeśli możesz to napisz o co tak wogólę Ci chodzi.... bo z tego pierwszego postu (rozpoczynającego temat) wynika coś innego niż to o czym teraz dyskutujemy!!!
...
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 01 paź 2003, 11:51

Adas pisze:Nie znaczy to, że się zgadzam z poglądami Sary (skoro już o niej tu była rozmowa). Szczególnie nie zgadzam się z jej twierdzeniami, że nic sie nie dzieje w związku z zaangażowaniem grupki FFC w fanklub APO.


A ja sie w tym nie zgadzam z Tobą :roll: Jesteś osobą która nie ma pojęcia czy się coś dzieje czy nie bo nie jesteś zaangażowany więc wywnioskować mozna iż Twoje stwierdzenie nie jest obiektywne bo piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia.

Czy przyjęlibyście wtedy do swojego grona osobę nawołującą do głosowania na piosenkę Apo, gdy na tej samej liście jest piosenka Łez!.


No pewno i zaraz się okaże, że to ja nawołuje.
Wiesz, przyznanie się do głosowania a nawoływanie to dwie różne rzeczy :roll:


A tak czytając to co piszecie w kwesti między innymi głosowania, mam wrazenie że do FFC mogą należeś tylko ludzie nie myślący (bez obrazy) ślepo zapatrzeni w zespół i robiący to co zespół każe - czyli nie mający własnego zdania. Bo jak się przekonałam osobiście, własne zdanie (różniące się od zdania Adama przede wszystkim) nie jest mile widziane :?


I również nie wiem co ma FC APO z obiektywnością. Własnie uważam wręcz przeciwnie, że to ludzie którzy są również na forum APO sa bardziej obiektywni bo widzą coś również poza Łzami :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
Łukaszo
Członek FFC
Posty: 1090
Rejestracja: 17 gru 2002, 23:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Łukaszo » 01 paź 2003, 11:56

JA JUZ NIEMA SIŁY CZYTAC TEGO WSZYSTKIEGO...RECE OPADAJĄ....
MAM NADZIEJE ŻE NIEDOJDZIE DO TEGO, ŻE LUDZIE BĘDĄ STĄD WYRZUCANI...BO WTEDY MOZECIE WYRZUCIC TAKZE I MNIE..CHOĆ NIEJESTEM W ZADNYM INNYM FANKLUBIE....

I RZECZYWISCIE....NIECH ZESPOŁ SPRECYZUJE RZĄDANIA WOBEC NAS...
"Zanim jednak mnie potępisz - stań przed lustrem, popatrz w siebie - i zastanów się przez chwile, czy nie jestem cząstką Ciebie.."
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 01 paź 2003, 12:00

Łukaszo pisze:MAM NADZIEJE ŻE NIEDOJDZIE DO TEGO, ŻE LUDZIE BĘDĄ STĄD WYRZUCANI...


Chyba już zapóźno....
...
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 01 paź 2003, 12:01

kathleen_kelly pisze: w Twoich oczach FFC kiedyś było niczym Alkaida, a nasze głosowanie jak jakaś święta wojna... Chcesz mi powiedzieć, że kiedyś celem życia każdego z nas było głosowanie na Łzy ??

Ty juz nie pamiętasz... a przecież nie było to tak dawno...
bo moi przyjaciele się ode mnie nie odwrócą, jak mnie zobaczą na forum Apogeum...

Bo Twoi przyjaciele już tam są...

A co do Twojego obiektywizmu to pozwól że się nie wypowiem.
I przepraszam Sylwie za tego posta :P
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 01 paź 2003, 13:53

po prostu ja pisze:natomiast jelsi chodzi o glosowania. mimo, ze teledysk do Anki mnie lekko zalamal staram sie glosowac. przez lojalnosc dla zespolu.... i chyba na tym tez polega czlonkowstwo w FFC. jestem tylko w tym jednym fan clubie. inne zespoly tez lubie, ale nie zapisuej sie do ich FC. bo czlonkowstwo chyba jedak zobowiazuje...

i ja sie pod tym podpisuję , a moje zdanie jest pewnie takie jak i części osób... nie da się takiego problemu rozwiązać przez internet
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."

Wróć do „Łzy”