Aborcja.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 13 kwie 2004, 19:02

a czy ja powiedziałam że ono jest przegrane :?: :?: po prostu jeśli dziewczyna ma 16-17 lat..nie zapewni mu takiej opieki jak dorosła osoba planująca już dziecko.. Osoba która planuje dziecko...i urodzi się chore to inna sprawa jak dziecko wogóle nie planowane
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 13 kwie 2004, 19:07

Dzieci sie planuje :!: :?: Dzieci to nie jakas rzecz...to zwykli ludzie...tacy jak kazdy z nas...tylko ze malutkie...ale jak kazdy maja prawa do zycia...jakiekolwiek te zycie mialoby byc...
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 13 kwie 2004, 19:15

eh...jeśli jakaś para chce mieć dziecko...to akurat sobie to zaplanuje..a jeśli nie chcą dzieci to poprostu robią tak żeby ich nie było...nie każdy chce dzieci..bo nie każdy czuje że potrafi się zająć dzieckiem...a jeśli jest nieplanowane to dziewczyna nie jest przygotowana na urodzenie..nawet zdrowego dziecka a co dopiero jak się okaże że ono jest chore...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 13 kwie 2004, 19:22

Wiesz kazdy tutaj mowi o tym, ze te dzieci sa chore. Przeciez aborcje w Polsce to sa w wiekszosci dzieci calkowici zdrowe. Chorych prawie wogole nie ma...wiec czemu mowicie ciagle o chorych. Ja nie moge zrozumiec matek, ktore ZABIJAJA swoje wlasne dzieci...
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 13 kwie 2004, 19:26

OK...ja też nie rozumiem matek które zabijają dzieci...ale z tego co wiem w polskim prawie jest takie coś że jeśli dziewczyna zostanie zgwałcona i to zgłosi...ma prawo do usunięcia za darmo tego dziecka...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 13 kwie 2004, 19:27

Kotek, nie obraź się, ale z Twoich postów dobitnie wynika że Jesteś zagorzałą katoliczką, więc Twoje przekonanie wynika z wiary którą Wyznajesz.Może hipotetycznie Wyobraź sobie, że Zaszłaś w ciążę, chłopak sobie poszedł jak się o tym dowiedział i Masz o tym powiedzieć rodzicom.
Czasem liczą się też realia a nie wyznanie, tak mi się wydaje.
Ewentualnie 2 opcja - lekarz stwierdza że Twoje dziecko będzie poważnie upośledzone, jak Zareagujesz??
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 13 kwie 2004, 19:33

Powiedzialabym Im to wprost, poniewaz ja ze swoimi rodzicami nie mam tajemnic, mam z Nimi bardzo dobry kontakt. Zareagowalabym w sposob nastepujacy: urodzilabym dziecko i razem ze swoja matka (juz kiedys rozmialam z Nia na podobny temat i wiem, zeby mi pomogla) wychowywalabym je i zrobilabym wszystko, aby je wylecz, jesli by sie dalo. Staralabym sie, aby moje dziecko wiedzialo co to milosc. To jest jak dla mnie najwazniejsze. Nie jest najwazniejsze, czy ono jest chore, czy zdrowe. Wazne jest to, aby zylo w milosci i zrozumieniu.

Sylwiiaa:
Z tego co wiem, to idziesz na policje, zglaszasz i oni Ci daja tabletki dzieki ktorym usuwasz ciaze. Nie wiem na jakiej zasadzie dzialaja te tabletki, ale tak slyszalam.
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 13 kwie 2004, 19:37

możliwe że dają tabletki...albo skierowanie na bezpłatne usunięcie...ale jeśli by urodziło się nawet poprzez gwałt...i było by zdrowe...to ja urodziłabym...ale jeśli chore nie wiem co bym zrobiła...może i moja mama by pomogła...ale chore dziecko trzeba leczyć...czasem do końca życia..a w wielu rodzinach nie ma po prostu na to aż takich warunków albo pieniędzy...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 13 kwie 2004, 19:54

sylwiiaa pisze:możliwe że dają tabletki...albo skierowanie na bezpłatne usunięcie...ale jeśli by urodziło się nawet poprzez gwałt...i było by zdrowe...to ja urodziłabym...ale jeśli chore nie wiem co bym zrobiła...może i moja mama by pomogła...ale chore dziecko trzeba leczyć...czasem do końca życia..a w wielu rodzinach nie ma po prostu na to aż takich warunków albo pieniędzy...


Urodziłabyś nawet jeśli by dziecko było poczęte poprzez gwałt? A skąd o tym wiesz? Moim zdaniem, po gwałcie nie urodziłabyś dziecka. Nie wiesz co czują zgwałcone dziewczyny, albo kobiety.
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 13 kwie 2004, 20:37

eh..masz racje..nie wiem jak się taka osoba czuję...i napewno trudno wtedy iść do kogokolwiek jak się zajdzie w ciąże...ale wtedy rozwiązaniem może być też urodzenie tego dziecka...ale czy się je pokocha... :?: :?:
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 13 kwie 2004, 21:06

Zawsze Uśmiechnięta pisze:
sylwiiaa pisze:możliwe że dają tabletki...albo skierowanie na bezpłatne usunięcie...ale jeśli by urodziło się nawet poprzez gwałt...i było by zdrowe...to ja urodziłabym...ale jeśli chore nie wiem co bym zrobiła...może i moja mama by pomogła...ale chore dziecko trzeba leczyć...czasem do końca życia..a w wielu rodzinach nie ma po prostu na to aż takich warunków albo pieniędzy...


Urodziłabyś nawet jeśli by dziecko było poczęte poprzez gwałt? A skąd o tym wiesz? Moim zdaniem, po gwałcie nie urodziłabyś dziecka. Nie wiesz co czują zgwałcone dziewczyny, albo kobiety.


A Ty wiesz?? Fakt, ze np. ja nigdy w takiej sytuacji nie bylam, ale znam kogo kto byl (zgwalcony) i wiesz, uwazam, ze mimo wszystko ja bym urodzila.
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 14 kwie 2004, 18:20

kotek pisze:
Zawsze Uśmiechnięta pisze:
sylwiiaa pisze:możliwe że dają tabletki...albo skierowanie na bezpłatne usunięcie...ale jeśli by urodziło się nawet poprzez gwałt...i było by zdrowe...to ja urodziłabym...ale jeśli chore nie wiem co bym zrobiła...może i moja mama by pomogła...ale chore dziecko trzeba leczyć...czasem do końca życia..a w wielu rodzinach nie ma po prostu na to aż takich warunków albo pieniędzy...


Urodziłabyś nawet jeśli by dziecko było poczęte poprzez gwałt? A skąd o tym wiesz? Moim zdaniem, po gwałcie nie urodziłabyś dziecka. Nie wiesz co czują zgwałcone dziewczyny, albo kobiety.


A Ty wiesz?? Fakt, ze np. ja nigdy w takiej sytuacji nie bylam, ale znam kogo kto byl (zgwalcony) i wiesz, uwazam, ze mimo wszystko ja bym urodzila.


Akurat się składa, że wiem...wątpie żebyś takie dziecko urodziła...różnie to pewnie bywa..jak się to dziecko urodzi to albo będzie przypominało o tym gwałcie albo pomoże o nim zapomnieć....trudno powiedzieć....
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 14 kwie 2004, 18:33

takie dziecko czasem jest trudno pokochać jak przypomina o gwałcie...więc trzeba nauczyć się na nowo żyć...jeśli urodzi się to dziecko...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 14 kwie 2004, 18:36

Dobrze...kazdy ma swoje zdanie...ja mysle inaczej Wy inaczej..ale czy to cos zmieni? Dla mnie aborcja jest wrecz chora...poza tym dziecko chore to tez dziecko i ma prawo zyc...
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
taodmisia
Członek FFC
Posty: 1632
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:45
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: taodmisia » 14 kwie 2004, 18:42

"Zabiłam człowieka, który jeszcze nie zdarzył narodzić się...."-Jeżeli byłby to gwałt albo dziecko byłoby poważnie chore, ewentualnie brak warunków do utrzymania dziecka, jestem ZA
...:::Ubierała się na czarno i lubiła spiewac:::...
...:::Kochała się w kwiatach, motylach i drzewach:::...

Wróć do „Różne czyli Inne”