Aborcja.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 02 paź 2004, 11:45

Romy takiego księdza to ja bym udusiła.. to jest totalna bzdura!! Kościół jest przeciwko aborcji, ale zabezpieczaniu się też!!

Adas wiele kobiet/dziewczyn wolało by nie żyć.. z faktem, że zostały zgwałcone.. bo mało kto potrafi takim pomóc.. psychologowie? Spójrzmy.. młoda dziewczyna zgwałcona idzie do psychologa, który też okazuje się gwałcicielem.. jak to teraz wszystko wychodzi.. ci wszyscy pomocnicy.. dziecięca pornografia itp. a pozatym.. niewielu moim zdaniem jest psycholoów, którzy potrafiliby pomóc ofierze.

Romy co do Twojej koleżanki.. współczucia.. wiem jak się czuje..
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
Awatar użytkownika
Romy
Posty: 111
Rejestracja: 24 paź 2003, 13:43
Lokalizacja: Hindenburg (Zabrze)
Kontaktowanie:

Postautor: Romy » 02 paź 2004, 14:43

DawcioTarcio pisze:A ja nie jestem za tą regułą i zazwyczaj nie mogę się dogadać z ludźmi, którzy ja popierają.


To jest Twoje zdanie ale ciekawe jak Ty byś sie poczuł gdybyś miał córke która została zgwałcona. I znał bys sprawce. To co byś wtedy powiedział?? "Idź w pokoju synu"??
Napewno byś myśłał o jego ukaraniu!!

Zawsze Uśmiechnięta dziękuje za zrozumienie. Współczuje Ci skoro wiesz jak sie czuje moja koleżanka.
A ksiądz który to mówił (może ukarany przez Najwyższego) wpadł z dziewczyną i ma dziecko :D :D :D współczuje dziewczynie ale jemu nie
"Szanuj mnie albo mnie zabij" Malcolm X
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 02 paź 2004, 14:45

Wspolczucie - zaklamany egozim.


Skoro zab za zab, to moze, jak ktos zabije kogos, to ja zabije sprawce, i bedziemy wszyscy po kolei sie zabijac. To jedno wielkie BLEDNE KOLO...
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Romy
Posty: 111
Rejestracja: 24 paź 2003, 13:43
Lokalizacja: Hindenburg (Zabrze)
Kontaktowanie:

Postautor: Romy » 02 paź 2004, 14:50

A co nie mam jej współczuć?? Wejś sie zastanów chłopie!! Moją koleżanke zgwałcił jej własny ojciec a ja mam sie z tego cieszyć?? Bo nie chce być wg Ciebie egoistką i jej nie współczuć??

kotek pisze:Skoro zab za zab, to moze, jak ktos zabije kogos, to ja zabije sprawce, i bedziemy wszyscy po kolei sie zabijac. To jedno wielkie BLEDNE KOLO...


To po co baran zabijał?? Dla własnej przyjemności??
"Szanuj mnie albo mnie zabij" Malcolm X
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 02 paź 2004, 15:04

Zawsze Uśmiechnięta pisze:Adas wiele kobiet/dziewczyn wolało by nie żyć.. z faktem, że zostały zgwałcone..

To jest dla mnie zrozumiałe.
Ale takie odczucia zgwałconych nie znaczą jeszcze, że faktycznie lepiej, gdyby gwałciciel ofiarę zabił, zamiast zostawić przy życiu. Czy nie tak?

A jeżeli tak, to kary dla gwałcicieli muszą być zróźnicowane od kar dla modrerców. I muszą to byc kary niższe (cokolwiek by to znaczyło) od kar dla morderców. A skoro niższe, to gwałt NIE JEST czymś NAJGORSZYM.
Czy to jest jasne?
Jeżeli to nie jest nadal jasne, to przyjąć by trzeba, że jedynie słuszna kara od pewnego pułapu przestępstw to kara śmierci. I dalej dyskutować nad tym, od jakiego pułapu nalezy się już kara śmierci?

Zawsze Uśmiechnięta pisze:Spójrzmy.. młoda dziewczyna zgwałcona idzie do psychologa, który też okazuje się gwałcicielem.. jak to teraz wszystko wychodzi..

Słyszałem o jednym psychologu, ale nie słyszałem, żeby go oskarżano o gwałt. A jeżeli nawet, to ile jest w Polsce psychologów? Tysiąc? Pięć tysięcy? A może więcej? Ilu z nich poznałaś, żeby miec zdanie na temat ich skuteczności w leczeniu psychiki? Ja nie poznałem żadnego, więc nie mam zdania o ich skuteczności w leczeniu. Myślę, że sznsa na wyleczenie psychiki, jaka by nie była (czy mała czy duża), jest dokładnie taka sama w przypadku psychiki osoby zgwałconej, jak i osoby której rodzina stawia ultimatum, od którego zaczęlismy dyskusję. Takiej rodzinie jednak nikt nie chce ani żadnych narzędzi obcinac, ani karać śmiercią. A niby dlaczego? Skutek w postaci piętna na psychice młodej osoby zostawiają tak samo nieodwracalny...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 02 paź 2004, 15:15

Romy pisze:To po co baran zabijał?? Dla własnej przyjemności??

Na to pytanie mógłby odpowiedziec tylko on.
Motywy przestępców są najróżniejsze. I nie ma możliwości "wyczyszczenia" ludzkości od zła.

Zgadzam się z Kotkiem, że jeżeli przestępców będziemy zabijać, to w ten sposób niczego nie poprawimy, bo sami stajemy się przestępcami w rozumieniu moralności.

Bo właściwie dlaczego nie ukarać śmiercią złodzieja, który ukradł drugiemu dorobek zycia?

...bo "po co baran kradł?? Dla przyjemności??"
Gdyby obowiązywała kara śmierci za kradzież, to by może ten baran niczego nie ukradł??

Nie sądzę...
Awatar użytkownika
Romy
Posty: 111
Rejestracja: 24 paź 2003, 13:43
Lokalizacja: Hindenburg (Zabrze)
Kontaktowanie:

Postautor: Romy » 02 paź 2004, 15:21

A ja przeciez nie powiedziałam żeby kogoś zabnijać za kradziesz. Za kradziesz powinna byc inna kara ale nie bede pisać bo nie jesteście za metoda ząb za ząb
"Szanuj mnie albo mnie zabij" Malcolm X
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 02 paź 2004, 15:25

Tak Romy, jesteśmy za chrześcijańską metodą: gdy ktos cie uderzy w policzek, nadstaw mu drugi... :wink:
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 02 paź 2004, 16:20

Adaś.. tak to nie znaczy, że lepiej by było gdyby ją zabił..
A co do tych psychologów.. to masz rację.. w sumie nie można uogulniać.. ja miałam styczności z psychologami.. i może dlatego jest takie moje zdanie..
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 02 paź 2004, 19:09

eh. Romy, nie napisalam, ze jestes egositka, czy cos w tym stylu. Widze, ze wszedzie trzeba pisac/mowic, o co dokladnie mi chodzi. "Wspolczucie - zaklamany egozim" lubie ten cytat. Jest prawdziwy. Ale coz...
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 02 paź 2004, 20:53

Romy pisze:
DawcioTarcio pisze:A ja nie jestem za tą regułą i zazwyczaj nie mogę się dogadać z ludźmi, którzy ja popierają.


To jest Twoje zdanie ale ciekawe jak Ty byś sie poczuł gdybyś miał córke która została zgwałcona. I znał bys sprawce. To co byś wtedy powiedział?? "Idź w pokoju synu"??
Napewno byś myśłał o jego ukaraniu!!

Zawsze Uśmiechnięta dziękuje za zrozumienie. Współczuje Ci skoro wiesz jak sie czuje moja koleżanka.
A ksiądz który to mówił (może ukarany przez Najwyższego) wpadł z dziewczyną i ma dziecko :D :D :D współczuje dziewczynie ale jemu nie


Nie wiem co bym poczuł, myślę, że nie powinienem wypowiadać się więcej na ten temat.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 02 paź 2004, 21:02

Adas pisze:
Zawsze Uśmiechnięta pisze:Adas wiele kobiet/dziewczyn wolało by nie żyć.. z faktem, że zostały zgwałcone..

To jest dla mnie zrozumiałe.
Ale takie odczucia zgwałconych nie znaczą jeszcze, że faktycznie lepiej, gdyby gwałciciel ofiarę zabił, zamiast zostawić przy życiu. Czy nie tak?

A jeżeli tak, to kary dla gwałcicieli muszą być zróźnicowane od kar dla modrerców. I muszą to byc kary niższe (cokolwiek by to znaczyło) od kar dla morderców. A skoro niższe, to gwałt NIE JEST czymś NAJGORSZYM.
Czy to jest jasne?
Jeżeli to nie jest nadal jasne, to przyjąć by trzeba, że jedynie słuszna kara od pewnego pułapu przestępstw to kara śmierci. I dalej dyskutować nad tym, od jakiego pułapu nalezy się już kara śmierci? ...


Tutaj raczej nie chodzi o kare ... NAJGORSZE dlatego, że zgwałcona kobieta musi z tym żyć i "jakoś" sobie radzić ... a gdy gwałciciel okaze się równiez mordercą to tej kobiecie już nic nie pomoże ...

Mam wrazenie ze troszeczke źle zrozumiałeś :-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 03 paź 2004, 14:54

A ja mam wrażenie, że Ty Mariegll troszeczkę źle zrozumiałas :)
Awatar użytkownika
Konrado
Posty: 1467
Rejestracja: 14 lip 2004, 19:54
Lokalizacja: E 16°30'; N 50°51'; wys. 250 m n. p. m.

Postautor: Konrado » 26 sty 2005, 12:49

Aborcja ponoc jest nie moralna w kraju takim katolickim jak polska co o tym sadzicie ?
Obrazek
...Julia...
Członek FFC
Posty: 1027
Rejestracja: 26 gru 2004, 15:53
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ...Julia... » 26 sty 2005, 12:55

Pewnie że jest niemoralna... Czy zabijanie kogokolwiek jest moralne?? Biedne małe dziecko... Cóż one jest winne, że jego "głupia" matka wpadła i teraz chce się pozbyć dziecka? Myśl, że już lepiej by zrobiła oddając je do Domu Dziecka. Nawet tam może zostć pokochane, a nie zabite...

Wróć do „Różne czyli Inne”