Aborcja.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 02 lis 2005, 23:15

moniczka-s14 pisze:
marTYNCia pisze:aborcji mówie stanowczo NIE! Dlaczego niewinne dziecko ma ginąć?? A tak w ogle to najlepiej zapobiegac takim sytuacja i dobrze się zabezpieczać


Baaaaardzo dobrze powiedziane siostra:):):). Popieram w 100% aq nawet więcej:D:D:DD:


Zastanawiam się co 14 latki mogą wiedzieć tak naprawde o sexie i zabezpiecznaiu się.Sex widizałyście tylko w tv,a prezerwatywe w kiosku w pudełku.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 02 lis 2005, 23:35

ciacho pisze:Zastanawiam się co 14 latki mogą wiedzieć tak naprawde o sexie i zabezpiecznaiu się.Sex widizałyście tylko w tv,a prezerwatywe w kiosku w pudełku.

:mrgreen:
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 03 lis 2005, 0:09

Powiem tyle, odnosząc się do mojego poprzedniego postu: zakłamanie, żenada i obłuda zarówno kościoła jak i prawa. Witamy w Polsce :?
Usunełaś 'płód' jesteś mordercą, poroniłaś nie spodziewaj się, że potraktują to jak śmierć człowieka :? Ten kraj mnie po prostu załamuje...
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 03 lis 2005, 14:15

Ciacho, no jak to :twisted: Nie znasz 13 i 14 latek które już miały swoje pierwsze i nie tylko pierwsze razy ;P ;P. A tak na poważnie, młodzież teraz jest dokształcona bardziej, ale ten wiek o którym mówisz chyba rzeczywiście mało wie. Niestety jak widać na przykładzie niechcianych ciąż niedostatecznie dokształcona.
Awatar użytkownika
taodmisia
Członek FFC
Posty: 1632
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:45
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: taodmisia » 03 lis 2005, 16:28

Ciacho zgadzam się z Tobą, aczkolwiek niektóre 14stki moga wiedziec wiecej niz nawet niektore 18stki, zalezy od osoby...
...:::Ubierała się na czarno i lubiła spiewac:::...
...:::Kochała się w kwiatach, motylach i drzewach:::...
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 03 lis 2005, 19:14

Jak sie ma w domu mamę lekarza to sie dużo wie...
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 03 lis 2005, 19:26

Wiedzieć to Ty dopiero będziesz jak doświadczysz sexu na własnej skórze.
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 03 lis 2005, 21:34

moniczka-s14 pisze:Jak sie ma w domu mamę lekarza to sie dużo wie...


Ja mam siostrę prawniczkę i nie wiem dużo, ojca rolnika a nie umiem kwiatków podlać :twisted: ty masz mamę lekarkę i wiesz jak się robi aborcję, co czuje kobieta która zachodzi w niechcianą ciązę odrzucona przez faceta, skazana na żywot samotnej matki albo na życie w świadomości morderstwa, albo oddająca pocieche do domu dziecka ;) Prawda, że wiesz 8)
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 03 lis 2005, 22:54

ty masz mamę lekarkę i wiesz jak się robi aborcję, co czuje kobieta która zachodzi w niechcianą ciązę odrzucona przez faceta, skazana na żywot samotnej matki albo na życie w świadomości morderstwa, albo oddająca pocieche do domu dziecka


a czy ty to wiesz? czy wie to osoba 15 letnia? 17? 18? 19? wie to tylko ten, kto to przeżył. bądź zetknął się z tym b.blisko.

więc do tego co napisałeś wiek nie ma znaczenia. do tego co napisał ciacho - owszem. choć, nie ugogólniajmy. ;]
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 03 lis 2005, 23:18

Ja nie wiem tym bardziej Iwonko :) o wieku nic nie pisałem
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 04 lis 2005, 10:02

czy więc niewiedza uniemożliwia mi posiadanie własnego zdania?
dlaczego więc tak namiętnie wypowiadacie się o wadach kościoła, o Bogu, o moim fanatyźmie?
pytania bez odpowiedzi ? ;)
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 04 lis 2005, 11:12

DawcioTarcio pisze:
moniczka-s14 pisze:Jak sie ma w domu mamę lekarza to sie dużo wie...


Ja mam siostrę prawniczkę i nie wiem dużo, ojca rolnika a nie umiem kwiatków podlać :twisted: ty masz mamę lekarkę i wiesz jak się robi aborcję, co czuje kobieta która zachodzi w niechcianą ciązę odrzucona przez faceta, skazana na żywot samotnej matki albo na życie w świadomości morderstwa, albo oddająca pocieche do domu dziecka ;) Prawda, że wiesz 8)



To, że nie umiesz kwiatków podlać to troszke dziwne :twisted: :twisted: :twisted: :P:P:P:P:P A co do tego czy wiem co czuje kobieta robiąca aborcję to tego nikt nie wie oprócz tej osoby i żaden lekarz CI tego nie powie.

Prawda, że wiesz


Nie nie wiem bo niby skąd mam wiedzieć co czuje taka osoba. Mnie tutaj chodzi o inny rodzaj wiedzy tzn. np. jakie konsekwencje niesie ze sobą aborcja dla zdrowia itp. a w kwesti moralnej to to jest moje własne zdanie a nie lekarza. Ja bym sie aborcji nie podjęła.
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 04 lis 2005, 18:19

Ja bym sie aborcji nie podjęła.


To się jeszcze kiedyś okaże.
Awatar użytkownika
marta2000
Posty: 450
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:01
Lokalizacja: Będzin

Postautor: marta2000 » 04 lis 2005, 18:25

no wlasnie, nigdy nie mow nigdy.....fakt, ze aborcja jest straszna rzecza ale w zyciu sa rozne sytuacje i niekiedy to jedyne wyjscie.............
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 04 lis 2005, 19:48

moze ja i niewiele wiem, no i moze nawet mogla bym sie podjac aborcji gdyby ciaza lub porod byl niebezpieczny dla zycia mojego albo dziecka, albo gdyby płod był trwale uszkodzony. no ale gdybym miala tak po prostu "Wpadke" to wolałabym urodzic dziecko, bo to nie jego wina w jaki sposob powstało
Obrazek

Wróć do „Różne czyli Inne”