Dlaczego tak warto należeć do FFC???

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
^^Julia^^
Posty: 27
Rejestracja: 25 wrz 2003, 21:48
Lokalizacja: trzebinia
Kontaktowanie:

Postautor: ^^Julia^^ » 19 paź 2003, 22:26

nie wiem czy warto bo do niego nie naleze..ale mysle ze bym chciala z tego co slyszlaam od innych
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 19 paź 2003, 22:44

Julia więc ja Ci mówie że warto :wink:
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 20 paź 2003, 9:03

ja nie należę do FFC, choć bardzo bym chciała, ale z tego, co tutaj czytam, sądze, że naprawde warto.. bo widze, że FFC zresza ludzi, którzy naprawde całym sercem kochają Łzy :) i pomagają im jak mogą. i przyjaźń.. to chyba najpiekniejsze, co może być. ciesze sie, że tak świetnie wam sie to wszystko układa, i szczerze marze, zeby kiedyś wstąpić w Wasze szeregi..
Awatar użytkownika
Martusia
Posty: 49
Rejestracja: 13 lip 2003, 9:58
Lokalizacja: Sumina

Postautor: Martusia » 20 paź 2003, 11:35

Czy warto??? To za mało powiedziane, jest tu tylu wspaniałych ludzi z którymi nie można się nudzić :D Poza tym można nawiązać nowe kontakty z osobami z całej Polski. Jest poprostu świetnie :!:
Awatar użytkownika
Łukaszo
Członek FFC
Posty: 1090
Rejestracja: 17 gru 2002, 23:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Łukaszo » 21 paź 2003, 11:18

ŚWIETNIE JEST..NAPEWNO :!: :!: :!: MARTUSIA, JA CHYBA CIĘ JESZCZE Z PLAKIETKĄ NIGDY NIE WIDZIAŁEM :twisted: TYLKO NIEMÓW ŻE NIEMASZ :wink:
"Zanim jednak mnie potępisz - stań przed lustrem, popatrz w siebie - i zastanów się przez chwile, czy nie jestem cząstką Ciebie.."
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 21 paź 2003, 14:56

Potem dzisiuś Martusi będzie chodził w koszulkach FFc;) Od małego :lol:
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 21 paź 2003, 16:27

hehehe....tylko jeżeli ten dzidzius dostanie koszulke w takim rozmiarze jak moja to bedzie ją nosił jako spioszki :lol:
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 21 paź 2003, 18:00

Martusia pisze:Czy warto??? To za mało powiedziane, jest tu tylu wspaniałych ludzi z którymi nie można się nudzić :D Poza tym można nawiązać nowe kontakty z osobami z całej Polski. Jest poprostu świetnie :!:


i nie tylko z Polski :twisted:

chcialem tylko napisac ze bez FFC niebawil bym sie tak swietnie we wroclawiu poznalem mase swietnych osob :P i sie z tego ciesze .. mam nadzieje ze zakceptujecie mnie :P (a moze juz to zrobiliscie) :P
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 21 paź 2003, 19:53

JA NA KONCERCIE W BYDGOSZCZY POZNALAM CZESC FFC I SIE Z TEGO BARDZO CIESZE :D SA TO NAPRAWDE WSPANIALI LUDZIE... LACZY NAS TAK WIELE... A PRZEDEWSZYSTKIM MILOSC DO ZESPOLU. BARDZO SIE CIESZE ZE MOGE NALEZEC DO FFC BO JA TO ODCZUWAM TAK JAKBYSMY MY (FFC) BYLI JEDNA WIELKA RODZINA... CALUSKI DLA WSZYSTKICH SZCZEGOLNIE DLA TYCH Z KTORYMI NA KONCERCIE BYLAM :* :* :* :* :* :* :* :* :*
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
Conrad
Posty: 154
Rejestracja: 21 cze 2002, 3:31
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

hmmm

Postautor: Conrad » 21 paź 2003, 20:07

ja slyszalem, ze koszulki za free daja ;)
bynajmniej piter aka Ghrave cos tam dostal :]
musze sie go popytac jak sie do FFC wkrecil, zrobie tak samo i bede koszulke do przodu hehe ;)
Here I Am
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 21 paź 2003, 20:14

FFC to nie tylko posiadanie koszulki, heh.. :/ chyba nie ma sensu zapisywanie sie dla koszulki.
Awatar użytkownika
Conrad
Posty: 154
Rejestracja: 21 cze 2002, 3:31
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

heh

Postautor: Conrad » 21 paź 2003, 20:27

hehehe
no jak nie ma jak ma :)
koszulka dobra sprawa
zima idzie a nago nie bede chodzil ;)
Here I Am
Awatar użytkownika
forest-fan
Posty: 29
Rejestracja: 16 cze 2003, 3:29
Lokalizacja: poznan

Postautor: forest-fan » 21 paź 2003, 20:27

hmmm.Dla mnie FFC jest to cos wspaniałego co spotkało mnie w zyciu.na sam poczatek jest to zespół ŁZY i oczywiscie ludzie nalezacy do ffc ktorzy sa wspaniałymi ludzmi.Nalezenie do FFc to jest cos wspaniałego spotykanie sie z roznymi ludzmi.Nalezac do FFc to np dla mnie znaczy bardzo duzo.jest wiele ludzi z ktorymi sie mozna spotkac i pofgadac o wszystkim.sa poprostu wspaniałymi ludzmi.co escze tu mozna dodac kto sie zapisze to zobaczy co to jest za wspaniała rzecz.byc w FFc .powinni byc tylko ludzie dla ktorych zespoł Łzy i ludzie cos znaczy.dziekuje :D :D :D
forest
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Re: hmmm

Postautor: Malvina » 21 paź 2003, 20:28

Conrad pisze:ja slyszalem, ze koszulki za free daja ;)
bynajmniej piter aka Ghrave cos tam dostal :]
musze sie go popytac jak sie do FFC wkrecil, zrobie tak samo i bede koszulke do przodu hehe ;)

Nie tylko koszulke Ci dadzą....nawet legitymacje...i też za free :P :P
Awatar użytkownika
Conrad
Posty: 154
Rejestracja: 21 cze 2002, 3:31
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

hehe

Postautor: Conrad » 21 paź 2003, 20:31

fanie-lasu ;)
wogle napisales jakbys gdzies zostawil jadra i zapomnial przyczepic spowrotem, widocznie malo fajnych rzeczy Cie spotkalo w zyciu, zamiast calemu oddawac sie zespolowi sam cos stworz, znajdz sobie dziewczyne, cokolwiek ;) ale bycie fanem i tylko fanem i uwazanie fanowania za cos najwspanialszego w zyciu to lekko cioterskie
pozdro
3m sie
Here I Am

Wróć do „Łzy”