A ksiażki...

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 24 sty 2007, 16:14

O Ty :!:
Wyprzedziałaś mnie tu :P
Ja skończyłam już kilka dni temu. I także według mnie świetna książka. Zaliczam do 3 najlepszych Olgi T. Dla mnie to było bardziej połączenie mitu ze światem współczesny, który mółby tak wyglądać. Naprawdę bardzo ciekawe przeniesienie mitu :wink:
Co do Prawieku się zgodzę :wink:
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 26 sty 2007, 20:43

Przygotowując się do egzaminu z Romantyzmu, moją uwagę zwrócił raczej mało znany poeta - Roman Zmorski, związany z Cyganerią Warszawską. Pewnie niewiele osób z forum go zna, więc chciałem przybliżyć jego twórczość i wkleić jakieś linki z jego wierszami. Jednak okazało się, że nie znalazłem w necie jego wierszy, w ogóle informacje o nim, poza krótką notką na Wikipedii, są szczątkowe. Podjąłem się więc próby przepisania jego wierszy ręcznie :twisted: Mam nadzieję, że mój trud < :twisted: > nie pójdzie na marne i ktoś coś napisze o tych wierszach :wink:
Wybrałem wiersz "Kruk", który najbardziej mi się podoba i jeszcze dwa inne :wink:

KRUK
Improwizacja

O piękne wy pawie, papużki rozmowne,
Pyszne, że wam z grzbietów lśnią piórka kosztowne,
Niemiłe wam w oczach moje szaty czarne,
Mój głos wam niemiły, jak echa smętarne.
I straszno, i śmieszno patrzeć wam na kruka,
Co u was łaskawych szczebiotań nie szuka.

A ja może, jak wy dziś, umiałbym przed laty
I strojem się puszyć, i rozmową marną.
Dziś solą mi w oczach wasze świetne szaty,
Bo w duszy mej smutno, żałobnie i czarno.

O śmiejcież się sobie, śmiejcież się swobodnie!...
Jako groch na ścianę padną wasze śmiechy.
O, może ja jeszcze doczekam uciechy,
Doczekam tej chwili, że nad waszą głową,
O piękne wy pawie, papużki dorodne,
Zakraczę piosenkę, piosenkę grobową!...


NAPIS NA GRÓB SAMOBÓJCY

Spragniony, chciwie czarę życia piłem...
Tyle piołunu, słodyczy tak mało!
A gdy i jednej kropli jej nie stało,
Sam próżną czaszę bez żalu rozbiłem.

I rzucać na mnie sąd hardy - nie tobie,
Pókiś rwącego nie przebrnął potoku,
Byś miecąc klątwę na mym dzikim grobie,
Sam na się nie dał wyroku.


ANIOŁ-NISZCZYCIEL

Moje tchnienie nie woń,
Nie gwiazdy mi skroń
Jaśniejącym obwiodły kołem.
Mój oddech siarczysty,
Mój wieniec ognisty,
A przecież jam jest aniołem.

Nie anioł, co leci,
W pieluchach mdłe dzieci
Rajskimi snami koleba,
Sieje miłość, zgodę,
Wiąże serca młode
I dusze unosi do nieba.

Jam anioł-niszczyciel,
Jam anioł-czyściciel,
Jam złego mściciel i wróg!
Mnie, gdy czas nadchodzi,
Nim świat się odrodzi,
Na ziemię śle Bóg.

Miecz niosę w prawicy,
Pochodnię w lewicy,
W gromach oblatam świat.
Na imię mi: B i a d a!
Śmierć, zgroza, zagłada
Biegą mi ślad w ślad.

Ja tchnę w piersi ludzi,
W piersiach żar się zbudzi,
A ręce im całe krwią ściekną,
I będą się darli,
I będą się żarli
Jak wilcy, gdy z głodu się wściekną.

Ja kędy przelecę,
Skier rzęsny deszcz miecę,
Skry to niczym nie zgaszone!
Aż wszystko wypalą
I to tylko ocalą,
Co takie niebieskie jak one.

Pychy dzieci wszeteczne,
W głupstwie swoim bezpieczne,
Oto nadszedł wasz czas!
Wasze własne na głowę
Zamki wam marmurowe
Runą i pogrzebią was.

I władczyni wnet nowa,
Okropności królowa,
Gruz ze stolic waszych zasiędzie.
Spośród ciszy grobowa
Szydersko z ruin sowa
Z potęgi się waszej śmiać będzie.

Hej, ludzie! ja lecę,
Ogień wszędy miecę;
By świat plon wydał nowy,
By wyczyścić pole,
By zniszczyć kąkole,
Niech zginie kłos stary, niezdrowy.

Nie klnijcie, nie drżyjcie,
Głów waszych nie rwijcie,
Że spłoną wam zbiory i włości.
Za krótki strach, głód
Wy i cały wasz ród
Lichwę odbierzecie w przyszłości.

Hej, burze wy, gromy!
Grady! wichrze łakomy!
Dalej za mną w ślad!
Zlej ognie i wody!
Mory, wojny, niezgody,
Ze mną na świat!

Ja anioł-niszczyciel!
Ja anioł-czyściciel!
Anioł-zbawiciel!
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 27 sty 2007, 8:28

Do literatury romantycznej bezpłatnie powinni dodawać żyletkę, tyle w tym optymizmu ;)) Wiersze są hm.. ciekawe, ale mnie nie zachwyciły. Zgadzam się, że "Kruk" najlepszy.

Ostatnio przeczytane: "Fragmenty z życia lustra" J. Szczepkowskiej.
Byłam bardzo zaskoczona, nie sądziłam, że Szczepkowska potrafi tak świetnie pisać. Przez wszystkie opowiadania w tym zbiorze przewija się motyw choroby psychicznej, ujęty na wiele ciekawych sposobów. Szczepkowska tworzy niesamowity, psychodeliczny wręcz klimat... A zakończenie nigdy nie jest jednoznaczne, zmusza czytelnika do ciągłego powracania do opowieści... Naprawdę byłam pod wrażeniem.
Awatar użytkownika
Yanish
Członek FFC
Posty: 261
Rejestracja: 02 lut 2005, 16:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yanish » 27 sty 2007, 10:24

Kruka to ja wolałem ale Edgara Allana Poe :)
uważaj jak chodzisz, bo stąpasz po moich marzeniach....
Awatar użytkownika
mała
Posty: 13
Rejestracja: 13 sty 2007, 20:47
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Postautor: mała » 27 sty 2007, 22:30

Ja ostatnio zaczęłam czytać książki związane z II Wojną Światową, bardziej były to "pamiętniki", fajnie się je czytało. :) Niestety teraz za bardzo nie mam czasu na inne książki niż lektury, a że jestem w humanistycznej klasie to trochę ich mamy. Ostatnio m.in."Nie-boska komedia", "Pan Tadeusz", "Śluby panieńskie",no a przede mną "Potop", "Lalka" i wiele innych :) może któraś za rok przyda się na maturze :)
Wielu z pośród żyjących zasługuje na śmierć, a jeden z tych co umiera , zasługuje na życie
Awatar użytkownika
Yanish
Członek FFC
Posty: 261
Rejestracja: 02 lut 2005, 16:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yanish » 30 sty 2007, 22:49

ja byłem w technikum i też je wszystke musiałem czytać, ale akurat na to nie narzekałem
uważaj jak chodzisz, bo stąpasz po moich marzeniach....
Awatar użytkownika
mała
Posty: 13
Rejestracja: 13 sty 2007, 20:47
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Postautor: mała » 31 sty 2007, 11:59

Ja nie narzekam, no może trochę, :P bo Potop mnie przeraża jak spojrze na tą książke, ale czas najwyższy zacząć ją czytać, może nie będzie tak źle :) Wcześniejsze książki które czytałam to mi się podobały.
Wielu z pośród żyjących zasługuje na śmierć, a jeden z tych co umiera , zasługuje na życie
Awatar użytkownika
Alina
Posty: 272
Rejestracja: 21 gru 2003, 19:17
Lokalizacja: gliwice

Postautor: Alina » 01 lut 2007, 17:38

Stwierdziłam ostatnio,że czas porzucić sensacje i sięgnąć po coś ambitniejszego.Miało być "Miasto ślepców"ale nie było w bibliotece to wzięłam "Podwojenie"Jose Saramago.Pierwsze co się rzuca w oczy to kompletny brak dialogów.Drugie to żeby tą książkę czytać trzeba się skupić bo:

"Chociaż nie wierzy w Przeznaczenie w ścisłym tego słowa znaczeniu,to znaczy takie,które odróżnia się od każdego pośledniejszego przeznaczenia dzięki nadanej mu przez szacunek dużej literze,Tertulian Maksym Alfons nie potrafi pozbyć się myśli,że tyle przypadków i zbiegów okoliczności razem mogłoby stanowić część planu,jak dotąd niemożliwego do przejrzenia,lecz którego rozwój i rozwiązanie już zostały określone na tablicach,na których rzeczone Przeznaczenie,przyjmujac,że jednak istnieje i nami kieruje,wskazało zaraz u zarania dziejów dzień spadnięcia pierwszego włosa z głowy i dzień zgaśniecia na ustach ostatniego uśmichu."

To naprawdę jest jedno zdanie:D jak przeczytam do końca na pewno poznacie moja opinię o tej książce:)
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 01 lut 2007, 21:21

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... 358182.359
Pedofilskie bajki rzecznika :wink:

Ja nie widzę żadnych "złych" treści w tym tekście. Każdy może pisać co chce. Według mnie to nie jest propagowanie treści pedofilskich. Można bez problemu poszukać w literaturze ogólnodostępnej podobnych treści :wink: Po prostu opisane jest tutaj dorastanie, dojrzewanie dziewczynki. Można to podpiąć pod literaturę inicjalną, dziewczynka staje się kobietą, przecież jest wiele utworów o podobnej tematyce, więc nie wiem po co ta cała afera :?: :roll:
A nawet jeśli ktoś odkryje w tym owe pedofilskie treści to co :?: Literatura jest bardzo pojemna. Pisze się o problemach ludzkości. Pisze się o gwałtach, o morderstwach, samobójstwach, więc czemu nie o pedofilii :?: To po prostu jeden z tematów, na który można pisać :wink:
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 01 lut 2007, 21:26

Nie rozumiesz Nemo.
Jak będziesz mieć córeczkę, to ani się waż ją kąpać jak będzie mała samemu :twisted: Bo będziesz pedofilem! ;>
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 01 lut 2007, 21:49

Sam jej nie będę kąpać, tylko z kolegami ;> :twisted:

A tak poważnie - to wkrótce może się okazać, że nawet rozmowa z dzieckiem będzie pedofilią :roll:

Literatura to literatura - osobiste, czasem bardzo intymne przeżycia i spostrzeżenia autora i to on decyduje o czym będzie pisał, a w jaki sposób ktoś to zinterpretuje to już jego sprawa :wink: Czemu za to, że ktoś zinterpretował to jako pedofilię, autor musi mieć nieprzyjemności z policją :?: :roll:
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
śmiech_przez_łzy
Posty: 1280
Rejestracja: 14 kwie 2004, 13:57
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: śmiech_przez_łzy » 02 lut 2007, 12:09

Mnie ostatnimi czasy zaciekawiły książki Jamesa Patterson'a.
Jego książki cały czas zaskakują, jest tam dosyć dużo morderstw, są krótkie rozdziały i czyta się ją szybko i jednym tchem.
Polecam zwłaszcza "Jack i Jill" i "Kot i mysz" (to tak jakby kontynuacja książki "Jack i Jill" ;) ).
No to ja idę czytać dalej ;)
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 02 lut 2007, 13:07

Ja ostatnio czytałam "Bidul". Dziesięcioletni chłopiec z rodziny patologicznej, zostaje oddany do domu dziecka w prowincjonalnym polskim miasteczku. Rzecz dzieje się w latach 80-tych. Opowiada o życiu w 'bidulu', z jego subietywnej strony. Przedstawia go jako miejsce wstrętne, nieludzkie i wynaturzone. Mieszka jednak tam, śpi, uczy się, po raz pierwszy kocha. Porażające, miejscami śmieszne.

Jeden z brutalniejszych cytatów ;> :
"A jak jest w domu dziecka, to on nie wie, bo tam nigdy nie był. Mama dodała, że wreszcie sobie od nas odpocznie, a my przynajmniej będziemy mieli co jeść, bo ojciec przepija wszystkie pieniądze. Na co tato, akurat nie naprany w trzy dupy, powiedział jej żeby przestała *pier*, bo ją znowu zamknie w wariatkowie lub jej zaraz *pier*. Potem już było jak zwykle. Po chwili dodawał, żeby się umyła, bo śmierdzi, a on nie będzie wkładał swojego fiuta w śmierdzącą pi*. Mama odpowiadała, że i tak ją gwałci po pijanemu i że jego pijacki kutas również śmierdzi. Ojcu wówczas piana szła z pyska, więc się dalej kłócili, wyzywali i często rzucali w siebie tym, co akurat mieli pod ręką: łyżką, widelcem, talerzem, kubkiem, drewnem, młotkiem. Te kłótnie i walki zawsze wygrywał tato, a mama zapłakana i zakrwawiona wybiegała z domu. Po kilku godzinach wracała i ojciec dalej ją prał".
Obrazek
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 02 lut 2007, 13:17

Mariusz Maślanka, autor "Bidula", wychował się w domu dziecka...
Obrazek
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 02 lut 2007, 13:19

Tak. Zastanawiam się w jak dużym stopniu ta książka odwzorowuje to, co tam przeżył.
Obrazek

Wróć do „Różne czyli Inne”