A ksiażki...

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 24 lut 2004, 13:01

Syriel wydaje mi się że to jest głóna zaleta jego książek -ten styl... :wink: a nawiasem mówiąc sadzę że Twoi rodzice woleli by coś...ambitniejszego? :twisted:
Malvinka: dziś będe na mieście to dam cynk :twisted:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 24 lut 2004, 13:25

Syriel pisze:Ja bym raczej Mastertona nie dała do przeczytania moim rodzicą.... W niektórych ksiażkach autor balansuje na ciękiej granicy między czymś co jest jeszcze do przyjecia, a czymś zupełnie niemoralnym... Nie wiem czy to jakas prowokacja, ale dla mnie niektóre jego opisy (szczególnie te brutalne, ew. związane z seksem) są... zbyt obleśne... Trzeba znaleźć umiar...

No ja nie dałam tego do przeczytania rodzicOM :twisted: , sami zabrali :P .Ale poza tym to ja lubie książki Mastertona, fajnie sie je czyta :P

Jesoos, to ja czekam na informacje :D
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 27 lut 2004, 14:33

"Zraniony pasterz" to ksiazka ktora uswiadamia nam jak mala jest nasza milosc do Boga wobec Jego milosci do nas. Opisuje dzieje chloapak ktory dostal duzego "kopa" od zycia, poddal sie, lecz spotakl Boga.
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 27 lut 2004, 14:44

Malvina pisze:Jesoos, to ja czekam na informacje :D

Służę uprzejmie: rzecz nosi tytuł "Piekielne Wizje" i jest to zbiór opowiadań narysowanych na podstawie historii Grahama Mastertona przez 'czołówkę' polskich rysownikó komiksów (choć ani Polcha ani Rosińskiego tam nie ma :wink: )
cena wydawcy: 29.90
ps: dziękuję koleżance kotek za odświerzenie tego tematu.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 27 lut 2004, 14:52

Bardzo Ci dziękuję kolego Jesoosie za taką konkretna i dokładną informacej :)
Gdy będę w księgarni, na pewno się o to zapytam, jestem bardzo tego ciekawa
Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam , Malvi
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 27 lut 2004, 18:22

A ja teraz jestem już przy końcu Tristana i Izoldy i muszę powiedzieć, ze to bardzo fajna książka :lol: Jakby ktoś nie wiedział to o miłości jest :P
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 27 lut 2004, 18:55

Dzieje Tristana i Izoldy to bardzo ciekawa ksiazka..pamietam, że ze znajomosci lektury dostałam 5....
my mamy czytac teraz "Makbeta" :roll:
Ostatnio zmieniony 27 lut 2004, 19:25 przez kasieńka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 27 lut 2004, 19:06

A wracając do Mastertona, to nieźle pisze i w wielu książkach występują bohaterowie polskiego pochodzenia - jeśli dobrze pamiętam ma żonę polkę.
Właśnie Zwierciadło Piekieł skończyłem :twisted:
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 27 lut 2004, 21:26

kasieńka pisze:
my mamy czytac teraz "Makbeta" :roll:


hm, my Makbeta, Hamleta i Romeo i Julię mieliśmy jako lektury w 1gimnazjum. i uważam, że naprawde warto przeczytać te książki.. i wręcz niewypada Ich nie znać. ;) mi się wszystkie bardzo podobały. pod koniec Romea i Julii płakałam ;)
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 27 lut 2004, 23:21

Ja własnie zaczynam przygode z Umberto Eco :) daleka droga przede mną a i nie łatwa... ale juz odczuwam przyjemność.
Imię Róży oczywiście.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 27 lut 2004, 23:24

Imię róży jest super długie bo długie ale czytanie to sama przyjemność
mnie teraz czeka NIe0boska komedia i Raport pelikana po angielsku :/
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 28 lut 2004, 0:15

Ja miałam do wyboru jako dodatkowe lektury "Pieśń o Rolandzie", "Imię Róży" no i "Tristana i Izolde". Imie rozy ogladalam na TVNIE i szczerze nie za bardzo mi sie to podobalo...
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 28 lut 2004, 12:40

Vampirzyca pisze:
kasieńka pisze:
my mamy czytac teraz "Makbeta" :roll:


hm, my Makbeta, Hamleta i Romeo i Julię mieliśmy jako lektury w 1gimnazjum.


u nas szkoła jest stroszke zacoffana :wink: ale zapomniałam dodac, ze mamy czytac tylko pare fragmentów..nasza wych. probuje przygotowac nas do matury :roll: juz widze , jak mnie przygotuje

Ja miałam do wyboru jako dodatkowe lektury "Pieśń o Rolandzie",


"Pieśn o Rolandzie" tez fajna ksiązka..jednak mimo tego wole "Dzieje Tristana i Izoldy" :D
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 28 lut 2004, 14:52

Cień Anioła pisze:Ja miałam do wyboru jako dodatkowe lektury "Pieśń o Rolandzie", "Imię Róży" no i "Tristana i Izolde". Imie rozy ogladalam na TVNIE i szczerze nie za bardzo mi sie to podobalo...


też bym "Tristana i Izolde" wybrała. ;)

a "Pieśń o Rolandzie" mieliśmy jako lekture obowiązkową w 1gim. I szczerze powiem, że ledwo przez to przebrnęłam. Nie podobała mi się.. Nie lubie takich opisów bitew etc.
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 28 lut 2004, 15:18

kasieńka pisze:u nas szkoła jest stroszke zacoffana

niestety nie tylko u was...jakkolwiek dobrze nie mówić o Brzeskim LO im Herberta pewne rzeczy traktują tam 'lajtowo' zbytnio chyba: z Szekspira omawialiśmy tylko Makbeta...resztze musiałem "doczytać" sobie sam :P
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.

Wróć do „Różne czyli Inne”