A ksiażki...

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
MeDuZa
Posty: 593
Rejestracja: 05 maja 2004, 20:57
Lokalizacja: Przemyśl
Kontaktowanie:

:P

Postautor: MeDuZa » 12 gru 2004, 20:55

"Ania z Zielonego Wzgórza" LoL, "Harry Potter" LoL, "SmS - Słowa Mają Siłę" LoL, a teraz mam zamiar przeczytać "Alchemika" ;).
Obrazek
Obrazek
don't copy
Awatar użytkownika
=D@RI@=
Posty: 69
Rejestracja: 25 sty 2004, 17:37
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: =D@RI@= » 13 gru 2004, 14:46

Jołas "wsyskim" :wink:
Ja ostatnio z Coelho przexczytałąm "na brzegu rzeki...." i "11 minut".
11 minut robi wrażenie.......(ten wie kto czytał), ale najlepsiejszy i tak jest Alchemik i Na brzegurzeki Piedry... ;))
PoZdRwAiAm
PaPaCIoRy :wink: :wink: :wink: :)
...
Awatar użytkownika
kasieńka15
Członek FFC
Posty: 874
Rejestracja: 28 gru 2003, 18:01
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontaktowanie:

Postautor: kasieńka15 » 13 gru 2004, 14:55

=D@RI@= pisze:
Ja ostatnio z Coelho przexczytałąm "na brzegu rzeki...."


Właśnie wczoraj skończyłam ją czytać...cholernie fajna książka...mimo to i tak najbardziej z książek Coelho lubie...Weronikę ;)
~Czerwona na Niej sukienka, czerwoona w sercu udręka. (;

http://marzen-horyzont.blog.pl
Awatar użytkownika
=D@RI@=
Posty: 69
Rejestracja: 25 sty 2004, 17:37
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: =D@RI@= » 13 gru 2004, 15:33

hmmm...... mi JESZCZE "Weronika..." w ręce nie wpadła......JESZCZE :D :twisted:
Pozdrawiam syskich :*******
PaPaCiOrY..... :lol:
...
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 13 gru 2004, 18:31

Ja Coelho czytałam "Weronikę", "Alchemika", "Na brzegu rzeki..." i "Piątą górę"... "Na brzegu..." mi się najmniej podobało... Może dlatego, że nie przepadam za książkami o miłości :] A "Weronika..." jest mi najbliższa...
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 14 gru 2004, 13:46

tynka pisze:Przeczytalam ostatnio "Medaliony" i powiem, ze juz od samego poczatku nie oszczedza Pani Zosia czytelnika :)

pani Zosia nie miała czego oszczędzac, ona nic nie mogła zrobić, bo po prostu przedstawila suche fakty... dosłownie suche bo przedstawione bez uczuć... Niestety w tej ksiażce nic nie było fikcją, więc i czytelnik oszczędzony zostac nie mógł, chyba że by sie całej prawdy nie powiedziało...
"Medaliony" to ksiażka którą miałam ochotę odłożyc zaraz jak zaczęłam czytać... nie dlatego ze mi się nie podobało ,tylko dlatego, że bałam się że nie będę w stanie...
...trudno po przeczytaniu tego zachować swoją tolerancyjność...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
śmiech_przez_łzy
Posty: 1280
Rejestracja: 14 kwie 2004, 13:57
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: śmiech_przez_łzy » 14 gru 2004, 19:21

ostatnio czytałam "Inwazja" Robina Cooka i uśmiałam się niemało - jeśli ktoś lubi thrillery medyczne z lekką szczyptą science-fiction - polecam... ten "thriller" traktujemy "z przymróżeniem oka"... :wink: miodzio!
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 16 maja 2005, 23:47

Myślę ( a przynajmniej mam nadzieję), że jakaś część z Was czytała książkę "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną" lub przynajmniej słyszała o jej autorce Dorocie Masłowskiej. Ja zakochałam się niej (i w książce i w osobie autorki) od pierwszego wejrzenia! Lubiłam Dorotę jeszcze zanim przeczytałam jej powieść. Obejrzałam z nią wywiad, którym mnie po prostu ujęła. I to piękne zdanie którym mnie powaliła (postaram się przytoczyć jak najdokladniej) "(...) chciałam być pisarką lub sprzątaczką kościołów. Bo i pisarki i sprzątaczki kościołów wyciągają brudy spod czerwonych dywanów i podnoszą do góry". Przypomnę tylko, że pierwszą powieść "Wojnę.." Dorota napisała mając 19 lat w trakcie uczenia się do matury, a książka została okrzyknięta "pierwszą powieścią dresiarską".

A już w najbliższą sobote odbedzie się premiera drugiej książki Doroty pt. "Paw Królowej". Spodziewałam się czegoś pokroju "Wojny" tylko może z lekko zmienionym językiem,,,,, a tu POEMAT!! ale bez strachu - napisany -jak to ktoś ładnie ujął- w sosie hip-hopowym. Naprawdę ciekawe- książka brzmiąca jak hip-hopowy tekst. Oryginalny i naprawdę dobry kawałek "lekko nadpsutego mięsa literackiego" w wykonaniu Masła :D
A jak Dorota potrafi zabić nasze wyobrażenie o rzeczywistości i pokazac nam prawdę o niej to już zobaczcie sami czytając OBIE ksiązki. Gorąco polecam!!
p.s fragmenty "Pawia Królowej" w dzisiejszym Newsweeku.
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 17 maja 2005, 18:50

a ja czytam teraz "Maja" autora "Świata Zofii". świetna książka
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 17 maja 2005, 23:19

...mój brat kiedyś pożyczł "Wojnę polsko-ruską" od kolegi i sobie pomyślalam, ze skoro jest taka popularna to cos w sobie musi mieć... przeczytałam do polowy ogromnie sie mecząc i zostawilam, bo juz nie moglam tego czytać
Jakoś mnie Masłowska nie porwała, ale na jej plus jest to że "zmusila" doprzeczytania książki mojego brata który książek zwłasnej woli nie czyta, to była chyba pierwsza i ostatnia taka ;)
Jeśli jest wiecej takich osób to można Masłowskiej pogratulować ;)
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 18 maja 2005, 8:14

przeczytałam do polowy ogromnie sie mecząc i zostawilam, bo juz nie moglam tego czytać


No to akurat fakt, że aby przebrnąć przez Masłowską trzeba po prostu taki styl lubić. Jeśli komuś to nie pasuje, to rzeczywiście będzie się męczył. Ale mogę Ci poradzić to co napisałam w mojej recenzji "Wojny....". że jeśli nie możesz znieść języka tej książki to przeczytaj chociaż jej zakończenie (to ok 6 ostatnich stron) zaczynające się od słów "Właśnie mówimy o śmierci, machając nogą, jedząc orzeszki, chociaż nie mówi się o nieobecnych" Naprawdę jest świetne!

ale na jej plus jest to że "zmusila" doprzeczytania książki mojego brata który książek zwłasnej woli nie czyta, to była chyba pierwsza i ostatnia taka
Jeśli jest wiecej takich osób to można Masłowskiej pogratulować


No to masz kolejną- mnie :) zawsze jak widziałam coś kartkowanego i oprawionego to nie było mnie w pobliżu kilku metrów, a Masłowską przeczytałam już 29 razy i nadal mnie zachwyca.
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
Yanish
Członek FFC
Posty: 261
Rejestracja: 02 lut 2005, 16:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yanish » 18 maja 2005, 17:38

ja czytałem Masłowską i to nic nadzwyczajnego, chociaż ja pochłaniam książki... Mogę polecić książeczkę Briana Lumleya pt. "Nekroskop" jak ktoś lubi wampiry, oraz szóste zmysły to mu się to na pewno spodoba... a postać głównego bohatera jakoś dla mnie ma coś wspólnego z Harrym Potterem aczkolwiek nie tylko imię bo nazywa się Harry Koegh
uważaj jak chodzisz, bo stąpasz po moich marzeniach....
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 21 maja 2005, 22:33

ostatnio Terakowską czytałam.
codziennie prawie powracam do lektury ksiegi Nad Ksiegami...
czesto czytam wiersze - Twardowskiego, i kolejny tom almanachow "Duch wieje kedy chce"
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 21 maja 2005, 23:53

a mi się dziś udalo kupić "Bezsenność" Stephena Kinga za 14 zł :) 650 stron dobrej książki tak tanio ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Yanish
Członek FFC
Posty: 261
Rejestracja: 02 lut 2005, 16:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yanish » 22 maja 2005, 0:12

bardzo dobry wybór, nie ma to jak Stephen King i to za taką cenę 8)
uważaj jak chodzisz, bo stąpasz po moich marzeniach....

Wróć do „Różne czyli Inne”