Ania Wyszkoni.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
adir
Członek FFC
Posty: 1177
Rejestracja: 01 wrz 2005, 19:46
Lokalizacja: Radom

Postautor: adir » 11 mar 2011, 0:58

Nie będę komentował... Po prostu jeszcze mocniej przez to trzymam kciuki za "Nowe Łzy". Pozdrawiam
After all is said and done,
One and one still is one.
When we cry, when we laugh,
I am half, you are half.
Awatar użytkownika
Steve
Posty: 36
Rejestracja: 10 sty 2011, 14:55
Lokalizacja: Śląsk

Postautor: Steve » 11 mar 2011, 1:35

W końcu prawda została powiedziana i wyjaśniona od początku do końca.
Również mocno trzymam kciuki za "Nowe Łzy"
Awatar użytkownika
Arek-LZY
Zespół Łzy
Posty: 60
Rejestracja: 14 cze 2002, 22:56

Postautor: Arek-LZY » 11 mar 2011, 8:01

Adam-LZY pisze:" ROZSTANIE W ZGODZIE" ?
PODOBNO GDY CZŁOWIEK DŁUGO COŚ W SOBIE DUSI TO NISZCZY GO TO OD ŚRODKA, DLATEGO POSTANOWIŁEM NAPISAĆ O TYM JAK WEDŁUG MNIE WYGLĄDAŁO NASZE „ROZSTANIE W ZGODZIE” Z PANIĄ WYSZKONI,ŻAŁUJE,ŻE ROBIE TO TAK PÓŹNO..PIĘĆ LAT TEMU WYDALIŚMY NASZĄ OSTATNIĄ PŁYĘ „THE BEST OFF” A PRACA NAD KOLEJNA SZŁA WOLNO,ALE DO PRZODU.WTEDY TO NASZ MANAGER MACIEK.D I ANIA POWOLI ZACZĘLI NAS OSWAJAĆ Z MYŚLĄ O TYM, ŻE ANIA NAGRA SOLOWA PŁYTĘ. MÓWIONO NAM, ŻE TO TYLKO „EKSPERYMENT I REALIZOWANIE SIʔ, ŻE ANIA NIE BĘDZIE GRAŁA SWOICH KONCERTÓW, ŻE NIE będzie TO KOLIDOWAĆ Z NASZA PŁYTĄ itd. ITP. PO JAKIMŚ CZASIE ZAUWAŻYŁEM,ŻE WSZYSTKIE PIOSENKI,KTÓRE POWSTAWAŁY NA NASZYCH PRÓBACH „MAJA KIEPSKIE TEKSTY,SĄ ZŁE ITD”,BYŁO TO ZDANIE MENAGERA I WYSZKONI. Z CZASEM ZROZUMIAŁEM ,ŻE MANAGER WRAZ Z ANIĄ ROBIĄ WSZYSTKO BY PŁYTA ŁEZ NIE UKAZAŁA SIĘ,BO PRZECIEŻ NIE DAJ BOŻE NASZA NOWA PIOSENKA ZAŚPIEWANA PRZEZ ANIE BYŁA BY GRANA W RADIO I WTEDY BYŁO BY JUŻ O WIELE TRUDNIEJ ZAMIEŚCIĆ JEJ PIOSENKI.TO TAKIE LOGICZNE.POMIMO TO ODPUŚCILIŚMY TWORZĄC W PIĄTKĘ JAKIŚ MATERIAŁ NA NASZA PRZYSZŁĄ PŁYTĘ.NAGLE ANIA POSTANOWIŁA,ŻE ZAGRA KILKA KONCERTÓW,OCZYWIŚCIE EKSPERYMENTALNIE I „ŻEBY się REALIZOWAƔ,A JAKBY INACZEJ.BYLIŚMY PRZECIWNI,ALE W KOŃCU I NA TO ZGODZILISMY SIĘ, DLATEGO,ŻE MIAŁO ICH BYĆ TYLKO KILKA I W DODATKU ZIMĄ W MARTWYM SEZONIE.ANIA ZAPEWNIŁA,ŻE NIE BĘDZIE NA NICH WYKONYWAĆ ŻADNYCH NASZYCH PIOSENEK BO TO „TROCHĘ OBCIACH”.JAK SIĘ Z CZASEM OKAZAŁO WSZYSTKO MOŻNA „PRZEŁKNĄĆ” DLA DOBRA IDEI I DLA ZYSKU.NA POCZĄTKU 2010 ROKU GDY ŁZY MIAŁY ZABUKOWANY CAŁY SEZON KONCERTOWY ANIA WRAZ Z MANAGEREM ZWOŁAŁA ZEBRANIE I OŚWIADCZYŁA,ŻE ODCHODZI Z ZESPOŁU. BYŁO PRZED SEZONEM A WIEDZIELIŚMY,ŻE WSZYSTKIE TE KONCERTY NASZ MANAGER ZAGRA Z ANIĄ I MUZYKAMI SESYJNYMI,WMAWIAJĄC LUDZIOM,ŻE TO „PRAWIE ŁZY”,WIĘC NIE MOGLIŚMY DOPUŚCIĆ DO TAKIEJ SYTUACJI. MY TEŻ MAMY RODZINY I MUSIMY ZA COŚ JE UTRZYMAĆ. OKAZAŁO SIĘ,ŻE „DA SIĘ COŚ WYMYŚLIƔ.MANAGER WRAZ Z ANIĄ WPADLI NA POMYSŁ,ŻE NA KONCERTACH ZESPOŁU ŁZY BĘDĄ WYKONYWANE JEJ PIOSENKI A ANIA W ZWIĄZKU Z TYM DOSTANIE „TROSZKĘ WIĘCEJ PIENIĄŻKÓW”.JAKO JEDYNY SIĘ NIE ZGODZIŁEM,A KOLEDZY ZOSTALI PRZYPARCI DO MURU WIZJĄ SIEDZENIA CAŁE LATO BEZ PRACY,DLATEGO PODCZAS "SETU" Z JEJ PIOSENKAMI SCHODZIŁEM ZE SCENY.NIE MAM ŻALU DO KOLEGÓW BO WIEM,ŻE ZROBILI TO NIE DO KOŃCA Z WŁASNEJ WOLI.WYBRALI MNIEJSZE ZŁO.ZAGRALIŚMY KILKADZIESIĄT KONCERTÓW PODCZAS KTÓRYCH PRAWIE NIKT NIE ODZYWAŁ SIĘ DO MANAGERA I ANI.W PAŹDZIERNIKU NIE MIELIŚMY już NA CO CZEKAĆ.ZWOŁALIŚMY ZEBRANIE I ZWOLNILIŚMY MANAGERA, KTÓRY DZIAŁAŁ NA NASZĄ SZKODĘ.ANIA POSTANOWIŁA ODEJŚĆ RAZEM Z NIM.POZOSTAŁE KONCERTY ZESPOŁU ŁZY ZAGRAŁA JUŻ JAKO ANIA WYSZKONI. PEWNEGO DNIA DOWIEDZIAŁA SIĘ W KTÓRY DZIEŃ NIE MA MNIE NA PRÓBIE I PRZYJECHAŁA DO CHŁOPAKÓW BY „ROZSTAĆ SIĘ W ZGODZIE”.JA I TAK NIE PODAŁ BYM JEJ RĘKI CHOĆBY DLATEGO,ŻE GRA „NASZE OBCIACHOWE PIOSENKI” NA SWOICH KONCERTACH, A SKORO ROZPOCZĘŁA KARIERE SOLOWĄ TO POWINNA BYĆ KONSEKWĘTNA I MIEĆ TROCHE GODNOŚCI I NIE WYSŁUGIWAC SIĘ TWÓRCZOŚCIĄ ZESPOŁU ŁZY.WIE DOBRZE ,ŻE GRAJĄC TYLKO SWÓJ REPERTUAR LUDZIE ZASNELI BY NA STOJĄCO, PO ZA TYM ZAWSZE MOŻNA WZIĄĆ WIĘCEJ ZA KONCERT GRAJĄC AGNIESZKĘ, NARCYZA ITD....W ZESPOLE ANIA ODGRYWAŁA ROLE TYLKO GŁOSU A PÓŹNIEJ ZA SPRAWĄ MANAGERA RÓWNIEŻ TWARZY ZESPOŁU(NAPISAŁA TYLKO KILKA TEKSTÓW I LINI MELODYCZNYCH),A NOWY ”GŁOS I TWARZ” JUŻ MAMY I TRZYNASTEGO MAJA W PIĄTEK BĘDZIECIE MOGLI GO POSŁUCHAĆ NA NASZEJ NOWEJ PŁYCIE.DRODZY FANI ZESPOŁU ŁZY,DAWNI I PRZYSZLI, LICZYMY NA WAS.ADAM.K
MYŚLE,ŻE FANI,KTÓRZY BYLI Z NAMI PRZEZ 15 LAT ZASŁUŻYLI NA TO BY POZNAĆ KULISY "ROZSTANIA W ZGODZIE".

PS.I ŻEBY KTOŚ NIE POMYSLAŁ,ŻE MAM ŻAL DO ANI ,NIE MAM ,BO WIEM,ŻE RZADKO POTRAFIŁA PODEJMOWAĆ SAMODZIELNE DECYZJE.
UFFFFFF.OD RAZU LEPIEJ.



no cóż, słowo się rzekło... ot i cała prawda.
na szczęście nie jest to "subiektywna prawda" Adama (co pewnie niektórzy mu zarzucą). jest parę obiektywnych osób, niezwiązanych z naszym "piekiełkiem", które były świadkami minionych zdarzeń. a i samo CV menadżerów i ich poprzednie kontakty z artystami też są jakimś świadectwem. i to już zupełnie bez związku z zespołem Łzy.
Awatar użytkownika
taodmisia
Członek FFC
Posty: 1632
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:45
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: taodmisia » 11 mar 2011, 9:05

Cieszę się, że nic mnie nie zaskoczyło w tej wypowiedzi. Ale jeszcze nie wiem czy się cieszyć, że to napisałeś czy nie... :) zaskoczcie nas pozytywnie tą płytą, proszę...
...:::Ubierała się na czarno i lubiła spiewac:::...
...:::Kochała się w kwiatach, motylach i drzewach:::...
Awatar użytkownika
Adrian-LZY
Zespół Łzy
Posty: 241
Rejestracja: 14 cze 2002, 22:56
Kontaktowanie:

Postautor: Adrian-LZY » 11 mar 2011, 10:04

Co do wypowiedzi Adama - nic ująć. Można by tylko wiele, wiele dodać.
Nie będę komentować roli Ani w tym wszystkim bo jak wiecie obiecaliśmy sobie rozstanie w "zgodzie". Mogę tylko dodać że nasz były manager wyleciałby już co najmniej cztery lata wcześniej gdyby się tak dobrze nie "zaczepił" i każda rozmowa na ten temat kończyła się słowami: "jak go wyrzucicie to odchodzę z nim". Niestety to co wyczyniał przed i w trakcie sezonu 2010, coś co nie miało nic wspólnego z ludzką godnością, uczciwością i zdrowym rozsądkiem przerosło nasze najbardziej pesymistyczne oczekiwania i anielską jak dotąd cierpliwość. Więc stało się :wink:
Ostatnio zmieniony 11 mar 2011, 11:06 przez Adrian-LZY, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
klaudynka*
Posty: 57
Rejestracja: 21 paź 2010, 21:02
Lokalizacja: szczecin

Postautor: klaudynka* » 11 mar 2011, 10:12

Eweli tu jeszcze nie było? :twisted:
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 11 mar 2011, 10:33

Adam-LZY pisze:DRODZY FANI ZESPOŁU ŁZY,DAWNI I PRZYSZLI, LICZYMY NA WAS.ADAM.K
MYŚLE,ŻE FANI,KTÓRZY BYLI Z NAMI PRZEZ 15 LAT ZASŁUŻYLI NA TO BY POZNAĆ KULISY "ROZSTANIA W ZGODZIE".


Wierni fani, którzy w ostatnim czasie byli blisko zespołu doskonale wiedzą, jak wyglądała ta cała sytuacja i, że było właśnie dokładnie tak, jak to napisałeś - ale dobrze, że uświadomiłeś resztę.

Mimo wszystko myślę, że "zwolennicy" Ani i tak nie uwierzą w Twoje słowa i będą mówili, że to wyciąganie brudów, oczernianie Ani, zazdrość i takie tam. Niestety prawda jest, taka jaka jest i chyba trudno będzie przedstawić "alternatywną wersję wydarzeń" drugiej stronie konfliktu.

Szkoda mi trochę w tym wszystkim Ani (która tylko pośrednio winna jest temu, co się stało), bo ja lubię ją mimo wszystko i chętnie wybrałbym się jeszcze na jakiś jej koncert w okolicy, ale pewnie przez takie posty nie będę tam mile widziany...

A do chłopaków i Sary - pamiętajcie, że na FFC możecie zawsze i wszędzie liczyć. Mam nadzieję, że przed nami jeszcze wiele udanych płyt, koncertów i wspólnych imprez :)

Udowodnijcie nową płytą, że ŁZY nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Życzę zarówno Wam i jak i nam, żeby płyta była tym, na co wszyscy czekamy od 5 lat :)

PS. Przy okazji posta Adama dowiedzieliśmy się, że planowana data wydania nowej płyty to 13 maja ;>
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
m-on-sun
Posty: 132
Rejestracja: 13 sty 2011, 11:57

Postautor: m-on-sun » 11 mar 2011, 11:00

To co napisaliści -Adam-Arek-Adrian wydaje się otwarciem okien w dawno nie wietrzonym mieszkaniu.

Jeden człowiek potrafi t a k nieuczciwie namieszać w showbiznesie :?::!: -ubezwłasnowolnić i oszukać ludzi :?::!: -to się wydaje nieprawdopodobne :!::!: -no tak, ale nie jesteście pierwszymi, którzy ujawniają tak negatywne opinie na temat tego menagera.
W przypadku Ani to się wydaje "ślepą miłością", bo nie chcę mi się wierzyć, że jej zapewnienia o tym, że są z Maćkiem "tak podobni", miała na myśli właśnie te złe intencje wobec ludzi, z ukierunkowaniem działań na bezwzględny zysk. Ania wydaje się jakby "ofiarą" w tym wszystkim, to znaczy "ofiarą" swoich uczuć. Zatem trzymam za nią kciuki życiowo :!:

Zespole :!::!::!::!::!::!: Czekam na piękną twórczość w rok jubileuszowy :arrow: 15-lecia Waszej przygody z hitami :lol:
Awatar użytkownika
Arek-LZY
Zespół Łzy
Posty: 60
Rejestracja: 14 cze 2002, 22:56

Postautor: Arek-LZY » 11 mar 2011, 11:17

m-on-sun pisze:To co napisaliści -Adam-Arek-Adrian wydaje się otwarciem okien w dawno nie wietrzonym mieszkaniu.

Jeden człowiek potrafi t a k nieuczciwie namieszać w showbiznesie :?::!: -ubezwłasnowolnić i oszukać ludzi :?::!: -to się wydaje nieprawdopodobne :!::!: -no tak, ale nie jesteście pierwszymi, którzy ujawniają tak negatywne opinie na temat tego menagera.
W przypadku Ani to się wydaje "ślepą miłością", bo nie chcę mi się wierzyć, że jej zapewnienia o tym, że są z Maćkiem "tak podobni", miała na myśli właśnie te złe intencje wobec ludzi, z ukierunkowaniem działań na bezwzględny zysk. Ania wydaje się jakby "ofiarą" w tym wszystkim, to znaczy "ofiarą" swoich uczuć. Zatem trzymam za nią kciuki życiowo :!:

Zespole :!::!::!::!::!::!: Czekam na piękną twórczość w rok jubileuszowy :arrow: 15-lecia Waszej przygody z hitami :lol:


ja natomiast będę bacznie śledził Twoje posty :wink:
Awatar użytkownika
m-on-sun
Posty: 132
Rejestracja: 13 sty 2011, 11:57

Postautor: m-on-sun » 11 mar 2011, 11:25

:lol:
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 11 mar 2011, 12:41

Chyba wiele osób interesujących się zespołem domyślało się, że rozstanie nie było takie bezbolesne jak to pokazywano nam w mediach. Chyba mało kto z FFC wierzył, że odbyło się to w zgodzie... Ja osobiście nie będę się opowiadała po zadnej ze stron, nie dlatego ze komuś tu nie wierzę, ale dlatego że staram się oceniać muzyków przez pryzmat muzyki, a nie tego co robią poza nią. Jednak bardzo dobrze się stało że Adam to napisał, i mimo że odeszłam z FFC, kibicuję muzycznie zarówno chłopakom jak i Ani. Ania podjela decyzje o odejściu byc moze przez Maćka a być może przez wzgląd na to, że chciała czegoś nowego, innego... a w zespole trzeba iść na kompromis, bo decyduje się grupowo... Ale chłopcy też pewnie dostali nowego wiatru w żagle ze względu na zmianę wokalistki. Mi się głos Sary nie podoba, ale jak wszyscy czekam na nową płytę i mam nadzieję, że mnie ona zaskoczy pozytywnie i że chłopaki będą usatysfakcjonowani.
Nie myślałam jednak że aż tak duża była w tym wszystkim rola Maćka, niezbyt pozytywna. Jestem jednak przekonana, że solowy sukces Ani także wpłynął pozytywnie na odbiór Łez, które może troszkę zostały zapomniane przez brak nowych utworów. Tak więc wierzę, że to co się stało wyjdzie wszystkim na dobre.
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
Adrian-LZY
Zespół Łzy
Posty: 241
Rejestracja: 14 cze 2002, 22:56
Kontaktowanie:

Postautor: Adrian-LZY » 11 mar 2011, 13:09

Patrząc na to przez pryzmat czasu jesteśmy pewni że wyjdzie. Chociażby dlatego że przez całą sytuację wszyscy są bardziej zwarci w dążeniu do celu a poza tym mamy świetną wokalistkę w obecności której dobrze się wszyscy czujemy :wink:
Awatar użytkownika
JohnnyB
Członek FFC
Posty: 236
Rejestracja: 09 mar 2008, 0:09
Lokalizacja: Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: JohnnyB » 11 mar 2011, 13:26

Awatar użytkownika
taodmisia
Członek FFC
Posty: 1632
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:45
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: taodmisia » 11 mar 2011, 13:27

Szybko poszło :D
...:::Ubierała się na czarno i lubiła spiewac:::...
...:::Kochała się w kwiatach, motylach i drzewach:::...
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 11 mar 2011, 13:31

taodmisia pisze:Szybko poszło :D

Fakt, wiedziałam że to dotrze do mediów, ale aż tak szybko? Hm :wink:
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]

Wróć do „Różne czyli Inne”