Gliwice.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Slaweeek
Posty: 555
Rejestracja: 19 kwie 2003, 16:37
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Slaweeek » 14 maja 2003, 14:26

Wow Ania się cieszy z koncertu to ja tym bardziej dla mnie też był to chyba najlepszy koncert :lol: :lol: :lol: Dzięki za to że jesteście!!!!!
Awatar użytkownika
Slaweeek
Posty: 555
Rejestracja: 19 kwie 2003, 16:37
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Slaweeek » 14 maja 2003, 14:28

Ja też dorzucę jeszcze jedną reckę z Gliwic, choć już w zasadzie wszystko wiadomo to ja dołoże swoje kilka zdań. Ostrzegam to chyba będzie Maxi Version :) No to dawaj:
Zacznijmy tą „krótką” recencyjkę z kolejnego (już 3) koncertu ŁEZ. Zaczęło się to tak, że w czwartek, dzień przed koncertem wpadłem na pomysł aby jechać do Gliwic, ale pod warunkiem że dostanę kasę od babci. Babcia niestety kasy nie miała ale na koncert i tak musiałem jechać, bo Świętochłowice nie wypaliły, a ja musiałem to sobie odrobić. Ok. godz. 16 dowiedziałem się że wraz z Moonem, Syriel i jeszcze kimś mam jechać pociągiem o 16.05 oczywiście nie miałem szans zdążyć na ten pociąg więc pojechałem następnym. W pociągu słyszałem jak jakaś wycieczka małych dzieci mówi ciągle o ŁZACH i koncercie. Myślałem że to część Forum, ale okazało się że oni idą na koncert ale tylko tak. Przed dworcem zauważyłem chłopaka i dwie dziewczyny i podszedłem do nich bo wyglądali na Fanów, po zadaniu pytania „sorry czy to Forum” okazało się że dobrze trafiłem. Tam też czekaliśmy na resztę kompanii, po kilku minutach przyszła Dorota z Anią, trudno ich było nie poznać, bo śpiewały głośno piosenki idąc przez miasto, następna przyszła solenizantka Ola z koleżankami. Potem chyba przyszedł Jesoos, Luktecja, Gosia i Kathleen Kelly (nie wiem jak to się pisze) no i gdy już wszyscy się przywitali poszliśmy pod plac Krakowski gdzie miały na nas czekać Sylwia i jeszcze kilka osób. Niektórzy ludzie zdziwili się oglądając ok. 16 osób przechodzących przez miasto i śpiewających piosenki. Byliśmy jak niemała wycieczka. Po drodze oczywiście dziewczyny musiały wstąpić do McDonalda, ale co tam. Po przywitaniach i zaśpiewaniu „sto lat” Olci poszedłem z Gosią, Olcią i Moonem po Iwana na dworzec, bo oni niestety musieli się spóźnić. Razem wracało nas chyba 8 osób, bo Iwan był z kolegami z Piekar City. Poszliśmy do Plusa się zaopatrzyć, ale z tym był mały problem bo innych otwartych sklepów nie umieliśmy znaleźć. Po powrocie pod scenę czekaliśmy na Karinę i powoli zbliżaliśmy się do sceny. Gdy w końcu nam się to udało 2 gości chciało rozruszać publiczność i oczywiście fani z Forum pokazali klasę bo krzyczeliśmy najgłośniej na całym placu „Łezki, łezki!” Gdy zaczął się już koncert poczuliśmy na swoich plecach tysiące ludzi cisnących się do przodu na nas. Nie wspomnę że barierki wbijały mi się do brzucha, jakieś łokcie i kolana poobijały nam uda nogi i wszystko co się tylko dało, ale było warto. Nie za bardzo dało się skakać więc stojąc twardo na ziemi dawaliśmy czadu tak aby było widać co i jak. Łzy zagrały kilka piosenek z nowej płyty (chyba 6) i oczywiście starsze. Nie będę ich wymieniał, bo i tak już ktoś to pewnie zrobił, a zresztą każdy kto tam był wie co było grane. Adam zadedykował piosenkę solenizantce za co wszyscy podziękowaliśmy gromkimi oklaskami. Ania dała czadu, tak że aż miło było patrzeć, Dawid przed koncertem i po koncercie szalał na perkusji, w ogóle wszyscy pokazali klasę, chociaż chyba lepiej byłoby gdyby Adam z Rafałem i Arkiem zmieniali się miejscami bo byli troszkę pasywni. (więcej powera chłopcy!) Po koncercie oglądaliśmy pokaz fajerwerków, które błyszczały i wybuchały tak że momentami aż ziemia się trzęsła. Po koncercie obaliło się kilka browarów i porobiło fotki. Ja, Moon, Syriel i Kalakirya nie mieliśmy czasu zostać z zespołem bo musieliśmy wracać ostatnim pociągiem do Katowic o 22.15 zanim jednak to zrobiliśmy, skoczyliśmy do sklepiku i pokupowaliśmy sobie co nie co. Po przymierzeniu nowo zakupionej koszulki wyruszyłem razem z resztą na dworzec, chociaż nie znaliśmy drogi to jednak nie mięliśmy problemu dojść na czas. Niestety nie mogliśmy także jechać do Jesoosa na imprezkę, mam nadzieję że była zajebista. W pociągu pogadaliśmy sobie i zostawiliśmy ślad tak że wiadomo było, że fani ŁEZ jechali w tym przedziale na dworcu w Katowicach czekaliśmy aż ktoś przyjedzie zabrać ekipę z Jaworzna do domu, ja w sumie mogłem już wracać (bo do domu miałem niedaleko) ale mi się nie chciało. Potem doczepił się do nas jakiś gościu gadając coś od rzeczy i próbując nawiązać z nami rozmowę o Woodstoku, ale widział że z nami sobie nie pogada więc poszedł. My śmiejąc się z niego poszliśmy i po krótkim czasie oni pojechali a ja spokojnie w bardzo dobrym nastroju (choć z obolałymi kościami) wróciłem do domu. Podsumowując – koncert był (jak zawsze) wspaniały, a atmosfera jaką stwarzali fani była jedyna w swoim rodzaju, dlatego jeżdżąc na koncerty w takim składzie można liczyć na wspaniałą zabawę i zajebiste wrażenia!!!!!
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 14 maja 2003, 18:47

Oka wrescie sprawny net to dorzuce kilika slow o koncercie :D
Wiec na koncert jush nie moglem sie doczekac od dluga, caly tydzien nim zylem.Ugadalismy sie z kumplem(z Marcinem co ma te Punto) ze jedziemy ale w koncu okazalo sie ze on chce jechac pozniej a jak chcielismy troche pokombinowac to poprostu wyszedl z domu i se gdzies pojechal zostawiajac mnie na lodzie :? Mowie to zeby wyjasnic moje spoznienie bo jak czytam w notatkach sa wszyscy na mnie z tego powodu wkurzeni :( :( :(
Po przyjechaniu z Bytomia busem na dworcu chwile czekalem na Gosie ktora po mnie wyszla razem ze Slawkiem, Olcia,Moonem,Syriel.Przywitania i przywitania... :P A potem wycieczka do Plusa po piwa, droga na Plac Krakowski i telefon o piwa-niestety bylismy jush w polowie drogi a sklepy po drodze pozamykane (w centrum Gliwic!!! :evil: )
Reszte wiecie z notatek innych... Powiem tyle ze fajnie sie gadalo po koncercie z zespolem i dzieki za whisky :wink:
Pozniej impreza u Jesooska i Gosia : I tak zasypiam i wciąż zasypiam, nie chcę zasypiać, lecz wciąż zasypiam.. " reszty nie cytuje bo se zas pomysla ze my jacyc niebezpieczni jestesmy z Jesoosem hehehe :P Byla super klima i naprawde mi sie podobalo :D
Ogolnie koncert byl moim najlepszym i strasznie mi sie podobalo a impreza tymbardziej :wink: Strasznie za wami tesknie (szczegolnie Toba Gosia :* i twoimi kiteczkami :) ) tak smutno bylo sie rozstawac....
Dzieki ze byliście :wink:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 14 maja 2003, 19:18

iwan pisze:
Pozniej impreza u Jesooska i Gosia : I tak zasypiam i wciąż zasypiam, nie chcę zasypiać, lecz wciąż zasypiam.. " reszty nie cytuje bo se zas pomysla ze my jacyc niebezpieczni jestesmy z Jesoosem hehehe :P Byla super klima i naprawde mi sie podobalo :D Strasznie za wami tesknie (szczegolnie Toba Gosia :* i twoimi kiteczkami :) ) tak smutno bylo sie rozstawac....
Dzieki ze byliście :wink:
Hmmm...tylko sobie nie myślcie, że ja jakaś pijana byłam...po prostu wymyśliłam piosenkę,bo strasznie chciało mi się spać...a tak naprawdę to było fajnie...
Iwan...kiteczki były dla Ciebie...ale już raczej ich nie będzie...raz obiecałam i wywiązałam się z obietnicy... :D Tęsknisz za nami? To miłe...ale dlaczego w szczególności za mną.... 8)
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 14 maja 2003, 21:38

iwan pisze:...na dworcu chwile czekalem na Gosie ktora po mnie wyszla razem ze Slawkiem, Olcia,Moonem,Syriel.


Iwan Syriel tam nie było :P !!!
...
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 15 maja 2003, 2:22

iwan pisze:
Reszte wiecie z notatek innych... Powiem tyle ze fajnie sie gadalo po koncercie z zespolem i dzieki za whisky :wink:


Rrrany juz myślałem że o tym nie wspomnisz (ja sie bałem :twisted: )
jakby chłopaki jeszcze mogli napisać co to dokładnie było (chyba jakaś szkocka..nie to co kupuje mój stary -jakies czeskie badziewie :twisted:

iwan pisze:
Pozniej impreza u Jesooska i Gosia : I tak zasypiam i wciąż zasypiam, nie chcę zasypiać, lecz wciąż zasypiam.. " reszty nie cytuje bo se zas pomysla ze my jacyc niebezpieczni jestesmy z Jesoosem hehehe :P Byla super klima i naprawde mi sie podobalo :D


Oj stary przestań słodzić bo aż głupio :wink: a Gosia chyba była gwiazda wieczoru (choć wypiła tylko ciut grzańca -przez gardło :P )


iwan pisze:
Ogolnie koncert byl moim najlepszym i strasznie mi sie podobalo a impreza tymbardziej :wink: Strasznie za wami tesknie (szczegolnie Toba Gosia :* i twoimi kiteczkami :) ) tak smutno bylo sie rozstawac....
Dzieki ze byliście :wink:


hehe Iwan to mi wyglada na lovestory :twisted: :twisted: ale Ty też byłeś zajebisty :D i jak Ty to robisz że nie marudzisz?? nawet jak nie ma co jeść zabardzo..? hihi :D buźka
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 15 maja 2003, 2:57

Narcyzek pisze: Tęsknisz za nami? To miłe...ale dlaczego w szczególności za mną.... 8) [/b]


NIe powiem : a nie muwiłem? :twisted: :wink:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 15 maja 2003, 6:05

Narcyzek pisze:
Iwan...kiteczki były dla Ciebie...ale już raczej ich nie będzie...raz obiecałam i wywiązałam się z obietnicy... :D Tęsknisz za nami? To miłe...ale dlaczego w szczególności za mną.... 8)
[/b]

Dziekuje za nie :D Hmmm czemu za Toba hmmm wiesz to nie temat na zasmiecanie forum hihi :*
moon pisze: Iwan Syriel tam nie było :P !!!

Ups sorka ale bylem tak zachwycony tym spotkaniem ze mi sie az wszystko pochrzanilo hehe
jesoos pisze:
hehe Iwan to mi wyglada na lovestory ale Ty też byłeś zajebisty i jak Ty to robisz że nie marudzisz?? nawet jak nie ma co jeść zabardzo..? hihi buźka

Hmmm lovestory mowisz hehe :wink: Ja nigdy nie marudze hihi a jedzenie nie jest najwazniejsze hehe :wink:
Whisky bylo mniam mniam hehe chcem jeszczeeeeeee :D
A tak jeszcze wracajac do koncertu bo bym zapomnial pozdrawiam pana ktory wystawil pupe do autografu buahahhaa :lol: :lol: :lol: oraz cudowna, uprzejma i mila pania z kasy PKP z BRZEGU :evil: :evil: :evil: ktora sama nie wiedziala kiedy jada pociagi i pol dnia musialem czekac na nastepny :twisted: Kuzwa ale sie zas rozpisalem -Sylwia forgive me ... :wink:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Awatar użytkownika
Olcia
Posty: 226
Rejestracja: 27 lis 2002, 1:54
Lokalizacja: Gliwice

:)

Postautor: Olcia » 18 maja 2003, 18:39

Wiecie co za tydzień w piątek mają być wilki w Gliwicach na placu tam gdzie łzy były czy ktoś się wybiera??? :D
Łzy są kroplami krwi duszy.
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 19 maja 2003, 17:00

Olcia.. gdyby nie było Opola, ogniska, CHorzowa i Pszowa, pomijając płytę :P To bym bojechał :P
...
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 19 maja 2003, 22:03

Moge powiedzieć to samo :( -za dużo tego dobrego :twisted: w wakacje bede zdaje sie podróżował na piechote :P
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Martynka_Pajonczek
Posty: 529
Rejestracja: 27 mar 2003, 21:53
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka_Pajonczek » 19 maja 2003, 22:34

Jędrzej nie lepiej rowerem no dobra ,a moze hulajnogą? :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 20 maja 2003, 2:20

Martynka_Pajonczek pisze:Jędrzej nie lepiej rowerem no dobra ,a moze hulajnogą? :lol: :lol: :lol: :lol:


who-lajnogi nie posiadam :) a na rower mam za mało krzepy jakbym tak chciał do Rybolca dojechać :wink: who knows -może niedługo bede miał prawko... :twisted:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

myslovitz czy wilki?

Postautor: iwonkax » 20 maja 2003, 2:57

Juz nie wiem:// Dzis w szkole mówili ze na kraku jednak ma byc myslovitz, cala buda o tym trabila, a pare dni wczesniej ze niby Wilki bedą...ale co ma byc to bedzie, i jak pojade :D a za 2 tygodnie mają byc......ICH TROJE. hehehehehehe napewno bede sie super bawic!!! :D
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 20 maja 2003, 4:31

Ja rowniez to samo co reszta-malo kasy a imprez od zawalenia :wink:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====

Wróć do „Koncerty”