Sukces... nasz sukces???

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 25 maja 2003, 19:42

jesoos pisze:...moze piter i mondrala* maja tę samą polonistke? :twisted:

Albo psychologa :twisted:
Obrazek
mondrala

Postautor: mondrala » 26 maja 2003, 1:38

sara pisze:
jesoos pisze:...moze piter i mondrala* maja tę samą polonistke? :twisted:

Albo psychologa :twisted:

NIE..I NIE JEST TO SMIESZNE... :cry: :cry:
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 26 maja 2003, 2:02

Aż mi się żal zrobiło...:(
...no nie płacz już MONDRALO:)
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 26 maja 2003, 2:25

chyba jednak jest skoro parę osób to bawi 8)
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 26 maja 2003, 2:31

Np. ciebie jesoos?? No dobra mnie też.... 8) 8) [b]
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 26 maja 2003, 2:46

no dobra: nie jest to śmieszne pod warunkiem że rzeczywiście korzystasz z pomocy specjalisty psychologa....tudzież psychiatry....ale chyba ominęła Cie ta dobroc systemu.....
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Olcia
Posty: 226
Rejestracja: 27 lis 2002, 1:54
Lokalizacja: Gliwice

;)

Postautor: Olcia » 26 maja 2003, 15:21

nie nabijajcie się z kogoś bo ja dzisiaj ide do psychologa na badania na dyslekcje :roll:
Łzy są kroplami krwi duszy.
mondrala

Re: ;)

Postautor: mondrala » 27 maja 2003, 0:09

Olcia pisze:nie nabijajcie się z kogoś bo ja dzisiaj ide do psychologa na badania na dyslekcje :roll:

TRZYMAJ SIE....Z TYM MOZNA ZYC..TYLKO NIE NALEZY PRZEJMOWAC SIE OPINIAMI IGNORANTOW..JESTEM Z TOBA...WIERZ W SIEBIE..BEDZIE OK..
PAMIETAJ ZAWSZE WIERZ W SIEBIE...MUSISZ UWIERZYC...BO ZYCIE JEST PIEKNE..I SA GORSZE RZECZY NIZ DYSLEKCJA..WIESZ JUZ CIE LUBIE..JEDNA SIE ZA MNA UJELAS...FAJNA JESTES... :roll: :roll: :roll: TRZYMAM KCIUKI ZA CIEBIE.....NAPRAWDE....
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Re: ;)

Postautor: jesoos » 27 maja 2003, 1:21

Olcia pisze:nie nabijajcie się z kogoś bo ja dzisiaj ide do psychologa na badania na dyslekcje :roll:



to nie ma zadnego związku...psycholog mimo wszystko nie słuzy wyłącznie 'wariatom'...ja byłem u psychologa z dysortografią i "jąkaniem" (nie znam nazw naukowych ;) ) więc ...
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 27 maja 2003, 1:22

Ja takze w swoim zyciu odwidziłęm sychologa, a to dlatego ze jetsem nerwowy :)
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 27 maja 2003, 6:16

Mondrala Pilter ileśtam bez komentarza te wasze wypowiedzi :roll:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
mondrala

Postautor: mondrala » 27 maja 2003, 23:15

NO TO MAMY JEDNAK WSPOLNE SPRAWY..PSYCHOLOGA...I LZY...
I SUKCES OCZU SZEROKO ZAMKNIETYCH....I NIE ZMIENIA TEGO GLUPIE DOCINKI NA FORUM...POD MOIM ADRESEM.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 28 maja 2003, 0:42

My sie wcale nie nabijamy... Ale znam dużo osób które mówią, że mają dyslekcję, a piszą całkiem poprawnie... Znam też takich co nie mają, a szczelają byki (np, ja ;) )... może wystarczy po prostu chcieć i trochę poprocować nad tym... wierzę, ze dla człowieka jest naprawdę bardzo mało rzeczy nie możliwych... jeśli oczywiście chce....
mondrala

Postautor: mondrala » 29 maja 2003, 2:08

Syriel pisze:My sie wcale nie nabijamy... Ale znam dużo osób które mówią, że mają dyslekcję, a piszą całkiem poprawnie... Znam też takich co nie mają, a szczelają byki (np, ja ;) )... może wystarczy po prostu chcieć i trochę poprocować nad tym... wierzę, ze dla człowieka jest naprawdę bardzo mało rzeczy nie możliwych... jeśli oczywiście chce....

no wlasnie...zacznij chciec :!: :!: chciec to moc..podobno :wink: :wink:
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 03 cze 2003, 17:53

Syriel pisze:My sie wcale nie nabijamy... Ale znam dużo osób które mówią, że mają dyslekcję, a piszą całkiem poprawnie... Znam też takich co nie mają, a szczelają byki (np, ja ;)

to "szczelają" było specjalnie? 8)
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."

Wróć do „Łzy”