Przyjaźń

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 03 kwie 2004, 19:42

Martynka_Pajonczek pisze:Nikt nie jest nie nie był nieomylny...


Z wyjatkiem wlasnie Jezusa. Jezeli sie myle - wskaz mi jeden blad jaki On popelnil; jeden, sensowny a Ci uwierze.
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 03 kwie 2004, 19:47

Vampirzyca pisze:Owszem, wg mnie to samo można o Nim powiedzieć, jeśli istnieje/istniał.


Na tym wlasnie polega wiara - by wierzyc w to czego sie nie widzialo, nie doswiadczylo i w to co wydaje sie niewiarygodne. Niestetu lub stety - niektorym jej brak....
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 03 kwie 2004, 19:53

Trzeba nauczyc sie wiary w swiecie niewiary.
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 03 kwie 2004, 20:09

kotek pisze:Trzeba nauczyc sie wiary w swiecie niewiary.


Sek w tym ze to jest cholernie trudne I czy aby jest w tym sens?
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
Aja
Posty: 975
Rejestracja: 06 gru 2003, 9:01
Lokalizacja: Jastrzębie

Postautor: Aja » 03 kwie 2004, 21:34

Sorki ale ty jesteś katoliczka :?
"Żyj tak jakbyś wiedział, że jest to ostatni dzień twojego życia."
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 03 kwie 2004, 21:42

jesoos pisze:Asia zależy CO masz zamiar porównywać: obaj byli ludźmi, obaj byli filozofami i obaj mieli znaczący wpływ na losy świata :wink:


właśnie chodzi o to, że nic nie chcę porównywać;)
Jezus nie był normalnym człowiekiem;)
a ten wpływ na losy świata..nie wiem co nawymyślał ten Arystoteles, ale Jezus był Synem Bożym..nie zapominajmy ;) i nijak sie ma A. do Niego:P
Awatar użytkownika
Anioł_ciemności
Posty: 351
Rejestracja: 08 sie 2003, 18:26
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Anioł_ciemności » 04 kwie 2004, 4:38

Hmm...Wydaje mi się,że to co dla nas zrobił Jezus,jest o wiele bardziej znaczące i wymagało większego poświęcenia,niż to,co po sobie zostawił Arystoteles...

Takie rzeczy to tylko w...FFC!


Szatan,mrok cały rok!
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 04 kwie 2004, 11:09

magda89 pisze:
kotek pisze:Trzeba nauczyc sie wiary w swiecie niewiary.


Sek w tym ze to jest cholernie trudne I czy aby jest w tym sens?


Nigdy nie powiedzialam ze to jest proste...tak to jest strasznie trudne, ale mozna to zrobic. Trzeba tylko chciec, widziec, slyszec, szukac...Czy to ma sens? Owszem, ma. Bóg jest sensem. Gdy bedziesz prawdziwie wierzyc, gdy bedziesz kazdego dnia na nowo odnajdywala Boga..to da Ci niezwykla moc, sile, dzieki ktorej kazda chwila Twego zycia bedzie niewyobrazalnym pikenem...niekonczacym sie szczesciem...
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 04 kwie 2004, 11:12

Aja pisze:Sorki ale ty jesteś katoliczka :?


Ja? to bylo pytanko do mnie?
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 04 kwie 2004, 11:18

Sekret twki w tym, by sie nie poddawac.
Wszystkie bitwy naszego zycia czegos nas ucza, nawet te, ktore przegralismy. Kiedy dorosniesz odkryjesz, ze stawales w obronie klamstwa, oszukiwales sam siebie i cierpiales z powodu blahostek. Jesli staniesz sie dobrym wojownikiem, nie bedziesz sie o to obwinial, ale nie pozwoli rowniez, by to sie powtorzylo.
Dlatego nie mozna sie poddawac, jesli po jednej proboe, nie uda nam sie odnalesc Boga...nie mozna przestac, nie mozna sie poddac, bo wtedy nie osiagniemy zalozonego celu. Ja sie nie poddalam, choc wiele razy mi sie nie udawalo, lecz w koncu Boga odnalazlam i teraz moje zycie stalo sie lepsze, piekniejsze, moje zycie znow ma sens. Moje zycie bedzie mialo taki sens, jaki ja sama mu nadam. Sensem mojego zycia jest Bóg.
uśmiech się
bo już dobra czas
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 04 kwie 2004, 11:50

[color=cyan]Co ma Bog do przyjazni??[/color]
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 04 kwie 2004, 12:14

Moniczka pisze:[color=cyan]Co ma Bog do przyjazni??[/color]


Omawiamy w tej chwili przyjazn z Bogiem :D
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 04 kwie 2004, 12:49

eh...wlasnie Magda ma racje....przyjazn z Bogiem to cos pieknego...wiem bo sama tego doswiadczam kazdego dnia...to jetrs tak niewyobrazalenie piekne, tego nie da sie opisac slowami....
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 04 kwie 2004, 23:03

Jej, nie mogę patrzeć na to jak piszecie o tych przyjaźniach. :roll: sylwia;-)
Awatar użytkownika
taodmisia
Członek FFC
Posty: 1632
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:45
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: taodmisia » 04 kwie 2004, 23:46

Przyjaźń...ja spotkałam ją nagle i niespodziewanie.Poznająć ją i jego niespodziewałąm sie ze po tak krótkim czasie beda mi tak bliscy....nie opuszczą mnie nigdy mam nadzieje.......tak jak ja ich....Dawid,Jolka:*

Wróć do „Różne czyli Inne”