Przyjaźń

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 31 gru 2005, 20:31

Ale przecież Przyjaciel to też człowiek - ma prawo popełniać błędy. To, że Nas zawiódł nie znaczy, że nie był Prawdziwym Przyjacielem... Istnieje coś takiego, jak przebaczenie. ;) Wiem, że nie wszystko można wybaczyć, no ale...

Zróbcie rachunek sumienia - Wy NIGDY NIKOGO nie zawiedliście?
Awatar użytkownika
Cronos666
Posty: 88
Rejestracja: 05 mar 2005, 0:21
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Cronos666 » 31 gru 2005, 20:37

Ja potrafię dużo wybaczyć i wybaczałem,ale ile razy można jak dalej ten przyjaciel Cie obgaduję i niewiadomo co jeszcze. Co do siebie to wiadomo,zawiodłem nieraz,ale starałem się później przeprosić,to nie tak,że ja jestem święty i nie popełniam błędów.
Ona-Madonna, ona-święta, tego nic nie zmieni
Obudź się! Czy nie widzisz, że:
Ona żywi się twoją wiarą w ludzki gest
Weźmie wszystko co masz i co mógłbyś mieć...
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 01 sty 2006, 13:02

Ja pamietam jak sie kłóciłam z moją koleżanką z klasy, która znam już 11 lat. A to było tak, ze ktos mi się na gg włamał i jej nawrzucał. No i ona oczywiście myślała, że to ja. Ja jej tłumacze wszystko, ale ona nadal obrażona. Ja cały czas chciałam z nią pogadać, ale ona oczywiście nie. I tak pół roku było i sie w końcu wkurzyłam, bo ile razy można kogos przepraszać za cos czego sie nie zorbiło i to wyjasniać. Ale w koncu sie samo to jakos ułozyło i jest wszystko ok:D
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 01 sty 2006, 13:34

Ciesze się, że nie mam takich problemów. Ale może dlatego, że moja przyjaciółka jest starsza, a ja podobno zachowuję się jak 30latka wiec wszystko ok :)
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
goga
Posty: 2
Rejestracja: 04 paź 2006, 13:40
Lokalizacja: wlochy

Postautor: goga » 04 paź 2006, 14:04

jestem ciekawa czy ktorys z czlonkow zespolu tutaj nawiazal jakies przyjaznie
goga
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 04 paź 2006, 20:05

Na pewno miłość nawiązał :P A czy przyjaźnie to już by trzeba było ich zapytać :wink: Na pewno poznali swoich najwierniejszych fanów :wink:
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 05 paź 2006, 20:11

Tiili pisze:Na pewno poznali swoich najwierniejszych fanów :wink:


Znaczy się yyyyyyyyyy nas :?: MOOOOOC \m/
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
dziubek16
Posty: 674
Rejestracja: 01 maja 2006, 11:22
Lokalizacja: włoszakowice

Postautor: dziubek16 » 09 paź 2006, 17:50

w gimnzajum mialam 3 przyjaciolki.... MIALAM! ...we wakacje przypominaly sobie o moim istnieniu tylko wtedy gdy czegos potrzbebowaly .... co chwile dostawalam sms-y "pozycz mi to ""potrzebuje tam to"...ani razu zadna nie zapytala co u mnie slychac.... moja mama miala racje zadne z nich przyjaciolki! :evil: w nowej szkole poznalam 3 fajne dziewczyny mam nadzieje ze sie to niepowtorzy! nawet najgorszemu wrogowi nie zycze takich przyjaciol.
"Weronika Bardzo Chciała Spróbować Jak To Jest Stoczyć Się Na Samo Dno Być Dla Innych Tylko Tłem"
Awatar użytkownika
marta2000
Posty: 450
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:01
Lokalizacja: Będzin

Postautor: marta2000 » 09 paź 2006, 19:16

ja za to na moich przyjaciołach jeszcze nidy se nie zawiodłam :lol: Dziękuje :wink:
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 11 paź 2006, 12:34

phi, a ja przyjaciol nie mam ;) i chyba dobrze mi z tym :>
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 11 paź 2006, 12:46

Ja chyba też nie mam :roll: Chyba, bo osoby, które uważałam za przyjaciół zawiodły mnie i to w tak banalnych kwestiach :x Czyli może więc nigdy przyjaciółmi nie były?
Są osoby mi bliższe... I może niech tak pozostanie, niech zostaną tylko "bliższymi". I ograniczają się do baaardzo wąskiego grona.
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 11 paź 2006, 14:17

W moim życiu pojawiały się osoby które uważałam za przyjaciółki... ale jak kiedys powiedział Kuba Wojewódzki: "Słowo przyjaźń nie istnieje w moim słowniku w czasie przeszłym. Jeśli ktoś wpisuje je w czas miniony, to znaczy, że nigdy nie istniało w swej istocie. Przyjaciel, kótergo tracisz nigdy nie był Twoim przyjacielem. Byl uzupatorem przyjaźni. Słowa 'prawdziwa przyjaźń' sa semantycznym bełkotem i gwałtem na bezcennej wartości. Jeśli przyjaźń, to tylko prawdziwa."

Dlatego ja uważam że przyjaciółką mogę nazwać jedną osobę - dziewczynę z którą jesteśmy związane jak siostry. Razem przeżyłyśmy naprawdę wiele... a przyjaźnimy się od prawie 12 lat.
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 11 paź 2006, 14:51

Ja też nie mam przyjaciół,chociaż nie jest mi z tym dobrze.To pojęcie przeżywa chyba obecnie kryzys.Poza tym,jeśli raz się zawiedzie na bliskiej osobie,później trudno znowu zaufać.Tak,jak w jakiejkolwiek relacji,czy związku.Tak,jak Dagmara mam osoby mi bliższe.Może z czasem...
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 11 paź 2006, 20:37

Ja już kiedyś pisałem,swojego najlepszego przyjaciela znam od czasów przedszkolnych i wiem,że moge Mu zaufać.Sławka znam już 18 lat,czyli prawie całe swoje życie.

Poza tym,są też osoby poznane stosunkowo niedawno (jakies 3 lata wstecz),które okazały się również wielkimi przyjaciółkami na które zawsze mogę liczyć (Wy wiecie :* :*)
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Pyśka
Posty: 235
Rejestracja: 08 kwie 2006, 13:19
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: Pyśka » 11 paź 2006, 20:47

Mam jedną przyjaciółkę, która niestety w lipcu wyjechała na stałe do Irlandii... Myślałam, ze jakos to będzie Internet, listy.. myliłam się. To zupełnie nie to samo i czuję się teraz taka samotna..

Wróć do „Różne czyli Inne”