Przyjaźń

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 26 mar 2004, 14:15

pati z Pszowa pisze:
luki pisze:CZY MZOEN BYC WPRZYJANI Z DZIEWCZNA CO DAL CI KOSZA


jasne że taka przyjaźń istnieje luki :P Jeżeli kogoś lubisz to przecież warto się przyjaźnić nawet wtedy jak ktoś dał ci kosza


tylko skoro dała Ci kosza, to chyba nie chce być Twoim przyjacielem.. :roll: bo przecież nie ma prawdziwej miłości bez przyjaźni... :? a skoro Cie nie kocha... ;) rozumiecie o co mi chodzi, nie? ;)

gdzies na forum już to pisałam, ale napiszę jeszcze raz:P
Przyjaciel to osoba, która cieszy się Twoim szczęściem :)
Awatar użytkownika
velma kelly
Posty: 52
Rejestracja: 15 mar 2004, 17:53
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: velma kelly » 26 mar 2004, 14:23

Asiuncia pisze:
pati z Pszowa pisze:
luki pisze:CZY MZOEN BYC WPRZYJANI Z DZIEWCZNA CO DAL CI KOSZA


jasne że taka przyjaźń istnieje luki :P Jeżeli kogoś lubisz to przecież warto się przyjaźnić nawet wtedy jak ktoś dał ci kosza


tylko skoro dała Ci kosza, to chyba nie chce być Twoim przyjacielem.. :roll: bo przecież nie ma prawdziwej miłości bez przyjaźni... :? a skoro Cie nie kocha... ;) rozumiecie o co mi chodzi, nie? ;)

gdzies na forum już to pisałam, ale napiszę jeszcze raz:P
Przyjaciel to osoba, która cieszy się Twoim szczęściem :)


a nie prawda ;) bo jesli nie chce byc dziewczyna tzn. ze nie czuje do niego pociagu seksualnego... a w przyjazni to jest chyba zbędne.
...in an act of desperation
http://photos.blog.pl
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 26 mar 2004, 14:36

velma kelly pisze:a nie prawda ;) bo jesli nie chce byc dziewczyna tzn. ze nie czuje do niego pociagu seksualnego... a w przyjazni to jest chyba zbędne.



to zrywając z nim by mu powiedziała, że chce, by byli tylko przyjaciółmi.. ale przecież tylko '(...)tak się mówi' ;) i ja bym chyba nie chciała być 'przyjaciółką' chłopaka, który dał mi kosza ;)
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 26 mar 2004, 14:38

Asiuncia pisze:
velma kelly pisze:a nie prawda ;) bo jesli nie chce byc dziewczyna tzn. ze nie czuje do niego pociagu seksualnego... a w przyjazni to jest chyba zbędne.



to zrywając z nim by mu powiedziała, że chce, by byli tylko przyjaciółmi.. ale przecież tylko '(...)tak się mówi' ;) i ja bym chyba nie chciała być 'przyjaciółką' chłopaka, który dał mi kosza ;)


ja bym chila byc w przyjaz z dziewczna
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
velma kelly
Posty: 52
Rejestracja: 15 mar 2004, 17:53
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: velma kelly » 26 mar 2004, 14:40

Asiuncia pisze:
velma kelly pisze:a nie prawda ;) bo jesli nie chce byc dziewczyna tzn. ze nie czuje do niego pociagu seksualnego... a w przyjazni to jest chyba zbędne.



to zrywając z nim by mu powiedziała, że chce, by byli tylko przyjaciółmi.. ale przecież tylko '(...)tak się mówi' ;) i ja bym chyba nie chciała być 'przyjaciółką' chłopaka, który dał mi kosza ;)


ja się przyjaźnie z chłopakiem, ktory byl we mnie zakochany bardzo, ale nie mial zadnych szans... i to zrozumial... i jestesmy swietnymi przyjaciolmi :) wszystko zalezy chyba od charakteru człowieka... tak mysle ;)
...in an act of desperation
http://photos.blog.pl
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 27 mar 2004, 15:32

Temat założyły:Kasieńka & Kotek

Wiemy, ze temat o przyjaźni już był, ale z Ula postanowiłyśmy, zalozyc wlasnie ten temat...Chciałybyśmy sie przekonac czy potraficie przetrwac złe chwile w przyjaźni.
My potrafilysmy przetrwac bardzo trudny okres w naszym zyciu...a działo sie bardzo wiele..nie chcemy opisywac naszych zlych i dobrych momentów, ale wiemy jedno ,chciałysmy byc razem i tak sie stało...wiele zaszło miedzy nami...w koncu nie wytrzymałysmy , i porozmawiałyśmy ze soba...wyjasnilysmy dlaczego tak sie działo, i po co dochodziło do tak zlych czynów...
wiele problemow do naszej przyjazni wniosly tez inne osoby..jednak omijamy je z daleka, wiemy ze przebywanie w ich otoczeniu, moze spowodowac kolejny dramat w naszej przyjazni...
teraz jestesmy szczesliwe...czesciej sie usmiechamy..nasze zycie sie zmieniło...złapałysmy chec do zycia...
Ula po naszych rozmowach odnalazła sens swego zycia..jestem z siebie bardzo dumna, ze pomoglam wyjsc jej z tych trudnych sytuacji...
Ja jestem jej sensem zycia..
jestesmy ciekawe, czy wy tez potraficie przetrwac, złe chwile w
waszych przyjazniach...czy tez, musicie sie rozstawac, by byc szczesliwym

chciałaby powiedziec jeszcze jedno:
Natalka kocham cie i wiedz ,ze jesteś bardzo duzą czescią w moim zyciu*nie zapominaj o tym ..kiedys na pewno sie spotkamy:...KCBM:*..

Ula:
Chcialam jeszcze podziekowac Gosi za to ze jest...musimy byc razem, przetrwac wszystko...wygrac walke z losem...nie mozemy sie bac.....pamietaj o tym zawsze.
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 27 mar 2004, 15:33

Skoro wiecie , że był już temat o przyjaźni to po jaką cholere zakladacie drugi :roll: :?:
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 27 mar 2004, 15:37

Cień Anioła pisze:Skoro wiecie , że był już temat o przyjaźni to po jaką cholere zakladacie drugi :roll: :?:



wiesz Kasia, może chciały założyć współny ostatni temat na tym forum? ;)
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 27 mar 2004, 15:45

No coz chcialysmy udowdnic, ze mozna wszystko przezwyciezyc, ze czlowiek urodzil sie by zdradzac swoj los. Chcialysmy udowodnic, ze mozna przetrwac zle chwile przyjazni. Nam sie udalo. Jestesmy z tego dumne. Aczkolwiek jak widze, wy nie umiecie przetrwac tych zlych chwil...a szkoda...to buduje przyjazn..staje sie ona jeszcze mocniejsza. Szkoda ze nie potraficie docenic przyjazni. Bardzo mi przykro...
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 27 mar 2004, 15:49

chciałysmy udowodnic ze mozna przezyc zle chwile..widze ze niektorzy maja to w dupie...przyjaznia sie, a potem mala, glupia sprzeczka moze spowodowac, ze wszystko moze zostac stracone, zakonczone...

nie chodzilo nam , by nabijac sobie posty, ale nie zauwazylas Cieniu, ze ten temat moglby pokazac, czy tak naprawde FFC to przyjaźń???teraz na pewno nie dowiemy, sie co tak naprawde kryje sie pod nazwa FFC..czy to przyjaz, a moze to tylko puste slowa :?:
pokarzmy wszystkim o co tu naprawde chodzi :!: :?:
Awatar użytkownika
Aja
Posty: 975
Rejestracja: 06 gru 2003, 9:01
Lokalizacja: Jastrzębie

Postautor: Aja » 27 mar 2004, 15:53

Nio ja się przyjaźnie z Iwcią, Moniczką, Łukim, Jesoosem, Mar-r nie wiem kim jeszcze w sumie z mojej stron to przyjazn :)
"Żyj tak jakbyś wiedział, że jest to ostatni dzień twojego życia."
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 27 mar 2004, 15:56

Eh...skoro nie wiesz z kim jeszcze to jakim cudem nazywasz to przyjaznia?
Przyjaciel...ciekawe czy oni Ciebie uwazaja za przyjaciela :?:
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Aja
Posty: 975
Rejestracja: 06 gru 2003, 9:01
Lokalizacja: Jastrzębie

Postautor: Aja » 27 mar 2004, 15:59

O boshe ale ty się czepiasz bo jak byś nie wiedzial znam duzo osob i tak na razi nie moge sobie przypomniec kto jeszcze

mam duzo przyjaciol z poza forum wiec odczep sie
"Żyj tak jakbyś wiedział, że jest to ostatni dzień twojego życia."
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 27 mar 2004, 16:13

przyjaciel to nie jest dobry kolega.. przyjaciela mozna miec jednego wzgeldnie dwoch...
moze ty ich uwazasz za przyjacioł..skad wiesz , ze za twoimi plecami nie
obgaduja twojej osoby :?: nie mozesz byc tego pewna...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 27 mar 2004, 16:21

Przyjaciółę tak naprawde to mam jedną...której WSZYSTKO mówie i o wszstkimgadamy. Choć na tym forum też moge powiedzieć ,że z wieloma osobami się przyjaźnie choc nie aż tak mocno jak z wcześniej wymieniona osobą...

Kasienka..dobrze...udowadaniaj ze w przyjazni mozna przezyc zle chwile, no ale do tej pory nie wiem po co Ci byl do tego osobny temat skoro taki juz jest :roll:

kotek...dlaczego mowisz, ze nie doceniamy przyjazni :roll: Ja doceniam ludzi ktorzy na to zasluguja pomimo ich stanu IQ ,ktory widac dla Ciebie jest OGROMNIE WAZNY.

Wróć do „Różne czyli Inne”