Przyjaźń

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 30 mar 2004, 13:46

I teraz tak jakby troche boję się nazywać kogoś zbyt wcześnie (np.po półrocznej czy cuś) znajomości przyjacielem...


półrocznej? ja się przekonałam, że 3lata to za mało.... ;/

ale zgadzam się z dziewczynami - Arystoteles może i był filozofem czy kimś, ale to nie znaczy, że wszystko, co powiedział jest święte i nie może się mylić...
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 30 mar 2004, 19:02

hmmm mogl sie mylic ale wedlug mnie sie nie mylil. To ze Wy macie inne zdanie, nie oznacza, iz tak wlasnie jest, jak Wy myslicie. Ale kazdy ma prawo do sowjego zdania.
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 30 mar 2004, 21:17

Vampirzyca pisze:
ale zgadzam się z dziewczynami - Arystoteles może i był filozofem czy kimś, ale to nie znaczy, że wszystko, co powiedział jest święte i nie może się mylić...

To samo mozna powiedzieć o Jezusie -zabawne prawda..?
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Łukaszo
Członek FFC
Posty: 1090
Rejestracja: 17 gru 2002, 23:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Łukaszo » 30 mar 2004, 22:26

CZYZBYS SIE BAŁ O SWOJĄ REPUTACJE?? :P
JA MYSLE ZE KAZDY RODZI SIE GLUPI I GŁUPI UMIERA.
"Zanim jednak mnie potępisz - stań przed lustrem, popatrz w siebie - i zastanów się przez chwile, czy nie jestem cząstką Ciebie.."
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 02 kwie 2004, 10:47

jesoos pisze:
Vampirzyca pisze:
ale zgadzam się z dziewczynami - Arystoteles może i był filozofem czy kimś, ale to nie znaczy, że wszystko, co powiedział jest święte i nie może się mylić...

To samo mozna powiedzieć o Jezusie -zabawne prawda..?


Jezus jest nieomylny, niepojety w swej madrosci, tak wiec mylic sie w niczym nie mogl. Bog wskazuje cel, nawet tam, gdzie sensu brak, On kocha mnie i sprawia, ze nigdy nie zgubie sie. On wskazuje cel, On wskazuje sens.
Gdy drogi pomyli los zly i oczy mgla zasnuje, miej w sobie te ufnosac, nie lekaj sie, a keidy gniew swiat Ci przysloni i zazdrosc jak chwast zakielkuje, miej w sobie te ufnosc nie lekaj sie. Ty tylko mnie poprowadz, Tobie powierzam ma droge, Ty tylko mnie poprowadz Panie moj. Prowadz jak jego prowadziz, przez drogi najprostsze z mozliwych i pokaz mi jedna, te jedna z nich, a kiedy juz glos Twoj uslysze i karmic sie bede nim codzien, miej w sobie te ufnosc, nie lekaj sie.
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 02 kwie 2004, 15:32

jesoos pisze:
Vampirzyca pisze:
ale zgadzam się z dziewczynami - Arystoteles może i był filozofem czy kimś, ale to nie znaczy, że wszystko, co powiedział jest święte i nie może się mylić...

To samo mozna powiedzieć o Jezusie -zabawne prawda..?


Owszem, wg mnie to samo można o Nim powiedzieć, jeśli istnieje/istniał. Czy to zabawne, to nie wiem - to Ty tutaj masz największe poczucie humoru;)
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 02 kwie 2004, 15:38

Vampirzyca pisze: Owszem, wg mnie to samo można o Nim powiedzieć, jeśli istnieje/istniał.

Cóż...mozna poddawać pod wątpliwość czy był tym, za kogo go uwazają Chrześcijanie -Synem Bożym... sprawa jego istnienia jest chyba faktem historycznym :wink:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 02 kwie 2004, 20:21

przyjan to piekna rzecz
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
Martynka_Pajonczek
Posty: 529
Rejestracja: 27 mar 2003, 21:53
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka_Pajonczek » 02 kwie 2004, 21:13

kotek pisze:Jezus jest nieomylny, niepojety w swej madrosci, tak wiec mylic sie w niczym nie mogl.


Nikt nie jest nie nie był nieomylny...
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 02 kwie 2004, 22:12

tylko jest jeszcze jedna sprawa..
Jezus to nie Arystoteles ;) moim zdniem nie można zbytnio porównywać..;)
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 02 kwie 2004, 23:15

Asia zależy CO masz zamiar porównywać: obaj byli ludźmi, obaj byli filozofami i obaj mieli znaczący wpływ na losy świata :wink:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 03 kwie 2004, 8:43

A wogule kim był ten Artystotalerz?;P
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 03 kwie 2004, 14:57

A taki jeden...filozof grecki :P Po Platonie i Sokratesie (Arystoteles był uczniem Platona, Platon -Sokratesa...) największy mysliciel starożytnego świata (zajmował się logiką, polityką, retoryką, etyką i metafizyką...jak coś przeoczyłem to krzyczeć :wink: ) ...urodzony w 384 przed Jezusem :P
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2004, 15:16 przez jesoos, łącznie zmieniany 3 razy.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 03 kwie 2004, 15:09

A jacy tam myśliciele,wymyślili i se poszli;p...Dziadki jedne;D
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 03 kwie 2004, 19:32

Bog jest nieomylny...

A ja wlasnie stracilam dwie osoby, jedyne dwie osoby, ktore uwazalam za przyjaciol....only hope is trying...i'm trying..but nothing is good...
Please...
Remember...
Don't forget...
Think sometimes...
And cry...

"Ty"
W potoku myśli,
Ta jedna najważniejsza
Proszę bądź szczęśliwy,
Będzie mi łatwiej
Juz jest mi łatwiej.
Wczoraj dzięki komuś zrozumiałam,
Ty nie jesteś całym Światem
Może kiedys nim byłeś...
Teraz ciesze się tym co mam
I mimo braku Ciebie
Mogę byc szczęśliwa,
I obiecałam sobie, że będę.
Wiem, nie zapomne
Zostaniesz w mojej pamięci
Ale jako dobre wspomnieie
A nie bolesne.
Nauczyłeś mnie nie poddawać się
Walczyć i cieszyć się tym co jest teraz,
Doceniać przyjaźń i znajdować w ludziach dobro
Kiedys tego nie umiałam kiedyś nie walczyłam o Ciebie,
Ukształtowałeś nową mnie, silniejsza
Mimo bólu musiałam żyć
Mimo wszystkich złych chwil
NIE załuje, że Cię poznałam.
Dziekuję za wszystko.
uśmiech się
bo już dobra czas

Wróć do „Różne czyli Inne”