Koncerty przeżyte osobno...

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
lukrecja_15
Posty: 245
Rejestracja: 20 sie 2002, 20:04
Lokalizacja: Rawicz:)
Kontaktowanie:

Koncerty przeżyte osobno...

Postautor: lukrecja_15 » 19 maja 2003, 4:30

Niechciałam zakładać tematu, który będzie tylko dla 2 osób, więc zrobiłamcos takiego:P
Obrazek
Awatar użytkownika
lukrecja_15
Posty: 245
Rejestracja: 20 sie 2002, 20:04
Lokalizacja: Rawicz:)
Kontaktowanie:

Postautor: lukrecja_15 » 19 maja 2003, 4:31

Koncert w Żmigrodzie – 17.05.2003r.
Zacznijmy od tego, że był to mój drugi koncert Łez. O godzinie 14.00 przyjechał Jesoos. Trochę posiedzieliśmy, zjedliśmy obiad i ja zaczęłam namawiać mamę, Jesoosa i moją siostrzyczkę, żeby jush jechać. (udało mi się wywalczyć 20 min. wcześniejszy wyjazd z Rawicza:P) W Żmigrodzie dość „szybki” :D znaleźliśmy miejsce koncertu, a ja podobno całą drogę (20 min.) wróżyłam „czarną” przyszłość. Jednak nie licząc drogi polnej w którą przypadkiem wjechaliśmy myśląc, że to droga do Żmigrodu wszystko przebiegło sprawnie. O 19.00 byliśmy na miejscu koncertu. Zaraz odnaleźliśmy panów technicznych wraz ze sprzętem. Mieliśmy jush dzwonić do Kariny...ale okazało się, że nie mamy numeru. Bardzo zabawne wiem. Na szczęście Sylwia w miarę szybko odpowiedziała na „wołanie o pomoc” i numer mieliśmy (ja znam go jush na pamięć :D) Tak się złożyło, że rozmowa Jesoosa z Kariną była dość krótka i mało ścisła :D. Po jakiejś godzinie (którą uprzykrzał nam pan Mariusz Totoszko) przyjechały Łezki. Najpierw widzieliśmy się z Dawidem. Później czatowaliśmy, aby zauważyła nas reszta zespołu. Ja osobiście szybko się tym znudziłam i poszłam zająć „przyzwoite” miejsca przy barierkach. I gdy tak jush sobie staliśmy przyszła do nas Karinka. Poprosiłam ją o „siedzenie przed barierkami” co zostało w bardzo szybki sposób załatwione :P. Potem Karina szła po raz drugi. I było jeszcze ciekawiej, bo zostaliśmy poczęstowani pysznym soczkiem grejpfrutowym. Ludzie się dziwnie patrzyli, ale co tam :D. No i jeszcze ostatnie próby dźwięku i się zaczęło. Tą samą piosenką co w Gliwicach. Dalej to jush w kolejności nie pamiętam. W każdym razie baaaaaaaaaaaardzo mi się podobało. Najlepiej bawiłam się oczywiście na „Anastazji” i „Niebieskiej sukience”. Jeśli chodzi o nowe piosenki to była chyba jedna inna niż w Gliwicach, ale nie jestem pewna. Szczerze powiem, że ja jush teraz z nowej płyty lubię najbardziej „Twoja od tak” i „Tak niewiele”. Na koniec był oczywiście bis, który zawierał „Oczy szeroko zamknięte” po raz drugi, „Słodkie winogrona” i „Jestem jaka jestem”. I niestety koniec... Zaraz po koncercie udaliśmy się do sklepiku, który przeżywał prawdziwe oblężenie. Gdy jush się dopchaliśmy, po niedługiej chwili, przyszedł Rafał, którego pierwsze słowa były: „Cześć! Co was tu przywiało?”. Później przyszedł Arek i przywitał nas tymi samymi słowami. Co mnie osobiście bardzo bawiło, bo to było moje pierwsze spotkanie ze Łzami tak blisko od domu :D. Trochę mi się smutno zrobiło, jak usłyszałam od Kariny, że Adam nie wyjdzie. Tylko, że jak Adam zobaczył, że jesteśmy to zaraz przyszedł :P co było przynajmniej dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. I tak sobie gadaliśmy, po czym Adam zapytał gdzie staliśmy, bo nas nie widział. To mu powiedziałam, ze siedziałam przed barierkami. A on na to, że właśnie się cały koncert patrzył kto to tak ich muzykę przeżywa :D:P . I tak sobie jeszcze troszkę pogadaliśmy, po czym się trzeba było zbierać. Pożegnaliśmy się z Adamem, potem z Arkiem. No i poszukaliśmy Karinkę, żeby się jeszcze do niej przytulić. No i wyruszyliśmy w stronę wyjścia. Po jakimś czasie znaleźliśmy moją mamę i siostrę co mi się wydawało nie możliwe biorąc pod uwagę tłok jaki panował. I w bardzo miłej atmosferze dojechaliśmy do...tablicy z napisem Rawicz, bo tush za nią stał pan policjant, który przyłapał po raz pierwszy moją mamę na złamaniu prawa drogowego. Hehe...śmieszne to było, ponieważ wszystko szło o nie zatrzymanie się na znaku stop, który jush dawno powinien być usunięty. Na szczęście obyło się bez mandatu w wys. 200 zł. . I na tym zakończył się ten dzień pełen wrażeń.

P.S. Jesoosku moja mama, ash tak źle nie jeździ tylko taki dzień miała...:D.


I JESZCZE JEDNO!! WSZYSCY FORUMOWICZE MAJĄ POZDROWIENIA OD ADAMA!!!
Obrazek
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 19 maja 2003, 5:08

Dzięki za pozdrowienia.A Adamowi chyba stronka nie działa dlatego na forum nie wchodi.Moze sie czepiam(jak wszyscy :P ) ale czy ten teamt nie powinien byc w dziale koncerty?
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 19 maja 2003, 5:33

Szkoda, że nie wiedziałam, że się wybieracie ... bo może bym się wybrała razem z Wami ... ale cieszę się Olu, że się dobrze bawiłaś :D A nasz Adaś jednak jest wielki :wink:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 19 maja 2003, 15:46

też nie wiedziałam, zę ktoś wybiera sie na ten koncercik... Ale i tak bym nie jechała, więc mała strata....
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 19 maja 2003, 15:59

Heh...dzięki za przekazanie pozdrowień od Adama :* Kasiulka masz całkowitą rację ADAŚ JEST WIELKI :P Super, że się świetnie bawiłaś, cieszę się ogromnie... Mam nadzieję jednak, że kiedyś pobawimy się tak wszyscy razem (ale to taka mała nadzieja :P) Oby się kiedyś spełniła...ech... :lol:
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 19 maja 2003, 18:33

Kathleen co Ty byś chciała na koncerty co 2 tygodnie jeździć?? Pogieło Cię? :wink: :wink: :wink: a Adaś taaak.... jest świetny :)
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
Ja-samotna
Posty: 297
Rejestracja: 11 lis 2002, 0:14
Lokalizacja: Legnica
Kontaktowanie:

Postautor: Ja-samotna » 19 maja 2003, 23:03

Widzę, że koncert bardzo udany :D

Wiem, ze pisałam to już w dziale Koncerty, ale próbuję ponownie - kto z Was przyjedzie w sobotę do Nysy...? Np. Kathleen - to przeciez blisko Ciebie... :D Prośba... :D Zawsze to weselej będzie... ;)
mamy tylko siebie - wielką mamy moc
Awatar użytkownika
Ewelina(Ewka)
Posty: 576
Rejestracja: 05 paź 2002, 2:32

Postautor: Ewelina(Ewka) » 20 maja 2003, 0:05

Ojj to musieliście się świetnie bawić, wierze ze Karinka się wami dobrze zajeła.
"Nie mogę patrzec na Twoją twarz,me oczy pełne łez"
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 20 maja 2003, 2:51

Ewelina(Ewka) pisze:Ojj to musieliście się świetnie bawić, wierze ze Karinka się wami dobrze zajeła.


Prawdę rzekłszy sami musieliśmy się sobą zająć hihi... Karinka chyba nawet nie skojarzyła z kim rozmawia przez telefon (o czym uświadomiła mnie Sylwia nasteopnego dnia :) ) nie będe opisywał przebiegu koncertu bo Ola zawarła już wszystko co najwazniejsze... Cieszę się że Karinka nas poznała (tego by tylko brakowało :P) i załątwiła miejsce Lukrowi za barierką...
Pozatym najbardziej byłem cioekaw czy dwuosobowa reprezentacja Forum ma jakieś szanse na spotkanie z zespołem...okazało sie że ma choć oczywiście nie w taki sposób jak ta w Gliwicach pod przewodnictwem Sylwi ( :*** ) więc wyszło tak, że musieliśmy po koncercie odstać swoje przy barierkach odgradzających sklepik (te tłumy!!!) pierwszy nawinął sie Rafał wymiana zdań jak napisała Ola :) ...potem jeszcze Arek sie gdzies tam znalazł ("co wy tu robicie??" :D -niemądre pytanie :twisted: ) potem jeszcze odstalismy swoje nie wiedząc czy to juz wszystko czy ... w końcu jakimś cudem wypatrzyłem w busie Adama i...on tez nas zauważył i...od razu ruszył w naszą strone :D :D :D (nie musze chyba uświadamiac jakie to było miłe :P) troszke sobie pogadaliśmy więc...w międzyczasie dołączył znowu Arek (miałem okazję -tym razem osobiście- złożyć mu życzenia :) ...i oczywiście dzięki za sok -specjalnie się fatygował :D potem zostało juz tylko się pożegnać i życzyć miłej podróży ( z wzajemnością :) )
Więc na zakończenie uściskaliśmy Karinke i pobieżyliśmy przez tłum na poszukiwanie rodzinki....
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 20 maja 2003, 3:02

kathleen_kelly pisze: Szkoda, że nie wiedziałam, że się wybieracie ... bo może bym się wybrała razem z Wami ... ale cieszę się Olu, że się dobrze bawiłaś :D A nasz Adaś jednak jest wielki :wink:


zeby nie było: własnie dostałem cynk od ja-samotna że jest gig w Nysie...a top podobno niedaleko i też raczej gratisowo będzie :P
w sobotę...
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 20 maja 2003, 4:54

Kurcze fajnie ze sie dobrze bawiliscie ;) Trza bylo mi dac cynk wczesniej a moze i bym pojechal ??:)
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 20 maja 2003, 4:55

Kurcze fajnie ze sie dobrze bawiliscie ;) Trza bylo mi dac cynk wczesniej a moze i bym pojechal ??:)
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 20 maja 2003, 13:47

iwan pisze: Kurcze fajnie ze sie dobrze bawiliscie ;) Trza bylo mi dac cynk wczesniej a moze i bym pojechal ??:)


Nie sądze :P do Bzegu przyjechałeś bo bilet był z miare tani...do Rawicza musiałbys zapłacic 10 zł więcej :P
Pozatym w sobote jest gig w Nysie - ja-samotna zaprasza :D
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 20 maja 2003, 18:20

No moze by sie kase skombinowalo choc by ciezko bylo ... :roll: A wlasnie co to jest gig :?: :?: Kto jeszcze jedzie :?: Jedziesz Jesoos :?:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====

Wróć do „Łzy”