ANIA W. MA TATUAŻ

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

mondrala

Postautor: mondrala » 05 cze 2003, 23:53

Paula_Jestem pisze:a może chce zrobić niespodziankę/?

niespodzianki bywaja ..czasem bardzo mile paulinko...zrob kiedys mila niespodzianke..zabaczycz jak cie to podkreci..a tatuaz...jesli musisz..go miec..to lepiej bez niespodzianek..i w dobrym studio..paulinko. :wink: :roll:
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 06 cze 2003, 9:59

Paula_Jestem pisze:czy tatuaż jest aż tak ważny żeby zrobienie sobie go trzebabyło uzgadniać z drugą osobą? dla mnie tatuaż to nic wielkiego. ale to dla mnie ktoś inny może mieć inne zdanie

Ja własnie mam inne zdanie:)
Tatuaż jest AŻ TAK WAŻNY dlatego właśnie, że nie można w łatwy sposób tej decyzji zmienić, olać, zapomnieć o niej.

Jeżeli z prezentem nie trafisz - to możesz go wyrzucić.
Ale jeżeli niespodzianką będzie tatuaż - to nic sie z ta niespodzianką nie da zrobić...będzie istniała nawet wtedy, gdy będzie sprawiać ciągłą przykrość.
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 06 cze 2003, 15:44

no chyba, że to nie byl by ten tatuaż na wieki ;D tylko na kilka miesiecy... łatwiej wybaczyć.... i to by chyba tak nie przeszkadzalo...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 06 cze 2003, 22:34

ja bym sobie nie zrobiła nawet tego z gazety jednorazowego. ale jeśli chodzi o ta niespodziankę to macie racje. druga osoba moze mieć inne zdanie na temat tatuaży i mu sie niespodzianka nie spodoba i co wtedy???
nie wyrzuce jej, bo jak?
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
mondrala

Postautor: mondrala » 07 cze 2003, 1:05

Paula_Jestem pisze:ja bym sobie nie zrobiła nawet tego z gazety jednorazowego. ale jeśli chodzi o ta niespodziankę to macie racje. druga osoba moze mieć inne zdanie na temat tatuaży i mu sie niespodzianka nie spodoba i co wtedy???
nie wyrzuce jej, bo jak?

NIE ROB SOBIE TEGO..Z GAZETY..TO TAKIE NIEHIGIENICZNE..PAULINKO. :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 08 cze 2003, 3:56

a kto tu mówi o jakim kolwiek zrobieniu. przecież wyraźnie powiedziałam że bym sobie nie zrobiła. czytaj uważnie mądralo
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 08 cze 2003, 4:01

te z gazety są nawet brzydkie :P
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 08 cze 2003, 4:07

i nic ciekawego w nich nie ma
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 08 cze 2003, 4:11

a jak ktos chce to z chęcią oddam swoje zapasy sprzed ładnycxh kilku lat... :d nazbierało sie z tych bzdurnych gazet troszkę ;D
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 08 cze 2003, 17:42

ja jeszcze niecały rok temu także kupowałam te gazety i sprawiało mi to nie małą radość a teraz......nawet na nie nie patrze w kiosku. chyba że coś na forum napiszecie że są tam Łzy to sie wtedy kupi
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
mondrala

Postautor: mondrala » 08 cze 2003, 19:53

Paula_Jestem pisze:ja jeszcze niecały rok temu także kupowałam te gazety i sprawiało mi to nie małą radość a teraz......nawet na nie nie patrze w kiosku. chyba że coś na forum napiszecie że są tam Łzy to sie wtedy kupi

NIE KUPUJ GLUPICH GAZET PAULINKO.....MASZ RACJE ,SZKODA KASY,SZKODA CZASU..ALE TY JESTES GRZECZNA..TO DOBRZE...LADNIE..NAPRAWDE. :roll:
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 08 cze 2003, 20:06

zaraz dostane szału, ale powód zachowam dla siebie... nie warto pisać tego powodu :twisted:
a na temat tatuażu chciałam dodać, że może czasem na jakąś imprezę (jak ktoś lubi) można sobie zrobić taką "ozdobę" krótkotrwałą... a na dłużej?
do tej pory mam przed oczami obraz tatuaż mojego sąsiada... taki brzydki (tatuaż ;) ) bo stary i rozlazły... blee
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 09 cze 2003, 0:43

...będzie istniała nawet wtedy, gdy będzie sprawiać ciągłą przykrość.



A jeśli ktoś bardzo chce miec tatuaż? to dlaczego ma "słuchać" drugiej osoby ktorej się tatuaże nie podobają? Jak napisała inermis: ...Są wyrazem osobowosci i podkreślają oryginalnośc ... no i zgodze się z tym. To nie jest TYLKO jakiś tam obrazek. Tatuaż chce sie mieć, dlatego nie może to być decyzja pod wpływem impulsu bo można załowac ... jednak jak ktoś chce to nie sądze aby sugerował się opinia inej osoby ... a w ogóle to nie wiem jak tatuaż może przykrość sprawiać :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Rynexuwna
Posty: 118
Rejestracja: 07 maja 2002, 17:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Rynexuwna » 09 cze 2003, 0:46

Są tatuaże ekologiczne, które po 3 latach się rozpuszczaja w organizmie i najzwyczajniej w swiecie znikaja. Skoro ktos juz tak bardzo chce ten tatuaz to czemu nie taki? ja bym np zrobila sobie tylko taki... i zaden inny. Wyobrazcie sobie teraz osobe młodą, która zrobiła sobie tatuaz, np na ramieniu. A potem wyobreazcie sobie ta sama osobe 50 lat pozniej. I jjak to wyglada? Dlatego miedzyinnymi ja bym wlasnie zdecydowala sie na taki 3-letni tatuaz.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 09 cze 2003, 0:50

sara pisze:A jeśli ktoś bardzo chce miec tatuaż? to dlaczego ma "słuchać" drugiej osoby ktorej się tatuaże nie podobają? Jak napisała inermis: ...Są wyrazem osobowosci i podkreślają oryginalnośc ... no i zgodze się z tym.


Nie MA słuchać drugiej osoby, tylko MOŻE posłuchac tej drugiej osoby, w zaleznosci od tego jak bardzo zdanie tej drugiej osoby się liczy.

Z wyrazem osobowości jak najbardziej się zgadzam.
Dokładnie tak samo podkreśla osobowość czerwona fryzura i 10 kolczyków w ustach.
Z podkreślaniem oryginalności się nie zgadzam. To zbyt skomplikowane, zbyt blisko zwykłego szpanu, żeby mówić tak jednoznacznie o oryginalności.

Wróć do „Łzy”