Miłość...?

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 30 kwie 2004, 22:02

Daga
Członkowie FFC



Dołączył: 09 Sie 2003
Posty: 77
Skąd: Człuchów
Wysłany: Pią Kwi 30, 2004 20:17 Temat postu: Czy miłość niszczy przyjaźń???

--------------------------------------------------------------------------------

Jestem ciekawa, co sądzicie na ten temat. Czy miłość niszczy przyjaźń? Moja przyjaciółka zakochała się. Teraz jest szczęśliwa. Cieszę się, że spotkala na swej drodze miłość. Ale jednocześnie czuję się źle. Czuję się odtrącona, porzucona. Nie spędzamy ze sobą już tyle czau. Ona woli zwierzać się jemu, niż mi, a jakiekolwiek informacje musze z niej wyciągać. Staram się to wszystko podtrzymać, robie wszystko, co w mojej mocy, by nie zrujnowało się to, co budowałyśmy przez tyle czasu. Ale mam czasami wrażene, że jej już nie zależy. To strasznie boli. Kiedys słyszałam, ze przyjaźń trzea pielęgnować. Chłopacy przychodza, odchodzą, a przyjaciółki są na całe życie...
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 16 maja 2004, 23:06

tak było jest i będzie i tego nie Zmienisz . K.C.A.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 17 maja 2004, 19:41

Jak chłopak ją rzuci, to znowu do Ciebie przybędzie... :twisted:
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 18 maja 2004, 17:47

Miłosc moze zniszczyc przyjaźć jezeli sie zakochasz w swoim przyjacielu...
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 18 maja 2004, 21:36

Malvina pisze:Miłosc moze zniszczyc przyjaźć jezeli sie zakochasz w swoim przyjacielu...

o tymsamym pomyślałam, ale nie zawsze tak jest... czasem taka przyjaźń można jeszcze odratować...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
AGANIESZKA
Członek FFC
Posty: 479
Rejestracja: 26 maja 2003, 15:00
Lokalizacja: GRODKÓW/NYSA

Postautor: AGANIESZKA » 20 maja 2004, 20:44

a ja coraz bardzije przestają w nią wierzyć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wszystkie chłopy to jełopy!
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 20 maja 2004, 20:53

"Chcę znów wierzyć w miłość,
mieć siłę by wstrzymać łzy,
mieć prawo do walki.
Znów dotknąć gwiazd,zatrzymać czas"
IRA-"Wiara"

Ten kawałek zawsze mnie jakoś nastraja optymistycznie.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 20 maja 2004, 21:17

"Święta chwila ta
niechaj święci się
święta moja łza
na koszuli Twej
święty taniec chmur
i gołębia śpiew
święta zwykłość dnia
bo znalazła/em Cię"

to tak apropos -Lipnicka "Piękna i Rycerz"
:wink:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 20 maja 2004, 21:22

Jesoos dzięki.Lubię ten kawałek bardzo :D To taka sympatyczna piosenka o miłości.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 20 maja 2004, 21:24

AGANIESZKA pisze:wszystkie chłopy to jełopy!

no pech...znowu winny jestem :P
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 20 maja 2004, 21:24

"Kocham, choć nie wiem co to znaczy."
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 20 maja 2004, 21:26

Cień Anioła pisze:Chłopacy przychodza, odchodzą, a przyjaciółki są na całe życie...

Proponuję się zastanowić w tej sytuacji nad możliwością:
zaprzyjaźnić się z własnym chłopakiem.

Ale jeżeli jest to opcja niemożliwa, to faktycznie, winny jest chłopak :wink:
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 20 maja 2004, 21:30

Ej no kurde,zawsze winny rozstania jest facet.Zejdźcie z nas :!: :!: :!:
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 20 maja 2004, 23:28

Adas pisze:Proponuję się zastanowić w tej sytuacji nad możliwością:
zaprzyjaźnić się z własnym chłopakiem.

Ale jeżeli jest to opcja niemożliwa, to faktycznie, winny jest chłopak :wink:

tak mi się wydaje, że podstawą stałego i udanego zwiazku jest przyjaźń... bo jakoś sobie nie potrafie wyobrazic bym mogła spędzic życie z kimś kto nie jest róznowcześnie moim przyjacielem...


ciacho pisze:Ej no kurde,zawsze winny rozstania jest facet.Zejdźcie z nas

no chyba nie myślisz że tak bezbronne stworzenie jak kobieta może być winne rozstania :D
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 22 maja 2004, 12:24

Ekhm a moim zdaniem, to miłość nie może nagle przestać istnieć. Ona może tylko przygasnąć w osobie, która nie potrafi jej pięlęgnować.

A co przyjaźni międzi małżonkami to się zgodzę, ale są też takie małżeństwa, które nie konsumują związku ponieważ są tylko przyjaciółmi, a nie kochankami. :twisted:

A mężczyzna to zdeformowana kobieta :twisted:
uśmiech się
bo już dobra czas

Wróć do „Różne czyli Inne”