Fani czy Antyfani ?!

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 10 cze 2003, 3:20

mloda.jg pisze:a ja sobie nagrywam to na co mam ochotę akurat [/color]



Tu się nie zgodzę.

Według mnie nagrywasz sobie to, co akurat uda się nielegalnie sciągnąć, skopiować (czyli: ukraść?), a nie nagrywasz tylko tego za co zapłaciłaś.
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 10 cze 2003, 3:35

no hmm.... nie nagrywam sobie tego co popadnie a raczej piosenki na które choruję od lat... :roll:
najczęsciej te płytki lądują w moim szkolnym radiu puszczane przeze mnie na przerwach...
...i powiedz mi Adasiu, w skzole oczekują od nas najlepszej muzyki ppuszczanej, ale nikt nie łoży na to pieniędzy, więc uczniowie nagrywają płyty najtańszym kosztem, przychodzi do nas dyrektor widzi to nic nie powie, pieniędzy nie da "skoro sobie radzimy" to zostaje nam "piracenie"
tylko, że właśnie w moim przekonaniu piracenie to płacenie komuś za nieoryginalne płyty... w tym nie widzę sensu po co płacić za płyty nieoryginalne...
a co powiecie na płyty RW z muzykę nagrywane tylko dla chwilowego kaprysu?
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Alareel
Posty: 243
Rejestracja: 21 kwie 2002, 15:23
Lokalizacja: Radom

Postautor: Alareel » 10 cze 2003, 3:47

To się chyba nie tyczy przenośnych odtwarzaczy mp3 czy discmanów z obsługą mp3 :) bo można sobie wypalić kilka ulubionych płytek w mp3 i zabrać taką płytkę ze sobą wszędzie bez strachu że orginał się uszkodzi, porysuje czy 'zaginie' :)
Skoro i tak ktoś zamierza kupić płytkę to dlaczego wcześniej nie może sobie jej posłuchać w mp3? (o ile oczywiście kupi tą płytkę :twisted: )
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 10 cze 2003, 4:24

Ja np. sciagam mp3 a potem kupuje płyty... Płyty sa na tyle drogie ze nie moge kupowac w ciemno dlatego wczesniej sciagam sobie mp3... niektózy mowia ze mozna posluchac w sklepie, ale nie ma to jak sluchanie muzykiw domowym zaciszu... :P I kiedy jakas płyta w mp3 mi sie spodoba to kupuje oryginał... a jezeli nie to wywalam mp3 :) Ale oczywisce sa zespoły ktoych płyty kupuje w ciemno bo wiem ze sie nie zawiode... czasami tez zdarza mi sie (kiedy mam nadmiar kasy :P ) kupowac jakas płyte w ciemno... i jak na razie w sumie sie na tgym sposobie nie zawiodem... co do mp3 jeszcze ja kazdą swoja płyte jaką kupie kompresuje na mp3 poniewaz nie lubie ciagle wkłądac i wyjmowac CD, kiedy chce to odpalam winampa i sobie słucham i chyba takie posiadanie mp3 jest legalne bo w koncu kupiłęm płyte :)
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 10 cze 2003, 15:10

Ghrave pisze:kiedy chce to odpalam winampa i sobie słucham i chyba takie posiadanie mp3 jest legalne bo w koncu kupiłęm płyte :)


Jak najbardziej, jeżeli posiadasz płytę oryginalną na półce, to mp3 z tej płyty masz w pełni legalnie.

W Anglii na przykład jest nawet taki mniej więcej przepis prawny, że jeżeli ma się na własność oryginał, to jedną kopię można sobie zrobić i z niej korzystać tak samo jak z oryginału.

Skoro na oryginalnej płycie czy kasecie koszt samego nosnika jest niski, a cena muzyki wysoka - to człowiek płacąc za muzykę powinien mieć prawo słuchać kopii, żeby sobie nie zużywać oryginalnego nośnika, czyli muzyki za którą zapłacił.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 10 cze 2003, 23:03

ja osobiście nie cierpie pirackich płyt. nie mam nawet piratów innych zespołów bo mimo że ich może nie lubie to dlaczego mam kupowac od oszustów i dawać im w ten sposób zarabiać. przecież wykonawca musi pracować podwójnie na takiego oszusta bo on sprzeda taniej i tym samym pozbawi artystę zysku. to nie fair i zdecydowanie bede przeciwna piratom.
przegrywane płytki to co innego. ale też nie bardzo sie z tym zgadzam choć mam jedną składankę przegraną.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 10 cze 2003, 23:12

Podobno piraty kupuje się kiedy nie stać nas na oryginały.. A to stać w takim razie tych ludzi na kupno jakieś nowoczesnej wieży, na kupno komputera? To coś tu w takim razie nie gra :roll: Poza tym ja piraty widze u ludzi, którzy do tych biednych wcale nie należą....
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 10 cze 2003, 23:17

Justysia pisze:Podobno piraty kupuje się kiedy nie stać nas na oryginały.. A to stać w takim razie tych ludzi na kupno jakieś nowoczesnej wierzy, na kupno komputera? To coś tu w takim razie nie gra :roll: Poza tym ja piraty widze u ludzi, którzy do tych biednych wcale nie należą....


Dokłądnie... a wogóle ja wole np. kupic sobie 1 płyte na miesiac i ja sluchac tylko... bo jak kupie 2 albo 3 to potem nie wiem którą mam najpeierw słuchac... itp...

A wogole przeciez teraz ceny tych płyt bardziej z muzyką popularną naprawde maleją i mieszcza sie w przedziale 20-30zł a to naprawde nie tak duzo...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 10 cze 2003, 23:20

Poza tym są jeszcze kasety :roll:
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 10 cze 2003, 23:22

Ale kasety juz w sumie nie sa tak popularne z tegfo wzgeldu ze jednak ich uzwyanie pogarsza ich jakosc...
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 10 cze 2003, 23:24

ja jakoś zawsze stawiałam na płyty. poprostu są wygodniejsze w obsłudze i mało kiedy sie ścierają, kasety są gorsze pod względem jakości. mało mam kaset.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 10 cze 2003, 23:36

A ja wole mieć oryginalną kasetę niż piracką płytę + złe samopoczucie :roll:
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 10 cze 2003, 23:43

no w tym przypadku to ja tez
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 10 cze 2003, 23:57

Dlatego ja mam dosc duzo w sumie kaset :)
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 11 cze 2003, 2:32

piractwo... temat dosc ciezki.

na dzien dobry zgodze sie z Adasiem odnosnie kupna czy kopiowania orginalu. jak ma sie do wyboru kupic plyte w sklepie za 30, 50 czy wiecej a potem nie miec na rachunek, na ktory i tak moze zabraknac, to jasne jak slonce, ze albo sie robi kopie, albo sie kupuje pirata. co niektorzy tu mowia, ze wola poskladac kase jakis czas i potem kupic. no owszem. jesli ma sie troche kasy takiej, zeby mozna bylo sladac. jednak sama mam w swoim otoczeniu ludzi, ktorzy miesiecznie na wlasne wydatki maja moze 20 zlotych, jak sie uda. sorry, ale z tego skladac?? no nie wiem...

jednak faktycznie piraty trzyma duzo ludzi, ktorzy mieliby kse na to, zeby kupic sobie orginal. ale jest jeszcze jedna sprawa - przyzwolenie spoleczne. niewiele jest takich osob jak Justysia, czy Ghrave. moze Was to bulwersuje, ze mozna skopiowac plytke, ale jednak ile osob nie. w tej chwili piracenie na wlasny uzytek to jest juz wlasciwie norma. ja na przyklad jak chce miec 2 piosenki z danej plyty, ktora uslyszalam u kolegi na przyklad, to nie kupuje orginalu. poza tym zdazra mi sie spiracic cala plyte - nie raz i nie dwa. jednak staram sie kupowac polskie plyty orginalne, choc nie zawsze mi to wycodzi.jednak zagraniczne kopiuje bez zadnych wyrzutow sumienia. i nie
Obrazek

Wróć do „Łzy”