~ Kolorowe Magazyny ~

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 02 sie 2004, 17:36

Buahah, tam jest wiecej takich tekstow :lol: i ta gazeta sama sobie zaprzecza bo jest tam napisane ze Ania jest z Maćkiem a potem pytaie 'Czy łączy go z wokalistką coś więcej, niz tylko przyjazn i interesy' Trzeba przyznac ze wkleili bardzo fajne zdjecia :D Pozdro ;*
Obrazek
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 02 sie 2004, 20:02

Ja też myślałam o tym, żeby zrobic skany, tylko ze taty jeszcze nie poprosiłam. Mi się jedynie podobają te zdjęcia, a czytanie takich artykułów czasem może naprawde zdenerwować. Eh, ale czego oni nie zrobią dla sensacji... :?
Obrazek
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 02 sie 2004, 20:17

ale bzdura... to zdjęcie... że wspólne wakacje...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 02 sie 2004, 20:51

TWOJE IMPERIUM:
Maciej Durczak,menedżer artystki dał jej to, czego od dawna poszukiwała: ciepło, zrozumienie i poczucie bezpieczeństwa. Czy już zanosi się na ślub?
Wydaje mi się, że jestem już gotowa na nowy związek. Znów jestem w stanie kogoś pokochać i komuś zaufać - wyznała niedawno Anna Wyszkoni (24) w wywiadzie dla Twojego Imperium (nr 14/2004).
Wiele wskazuje na to, że w jej życiu wreszcie pojawił się ktoś, kogo tak długo poszukiwała, ktoś, przy kim nie czuje się samotna, kto o nią dba i jest jej bardzo bliski. To Maciej Dur-czak (52), menedżer zespołu Łzy. Czy łączy go z wokalistką coś więcej, niż tylko przyjaźń i interesy?'

To on nauczył ją, jak być kobietą
Czarna bluzka, męskie spodnie bojówki, na nogach ciężkie glany - w takim wizerunku scenicznym Anna Wyszkoni nie miała najmniejszych szans, by stać się prawdziwą gwiazdą. Ktoś musiał nauczyć ją, jak być atrakcyjną kobietą...
W lutym ubiegłego roku Anna'poznała kogoś, kto doskonale wiedział, czego ludzie oczekują od gwiazdy. Tym kimś okazał się właśnie Maciej Dur-czak, wówczas menedżer zespołu Ich Troje, jedna z najbardziej wpływowych osobistości w krajowym show-biznesie. W Ani i jej kolegach z zespołu Łzy dostrzegł ogromny potencjał i postanowił wynieść ich na szczyty powodzenia. Zajęło mu to niespełna... cztery miesiące!
Histońa znajomości Anny Wyszkoni i Macieja Durczaka z początku była klasyczną relacją mistrza i jego uczennicy. Ona - niedoświadczona dziewczyna z prowincji, on - człowiek sukcesu, który uczy ją, jak się... podobać publiczności, odnieść sukces i zasmakować sławy.
To dzięki Maćkowi Ania polubiła buty na szpilkach i kobiece sukienki. Wystarczyło, by Durczak powiedział jej, że musi się zmienić, a zrobiła to natychmiast. Na ubiegłorocznym festiwalu w Opolu na oczach całej Polski przeistoczyła się z brzydkiego kaczątka w piękność -w białej sukni zaprojektowanej przez Michała Starosta wyśpiewała I miejsce w konkursie Premier. Maciek stał wtedy tuż za sceną. I widać było, że Anna, jako atrakcyjna kobieta, nie jest mu obojętna. Od tamtej pory wszędzie tam, gdzie pojawia się Ania, jest i Maciek.
- Jestem menedżerem Łez, więc muszę być wszędzie tam, gdzie zespół - tłumaczy ten zbieg okoliczności sam Maciej Durczak.
Tyle że wokalistka nie zawsze i nie wszędzie jeździ z zespołem. W kwietniu, na rozdanie nagród muzycznych radia Eska, Anna i jej menedżer zjawili się bez pozostałych członków Łez, a po uroczystej gali dyskretnie wymknęli się, by spędzić wieczór tylko we dwoje w jednym z najmodniejszych łódzkich klubów.
- Od razu było widać, że coś ich łączy. Patrzyli na siebie nie jak kumple, ale jak kochankowie, przytulali się czule - opowiada barman, który tego dnia serwował im napoje...
Czy to ten "facet w spodniach"?
Maciej Durczak rzeczywiście nie patrzy na Annę Wyszkoni jak na swoją podopieczną. W jego wzroku zauważyć można i uwielbienie, i szacunek, i jakieś trudne do opisania uczucie. Może to miłość? Pytany, czy Ania mogłaby być kobietą jego życia, tylko uśmiecha się zagadkowo, ale... wcale nie zaprzecza.
- Zanim zwiążę się z kimś stałe, najpierw tego kogoś i szę dobrze poznać - mówi Anna Wyszkoni i dodaje: - Życie we dwoje to nie tylko rani romantyczne spacery i d seks, ale również obowiązki
Żadnego innego mężczyzny Ania nie ma możliwości znać tak dobrze, jak Maćka
Piosenkarka niedawno przeżywała koszmar związany swoim rozwodem. Wygląda na to, że przy troskliwym menadżerze wyzwala się z przykrych wspomnień.
- Jeżeli w moim życiu pojawi się ktoś od powiedzialny, czuły, opiekuńczy, jak to określam "facet w spodniach", kto wie? Może jeszcze wyjdę za mąż... - powiedziała nam wokalistka.
Wygląda na to, że Anna wreszcie spotkała mężczyznę swojego życia. A więc... teraz ca na ślub! Co prawda Maciej nadal mieszka v Wrocławiu z matką 2-letniej córki Oliwi ale to podobno tylko "układ". Piękna suknia ślubna wisi już w szafie Ani. Może wkrótce włoży ją nie tylko na scenę?



TELE ŚWIAT:

Gratuluję aż dwóch Superjedynek otrzymanych podczas tegorocznego 41 Krajowego festiwalu Piosenki Polskiej Co znaczą dla was te nagrody?
A.W.Bardzo nas cieszą, bo to nagrody przyznawane przez publiczność w dowód symatii i uznania. Krytycya nas nie lubią ale za to fani nas kochają.


Niedawno powiedzieliście, że w tym roku dacie odpocząć krytykom i nie wydacie nowej płyty. To był żart?
A.K.To nie był żart i naprawdę niczego nowego nie wydamy, bo nigdzie nam się nie spieszy. Jesteśmy na fali popularności i rzeczywiście moglibyśmy łatwo zarobić pieniądze nanowym krążku. Bez względu nato, jakie piosenki tam by się znalazły, to album i tak by się sprzedał. Ale nie chcemy iść na łatwiznę. Już dawno postawiliśmy na koncerty i do końca teGo roku mamy zaplanowanychjuż około 80 występów w różnych miastach. Mamy zajęcie. Poczekamy i zrobimy ją na spokojnie w przyszłym roku. Mam nadzieję, że ukaże się na wiosnę i będzie tak samo dobra jak poprzednia.

Jesteście ludźmi młodymi i macie na koncie wiele sukcesów. Czujecie się spełnieni?
A.K.Cieszę się, że mogę tworzyć dla przyjemności. Za niczym nie gonię, nie żyję tylko światem materialnym i nie pracuję tylko dla pieniędzy. Nie zastanawiam się, ile sprzedamy płyt i czy przyniesie mi to jakieś
pieniądze. Czuję się wolny bo mogę tworzyć dla własne przyjemności.




Ps.Zdjęć niestety skanować nie umiem :P .....ale nic nowego :roll:
Sylwia
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 02 sie 2004, 22:53

pierwsza czesc artykulu mnie zszokowala.. i zostawie ja bez komentarza :roll: :shock: :shock: :shock:
Zorganizuj sobie Spontanicznosc!
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 03 sie 2004, 11:12

Carti, mozna zakochac się drugi raz :twisted: A to, ze Maciej być moze bedzie , kolejnym partnerem Ani, to nic takiego zlego :twisted: Najwazniejsze, zeby Ania znalazła kogos z kim bedzie chciała poraz kolejny dzielic swoje zycie .Moze w koncu znajdzie , bądź (znalazł) sie tatus dla Tobiaszka :lol:
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 03 sie 2004, 11:38


Gosia... jest to jeszcze na serwerze? Wcale nie chce mi się to otworzyć :(
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 03 sie 2004, 11:59

No wiecie... moze Anka ma romans z Mackiem :twisted: Tego to my nie wiemy :P
Ale przyznam ze artykul bardzo fajny... szczególnie to zdjecie... ze niby razem wakacje spedzili 8)
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
AGANIESZKA
Członek FFC
Posty: 479
Rejestracja: 26 maja 2003, 15:00
Lokalizacja: GRODKÓW/NYSA

Postautor: AGANIESZKA » 03 sie 2004, 14:02

boshe... nie mam pytań... co do artykółu..., płacze ze śmiechu.. :D
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 03 sie 2004, 16:22

nie no spoko czemu nie. respect dla niego :P
Zorganizuj sobie Spontanicznosc!
Awatar użytkownika
Maciej Durczak
Posty: 4
Rejestracja: 21 lip 2004, 0:33

Postautor: Maciej Durczak » 03 sie 2004, 19:21

Moi mili,
jak zapewne wiecie, Twoje Imperium to najtańszy, a co za tym idzie - najgorszy, najbardziej beznadziejny i kłamliwy polski brukowiec. Zaledwie tydzień temu zamieścili "wywiad" z Adamem, którego On nigdy im nie udzielił, a w nowym numerze ogłosili taką sensację:-) Najśmieszniejsze jest to, że kilka dni temu poprosili mnie o możliwość opublikowania "kilku zdjęć" ze strony internetowej mojej firmy Rock House, na co ja zgodziłem się nie mając nic do ukrycia. Dowodem na to jest znajdująca się na mojej stronie cała galeria różnych zdjęć z wieloma artystami, z którymi współpracuję lub współpracowałem. Jest tam również kilka zdjęć z całym zespołem Łzy z naszego ostatniego, czerwcowego wyjazdu do Toronto. W tym samym miejscu zrobiłem sobie również rok temu pamiątkowe zdjęcie z Ich Troje czy Końjem. Tych zdjęć jednak nie zauważył sprytny pan "redaktor" ze szmatławca... Pewnie mój romans ze Skibą nie byłby tak chwytliwy, jak Ania na okładce w sukni ślubnej:-) A suknia ta, jak możecie się domyślać, pochodzi z sylwestrowego koncertu Łez dla Jedynki. Nic dodać, nic ująć! Jakże żałosne są spekulacje o naszym rychłym ślubie, czy o moim "układzie" z matka mojego dziecka. Hienom z T.I zabrakło tematu na okładkę, więc go sobie stworzyli. Gdyby powiedzieli o co chodzi, dałbym dużo ciekawsze fotki:-) Chyba cienko piszczą, skoro nie stać ich już nawet na paparazzich...
Pozdrawiam wszystkich
Maciek Durczak
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 03 sie 2004, 19:52

No Maciek :) No to faktycznie Nas uświadomiłeś, że gazety nie mają co pisać :P Zresztą... chyba nikt nie uwierzył w ten beznadziejny artykuł :|Prawda?
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 03 sie 2004, 20:25



:?

A ja sądzę, że każdy ma oczy i rozum... gazety w tym przypadku nie są nam do niczego potrzebne... ani te porządne, ani te 'beznadziejne i kłamliwe'...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 03 sie 2004, 22:44

Ale zdarzają się tacy, ktorzy wierzą w takie bzdury :roll: :? W ogóle T.I sie coś ostatnio na Łzy uparło :? Wczesniej o Adamie, a teraz to ;/
Obrazek
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 04 sie 2004, 2:18

Ja trochę z innej beczki tutaj.W sierpniowym Teraz Rocku jest relacja z Węgorzewa i jest wzmianka o Łzach.Coś w stylu "Ryzyko festiwalu" (czy jakoś podobnie) i zdjęcie Ania.Facet który opisywal festiwal wypowiedizał się bardzo przychylnie o występie Łez.Jak ktoś ciekawy to odsyłam do "TR" :D
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.

Wróć do „Łzy”