~ Kolorowe Magazyny ~

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 12 cze 2003, 23:55

w gazecie "tele tydzień"
malutkiezdjecie Łezek jest z małym komentarzem "Łzy po swoim występie nie miały powodów do płaczu"
chodziło o Opole
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 13 cze 2003, 2:19

we WPROST nic nie ma :?
Obrazek
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 13 cze 2003, 2:37

"WOKALISTKA ZESPOŁU ŁZY PRZED TRUDNĄ DECYZJĄ"

Jej małżeństwo może być klasycznym przykładem na to że tak jak życie zbliża do siebie ludzi tak też i życie ludzi od siebie oddala. Prawde te poznała Anna Wyszkoni,wokalistka zespołu Łzy.
jak sie nieoficjalnie dowiedzieliśmy,piosenkarka stoi wobec bardzo trudnej rodzinnej decyzji. Kryzys, który od pewnego czasu trapi jej małżeństwo może skończyć sie rozwodem. Choć zespół Łzy istnieje od 1996 roku tak naprawde długie lata funkcjonował tylko na scenach klubowych. Pojawienie sie w grupie Anny Wyszkoni i wylansowana 1,5 roku temu Agnieszka spowodowały tak długo oczekiwany przez grupe przełom. Łzami zainteresowały sie duże wytwórnie muzyczne i rozgłośnie radiowe, odnieśli w tym roku sukces w Opolu. Ale każdy sukces ma swoją cenę. Płaci zań obecnie Anna Wyszkoni.
NA OTARCIE ŁEZ ZOSTAJĄ ŁZY
a wszystko dlatego że drogi zawodowe piosenkarki i jej męża już od lat się rozmijają. z naszych informacji wynika że małżonek artystki, mechanik samochodowy,zarabia na życie pracą w Niemczech. Gdy po tygodniu pracy wracał w piątek do domu, nie zastawał żony, ponieważ właśnie w weekendy udawała sie z zespołem w trase koncertową. wiele wskazuje na to że oboje zdawali sobie sprawe że ten stan rzeczy nie służy ich związkowi 1,5 rocznemu dziecku. mimo to ze względów materialnych nie mogli zdecydować się na zmianę tej sytuacji.
czy zrobili słusznie? wiedzą tylko oni...


podaje magazyn "Życie na gorąco" :? :?

zaczyna sie....rozpowiadanie niesprawdzonych informacji.....ale na takie coś stać tylko takie brukowce jak....życie na gorąco
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 13 cze 2003, 2:41

no prawda, typowo plotkarskie pismo i dziennikarze "robiący z igły widły" byle zyskać rozgłoś, ale Łzy jeszcze nie są na takiem chyba etapie, by interesowało ludzi co słychac w ich prywtnym życiu, poza tym nie wierzę w te "nieoficjalne pogłoski" bo Łezki do tej pory skutecznie chroniły swojej prywatności...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 13 cze 2003, 2:47

ja też w to nie wierze tylko jakoś tak chciało mi sie t przepisać.
ten magazyn zawsze chciał pozyskać jak największą ilość czytelnikow wciskając im kit.
Łezki nigdy nie mówią nigdzie o swoim prywatnym życiu, w żadnych wywiadach nigdzie. a poza tym zwróćie uwage na to w jaki sposób jest napisany ten artykuł. tak jakoś bezsensownie sie wydaje. pomieszane. bzdura jak nic
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 13 cze 2003, 2:54

Moje panie........ten artykuł to prawda.......zresztą w NA ŻYWO.....Ania sama o tym opowie......
Sylwia
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 13 cze 2003, 3:02

ja już nie wiem co o tym myśleć. ale skoro Sylwia twierdzi ze to prawda to chyba nie może być inaczej...
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 13 cze 2003, 3:05

we WPROST nic nie ma


Sylwuś.....po niedzieli.....chyba w poniedziałek.. :D
Sylwia
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 13 cze 2003, 3:10

Hmmm ... no mam nadzieje, ze będzie ... dziś kupiłam Wprost (za 4 zł :roll: ) z datą 15 czerwca wiec myślałam, ze świeże .... no ale przynajmniej mama ma co czytać :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 13 cze 2003, 16:58

Też widziałam ten txt w "Życiu na gorąco"... nalot się rozpoczął... Ania miała niestety rację... :(
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 13 cze 2003, 17:02

Ania miała rację z czym? :roll:
...bo nie bardzo rozumiem...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 13 cze 2003, 17:39

Ania na ognisku mówiła nam, że teraz pewnie zacznie sie nalot głodych sensacji reporterów na nią... Miała racje...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 13 cze 2003, 18:48

Ja nie rozumiem co w tym takiego jest, że Ania się rozwodzi... :? Jej prywatna sprawa.... Może niedługo będzie z tym taki rozgłos jak to, że Wisniewski był kiedyś z Magdą Femme.... Pasjonujące :?
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 13 cze 2003, 19:19

Justysia pisze:będzie z tym taki rozgłos jak to, że Wisniewski był kiedyś z Magdą Femme....

Niemożliwe?!?! ...a był????????? ;) ;) ;) ;) ;) :P
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 13 cze 2003, 19:29

Syriel pisze:nalot się rozpoczął... Ania miała niestety rację... :(

A co Ty się tak smucisz? Przecież to normalne. Nie może być inaczej. Ludzie chcą wiedzieć jak najwięcej o ludziach sławnych. Chca o tym czytac, kupują masowo te gazety. Trudno mieć pretensje do dziennikarzy, że dobrze wykonują swoją pracę (a dobrze wykonują wtedy, gdy dużo ludzi kupuje brukowca).
Ania jest dorosła i jak sądzę doskonale zdaje sobie sprawę, że wraz ze sławą wybiera się również ten "nalot". To rzeczy nierozerwalnie ze sobą związane.

Tu mozna wrócić wspomnieniami do czasów zadymionych pubów i koncertów za piwo. Teoretycznie można sobie pozostać na tym etapie i śpiewać w ramach hobby, ale tak naprawdę to wybór jest prosty:
sława + naloty + materialnie bezproblemowe życie ze śpiewania.

Ja bym tez wybrał te naloty gdybym mógł:) Wystarczy miec świadomość, że sława nie trwa wiecznie, a im mniej będzie w przyszłości nalotów - tym więcej może się w zyciu pojawić innych problemów.

Wróć do „Łzy”