ŁZY ratują ludzkie życie!!

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 11 cze 2003, 19:29

ojoj >Justysia<nie denerwuj się, nie napisałam złośliwie "tą" tylko chciałam zaznaczyć, że to o ciebie chodzi, a po za tym to nie jest ogłoszenie matrymonialne tylko, skoro poznaję ciekawych ludzi to chciałabym ich poznac lepiej i pogadać z nimi, a to, że cięściej siedzę na gg, to mi ułatwia sparawę.... jeszcze raz przepraszam i proponuję zawiszenie broni.... papa
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 11 cze 2003, 20:09

a nie można wysyłać PW?
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 11 cze 2003, 20:19

no wlasnie mogla bys wyslac prywatna wiadomosc :P
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 11 cze 2003, 20:24

Ludzie znowu burza w szklance wody. Sylwia chciała się wygadać bądźcie wyrozumiali.
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
sliwka
Posty: 533
Rejestracja: 03 gru 2002, 1:16
Lokalizacja: Stargard

Postautor: sliwka » 11 cze 2003, 21:56

Jędrek pisze:Ludzie znowu burza w szklance wody. Sylwia chciała się wygadać bądźcie wyrozumiali.


jezeli sie chciala wygadac to niech gada/pisze, a nie zaklada dziwny temat w ktorym nic praktycznie nie pisze tylko zeby wpasc do Niej na gg.
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 11 cze 2003, 22:27

sliwka ma racje. jak juz napisala.. to niech teraz dokonczy.. i niech rozkreci temat.....
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 11 cze 2003, 22:32

sliwka pisze:
Jędrek pisze:Ludzie znowu burza w szklance wody. Sylwia chciała się wygadać bądźcie wyrozumiali.


jezeli sie chciala wygadac to niech gada/pisze, a nie zaklada dziwny temat w ktorym nic praktycznie nie pisze tylko zeby wpasc do Niej na gg.



Dziwisz się że nie powiedziała wprost. Mondrala mówiła wszystko co chciała czasami pewnie też chciała się wygadać a jak ją teraz traktujecie
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 11 cze 2003, 23:49

Ludziska, ja was nie czaję..... co mam wam jeszcze napisać?? może przedstawię wam wszystko od poczatku do końca.... chcecie tego, to prosze bardzo.....
jakiś czas temu miałam zajebiście dużo problemów (i nie mówię tu o nieszczęśliwej miłości, czy szkole), a na dodatek zmarła mi bardzo bliska osoba, sama miałam wypadek; wpadłam w cholernie duży przysłowiowy "dołek", nic mi się nie układało, wszystko się waliło, a do tego nic mnie nie cieszyło, nie przynosiło choćby małej satysfakcji.... denerwowało mnie dosłownie najmniejsze skinienie, idąc ulicą wściekało mnie to, że ludzie się uśmiechają i są choć trochę szczęśliwi.... zaczęłam zastanawiać się nad sensem życia i kompletnie nic mi nie przychodzilo do głowy, nie wiedziałam po co żyć i co mam tu robić.... próbowałam się truć, a gdy przechodziłam ulicą chciałam niejednokrotnie rzucić się pod samochód...
wtedy też zaczęłam się wgłębiać w teksty piosenek Łez... a po pewnym czasie rozmawiałam z Arkiem, który podniósł mnie na duchu... zaczęłam dostrzegać sens wszystkiego i dzięki ich muzie stanęłam na równe nogi....
nie wymyśliłam tego tematu aby wywołać sensacji, tylko nie chciałam dusić tego w sobie, chciałam aby inni wiedzieli, że Łzy potrafią pomóc!!!!!!!!!
dziś jestem szczęśliwa i wiem po co żyć!!! i nie chcę aby ktokolwiek przechodził dokładnie to co ja...
i jeżeli ktoś nie zrozumiał o tym, o czym mówię- to trudno.... pozdrowionka sylwia;-)
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 11 cze 2003, 23:53

hmmm.... i mnie ŁĘzki wyciągały niejednokrotnie z "dołka"... poprostu zamiast siedziec i rozmyślać nad wszyskim włączam ich i śpiewam razem z nimi ;-)
ale jak jestem porządnie zdenerwowana to nie pomaga... wtedy lepiej dla mnie włączyć Metallicę i porysować :D
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 12 cze 2003, 0:49

sylwia mam nadzieje ze po tym zwierzeniu troszke ci lepiej... my jestesmy w pewnyms esie twoimi przyjaciolmi :P tutaj kazdy chyba probuje pomoc kazdemu.... tak mi sie wydaje ... jestem tu od niedawna ale lubie tu zagladac..

pozdrowienia dla wszystkich :P
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 12 cze 2003, 4:26

hej "Carti" nie bardzo cie rozumię (nie zinterpretuj źle tego co napiszę), bo najpierw mnie troche zjechałeś, a teraz jesteś miły, ale mimo wszystko wielkie dzięki, tak masz rację jest mi trochę lepiej!! ja tez jestem tu od niedawna i tez lubię tu zaglądać!! :D
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 12 cze 2003, 4:44

po wygadaniu sie jest zawsze lepiej. sama sie ostatnio przekonałam. coprawda to było wirtualne zwierzenie, ale jednak.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 12 cze 2003, 18:59

Powiedzenie komuś o swoich problemach pomaga, ale po warunkiem że ta osoba stara się Cię zrozumieć.
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 12 cze 2003, 20:56

mloda.jg pisze:hmmm.... i mnie ŁĘzki wyciągały niejednokrotnie z "dołka"... poprostu zamiast siedziec i rozmyślać nad wszyskim włączam ich i śpiewam razem z nimi ;-)
ale jak jestem porządnie zdenerwowana to nie pomaga... wtedy lepiej dla mnie włączyć Metallicę i porysować :D

hmmm bardzo sie z tym zgadzam!
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 12 cze 2003, 20:57

mloda.jg pisze:hmmm.... i mnie ŁĘzki wyciągały niejednokrotnie z "dołka"... poprostu zamiast siedziec i rozmyślać nad wszyskim włączam ich i śpiewam razem z nimi ;-)
ale jak jestem porządnie zdenerwowana to nie pomaga... wtedy lepiej dla mnie włączyć Metallicę i porysować :D

hmmm bardzo sie z tym zgadzam!
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...

Wróć do „Łzy”