Sport!?

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 31 mar 2005, 20:28

zgadzam sie z Markiem. kolana do środka ma ten Karwan i Kałużny.
ale ważne są 3 pkt.

Kaśka, spotkanie z Arturem przy stole mogło by sie okazać dla niego niezłym szokiem :P
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
ARTURO2000
Posty: 394
Rejestracja: 01 lip 2004, 15:38
Lokalizacja: krosno

Postautor: ARTURO2000 » 31 mar 2005, 20:51

to o mnie mowilas "kotku" ? :) Jak tak to powiem ze z tych 3 dyscyplin ktore wymienilem uprawiam tenis stolowy. Nie chce sie chwalic ale mam pewne osiagniecia na koncie. 8) Kasienka -boj sie :D
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 31 mar 2005, 21:24

tak do Ciebie.
jakie osiągniecia? wolałbyś sie z Kaśką nie porownywać :P Kaśka ile szafek pucharow? trzy? :>
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Bedrock
Posty: 276
Rejestracja: 13 lut 2003, 1:49
Lokalizacja: Wrocek :)

Postautor: Bedrock » 31 mar 2005, 23:39

ja myśle, że Karwan zagrał dużo lepiej o Kałużnego i niesłuszenie sie go porównuje do niego. Był waleczny i starał sie bronić, więc takie oceny są nieuczciwe moim zdaniem.

ale mecz emocjonujący... ostatnie pół godziny stałem przed TV :P
;]
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 01 kwie 2005, 7:17

Ula przesadzasz :twisted: fakt trzy szafki pucharów sa,ale skoro Artur tez ma osiagniecia to wszystko jest mozliwe :lol:


kiedyś bedziemy musieli się zmierzyc :wink: ale od razu mowie "uważaj" żebyś potem nie mowił,że Ula miała racje :twisted: nie no zartuje :)
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 10 kwie 2005, 15:17

Właśnie obejrzałam coś pieknego! Pierwszy wyścig w nowym sezonie w kategorii MotoGP! Niesamowite. Pierwszy wyścig i już takie emocje! Ja oczywiscie kibicowałam mojemu ulubionemu Valentino Rossiemu.
Prawie cały wyścig prowadził największy rywal Rossiego-Sete Gibernau. Ja już oczywiście cała w nerwach dlaczego Valentino nie atakuje. A ten na 3 okrążenia przed końcem zaczął wyprzedzać. Już się cieszę, że znów wygra (w końcu jest mistrzem świata) a tu na ostatnim okrążeniu Sete przeszedł do kontrataku. Ale Rossi nie dał za wygraną i zaczęli się nawzajem wyprzedzać na ostatnich metrach (myślałam że mi adrenalina żyły wypruje) i już praktycznie na prostej przed metą Sete uderzył w Valentino. Zderzyli się ze sobą (ale niegroźnie- tylko bokami) i Sete wyleciał z toru !! Mój ukochany Rossi wygrał :D a Gibernau był 2. Tylko, że kibice na widok Rossiego zaczęli gwizdać bo wyścig był w hiszpanii, rodzinnym kraju Sete, i wszyscy mieli nadzieję, że to on wygra. No ale cóż Valentino Rossi rulezz i tyle. Bravo Valentino!!!!! :D :D :D
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
ARTURO2000
Posty: 394
Rejestracja: 01 lip 2004, 15:38
Lokalizacja: krosno

Postautor: ARTURO2000 » 10 kwie 2005, 16:23

ja tez ogladalem .Niesamowite emocje do konca wyscigu.Michiru ja tez kibicuje Rossiemu :) , to chyba najwiekszy talent w tym sporcie .W kazdej klasie zdobyl mistrzostwo . Nie wiem czy pamietasz to bylo chyba 2 lata temu na poczatku sezonu zginal wtedy bardzo utalentowany zawodnik z Japonii Daighiro Katho. :( Gdyby zyl bylby z pewnoscia bardzo groznym rywalem dla Valentino.
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 10 kwie 2005, 22:00

Arturo niestety ja fanką MotoGP tak na poważnie jestem dopiero od zeszłego roku i mimo, że 2 lata temu też je oglądałam to jedyne co pamiętam to legędę tego zawodnika ale konkretnych wyścigów nie :(
Ale teraz Rossi rulezz i trzymajmy za niego kciuki :!:
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 13 kwie 2005, 14:30

Chelse (tak sie pisze??)przeszła :> dobrze ;)
dzisiaj Liverpool :> przejdą :P
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 13 kwie 2005, 14:33

Ooo Liverpool (Baros :mrgreen:). Gdzie i o której grają ? Z góry dzięki ;*
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 13 kwie 2005, 15:11

grają o 20:45 w dwojce ;)
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Bedrock
Posty: 276
Rejestracja: 13 lut 2003, 1:49
Lokalizacja: Wrocek :)

Postautor: Bedrock » 13 kwie 2005, 23:20

Liverpool przeszedł :)
brawo Dudek :)
;]
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 17 kwie 2005, 16:16

No i już po 2 wyścigu motoGP. Rosii startował z 2 rzędubo sobie odpuścił w kwalifikacjach :? a Sete z pierwszego. Niestety (dla mnie) odbiło się to na starcie bo Sete bardzo wyraźnie prowadził, a Rossi był prawie cały czas 3, bo oto na 2 miejscu pojawił się Alex Barros, który był w wyjątkowo dobrej formie. Zrobiło się gorąco w momencie gdy zaczęło padać. Nikt nie zdecydował się na zmienę opon na typ Wet, bo nie było aż tak mokro. A gdy ropoczęła się niezła ulewa byli już na 4 okrążenia przed metą i jaka kolwiek zmiana nie miała sensu. Na szczęście (dla mnie i dla Rossiego :D ) Sete Gibernau popełnil jakiś błąd i wyleciał z toru :!: Tak więc dalej prowadził Baros ale w tych warunkach Valentino Rossi nie zdecudował się go atakować i ukończył wyścig na 2 miejscu co dało mu kolejne punkty i powiększyło jego przewagę nad Gibernau (jego największym wrogiem) w klasyfikacji generalnej. Tak więc Gratulacje dla Alexa i Valentino tylko żeby już więcej tak sobie nie odpuszczał. Valentino - tytuł mistrza zobowiązuje :D :!:
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
ARTURO2000
Posty: 394
Rejestracja: 01 lip 2004, 15:38
Lokalizacja: krosno

Postautor: ARTURO2000 » 17 kwie 2005, 22:44

Michiru fajnie ci ta relacja nawet wyszla.Moglabys pisac dla jakiejs gazety sportowej :) Co do samego wyscigu to Rossi jechal zachowawczo i dobrze. Wole go widziec na 2 pozycji niz poza torem.Michiru moze zauwazylas ze Rossi mowie ogolnie jezdzi bardziej z glowa .Nie to co w poprzednich sezonach gdy nieraz bardzo ryzykowal.
Do nastepnego wyscigu Michiru !!! :D
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 17 kwie 2005, 23:02

ARTURO2000 pisze:Michiru moze zauwazylas ze Rossi mowie ogolnie jezdzi bardziej z glowa .Nie to co w poprzednich sezonach gdy nieraz bardzo ryzykowal.
Do nastepnego wyscigu Michiru !!! :D

Tak fakt Rossi ma głowę na karku. I bardzo dobrze facet wie co robi. Sete chyba jednak jeszcze nie posiadł tej umiejętności :P Następny wyścig chyba za tydzień ale pewna nie jestem. Arturo Trzymamy Kciuki :D
Dzięki za komplement (ale coś Ty pisałam na szybko i nieskładnie- a tak na marginesie to w gazetce szkolnej jestem :D ale nie w sporcie) Pozdro :*

Rossi górą Sete kanałami :D
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]

Wróć do „Różne czyli Inne”