CZY TO PRAWDA,ZE ANI SIE ROZWODZI??

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 21 cze 2003, 20:59

dlaczego od razu zakładacię, że Tobiasz zostanie bez taty? co prawda prawdziwego taty nie będzie miał przy sobie, ale nie wierzę, że Ania się już nigdy nie zakocha... przecież jest bardzo młoda!
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 21 cze 2003, 21:00

A to tata może byc prawdziwy i nieprawdziwy?? hmmm ... :?
Obrazek
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 21 cze 2003, 21:07

no prawdziwy to rodzony a nieprzwdziwy to ojczym :D
przecież mnie rozumiecie, prawda? :D
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 22 cze 2003, 16:41

Lepiej jest żeby rodzice się rozwiedli, dla dziecka. Możę się wydać śmieszne, ale tak jest. jeśli dziecko ma patrzeć jak cały czas się kłócą lub wogóle do siebie się nie odzywają to chyba lepiej że się rozwiodą. Nie wierzę żeby Tobiasz został odsunięty od ojca. Ania wie co robi.
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 22 cze 2003, 17:00

Lepiej niech sie rozwiodą....Dla dobra TOBIASZKA!!!!
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 22 cze 2003, 17:53

popieram mloda... ania na pewno sie jeszcze zakocha i stworzy tobiaszkowi prawdziwy dom... moze nie od razu, ale kiedys na pewno :)
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 22 cze 2003, 19:34

ja to skomentuje tak:
LIVE IS BRUTAL!
SZKODA MI TOBIASZA!
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 22 cze 2003, 22:03

jejku... piszecie troszkę tak, że wychodzi z tego że Ania z męzem są źli...
...a tak naprawdę to mi ich wszystkich szkoda... każdy na pewno cierpi z tego powodu... choć troszkę mi sie wydaję, że Ania zbyt wcześnie stanęła na ślubnym kobiercu...
...ale dobrze, że podjęli decyzję o rozstaniu, po co ma sie ktokolwiek męczyć? takie życie to nie-życie...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 22 cze 2003, 23:20

hmmm..... temat rozwodu w sumie jets trudnym tematem...

zbyt malo wiemy, zeby az tak to walkowac. nie wiemy dlaczego, nie wiemy czy Tobiaszek bedzie mial kontak z ojcem... nie wiemy, czy sam ojciec tego chce. rozni bywaja ojcowie, rozne bywaja matki. teraz zalezy tylko od Ani i jej meza jak zostanie to rozegrane. nie nam to rozpatrywac.

tak wam wsszystkim zal Tobiasza.... mi tez. ale jakby nie patrzec, Ania i jej maz tez z pewnoscia barrdzo cierpia. im rowniez wspolczuje... takich decyzji nie podejmuje sie bez ofiar.... chyba wszystkiee strony na ttym cierpia....

jednak w sumie nigdy nie wiadomo jaka decyzja jest sluszna. to sie okaze pozniej. mozliwe, ze Ania sie zakocha, ze stworzy dziecku dom.... oby tak bylo :) zycze tego Ani, Tobiaszkowi, zycze tez ojcu Tobiasza, zeby mu sie w zyciu ulozylo.

jeśli dziecko ma patrzeć jak cały czas się kłócą lub wogóle do siebie się nie odzywają to chyba lepiej że się rozwiodą


dlaczego mam wrazenie, ze wiele malzenstw tak zyje???.....
Obrazek
Awatar użytkownika
Konrad
Posty: 42
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:13
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Konrad » 22 cze 2003, 23:28

skonczcie z tym tematem - jestesmy ostatnini osobami ktore moga na ten temat sie wypowiadac bo nie znamy ani Ani ani jej meza ani ich sytuacji - tak wiec jakiekolwiek gdybanie jest mocno nie ma miejscu :?
Pozdrawiam !
Konrad

"Sometimes I feel like...
Screaming
close my eyes
It's times like this
my head goes down"

Deep Purple "Sometimes I Feel Like Screaming"
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 23 cze 2003, 0:38

jeśli Ania i jej mąż uznali że lepiej sie bedzie rozwieść to niech tak będzie. skoro oni tak uważają to pewnie robią dobrze. jeśli już sie nie kochają to lepiej sie rozwieść niż żyć ze sobą bez miłości tylko dla dobra dziecka. to i tak pewnie nie było by dobre dla żadnego z nich. teraz pewnie każdy pójdzie własną drogą a Tobiasz nie będzie narzekał. przecież nikt nie powiedział że nie bedzie sie widywał z tatą.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 23 cze 2003, 0:46

to jednak Ania się rozwodzi?? ja myślałam żę to tlyko plotki... :cry:
mondrala

Postautor: mondrala » 23 cze 2003, 0:55

Konrad pisze:skonczcie z tym tematem - jestesmy ostatnini osobami ktore moga na ten temat sie wypowiadac bo nie znamy ani Ani ani jej meza ani ich sytuacji - tak wiec jakiekolwiek gdybanie jest mocno nie ma miejscu :?

MASZ RACJE CHLOPIE..TO JUZ DAWNO PRZEKROCZYLO GRANICE....DAJMY SPOKOJ ANI ..NIECH TO ZALATWI SAMA..TO JEJ PROBLEM..JEJ STRES..JEJ WYBOR..NIE POWIEKSZAJMY JEJ BOLU..DOSC..

Wróć do „Łzy”