Warszawa.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
kasieńka15
Członek FFC
Posty: 874
Rejestracja: 28 gru 2003, 18:01
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontaktowanie:

Postautor: kasieńka15 » 05 cze 2004, 23:03

A ja też słyszalam tyle ze Twoja ot tak...i popłakałam sie... ja chce na koncert ;(

Dziękuje ;*
~Czerwona na Niej sukienka, czerwoona w sercu udręka. (;

http://marzen-horyzont.blog.pl
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 06 cze 2004, 1:19

ehhh wróciłam..
jestem zmarznięta..mokra..śpiąca..ale było warto stać godzinę w deszczu zeby potem się bawić..dłuższą relację napiszę niedługo dobranoc ;*

PS. ja "Przeboju" reprezentacja FFC i forum dzielnie się prezentowała w liczbie 3 :D czyli Iga..Sylwia i ja :D..była jeszcze jakas panienka na czwartą..ale ona nie znała tekstu,..oszustka :twisted:
Obrazek
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 06 cze 2004, 2:10

Buu, i własna siostra nie wzięła mnie nawet do kieszeni, buuu :cry: sylwia;-)
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 06 cze 2004, 2:36

Hehehe,najfajnieszą rzeczą na koncercie był.....deszcz.
Relacja niebawem :D
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Christiane
Posty: 311
Rejestracja: 23 paź 2002, 2:54
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Christiane » 06 cze 2004, 15:28

shit happens !!! :P

gdzie był ten koncert, tzn w którym miejscu placu defilad? bo ja debil tam byłam ale nie znalazłam tego lol ;D po prostu trzeba być mną..

jeśli idziecie na to przed M1 to ja sie zabiorę z wami bo znów bedzie tak że np. parkingu nie znajdę czy coś ;P

Do you want to know
Why I keep avoiding your eyes
And why I’m running away?
It’s crazy, I know

I’ve been conceiving you for too long

Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 06 cze 2004, 16:32

to było w tym miejscu co chyba kiedys lodowisko stało
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 06 cze 2004, 18:31

Iga to było w tym samym miejscu gdzie lodowisko,tyle tylko,że tym razem był tam.....staw :twisted:
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 07 cze 2004, 16:02

ja czekam na jakąś dłuższą relację...

bo od Ani W. słyszałam, że mimo deszczu było super;)
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 07 cze 2004, 16:56

No to może ja cos nabazgram :D

Z Iga i Ciachem umówieni byliśmy na 18 w ,etrze centrum..koncert miał się niby zacząć dopiero o 20:45..ale trzeba było sobie zająć miejsce przy barierkach :D
Poza naszą reprezantacją forum była jeszcze kolezanka Ciacha Karolina i moja koleżanka Anka..która niestety nie doczekała koncertu a ma czego załować ;p

Najpierw znaleźliśmy jakaś scenę taką fajną..mała kameralną i bez barierek..Ciacho się oczywiście smiał bo porównał ją do sceny na której grała Metallica ;p
A na tej scenie pląsał sobie wesoło jakis zespół kobiecy czy tam dziewczęcy w za krótkich czerwonych kieckach..
Tam też spotkaliśmy Sylwię z Tomkiem :D
Stwierdziłyśy z Igą że to nie moze być tam..no jak to może być zeby była scena bez barierek jak my chcemy barierki :twisted:
Więc udałyśmy suę żeby okrążyć pałac i znaleźc inną scenę..i znalazłyśmy..była większa i miała barierki :D
Więc poszłyśmy po resztę ekipy..
Pod scena nie było prawie nikogo :(
Pogoda była ładna..chociaż troszkę się chmurzyło..
Ale co tam..moja srebrna magoczna parasolka co jest odwrotnie proporcjonalna do mojej wysokości...czyli po prostu wielka..została w domu :(
ponieważ nie odczuwaliśmy potrzeby zajmowania miejsca udaliśmy się do Mc.Donalds..gdzie popatrzyłyśmy na śliczne misie i nic nie kupując wyszliśmy..
Udaliśmy się ponownie pod pałac gdzie grać zaczynał zespół veto ;p normalnie teksty koszmarne ..nawet wokalistka nie była fajna ;p i do tego miała chyba za mała bluzkę bo jej na plecach pękła..i nie miała stanika
:twisted:
Było bardzo dużo miejsc wolnych w pierwszym i w drugim rzędzie ;p
Ale powoli zaczęło padać..
ale duże krople wiec byliśmy pewni ze przejdzie szybko..schowaliśmy się pod dach i czekaliśmy..przestało padać..udaliśmy się pod scenę..niestety były miejsca w drugim rzędzie tylko..znaczy z takich na przeciwko mikrofonu na scenie ;p bo my przecie nie rzucamy się na byle co ;p
I wtedy znowu zaczęło padać..więc taka mam zdjęła dzicko z barierki i uciekła ;p dzieku temy miałyśmy z Igą miejsca po prostu najlepsze..obok oczywiście stała Sylwia z Tomkiem a z drugiej strony Łzawa z koleżanką ;D..a na nami Ciacho z Karoliną..
o około 20:15 wypatrzyliśmy już łzowego busa..niestety padało coraz bardziej..o 20:30 swoje popisy zakończył na całe szczęście zespół veto..
potem wyszli prowadzący..a deszcz padał.zrobili jakiś fajny konkurs..
wybrali 3 osoby i kazali im jest krówki..a potem rzucali nam te, które im jeszcze zostały ;p
Ogólnie zabawa na maxa tylko ze badało coraz bardziej..
Techniczni już rozłożyli szmatę łzową pod scena..więc mieliśmy nadzieję ze zaraz się zacznie..
Ale jeszcze nie..
ten pan na scenie zaczął dziekowac organizatorom ;p
a na koniec powiedział ze głównym organizatorem imprezy jest deszcz ;p i że należy mu podziękowac gromkimi brawami ;p
ale zaznaczył przy tym ze zamawiali też na dzisiaj burzę ;p i wtedy zaczęło grzmieć ;p
potem panowie techniczni zaczęli wciągać szmatę..i co się okazało..nie dało jej sie wciągnąc do końca..a jak wisiała sama to przyklejała się chyba do instrumentów..więc jeden pan wyszedł i trzymał szmatę..
zauwazyliśmy ze zespół powoli wpełzał na scenę.oczywoście ten miły pan prowadzący nie skończył mówić..
-mówię do was momi ze mnie nie widac ;p
Albo..kto teraz zagra..
Albo..
kto jest najlepszą publicznościę:>
hehehe
oczywiście deszcz padał ciągle..byliśmy mokrzy i xli..bo koncert już spóźniał się 15 minut..
a tu słyszymy ze sceny ze jest jakas awaria sprzętu..ale nie wiem jaka..bo jej słychac nie było..a zespół się dzielnie stroił ;p
Wreszcie po ddłłłuuugggiiiccchhh oczekiwaniach zaczęli grac znajome intro..potem oczywiście tańcz..
okazało się ze nie ma Adama..tylko jest Ace..
po pierwszej piosence Ania się z nami przywitała bardzo serdecznie i jak to ona powiedziała : SUCHO ;p
poczym dzielnie grali dalej..ona twierdziła ze deszcz z nami wygrywał..ale to nieprawda..od razu jak zaczęliśmy skakac to zrobiło się cieplej..i o deszczu zapomnieliśmy ;p
piosenka za piosenką..
na Ance Ania zeszła na dół żeby kwiatki rzucić ładnie za siebie..a ochroniarze byli w takim szoku ze jeszcze chwila a by ja siła na ta scene zaniesli..
nawet przestało w międzyczasie padac i wtedy ku naszemu zaskoczeniu zaczęły działać spryskiwacze z nad sceny..ale miały tak mały zasięg ze oblały tylko ochroniarzy..a Ania powiedziała nam ze to specjalnie dla nas jakby nam było mało deszczu..no tak żebyśmy nie tęsknili ;p
No i jeszcze jaksię skończył deszcz to wyszedł jeszcze jeden pan ochroniarz i sie okazało ze spodnie jego sa jasne a nie tak jak innych ciężkie i mokre..nawet ochroniarze pokazywali je sobie na wzajem..ale zabawa ;p
No i przyszedł najbardziej oczekiwany moment..a mianowicie "Przebój" !!!!
Tak właśnie tak..Ania wybrała nas trzy..
miałyśmy po prostu dobre miejsca :D
Iga Sylwia i ja postarałyśmy sie szybko wydostac na scenę..niestety jeszcze jedna panna sie wepchała..oszustka jedna co nawet tekstu nie znała..
No ale cóż..
oczywiście było wesoło..spódnica moja piękna tak namokła ze co chwila mi zjeżdżała..więc nawet sobie poskakac nie mogłam..:cry:
ale cóż..zabawa przednia..jak zeszłyśmy to pogadałyśmy chwilę z Jolą..potem przywitałyśmy się z Mackiem i wróciłyśmy do swoich..ale na scenie jest fajnie..
"ja chce jeszcze raz"
Potem zaba ciąg dalszy..na szczescie już niepadało..ale za to wiało..nie wiem co gorsze..a my wyglądaliśmy całkiem ciekawie ;p i Ciacho miał przynajmniej czarną bluzę a nie szara (Iga;*)
No a po koncercie pobiegłyśmy do pana Czesia do sklepiku...i nie było jeszcze nowych plakatów za to była reedycja ;D
Potem chcialiśmy wejść do zespołu ale nas ochroniarz nie wpuścił.. :cry:
Ale za to przyszedł do nas Adi..
Poopowiadał o slip knocie i metallice..a potem pytaliśmy się dlaczenie nie było słońca..a Adi z największym spokojem odpowiedział ze po prostu w nocy nie ma słońca..tylko jest księżyc i gwiazdki ;p
to ja :
Tp czemu nie zagraliście księżyca dla Ciebie ;p
No ale na to już nieodpowiedział ;p
było już późnawo..więc pożegnaliśmy się z Adim..przechodząc obok sceny pożegnaliśmy się z zespołem ..krzycząc..cześć..;p a oni chyba nawet odpowiedzili ;p
i wiśta wio do domu..
no to by było na tyle ;p
Chciałam podziękowac deszczowi ;p zespołowi i naszemu drogiemu FFC..oraz Ani że wzięła nas na przebój..
i chciałam przeprosić wszystkim którzy musieli mnie słuchać ;p..bo ja śpiewac nie umiem ani troszkę ;p
buziaki ;****
PS..najgorsze jest to ze nie można było robic zdjęć..i nikt mnie nie uwiecznił na scenie :(...dlatego zgłaszam protest..ja musze jeszcze raz ;p
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 07 cze 2004, 21:00

dziękuję Ninonuś za relację, świetna jest:)

i teraz jeszcze bardziej żałuję, że mnie nie było... a była szansa.... ;(

Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 07 cze 2004, 21:05

Jejku Moniś, siostro droga... dłuższej się nie dało?? Przecież wiesz, że ja nie za bardzo śpieszę się do czytania taaak długich tekstów :twisted: sylwia;-)
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 09 cze 2004, 2:32

To może i ja napisze swoją wersje :D

Zanim o 18 spotkałem się Moniką i Igą,to o godzinie 17:45 pod Rotundą umówiłem się moją kumpleką Karoliną :D
Po spotkaniu w metrze,zwartą ekipą ruszyliśmy pod Pałac Kultury i Nauki (jak to brzmi :D ).Po chwili znaleźliśmy się pod....scenką bo tego nawet nie można było nazwać sceną,barierek nawet nie było.A jak wiadomo FFC musi mieć barirki bo inaczej koncert się nie uda,więc Monika z Igą ruszyły na poszukiwanie sceny i ją znalazły,były barierki hehehe.A,że było dość wcześnie to trzeba było zająć miejsca pod barierkami,udało się :D
Pod barirkami została Sylwia z Tomkiem a my w składzie Monika,Iga,Karolina i ja poszliśmy się usadzić na ławce,wcześniej była wycieczka do McDonalda o czym pisała ninona :D
Przechodząc do koncertu,najpierw jako - nazwijmy to umownie support - grała kapela Veto (głębia tekstów rulezzzz :D ).Byłem w małym szoku kiedy zobaczyłem na scenie Szoguna (ex-basista Budki Suflera-tenm taki łysy z kucykiem na łbie :D ).No Veto skończyło się produkować,padał deszcz już wtedy i było trochę chłodno.Potem oczywiście Łzy się spóźniły,ale wreszcie w strugach ulewnego deszczu zaczęli grać.Koncert też opisała Monika,ja tylko dodam,ze śmiesznie wyglądali "zmęczeni" :twisted: Ace i Adi.Ale jak to mówią "człowiek nie wielbłąd-pić musi" sasasa.
Po koncercie Adi wyszedł do fanów,ale trzeba było go zawołać do nas,więc padło na mnie,podbiegłem do Adiego,powiedziałem,ze tam jest FFC i podszedł,pogadaliśmy trochę o Metallice,scenie i Slipknocie,a także Adi wyjaśnił dlaczego nie było "Słońca" na koncercie hehehe.No i tak o to minął nam koncert w strugach deszczu i rozjechaliśmy się do domów.

Więcej pisać mi się nie chce,zresztą Monika się rozpisała,więc już wszystko prawie zostało powiedziane sasasa.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 09 cze 2004, 13:52

a ja Wam zazdroszczę... w sobote znowu koncert... a mnie znow nie będzie;( i znów z powodu braku noclegu;/

bawcie się swietnie znowu.... :*
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 09 cze 2004, 22:37

Zapomniałem dodać,ze na "Przeboju" na scenie była Iga,Ninona i Sylwia.

Vampi <przytul> mnie też nie będzie w sopbotę na 90%.Ale u mnie to sprawy rodzinne :(
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Christiane
Posty: 311
Rejestracja: 23 paź 2002, 2:54
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Christiane » 11 cze 2004, 13:40

to było w tym miejscu co chyba kiedys lodowisko stało


fak ale ja głupia jestem, mogłam tam iść, bo pomyślałam ze może obejdę pałac kultury dookoła i poszukam tego, a potem stwierdziłam ze nie chce mi się bo deszcz pada - cała ja

a jutro kto idzie? ;]

Do you want to know
Why I keep avoiding your eyes
And why I’m running away?
It’s crazy, I know

I’ve been conceiving you for too long


Wróć do „Koncerty”