Warszawa.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 05 wrz 2004, 19:57

Elly pisze:Jechalismy dalej, a mi sie juz troche zaczelo nudzic, wiec raz stalam sobie na korytarzu, dzwoniłam do Sylwiaka :D :*****

Elly pisze:Szlismy sobie pod tą Rotundę, i zadzwonił do mnie MK Sylwiak! :**** i tak idąc, gadałam sobie z Sylwiakiem :D Doszlismy pod Rotundę i znalazła sie Iga, przywitałysmy sie, i dalej gadałam z Sylwią, która sie zle czuła :( Biedna moja..

Oj źle, źle... Nawet nie wiesz jak bardzo :roll: .
Elly pisze: i pozniej było OWJH, i Niebieska, na której dzwonilam do Mojego najkochanszego Sylwiaka :**** i zaraz po niej Słońce, to znow Misiek słyszał sobie :D

No powiedzmy, że słyszałam :wink:.
Elly pisze: i usiadlam na ziemi, zadzwoniłam do Sylwiaka:****** która była na koncercie Kai.. pogadalysmy chwile :D i Benek pytał sie ' do Sylwii dzwonisz? :D' a ja 'oczywiscie ze do Sylwii :D:D'

A do kogo innego miałaś dzwonić, jak nie do mnie :roll: :P .
Elly pisze: i pogadalam troche z moim najkochanszym Sylwiakiem :**** i poszlismy do kafejki :D poszłam sobie na czat gdzie Sylwiak na mnie czekał :D i pogadalysmy sobie..

Sorry, że zbyłam Cię wcześniej z tel, ale wiesz jak wyglądała moja droga powrotna (faceci :? ) :oops: .

A zapomniałaś dodać jeszcze telefonu--> jak mi się chwaliłaś kubeczkiem :twisted: .

Jejku, ale my się ogadałyśmy wczoraj...
Aaaa i dzięki za kolejną jush pobudkę o 7:30 rano (po zaledwie 4 godzinach snu) :twisted: :D sylwia;-)
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 05 wrz 2004, 20:36

Bueeheheh.. masz za swoje.. nie trzeba było mi sygnalka puszczać :D :twisted: ale przynajmniej sobie pogadalas ze mna troche :P o!
Obrazek
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 05 wrz 2004, 20:51

Odpuściłam bo mi komórka szalała przy łóżku :D .
No pogadałyśmy... Ciekawe atrakcje miałaś chyba. Chrypkę i mnie zaspaną. Boshee, jak ja musiałam Ci pieprzyć głupoty :twisted: :D :wink: sylwia;-)
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 05 wrz 2004, 21:00

Eee, godo Ci sie Kotek :***** :D nie mowilas zadnych glupot :D i czekam na nastepne relacje :P :D
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka15
Członek FFC
Posty: 874
Rejestracja: 28 gru 2003, 18:01
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontaktowanie:

Postautor: kasieńka15 » 05 wrz 2004, 21:18

Ja właśnie wróciłam do domu...Było cuuuudownie;D
Wesoła jest kupkiem:D i Ją pozdrawiam baardzo ;******
Mam nadzieje ze z tego koncertu relacje napisze jakos;P
Aaa Elly fajne zdjecia;D ;*
~Czerwona na Niej sukienka, czerwoona w sercu udręka. (;

http://marzen-horyzont.blog.pl
Awatar użytkownika
Bursztyn
Członek FFC
Posty: 617
Rejestracja: 02 wrz 2002, 21:46
Lokalizacja: ..różnie to bywa;)

Postautor: Bursztyn » 05 wrz 2004, 21:30

Fotki sliczności;P
" Życie wychodzi bo to nie poezja! A wiesz dlaczego? Bo nie poddaje się krytyce!"
Awatar użytkownika
taodmisia
Członek FFC
Posty: 1632
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:45
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: taodmisia » 05 wrz 2004, 22:23

Zdjęcia rewelacja :D
...:::Ubierała się na czarno i lubiła spiewac:::...
...:::Kochała się w kwiatach, motylach i drzewach:::...
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 06 wrz 2004, 10:04

Zdjęcia superrr :wink:
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 06 wrz 2004, 10:40

ja nie wiem kiedy będę miała zdjęcia..ale zdjęcia Elly są superowe ;D
a jeśli ktoś chce przeczytac relację z koncertu to jest na blogu
www.ninona.blog.pl
zapraszam serdecznie ;D
Obrazek
Awatar użytkownika
Igusiaaa
Posty: 31
Rejestracja: 13 cze 2004, 14:21
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Igusiaaa » 06 wrz 2004, 15:37

No więc... wiem że nikt oprócz Łzawej tego nie przeczyta... ale co tam:D

O 19 umówiłam siem z koleżankami i pojechałyśmy sobie na koncercik:D Byłyśmy na miejscu ok 19.45... no tak spróbowałyśmy siem wbić na początek...no i oczywiście nam sie udało:D No tak stałyśmy i siem niecierpliwyłyśmy kiedy Łzy wreszcie zaczną grać... I Czarna cały czas gadała że bawimy siem na maxa itd... no i Efcia cały czas siem darła "Arek Arek" a Czarna próbowła ja przkrzycześ i cały czas krzyczała "Adam Adam" ...nudziło im siem chyba. No i doczekałyśmy siem... pierwsza piosenka i już siem zaczęłyśmy bawić... No i tak skakałyśmy śpiewałyśmy i krzyczałyśmy że nuż po trzeciej piosence byłyśmy tak zmęczone ze nie miałyśmy na nic siły... ale bawiłyśmy siem dalej oczywiście... No ale najfajniej było pod koniec jak Adam siem bawił w Kurta Cobain'a... No i mam jedna część gitar(ale siem cieszę). No a później autografy...no to poczełyśmy aż wszyscy sobie wezmą i wkroczyłyśmy do akcji... od wszystkich brałyśmy po 4 autografy z dedykacjami i autografy na kubkach:D No i jak przyszedł Dawid to Go poprosiłyśmy o pałeczki:) no i dostałyśmy dwie:D w tym jedna grał na koncercie:D a potem zrobiłyśmy sobie fotki z Arkiem i Adamem. No i Efcia później zaczęła krzyczeć "Dawid Dawid daj nam jeszcze jedną pałeczkę Daaaaaawid prosimy" :D No igadałyśmy z Adamem :P i Czarna do Niego z tekstem "Na następnym koncercie w Wawie masz być i...nas pamietać" :D No i powiedział ze jak chodzximy na wszystkie koncerty to nas nie zapomni:D No i talk ogólnie to jeszcze adrian siem do mnie ze sceny uśmiechnąl:D no to wszystko:D



:**** dla wszystkich którym siem chciało to czytać:D
:D
Awatar użytkownika
kasieńka15
Członek FFC
Posty: 874
Rejestracja: 28 gru 2003, 18:01
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontaktowanie:

Postautor: kasieńka15 » 06 wrz 2004, 17:49

To teraz ja 8)

Podróż do Warszawy zaczęłam już w piątek...po szkole poszłam na PKS, kupiłam bilet do Bydgoszczy, powrotny z Warszawy i wsiadlam do autobusu. Podróż mi się straaaaasznie dłużyła, spałam, strzałkowałam, uczyłam się;D no i w końcu dojechałam...z dworca odebrała mnie Wesoła i ja chciałam iść do Vampi...ale okazało się że mój plecak został w autobusie :lol: ..wróciłyśmy się...na dworcu było mnóstwo autobusów, ale znalazłyśmy Pana w czarnej kamizelce;D
Wesoła: " Ten autobus jedzie z Elbląga"?
Facet-"Tak"
Ja" "a to ja zostawiłam plecak"
Facet-" to chyba trzeba go zabrać"
Poszłam po plecak...a Pan w czarnej kamizelce się nabijał jak to można plecak zostawić w autobusie...no ale to trzeba być mną :mrgreen: :lol:
I przez to nie zdążyłam spotkać się z Vampi;(...ale będzie jeszcze okazja;)
Potem szukałyśmy jakiegoś środka transportu do Osielska ( tam mieszka Wesoła) i znalazłyśmy taki bus (Łzowy;D)
U Natalii ogladałam zdjęcia z różnych wycieczek, koncertów i takie tam;P
Spać w sumie poszłyśmy szybko...tzn dłuugo zasypiałyśmy...;D
W sobote obudziłyśmy się jakoś przed 7, wstałyśmy, zjadłyśmy śniadanie i Natalii rodzice odwieźli nas na PKS...podróż do Wawy straaasznie się nam dłużyła, ja spalam, Wesoła podziwiała widoki;D jadłyśmy żelki...i wiecie co...1,80zł a tyle zabawy;D szukałyśmy zmutowanych żelek-misiów....i w końcu znalazłam takiego malutkiego i przyczepiłam go na agrafce do siedzenia w autobusie :lol: i tak tam został...pewnie teraz mu się nudzi bez nas;>
W Warszawie umówione byłyśmy z Anią (Łzawą) pod Salą Kongresową i o 13 się spotkałyśmy....przywitałyśmy się i poszłyśmy do Ani do domu...po drodze zaliczając Empik :wink: i chodziłyśmy troche po Wawie...i zauważyłam że tam jest straaasznie dużo sznurówek...tzn na każdym stoisku jakimś sznurówki sprzedają...dziwne;P
Pojechałyśmy do Anki do domu...i jakoś po 16 Jej rodzice zawieźli nas na miejsce koncertu...(ale Wawa jest wielka, to gdzies tyle drogi jak ode mnie do Malborka;D) Jak znalazłyśmy się już na tym festynie(?) to na scenie akurat zanudzała ludzi Hania Stach...i kupiłam Wesołej pajonka...Eustachego :lol: On się tak fajnie ruszał i nawet rodzice takich dzieci musieli przez Natalie kase wydawać na pajonki :P heheh
o 17:30 spotkaliśmy się z Ninoną, Igą, Ciachem Elly i Tatą pod Toi Toi'em. Przywitaliśmy się;* i poszliśmy pod barierki. Jakiegoś większego problemu ze staniem pod samymi barierkami nie było, tylko deszcze padał co chwile;/
Jak już ktoś wcześniej wspomniał przed Łzami grały dwa zespoły Hip-hopowe...no i oczywiście FFC bawiło się na tym najlepiej;D "Być gwiaaaazdą , gwiaaazdą ludzi fantazją..." :lol:
Z tą płachtą też było śmiesznie;D techniczni założyli Ją na lewą strone (co wcześniej przepowiedziała Iga;D) i musieli zmieniać;D
No i się zaczeło...od DMW<serduszka>ale niestety były problemy techniczne;/...jakoś dało się uratować sytuacje i reszta koncertu juz była ok. Na przeboju Ania zeszła do Nas i nawet ja z Wesołą załapałyśmy się na refren 8) Ania coś wspominała ze sceny że widzi osoby które są nie pierwszy raz na koncercie czy coś takiego...no i uśmiechneła się do FFC.Kto słyszał ten koncert przez telefon pisać nie będę bo nie pamietam;D ale dużo tego było;> Koncert ogólnie zaliczam do bardzo udanych;) Na bisach było Tańcz,Oczy i JJJ...no i widziałam pierwszy raz jak Adam giatare rozwalał , szkoda jej troche:P Po koncercie przeskoczyliśmy przez barierki przywitaliśmy sięz Panem Czesiem, kupiliśmy nowe kubki, plakaty etc i poszliśmy bardziej koło namiotu. Chłopcy wyszli, Vons przyniósł nam pałeczki, gratulowaliśmy Rafałowi ślubu... i ja z Elly zauwazyłyśmy Anie jak szła do namiotu, poszłyśmy do Niej, Anka nas uściskała i tradycyjnie powiedziała ze idzie zjeść coś, przebrać się i przyjdzie...to robiliśmy sesje zdjęciową i gadaliśmy z chłopakami. Ania przyszła z sokiem pomarańczowym, tzn miała nie przyjsc bo jechali...ale jakos sie Jej udało;D i była nie dobra...bo zasłaniała sobie twarz tym sokiem...w ogole to sobie postawiła go na głowe i chciała takie zdjecie...i jak juz miałam robic to zdjeła go :P a FFC mnie posądzało ze ja na Nią krzycze....no jakże bym mogła :lol: ...aaaa i Elly dostała gitare od Adama, fajną gitare;> no i niestety ja, Wesoła i Ania musiałyśmy już iść. Pożegnałyśmy się z resztą i poszłyśmy;(
Zasnełyśmy jakoś o 2 bo Natalia spać chciała, kupek:P:* . W niedziele o 15 umówiliśmy sie z Ciachem na Dworcu Zachodnim bo Wesoła miała autobus do Bydgoszczy...pożegnaliśmy się i pojechała;( potem ja pojechałam ciapongiem o 17,w domu byłam przed 22;)

Podziękowania:
Wesoła- za to że byłaś ze mną,za nocleg, za ten "guziczek" z busa;D, za lanie się wodą, "zwiedzanie" Bydgoszczy, wkurzanie się;D za wszyyyystko wszystko;*****
Elly- za kolejny wspólny koncert....Twój 15 mój 7 w tym roku :lol: ;*
Łzawa- za nocleg, za oglądanie Łzowych programów, za wspólny koncert;*
Ninona-za pierwszy( mam nadzieje nie ostatni) wspólny koncert, chrupki i w ogole;D;*
Iga- za to że nie oddałaś mi zdjęcia;D :P za drugi wspólny koncert :*
Ciacho- hmm za piwo;D wspólny koncert, za to że nie odprowadził mnie na ciapong;P i za dołowanie na temat przyszłej szkoły:P ;**
Benek- za to że dojechałeś, za kolejny 5(?) wspólny koncert;*
Green i Jej kolezanka Ania bodajże- za poznanie w końcu;*
dla Taty Elly- za to że przywiózł Ale, za zdjęcia;)
Ania W- za Przebój, za to że miała taki fajny humor;D, za fotke i w ogóle;**
Vons- za pałeczke;**
dla całego zespołu -za jeden z fajniejszych koncertów i za wszystko;***
i tym wszystkim do których dzwoniłam- za taką a nie inną ilość kasy na moim telefonie;D ;*
~Czerwona na Niej sukienka, czerwoona w sercu udręka. (;

http://marzen-horyzont.blog.pl
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 06 wrz 2004, 17:49

Czas na moją kolejną recenzję? tym razem z koncerty w stolicy? Zacznę od początku bo to jak zwykle długa historia. Plan wyjazdu do Warszawy miałem od dawna wiązał się on z moją dalszą podróżą do Szczecina, ale po żmudnych poszukiwaniach pieniędzy zrezygnowałem i z koncertu i ze Szczecina ? Ale w sobotę rano (ok. godz. 10) zadzwonił Tata że oni są już w Poznaniu i czekają na pociąg do Warszawy (na początku były właśnie plany żeby jechać razem). Tata namawiał mnie żebym pojechał? ale jak tu jechać gdy w kieszeni pustki? ale nie był bym sobą gdybym nie zaczął działać? zadzwoniłem do znajomej która tego dnia miała jechać do Wawy i zapytałem się czy jada i czy mnie wezmą? zgodzili się ale niestety nie jechali do warszawy ale do oddalonego od wawy o 60km Sochaczewa?. Ale co tam zawsze bliżej? wyjeżdżałem z Thorna o godz. 16:20 (oni już dawno byli w warszawie)? myślałem że zdarzę na pociąg w Sochaczewie na 17:55 albo 18:08?. Ale niestety nie zdążyłem :D dojechałem do Sochaczewa no i do wawy na stopa :D w warszawie byłem ok. 19:20 (ogólnie byłem tam tylko 2 razy) a koncert zaczynał się o 20 (teoretycznie)? utrzymując telefoniczny kontakt z tatą, pokierowali mnie na przystanek linii 508 ( przeklęty bądź)?. Najpierw szukałem przystanku przez 20 minut jak już znalazłem to okazało się że mam go dopiero o 19:46 :D no i uświadomiłem sobie że na pewno nie zdążę ale telefonicznie jeszcze pocieszył mnie tata mówiąc ze autobus nie jedzie długo tylko jakieś 30 minut :D aha była to linia pośpieszna :D autobus nie jechał 30 minut jechał ?. 45 minut?. Tak więc w ciemno trafiłem o 20:30 na miejsce koncertu :D i zdążyłem bo koncert był opóźniony o 45 minut :D przywitałem się ze wszystkimi (jak co tydzień z Elly i Tatą), po 15 minutach rozpoczął się koncert od DMW? no i pierwsza niespodzianka było spięcie i nic nie grało oprócz basu (śmiesznie wygląda Ania wykrzywiająca się na scenie bo nie wiedziała chyba że nie działa :D) ale po chwili było już Ok? największy szok to że nie było żadnego tłoku żadnego!!! Bez problemu stało się pod barierkami :D co tez uczyniliśmy :D (dziwnym nie jest) kolejność piosenek taka jak zawsze? no i w końcu mam zdjęcia Arka jak wymiata na basie na ?zdjęciach? :D (ty wiesz o co chodzi :D:D) gdy zaczął się przebój Ania jak zwykle zeszła na dół sceny żeby publika mogła śpiewać no i kto śpiewał ?Przebój????... Tata, Ciacho, Iga, Elly i Wesoła? nawet było ich słychać? w tym momencie zrobiło się trochę tłoczno ale na szczęcie tylko na chwilę? szkoda tylko że publika na koncercie była trochę zaspana (może to przyzwyczajenie do gwiazd??)) ale z piosenki na piosenkę było lepiej ? na szczęście żadne pijak nie leżał na mnie krzycząc ?Agnieszkaaaaa? co zdarzało się na paru koncertach? organizacja była bardzo dobra? ochrona bardzo dobra?. Scena bez zarzutów? zero minusów? po koncercie ludzie szybko się rozeszli do domów?. Bardzo szybko.. a my się wbiliśmy za kulisy? no i oczywiście pogadaliśmy z Panem Młodym (Rafał), Arkiem, Adim, Vonsem, Adamem i Anią?. No i tu kolejna niespodzianka Adam w Dobroszycach obiecał że jeżeli jeszcze raz zobaczy Elly na koncercie to da jej gitarę? no i jak obiecał tak uczynił dał Elly nowa gitarę? komu jak komu ale jej na pewno się należało była na 25% wszystkich koncertów? aha zapomniałem napisać że Adam rozwalił gitarę na scenie co było dla mnie bardzo dużym zaskoczeniem? to był mój 3 koncert na którym Adam rozwalił gitarę ale teraz najbardziej mu się udało :D potem pogadałem z Jola która przywitała mnie tak: ?jak tam ziomal z Toronto? Co tam słychać w Toronto??? ja mówię że dobrze a ona ?a ty nie powinieneś chodzić do szkoły??? trochę mnie tym zagięła? <hahaha> aha jeszcze gdy robiliśmy sobie fotki z Vonsem, Adim, Adamem? Adi mówi do Adama pokazując na koszulkę Fic? ?zobacz Adam tu Cię jeszcze nie zamazali?? hmmm głębokie :D niestety czas szybko mija i musieliśmy już i my i Oni iść? chciałem jeszcze napisać że cały czas Wesoła mi dokuczała !!! zapomniałem jej oddać DEMO które już jej 2 x miałem oddać :D jeszcze chwile gadaliśmy i zespół odjechał? a my się rozdzieliliśmy Kasia, Wesoła i Łzawa poszły do samochodu a Iga, Monika, Ciacho, Tata, Elly i ja poszliśmy na nocny autobus? po drodze słuchaliśmy koncertu ?Ich troje? przez telefon (dzwoniła Ta_od_misia) <hahaha) po chwili wysiadła Iga i Monika a my pojechaliśmy na dworzec centralny z Ciachem?. Ciacho ogólnie całą drogę zamulał bo go głowa bolała :D Niestety Ciacho na dworcu długo z nami nie został bo miał już autobus do domu i po chwili jechał już do domu? no i na dworcu zostałem tylko ja, Tata i Elly? była godz. 0:30 okazało się że pociąg do Poznania jest o 1:48 a ja poszedłem do informacji zapytać o pociąg do Torunia no i okazało się że mam pociąg do Torunia z przesiadką w Kutnie? Do Kutna jechałem z Tatą i Elly? tam miałem 1:40 przerwy? no i kolejna przygoda? schodzę z peronu do przejścia podziemnego a tam grupa ok. 40 kolesi (dresów) i miałem bardziej inteligentny wygląd od nich więc się do mnie przy burzyli? więc zdążyłem uciec na dworzec i siedziałem tam przez 1:40 h wiec sobie poszli? no i o 5:22 wyjechałem do Torunia? o 7:42 byłem w domu? rzuciłem plecak wziąłem rzeczy do biegania i o 7:48 byłem już poza domem?. Najgorsze było to że nie miałem nic do jedzenia a ostatnie kanapki jadłem w Kutnie ok. 4:00 a z domu nie zdążyłem wziąć ? no i o 7:50 pojechałem do Szubina (90km od Torunia) na zawody na 15 km? byłem trochę nie wyspany ale mimo tego? wygrałem? wróciłem do domu maksymalnie zmęczony? do teraz jeszcze tego nie odespałem :D ale miałem satysfakcję że byłem tak daleko na koncercie (kolejny raz) i że zjadłem sobie o 1:00 hamburgera pod Pałacem Kultury :D?

Podsumowanie:
Koncert był bardzo fajny? spotkałem się z ludźmi których długo nie widziałem (3miesiące)? organizacja na bardzo wysokim poziomie? publika trochę dziwna? aha i za duże miasto? jak wjechaliśmy do Choszczna, Tczewa, Dobroszyc to od razu było widać gdzie jest koncert.. tam gdzie ludzie wszyscy idą ?. Tu niestety nie było tak łatwo :D .. ale podobało mi się? tylko szkoda że nie udało mi się jechać jeszcze do Szczecina :(

Podziękowania:
Tata--- za to ze dzięki Tobie byłem kolejny raz na koncercie!!! Ma Pan dar przekonywania?. W 5 minut namówić mnie na koncert (kolejny raz), za podróż pociągiem, za bilet :D za kolejny koncert (8, w nawiasach ilość koncertów razem)
Elly--- za kolejny (chyba 8) koncert razem, za śmieszne sytuacje, kolejne spotkanie? za wszystko? (za tydzień i tak pewnie gdzieś się spotkamy na koncercie :D)
Iga--- za śmiechy na przystanku, za zrobienie mi nagiego zdjęcia :D:D za wszystkie śmieszne teksty :D fajnie było kolejny raz się spotkać (2)!!!
Ciacho--- za śmieszne sytuacje na koncercie, za pilnowanie mnie :D:D, za kolejne spotkanie(2)
Monika--- za kolejne spotkanie(2), za śmieszną podróż nocnym autobusem :D
Łzawa--- tak naprawdę nawet z Tobą nie pogadałem, ale fajnie że byłaś?(1)
Wesoła--- za kolejne spotkanie?(chyba 5) za pałeczkę Vonsa :D nie dziękuję za pobicie mnie swoim pieszczochem i polanie mnie wodą :D:D
Kasieńka15--- za kolejny koncert razem (hmmm 5?).. Ciebie i Wesołej się tam nie spodziewałem? tak samo jak mnie nikt się nie spodziewał?
Teraz ostrzeżenie: UWAŻAJ FANIE NIGDZIE NIE JESTEŚ BEZPIECZNY BO BENEK WSZĘDZIE SIĘ MOŻE POKAZAĆ NA KONCERCIE!!!! <HAHAHA>

15 (10 w tym roku) Koncert zaliczam do udanych bardzo? ale teraz już robię sobie przerwę w koncertach (zawsze tak piszę) starszy mi ilość 6900km przejechanych na koncerty :D:D
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 06 wrz 2004, 18:41

kasieńka15 pisze:z dworca odebrała mnie Wesoła i ja chciałam iść do Vampi...ale okazało się że mój plecak został w autobusie :lol: (.......)
I przez to nie zdążyłam spotkać się z Vampi;(...ale będzie jeszcze okazja;)


;( ;(

głupek jesteś :P plecak to jeszcze nic, ja zostawiłam kiedyś całą wielką torbę podróżną w plecaku i gdyby nie mama, która mnie odebrała z dworca, to bym się nie kapnęła :mrgreen:

fajna relacja :)
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 06 wrz 2004, 19:49

Benek pisze:Ciacho--- za śmieszne sytuacje na koncercie, za pilnowanie mnie , za kolejne spotkanie(2)


"Agnieszka.........." i "czasem sobie nawet przeklnę ******" ,jeszcze kiedys powtórzymy te śmieszne sytuacje na koncercie Benek,nie martw się :D
Hehehe,miałem Cie pilnowac i słowa dotrzymałem sasasa.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 06 wrz 2004, 20:14

Relacje sa super:D heeh jak aj bym chciala z Wami byc kiedys na koncercie... :roll: No ale moze przyjedziecie jak bedzie u mnie ...hehe ja Was przenocuje :D i przy okazji moze na impreze osiemnsatkowa sie załapiecie:P:P

Wróć do „Koncerty”