Eutanazja i samobójstwa

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Eutanazja i samobójstwa

Postautor: Jędrek » 02 lip 2003, 19:54

Szukałem jakiegoś tematu o eutanazji i samobójstwach i jakoś znaleźć nie mogę.
Chciałbym się dowiedzieć jaki jest wasz stosunek do tych spraw. Głównie czy macie żal do samobójców, oraz czy przez to ich nienawidzicie.
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 02 lip 2003, 19:59

Nie wiem dlaczego miałabym nienawidzić samobójców?
Wg mnie nie jest to rozwiązanie problemów tzn. samobójstwo ... bo wychodze z załozenia, ze ludzie którzy sie do tego posuneli owe problemy mieli. Jest to raczej chęć zwrócenia uwagi na siebie ... ostatnia próba wołania o pomoc

Co do eutanazji to nie wiem, nigdy głębiej się nad tym nie zastanawiałam ... ale chyba byłabym ZA, chociaż to co się dzieje w naszej słuzbie zdrowia ... :roll:
Obrazek
mondrala

Postautor: mondrala » 02 lip 2003, 20:45

to sa indywidualne oceny....nalezy sie zastanowic..czy bardzo chora osoba..wyniszczona przez chorobe i bol...podejmuje..w pelni samodzielne decyzje....to smutne,ze ludzie musz cierpiec..a nasz sluzba zdrowia..jest ..jaka\jest..bo fundusz zdrowia..nie daje dostatecznej ilosci pieniedzy...na leczenie...SMUTNE.
Awatar użytkownika
Ali3
Posty: 84
Rejestracja: 10 cze 2003, 4:32
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: Ali3 » 02 lip 2003, 20:47

Samobójców to ja raczej żałuje. Jak bardzo człowiek musi być nieszczęśliwy by zdecydować się na taki krok. Nie widzi szans na przyszłość, dla niego jedyna droga to śmierć i w niej widzi tylko ukojenie. Rozejrzyjcie się w swoim otoczeniu, może jest tam ktoś, kto potrzebuje przyjaciela, wyciągniętej ręki, niekiedy tak niewiele potrzeba by komuś pomóc.
Oczywiście odnosi się to tylko do tych którzy naprawdę chcieli popełnić samobójstwo i tych którym się to udało, bo Ci którzy podcinają sobie żyły i biegną szybko pokazać innym co zrobili, tylko po to by wzbudzić sensacje to dla mnie za przeproszeniem- kretyni. Ryzykować własne zdrowie dla sensacji – trzeba mieć strasznie nie po kolei w głowie.
Co do eutanazji to moje zdanie jest takie. Nauka poszła już tak daleko że potrafi utrzymywać człowieka przy życiu nawet przez parę lat, ale czy to jest jeszcze życie. To że krew nadal krąży w żyłach to nie wszystko, życie to coś więcej. Gdy nie ma już nadziei, gdy bul jest nie do zniesienia, gdy człowiek marzy o śmierci, dlaczego mu tego odmawiać, czy nam wolno.
Bóg dał człowiekowi wolną wole, więc jeśli ktoś pragnie śmierci, to nie nam jest oceniać czy ma do tego prawo, powinniśmy mu to umożliwić, to jego życie i jego wybór, a nam nic do tego.
Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne, czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jak być powinien.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 02 lip 2003, 20:57

Ali3 pisze:Bóg dał człowiekowi wolną wole, więc jeśli ktoś pragnie śmierci, to nie nam jest oceniać czy ma do tego prawo, powinniśmy mu to umożliwić, to jego życie i jego wybór, a nam nic do tego.


Samobójca też pragnie smierci. A jednak wydaje mi sie, ze to nie to samo. Też powinniśmy mu to umożliwić?
Obrazek
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 02 lip 2003, 21:09

Samobójstwo jest to zdolność rozporządzania samym sobą,jest to najwyższe potwierdzenie indywidualności istoty, która nie prosiła się o powołanie na świat...

Znam osobę która chciała się zabić (zawód miłosny).Jednak się rozmyślił.Twierdził że jego zycie jest bez sensu, że nic się nie układa itp.Wsparcie innych chyba pomogło.
Mysle że takie osoby najpierw powinny wybrać się do psychologa(psychiatry),bo to nie jest błaha sprawa.Każdy z Nas miał chyba kiedyś myśli samobójcze-odechciało się żyć...

"NIC"

Jakie to dziwne
tak bolało
nie chciało się żyć
a teraz takie nieważne
niemądre
jak nic

Jan Twardowski

Przeważnie bywa tak jak w tym wierszu.Ból przemija...więc warto poczekać na szczęśliwe dni.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Re: Eutanazja i samobójstwa

Postautor: Dagmara » 02 lip 2003, 21:21

Jędrek pisze:Szukałem jakiegoś tematu o eutanazji i samobójstwach i jakoś znaleźć nie mogę.
Chciałbym się dowiedzieć jaki jest wasz stosunek do tych spraw. Głównie czy macie żal do samobójców, oraz czy przez to ich nienawidzicie.

Na temat eutanazji chyba było coś w temacie "Anastazja"...
Eutanazja... Uważam, że powinna byc u nas zatwierdzona...
Co do samobójców... Właśnie tym tematem rozdrapałeś rane, która jeszcze nie do końca się zagoiła.... Nie czuje do nich nienawiści.... NIe potrafiłąbym.... Nie do Rafała.... Rafał to był KTOŚ... Ale odszedł... Jego oczy wcześniej wołały o pomoc... Ale nikomu nie chciał powiedzieć o co chodzi..... I skoczył... 15 kwietnia.... Z 7 piętra... Nie czuje nienawiści.. DO żadnych samobójców... To coś innego..... A Rafał.... :cry: :cry: :cry:
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 02 lip 2003, 21:29

Cień Anioła pisze:Samobójstwo jest to zdolność rozporządzania samym sobą,jest to najwyższe potwierdzenie indywidualności istoty, która nie prosiła się o powołanie na świat....

Nie moge się z tym zgodzić, samobójstwo nie jest potwierdzeniem indywidualności tylko lękiem pzred życiem, strachem, tchórzostwem ....
Obrazek
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 02 lip 2003, 21:34

sara pisze:
Cień Anioła pisze:Samobójstwo jest to zdolność rozporządzania samym sobą,jest to najwyższe potwierdzenie indywidualności istoty, która nie prosiła się o powołanie na świat....

Nie moge się z tym zgodzić, samobójstwo nie jest potwierdzeniem indywidualności tylko lękiem pzred życiem, strachem, tchórzostwem ....

Też się z tym nie zgadzam, ilekroć wchodze na bloga Kasi to mnie szlag trafia ;) A do tego co napisała sara bym dodała jeszcze: czasem robione jest to na pokaz....
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 02 lip 2003, 21:47

Ali3 pisze:Bóg dał człowiekowi wolną wole, więc jeśli ktoś pragnie śmierci, to nie nam jest oceniać czy ma do tego prawo, powinniśmy mu to umożliwić, to jego życie i jego wybór, a nam nic do tego.

Skoro już patrzymy na to ze strony religii... Jest przykazania "Nie zabijaj" prawda? Więc samobójca popełnia grzech zabijając samego siebie, bozabija...
co do eutanazji to ze strony religii można popatrzeć na to tak, że skoro Bóg przeznaczył już dla nas koniec zycia to po co przedłużać?
To byłozes trony religii, a moje zdanie na temat eutanazji jest takie, ze jeśli chory człowiek tylkochce i jest w pełni świadomy tego co robi to w tym momencie eutanazja nie jest zła... ale nie chciałabym być w tym moemencie lekarzem... bo przecież cżłowiek podtrzymywany "na sięł" przy życiu tylko może leżeć... jeśli się nie męczy to OK, ale jeśli nie to eutanazja dla niego jest niemal wybawieniem.
A samobójstwo tak jak ktoś napisał to dla mnie jest tchórzostwo przed zmierzeniem się z problemami... ktoś boi się zdradzić swój ból i postanawia się zabić.... a właśnie od tego są psycholodzy i psychiatrzy... oni mogą pomóc :roll:
a teraz to jużsama nie wiem czy mi się eutanazja tak podoba... bo ani mi się nie podoba eutanazja ani trzymanie ludzi "na siłe" przy życiu...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 02 lip 2003, 21:55

jeśli chodzi o eutanazje to ja jestem ZA.
a samobójców dlaczego mam nienawidzić, albo obwiniać czy coś takiego. widocznie mają powód, ale nie pomyślą że mogą tym kogoś zranić.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 02 lip 2003, 22:10

Hmmm samobojstwo... nie popieram w sumie tego... człowiek jets na tyle silną jendostką ze potrafi sie uporac ze wszytski, ale trzeba czasami na to czasu... owszem nawet ja czesto mysle o samobojstwie, ale mysle ze to nie wyjscie... wole wlaczyc z momi problemami... :P
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 02 lip 2003, 22:11

CO DO EUTANAZJI JESTEM za
jezeli chodzi o samobójstwa, to wolę sie nie wypowiadac gdyz w piosence "czasami ot tak'' odnajduje siebie... i jest mi ona badzo bliska... no cóż, to chyba wszystko samo mówi za siebie.
a i jeszcze jedno, wczoraj widziałam jak człowiek z bloku naprzeciwko skoczyl z 10 pietra, popełnił samobójstwo....
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 02 lip 2003, 22:57

sara pisze:
Cień Anioła pisze:Samobójstwo jest to zdolność rozporządzania samym sobą,jest to najwyższe potwierdzenie indywidualności istoty, która nie prosiła się o powołanie na świat....

Nie moge się z tym zgodzić, samobójstwo nie jest potwierdzeniem indywidualności tylko lękiem pzred życiem, strachem, tchórzostwem ....


Samobójstwo nie jest kwestią wyboru, następuje, gdy cierpienie przerasta siły do walki z nim.

Dla mnie samobójstow nie jest tchórzostwem.W końcu nikt się na ten świat nie prosił.Dostalismy dar jakim jest zycie i to nasza sprawa czy je wykorzystamy czy nie.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 02 lip 2003, 23:07

Cień Anioła pisze:W końcu nikt się na ten świat nie prosił.

Gratuluje podejścia :?

Wróć do „Różne czyli Inne”