Eutanazja i samobójstwa

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
OFF
Posty: 7
Rejestracja: 07 lip 2003, 21:56
Lokalizacja: katowice

Postautor: OFF » 19 lip 2003, 20:14

Nie wiesz...nie gadaj...[/quote]
ja nie gadam... piszę - a czego nie wiem?
OFF
Awatar użytkownika
OFF
Posty: 7
Rejestracja: 07 lip 2003, 21:56
Lokalizacja: katowice

Postautor: OFF » 19 lip 2003, 20:25

lukrecja_15 pisze:Hmmm...ja myśle bardzo czesto o samobójstwie...wydaje mi się, ze to jest chęć odposzczenia sobie wszystkiego...człowiek ma świadomość, ze wtedy jush nic nie będzie musiał, jednak ja zabardzo boję się śmirci...wydaje mi się, ze jesli ktoś naprawde mocno wierzy w Boga to szybciej zdecyduje się na samobójstwo, ponieważ ma pewność, ze coś jest po drugiej stronie...ja takiej pewności nie odczuwam i chyba dlatego jeszcze tu jestem...


osoba, ktura bardzo wierzy w Boga nigdy nie targnie się na swoje zycie. poczytaj sobie, dowiec się - to grzech. masz malutką wiedzę o tym jak widze. a wiekszosc osob sluchajacych tekstow tej kapelki, ktura mysli ich tekstami - jestem pewien - nie zrobi nic ze swoim zyciem, tylko nadal bedzie pisala takie bzdury. albo skonczcie pisac albo skonczcie z soba.
OFF
Awatar użytkownika
jednorożec
Posty: 55
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:55
Lokalizacja: Człuchów
Kontaktowanie:

Postautor: jednorożec » 19 lip 2003, 20:46

wydaje mi się, że zadnych tekstów piosenek nie powinno się brać do serca i nimi żyć...każdy ma swoje życie i powinien żyć według obranej przz siebie drogi
"Zamknięte we wspomnieniach szczęścia sekundy,
Przetrwają najgorsze świata chwile,
Przetrwają śmiertelne życie,
Przetrwają kolejne odrodzenie...."
Awatar użytkownika
greeni
Posty: 165
Rejestracja: 23 lip 2003, 14:21
Lokalizacja: z Warszawy

Postautor: greeni » 23 lip 2003, 14:38

Dla mnie samobójstwo jest na swój sposób ucieczką... przed światem, ludźmi, życiem. Gwałtowne, nieprzemyślane prowadzi do stanu z którego już wrócić się nie da. Lecz żeby człowiek popełnij samobójstwo musi być tego jakaś przyczyna... Każdy człowiek powinien pomyśleć: czy obok mnie nie męczy się człowiek?? a może mógłbym mu jakoś pomóc? Często nawet nieświadomie, przez głupi gest unieszczęśliwiamy jakąś wrażliwą duszę.
imagine all the people living life in peace...
Awatar użytkownika
zuzka
Posty: 6
Rejestracja: 23 lip 2003, 14:31
Lokalizacja: Wawa

Postautor: zuzka » 23 lip 2003, 15:43

hm... mój stosunek do samobójstw:
to nie jest taki znowu prosty temat. mój wujek 9 czerwca nałykał się czegoś (sam dobrze wiedział czego ma się nałykać...był lekarzem) i powiemwam tak: może jemu ulżyło, ale nam - rodzinie przysporzyło to wiele problemów. rodzina sie podzieliła jedni obwiniają o jego śmierć innych i tylko rozsądniejsi rozumieją że nie było w tym niczyjej winy, a jeżeli już to tylko była to wina wujka. na dzień dzisiejszy jedni ukrywają przed drugimi wizyty u osób które są uznawane za "morderców" itd...itd...jemu wystarczyła chwila i jest mu dobrze...ulżył sobie, ale w tym momencie rozwalił nam rodzinę, wktórej i tak nigdy nie układało się rewelacyjnie. a jeśli chodzi o eutanazję - spoko bo tu już jest co innego. człowiek który nie chce żyć daje o tym do zrozumienia innym, nie robi tego w tajemnicy i nikt wtedy nie jest "winny"...
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 23 lip 2003, 23:24

OFF pisze:osoba, ktura bardzo wierzy w Boga nigdy nie targnie się na swoje zycie. poczytaj sobie, dowiec się - to grzech. masz malutką wiedzę o tym jak widze. a wiekszosc osob sluchajacych tekstow tej kapelki, ktura mysli ich tekstami - jestem pewien - nie zrobi nic ze swoim zyciem, tylko nadal bedzie pisala takie bzdury. albo skonczcie pisac albo skonczcie z soba.


Słuchaj gadałem na ten temat z księdzem i narazie jest samobójstwo rozpatrywane. Samobójca przez kościiół jest traktowana jakby był niepoczytalny więć ten grzech mu nie przysługuje, a zresztą to sprawa sporna.
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 24 lip 2003, 12:50

Samobójstwo to uczecka od problemów... a nie nalezy uciekać a przewstawiać się nim... bo ot w życiu chodzi...
A dla mnie odebranie sobie życia to grzech ŚMIERLETNY :?
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 24 lip 2003, 14:34

Jędrek pisze:Słuchaj gadałem na ten temat z księdzem i narazie jest samobójstwo rozpatrywane. Samobójca przez kościiół jest traktowana jakby był niepoczytalny więć ten grzech mu nie przysługuje, a zresztą to sprawa sporna.


Teraz już sporna? zabawne..jeszcze niedawno nie była ;) czy zabijasz bliźniego czy siebie -grzech ten sam..stanowisko Watykanu jest jednoznaczne. :P
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 15 lut 2004, 15:29

Jeśli kogoś to interesuje to w Rozmowach w Toku w poniedziałek o 18 będzie poruszany temat EUTANAZJI.
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 16 lut 2004, 17:49

To slodka tajemnica oktorrj nikt sie nie dowie to nasz tajemnica..jest piekna mozemy z nai rozmawiac ale nigdy nei za dlugo bo moze nas zbawic do siebie i juz nas nie bedzie...ale ona jest taka mila iwogole ale nie mozemy jej z abardzo uwierzyc...magda89 wiesz o co mi chodzi
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 16 lut 2004, 19:24

oglądam właśnie ROZMOWY W TOKU i już nie mogę... teraz jest przerwa... i chyba gdyby nie ona to przełączyłabym na coś innego... po prostu nie mogę słuchać tych osób... i powiem Wam szczerze, że zmieniłam zdanie co do samobójstwa lub eutanazji.... faktycznie... jeśli ktoś jest tak cierpiący, że nie rusza się, nie ma kontaku z ludźmi to może i lepiej dla nich by się nie męczyli... lepiej odejść na tą drugą stronę...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 16 lut 2004, 19:42

Ja programu nie oglądałam ani nie oglądam, ale mnie 'zdziwiło' ( bo nie wiem jakiego słowa tu użyć :roll: ) słowa pewnego mężczyzny, że mianowicie 'Zycie nie jest moje tylko Boga i to On Nim rządzi' czy tez ma prawo z Nim zrobić co chce. Dokładnego cytatu nie pamiętam :roll:
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 16 lut 2004, 20:25

Ja zawsze bylam za eutanazją...Jeśli człowiek chce umrzeć, to niech umiera...To jego wybór..Nikt mu nie może tego zabronić..Tak samo jak aborcji...i samobójstwa...Nasze życie..My nim kierujemy..
Ostatnio ksiądz na lekcji też nam coś podobnego gadał..o Bogu, że to on powinien decydować za nas kiedy umrzemy..że tak jest zgodnie z naturą itp..Ja się juz nie odzywałam..bo w mojej szkole boje się narażac jeszcze bardziej...:wink:
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
DOLORES
Posty: 83
Rejestracja: 06 lis 2003, 14:17

Postautor: DOLORES » 17 lut 2004, 0:05

Eutanazja i samobójstwo-jasne bo to my sami decydujemy o zyciu swoim,ale przy aborcji ginie niewinne dziecko ktore przez lekkomyslnosc swojej matki nie bedzie mogło poznac smaku życia.Jest tyle małzeństw ktore zrobiły by naprawdę wszystko zeby miec dziecko wiec jak matka nie chce rodzic to zawsze moze dziecko zostawic w szpitalu a tam juz na pewno znajdzie sie jakas dobra para ktora sie nim zaopiekuje.[/url]
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 17 lut 2004, 1:18

Ja w sprawie eutanazji jestem tak pomiedzy "tak' i "nie". Bo za argumentem tak przemawia wlasnie fakt,ze osoby cierpia i by im skrocic cierpienie....Ale znow za nie przemawia mi to,ze taki czyn poprostu jest jak dla mnie nieludzki...to zwierze,ktore np. wpadnie w sidla i jest ciezko ranne to mozna dobic (kurcze strasznego slowa uzylem :? ) ale czlowieka....A poza tym niekiedy zdazaja sie rozne "cuda" ze czlowiek nagle cudownie wyzdorwieje albo ze stan sie nagle polepszy i jest szansa ze dana osoba bedzie zyc....Mysle jednak,ze moje zdanie jest bardziej na nie...by nie zabijac wczesniej czlowieka....jego marzen....by wierzyc do konca.....

Hmm a samobojstwo...jest chyba dla mnie ostatecznym krokiem jaki czlowiek moze zrobic w akcie swojej bezradnosci....ale kiedys sobie tak myslalem-co ci to da ze popelnisz samobojstwo...przeciez to nie rozwiaze twoich problemow...tylko pogorszy bo rodzina bedzie cie oplakiwac...a qmple i osoby ci bliskie....zapomna o Tobie w ciagu max.pol roku....wiem to po przykladzie pewnej osoby,bliskiej mi osoby,ktora jush dawno nie zyje...a ktora nie popelnila samobojstwa lecz zmarla bardzo niespodziewanie...mial zawsze tyle kolegow...a teraz jego grob zajmuja tylko znicze rodziny....no i moje bo staram sie co jakis czas go odwiedzic na cmentarzu... wiec ogolnie samobojstwo odradzam.... :roll:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====

Wróć do „Różne czyli Inne”