Eutanazja i samobójstwa

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Yanish
Członek FFC
Posty: 261
Rejestracja: 02 lut 2005, 16:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yanish » 17 mar 2009, 16:07

Bawicie się w rozwalanie słowa na kawałki a nie problemu.
Ja to rozumiem tak. Jeśli eutanazją nazwiemy odłączenie od aparatury sztucznie podtrzymującej życie, to jestem na tak.
Jeśli natomiast, jest to skrócenie cierpienia osoby która umiera, tylko dlatego że ta osoba cierpi, nie ma nadziei i ją boli, to jestem przeciw.
Nie nam jest dane mówić czy to już czas na nas, nie my ustalamy kiedy umrzemy, nie wtrącajmy się w nie swoją działkę. Ja zostawiam to Bogu, on wie kiedy będzie na mnie czas.
uważaj jak chodzisz, bo stąpasz po moich marzeniach....
Awatar użytkownika
wd5
Posty: 952
Rejestracja: 11 gru 2002, 3:38

Postautor: wd5 » 17 mar 2009, 16:27

Yanish pisze:Jeśli eutanazją nazwiemy odłączenie od aparatury sztucznie podtrzymującej życie, to jestem na tak.


Równie dobrze podanie lekarstwa, szczepionki, operacja itd jest sztucznym przedłuzaniem zycia, gdyz naturalnie powinien zejść. Skad wiesz kiedy to jest ten moment, ze człowiek nie zyje, by móc z czystym sumieniem zwolnic miejsce w szpitalu? Ludzie po latach sie budzą, żyją, chodzą, uprawiaja sporty. Dzisiejsza medycyna jest w tej materii bardzo omylna.
Izma wróciła
Awatar użytkownika
Yanish
Członek FFC
Posty: 261
Rejestracja: 02 lut 2005, 16:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yanish » 17 mar 2009, 17:47

Mi chodzi o skrajną sytuację, taką jak choćby z Disneyem :)
uważaj jak chodzisz, bo stąpasz po moich marzeniach....
Awatar użytkownika
wd5
Posty: 952
Rejestracja: 11 gru 2002, 3:38

Postautor: wd5 » 17 mar 2009, 20:57

co było z disneyem
Izma wróciła
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 17 mar 2009, 23:43

Nic nie było, krążą śmieszne legendy na temat jego śmierci, ale to wszystko brednie.
Awatar użytkownika
wd5
Posty: 952
Rejestracja: 11 gru 2002, 3:38

Postautor: wd5 » 18 mar 2009, 9:08

Wobec tego o co chodzi Jani
Izma wróciła
Awatar użytkownika
Yanish
Członek FFC
Posty: 261
Rejestracja: 02 lut 2005, 16:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yanish » 18 mar 2009, 10:58

Ustalmy jedno, jestem przeciw eutanazji, ale zawsze jest jakieś ale. Dzisiaj medycyna potrafi utrzymać "przy życiu" człowieka która już jest martwy.
Nie znam się na tym, dlatego zostawiam taką możliwość.
uważaj jak chodzisz, bo stąpasz po moich marzeniach....
Awatar użytkownika
wd5
Posty: 952
Rejestracja: 11 gru 2002, 3:38

Postautor: wd5 » 18 mar 2009, 11:44

albo jest sie martwym albo nie. nie mozna byc troche w ciazy
Izma wróciła
iskierka
Członek FFC
Posty: 405
Rejestracja: 02 lip 2008, 10:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: iskierka » 21 mar 2009, 13:26

Grześkowi chyba chodziło o to , że są przypadki, w których stwierdza się tylko śmierć pnia mózgu, a istotne funkcje życiowe, takie jak krążenie i oddychanie mogą być dziś podtrzymywane sztucznie.Stwierdzenie nieodwracalnej utraty wszystkich funkcji mózgowych staje się koniecznym i wystarczającym warunkiem stwierdzenia śmierci(i takie właśnie jest postępowanie). W przeciwnym wypadku musielibyśmy się zgodzić na to, że wentylowany pacjent z całkowicie zniszczonym mózgiem jest jednak żywy!Jak widzisz wd5 to nie jest takie proste, więc nie osądzaj...
Awatar użytkownika
wd5
Posty: 952
Rejestracja: 11 gru 2002, 3:38

Postautor: wd5 » 21 mar 2009, 13:59

iskierka pisze:W przeciwnym wypadku musielibyśmy się zgodzić na to, że wentylowany pacjent z całkowicie zniszczonym mózgiem jest jednak żywy!


masz z tym jakiś problem?

Yanish pisze:ale zawsze jest jakieś ale


wasza mowa niech bedzie tak tak nie nie, co nadto jest od złego pochodzi ;)
Ostatnio zmieniony 21 mar 2009, 14:05 przez wd5, łącznie zmieniany 1 raz.
Izma wróciła
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 21 mar 2009, 14:03

wd5 pisze:
iskierka pisze:W przeciwnym wypadku musielibyśmy się zgodzić na to, że wentylowany pacjent z całkowicie zniszczonym mózgiem jest jednak żywy!


masz z tym jakiś problem?


To chyba Ty masz problem z mózgiem chłopaku. Wróciłeś na forum i wkurwiasz wszystkich po kolei. Skoro chcesz usunąć swoje konto to nie pisz i daj spokój innym, albo przynajmniej do psychiatry idź :]
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
wd5
Posty: 952
Rejestracja: 11 gru 2002, 3:38

Postautor: wd5 » 21 mar 2009, 14:07

nie mówilem, ze zgodnosc ?

wybacz, ze mam odrębne zdanie ;p
Izma wróciła
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 21 mar 2009, 16:54

wd5 pisze:albo jest sie martwym albo nie. nie mozna byc troche w ciazy


ale są sposoby które sztucznie podtrzymują człowieka przy życiu
Trzeba sobie zadać pytanie czy w obec tego sztuczne podtrzymywanie przy życiu człowieka który bez tej aparatury by zmarł jest moralne.
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
wd5
Posty: 952
Rejestracja: 11 gru 2002, 3:38

Postautor: wd5 » 21 mar 2009, 18:06

wiesz na 1 rzut oka racja ale jakby spojrzec glebiej to wiele czynnosci medycznych to sztuczne podtrzymanie zycia, bo bez nich by umarl. np amputacja albo operacja po wypadku, postrzale.
Izma wróciła
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 21 mar 2009, 18:19

ale po operacji człowiek może żyć samodzielnie...po to właśnie ratuje mu się życie.

Wróć do „Różne czyli Inne”