Eutanazja i samobójstwa

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 02 lip 2003, 23:18

Justysia pisze:
Cień Anioła pisze:W końcu nikt się na ten świat nie prosił.

Gratuluje podejścia :?


Dziękuję...a jest inaczej???Chciałaś przyjść na teń świat lub kto kolwiek inny?
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 02 lip 2003, 23:25

Cień Anioła pisze:
Justysia pisze:
Cień Anioła pisze:W końcu nikt się na ten świat nie prosił.

Gratuluje podejścia :?


Dziękuję...a jest inaczej???Chciałaś przyjść na teń świat lub kto kolwiek inny?

Po pierwsze: jak by się poczuli Twoi rodzice, jak by to zdanie (W końcu nikt się na ten świat nie prosił) przeczytali.
Po drugie: Oczywiście, że nie chciałam. Ale też nie nie chciałam. Nic nie chciałam. Bo jak można czegoś chcieć lub się tego prosić kiedy NIE MA NAS, NASZEJ DUSZY?
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 02 lip 2003, 23:55

Ci którzy podcinają sobie żyły i biegną szybko pokazać innym co zrobili, tylko po to by wzbudzić sensacje to dla mnie za przeproszeniem- kretyni. Ryzykować własne zdrowie dla sensacji – trzeba mieć strasznie nie po kolei w głowie.


ale z drugiej strony to tez jest jakies pokazanie innym ludziom "mam problemy, potrzebuje pomocy" nie ebz powodu sie to bierze. nie wierze, ze ktos po prostu robi to "dla sensacji"

Samobójstwo jest to zdolność rozporządzania samym sobą,jest to najwyższe potwierdzenie indywidualności istoty, która nie prosiła się o powołanie na świat...


bzdura. samobojstwo, to akt rozpaczy. jesli ktos w ten sposob pokazuje swoja orginalnosc, to jemsu jest potrzebny psychiatra. jak chyba zreszta kazdemu samobojcy....

Skoro już patrzymy na to ze strony religii... Jest przykazania "Nie zabijaj" prawda? Więc samobójca popełnia grzech zabijając samego siebie, bozabija...


nie kazdy jest katolikiem. a nawet jesli jest, to jesli ktos jest juz tak zdesperowany, zeby odebrac sobie zycie, to ma gdzies wiare, Boga, religie.... podejrzewam, ze ma juz wtedy poczucie, ze Boga nie ma, ze po prostu sie zawiodl na Nim, wiec nie interesuje go, czy popelnia grzech, czy nie.

Eutanazja.... ogolnie sama idea nie jest zla, ale ja jestem przeciw. nikt mi nie zagwarantuje, ze nie znajdzie sie taki lekarz, ktory za odpowienia zaplata nie pomoze w pozbyciu sie starej, chorej babci. na tym swiecie wszytsko mozna kupic. poza tym mentalnosc ludzka nie jest do konca w porzadku. w holandii eutanazja jest dozwolona juz jakis czas. osttanio widzialam gdzies program na ten temat, czy czytalam.. nie pamietam. w kazdym badz azie tam to juz jest ostra przesada. doszlo do tego, ze oosby strasze, nawet jesli troche zacznjja niedomagac czuja, ze powinny sie zgodzic na eutanazje, zeby nie byc ciezarem dla rodziny przeciez to juz zupelny paradoks. jelsi chodzii o eutanazje, moim zdaniem nie, nie na tym swiecie, nie w otoczeniu takich ludzi.
Obrazek
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 03 lip 2003, 0:00

Cień Anioła pisze:Samobójstwo nie jest kwestią wyboru, następuje, gdy cierpienie przerasta siły do walki z nim

hmm... jeśli brakuje komuś siły do walki to przecież mże poprosić kogoś o pomoc... czy to aż tak trudne??
Samobójstwo jest wyborem, bo żyć albo nie żyć to jest jednak różnia i człowiek wybiera... ale nie wiem... jakoś mi nie przychodzi teraz do głowy jakikolwiek powód dla którego naprawdę możńa sie zabic...
a myśli samobójcze pewnie każdy ma... ja też wiele razy myślałam.. ale zaraz potem przychodzili mi na myśl moim bliscy... uciekając zrobiłabym im wielką krzywdę...
...a może nawet jak teraz ktoś ma problemy wyadjące mu sie nie do pokonania to skąd może wiedzieć co go spotka za chwilkę?? sytuacja nigdy nie jest bezndzejna... bo moze akurat wpadnie sięna ulicy na miłość sowjego życia, na ulicy znajdzie się kupon totolotka z szczęśliwymi numerami?
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
frezzer
Posty: 214
Rejestracja: 12 cze 2003, 4:34
Lokalizacja: Siemianowice Ślaskie

Postautor: frezzer » 03 lip 2003, 0:06

Ciekawe pytanie - eutanazja czy samobójstwo.

Tak czy owak jest to wybór człowieka. Statystycznie rzecz biorąc najskuteczniejsze sposoby odebrania własnego życia preferuja chłopy, zadna tam jakies cackanie sie - raz a dobrze, czasem z fantazją. A kobiety to jednach tak robią jakby czekały na ta własnie szanse - ostatnią. W krakowie obok ronda mogilskiego jest szkielet niedokończonego hotelu - kiedys mekka dla skoczków bez spadochronu - to jest wizja.
Ale wracając do tematu. Do kazdej decyzji trzeba dorosnac - nawet takich. Co do eutanazji na własne zyczenie - nie rodziny czy zakładu pogrzebowego - to ok. czasem to i lepiej. Bo w innym przypadku to morderstwo. A z powodów samobójst nie rozumiem tylko jednego - chłopak/dziewczyna mnie rzucił/a czy coś w tym stylu.
You cry, You learn
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 03 lip 2003, 0:10

ja czytałam że więcej niż połowa samobójców (nie pamiętam dokłądnie bo to było dawno) wcale nie chce tak naprawdę siezabić tylko chce zwrócić na siebie uwagę... :roll: sposób godny pozazdroszczenia...
u nas niedawno powiesiła się dziewczyna w moim wieku... była w ciąży a z rodzicami niby nie mogłą siędogadać... tego powodu samobójstwa też nie rozumiem...
ciązą?? to podwójne zabójstwo bo zabiła też i dziecko :( ale przecież nie ona jedna w tak młodym wieku zaszła w ciązę... nie zrozumiałam do tej pory czemu to zrobiła...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 03 lip 2003, 0:14

"w każdej chwili wybierać muszę"

samobójstwo to nie jest rzecz ostateczna i to nie jest rozwiązeniem problemów. to moze tylko przysporzyć problemów i cierpień osobom bliskim.
dlaczego ludzie popełniają samobójstwo? chyba a raczej napewno nie po to zeby zrobić sensacje wkoło siebie, bo po co by im to było?
myślą że to jest jedyne rozwiązanie wyjścia z kryzysu. sytuacja bez wyjścia? przecież są inne sposoby na doła, nie sądze żeby ten omawiany w tym temacie był najlepszy. Bóg dał życie i to Bóg powinien je odebrać. my nie powinniśmy robić tego za Niego.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 03 lip 2003, 9:01

mloda.jg pisze:ciązą?? to podwójne zabójstwo bo zabiła też i dziecko :( ...

To już podchodzi pod temat aborcja. Ale masz racje, niepotzrebnie to zrobiła ... z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, nawet tej najgorszej. Uważam, ze do samobójstwa posuwają sie ludzie słabi, nie umiejścy sobie poradzić z życiem a takim potzrebny jest psycholog.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 03 lip 2003, 10:20

Justysia pisze:
Cień Anioła pisze:
Justysia pisze:
Cień Anioła pisze:W końcu nikt się na ten świat nie prosił.

Gratuluje podejścia :?


Dziękuję...a jest inaczej???Chciałaś przyjść na teń świat lub kto kolwiek inny?

Po pierwsze: jak by się poczuli Twoi rodzice, jak by to zdanie (W końcu nikt się na ten świat nie prosił) przeczytali.
Po drugie: Oczywiście, że nie chciałam. Ale też nie nie chciałam. Nic nie chciałam. Bo jak można czegoś chcieć lub się tego prosić kiedy NIE MA NAS, NASZEJ DUSZY?


Mnie drazni tekst "nie prosiłem(am) sie na swiat"... Przeciez to rodzice dali nam wspanialy dar jakim jest zycie i nie powinnp sie mowic takich zdan, bo rzeciez nie wiesz co jest poza, nie mozesz powiedizec ze tu jest gorzej niz w innym swiwcie (jesli tak owy istnieje)... I kiedy stajemy sie coraz bardziej swiadomi siebie i swoich czynow to tym bardizje takie slwoa są bez sensu poniewaz to my stajemy sie panami własnego losu, i w (0% jezeli sie cos nam nie udaje to nasza wina, a nie wtedy mowimy ze sie tu nie prosilismy... I monza nwet czuc sie w tym swiecie, zle obcym, ale to nie powod do smierci, to tylko dodtakowa mobilizacja, aby walczyc, z z tym wszytskim...
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 03 lip 2003, 12:35

Jeśli chodzi o eutanazję to jestem raczej "za", kiedy człowiek bardzo cierpi, albo nie ma już po prostu wogóle kontaktu ze światem to co to za życie?? Chyba gorsze od śmierci... Co do samobójstwa jest to osobista sprawa każdego.... Czy osoba która je popełnia jest egoistą? to zależy... Bo jeśli ten ktoś nie ma nikogo, rodziny, przyjaciół... Kiedy sie tą rodzinę ma to trzeba się bardzo, bardzo poważnie zastanowić... Bo odwrotu nie ma... Co do tego, że samobójstwo jest próbą zwrócenia na siebie uwagi to sie zgodzę, ale nie ma w tym chyaba nic złego... Może to jest jakiś ostatni krzyk o pomoc? Nie powinniśmy tego ignorować myśląc, że ten ktoś chce tylko zwrócić na sibeie uwagę... potem może być za późno... Wydaje mi sie, że właśnie taka ignorancja jeszcze bardziej popycha samobójców do czynu... "pokaże wam, zrobię to!"...


"Popłakałam się jak dziecko,
kiedy powiedzieli,
że nie żyję...
Niematerialna łza...
Bezdzwięczny szloch...
Meć choć jedną szansę więcej.
Co wtedy bym zrobiła?
Jak wybrała?"

Awatar użytkownika
nula
Posty: 220
Rejestracja: 09 maja 2003, 22:31
Lokalizacja: Wschowa

Postautor: nula » 03 lip 2003, 17:03

owszem samobójstwo jest wywołane lękiem przed życiem jako takim ale trzeba mieć odwagę aby sobie go odebrać
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 03 lip 2003, 17:52

Justysia pisze:Też się z tym nie zgadzam, ilekroć wchodze na bloga Kasi to mnie szlag trafia ;) A do tego co napisała sara bym dodała jeszcze: czasem robione jest to na pokaz....


" i chyba czegos tutaj nie rozumiem..."
czy Tobie chodzi o to, że ktoś się zabija, kończy z życiem, otaczającym go światem, przyjaciołmi-na pokaz?? żeby wzbudzić zainteresowanie??? :?
a mi sie blog Kasi bardzo podoba :lol: jest inny od wszystkich i ma dużo ciekawych i mądrych zdań.
a tak właściwie, to co to jest Eutanazja?? ;)
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 03 lip 2003, 18:06

Asiuncia pisze:" i chyba czegos tutaj nie rozumiem..."
czy Tobie chodzi o to, że ktoś się zabija, kończy z życiem, otaczającym go światem, przyjaciołmi-na pokaz?? żeby wzbudzić zainteresowanie??? :?

Na pokaz próba samobójcza, robi ją tak, żeby zdołali go jeszcze odratować :? Chce zwrócić tak na siebie uwage - ale nie dlatego że potrzebuje pomocy. Dlatego żeby się przed znajomymi popisać do czego to on nie jest zdolny :?
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 03 lip 2003, 18:11

taka osoba ostro w głowie ma hehe ;)
fazka by była jak by sie jednak nie odratowało go heh :P nie wiem czemu mnie to śmieszy ;) dziwni ludzie na tym świecie żyją, cio?? ;)
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 03 lip 2003, 18:13

aha i co to w koncu jest ta eutanazja?? :D

Wróć do „Różne czyli Inne”