Top/Trendy

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 06 lip 2003, 20:34

Adas pisze:
ricki pisze:ale wydaje mi sie ze wazniejsze sa odczucia fanow a nie pierwsze miejsce na listach przebojow. A moze sie myle.........?


Moim zdaniem się mylisz.


Ja bym tam wolała żeby sie nie myliła...
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 06 lip 2003, 20:43

Tom_gladbach pisze:Mnie głownie chodzi o to aby Ania wrocila do czarnego koloru. Opole na bialo, Sopot tez na bialo.

Sopot był na biało-czarno... i wcale mnie nie martwi że Ania się ubiera na biało-czrarno czy biało... mi się to akurat podoba bardzo... tym bardziej ze sama się tak ubieram.
Skopiuję tu to co napisałam w "Koncertach" na ten temat... nie bede piasała dwa razy tego samego ;-)
To było cudowne móc obejrzeć tak wspaniał występ Łezek nawet z playbacku...
...że z playbacku to mozna było łatwo zauważyć po Ani... jak zakrywała ręką usta... niby tak poprostu ;)
Cieszę się że rodzice specjalnie wyszli z domku żebym mogła w spokoju obejrzeć Sopot, bo nie mogłam pohamować emocji jak oglądałam ich... łezki szczęścia popłynęły... (Ewelinka;) :*) szkoda tylko że nie mogłam dać głośnie TV jakoś tak cicho gra... ;)
Niesamowite było to, jak publicznośc siebawiła przy JJJ. Bałam isę że chcą to zagrać, bo w Opolu rok temu każdy wie jak było... a teraz?? i te długie włosy Arka :D Tak świetnie wypadli... a "Anka" dobrze podziałała na publiczność...
...jak dobrze że rodziców nie było w domku... mogłam piszczeć, płakać;) , cieszyć się do woli... :lol:
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 06 lip 2003, 20:55

Syriel pisze:Ja bym tam wolała żeby sie nie myliła...


Ja też bym wolał, ale nie można byc egoistą.

Nawet jeżeli nas - fanów (takich co ich interesuje więcej niż koncert-impreza i mp3) - jest kilka tysięcy - to ciągle za mało, żeby słuchać Łez na koncertach nagłośnionych i oświetlonych sprzętem za pół miliona złotych.
My sobie możemy chcieć, ale nie możemy się oszukiwać - gdyby nie kasa - to nie byłoby koncertów Łez ani w Gdyni, ani w Szczecinie.
Ja to już "przerabiałem" - gdy mogłem co tydzień słuchać Łez na żywo, bo grali nie więcej niż 80 km od domu, więc praktycznie wszędzie mogłem na ich koncert pojechać. Ale już ci co dalej mieszkają - mają możliwość posłuchania Łez wyłącznie dzięki temu, że Łzy stać na to by jeździć po całej Polsce.
A nawet kilkaset osób-słuchaczy nie jest w stanie z biletów sfinansować profesjonalnego koncertu. Takich ludzi musi być minimum parę tysięcy - a to się osiąga dzięki pierwszym miejscom na listach przebojów, a nie dzięki grupce zagorzałych fanów.
Awatar użytkownika
ricki
Posty: 8
Rejestracja: 20 cze 2002, 2:54
Lokalizacja: Ostrow wlkp

Postautor: ricki » 06 lip 2003, 22:07

Adas pisze:
ricki pisze:ale wydaje mi sie ze wazniejsze sa odczucia fanow a nie pierwsze miejsce na listach przebojow. A moze sie myle.........?


Moim zdaniem się mylisz.


Ja jednak mysle ze sie nie myle, bo pierwsze miejsca nie sa wieczne, a odczucia fanow i owszem. Jednym wystepem mozna sie narazic i to na dlugi okres. Ja wiem, ze wiekszosc na tym forum bezkrytycznie uwielbia Lzy, kiedys tez do takich nalezalem, plytki slonce i w zwiazku z samotnoscia uwazam za rewelacyjne, natomiast te dwie ostatnie za duzo slabsze.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 07 lip 2003, 14:29

Macie rację źle że Łzy zaśpiewały z playbacku :( , ale najwazniejsze jest że wszystkim sie podobało, i wszyscy byli bardzo zadowoleni i zachwyceni.O to w sumie chodziło :!: :D Bez względu na to co sie stało nie mozemy Łezek krytykowac i obwianiać , mieli jakis powód .(jeszcze sie obrażą :wink: )Zresztą to jest ich sprawa :!: (chociarz fani tez są wazni) :!:

adaś napisał:
"Takich ludzi musi być minimum parę tysięcy - a to się osiąga dzięki pierwszym miejscom na listach przebojów, a nie dzięki grupce zagorzałych fanów."

Masz racje takich ludzi jest wielu.
Awatar użytkownika
Łukaszo
Członek FFC
Posty: 1090
Rejestracja: 17 gru 2002, 23:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Łukaszo » 07 lip 2003, 17:07

ZGADZAM SIĘ Z WAMI ZE TAKICH LUDZI MUSI BYC PARĘ TYSIĘCY.
BO BEZ KASY ANI RUSZ :!: :cry:
TYLKO ZE JEDEN KONCERT Z PLAYBACKU NA OCZACH TYCH PARU TYSIĘCY MOŻE POGRZEBAĆ WSZYSTKO :!: :!: BO NIKT NIELUBI JAK SIĘ GO OSZUKUJE I SKORO MUZYKA MA BYĆ "NA ŻYWO" YO NIECH TAKA BĘDZIE :!: NAWET KOSZTEM JAKOŚCI.
"Zanim jednak mnie potępisz - stań przed lustrem, popatrz w siebie - i zastanów się przez chwile, czy nie jestem cząstką Ciebie.."
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 07 lip 2003, 17:45

ŁUKASZO NAPISAŁ:
TYLKO ZE JEDEN KONCERT Z PLAYBACKU NA OCZACH TYCH PARU TYSIĘCY MOŻE POGRZEBAĆ WSZYSTKO BO NIKT NIELUBI JAK SIĘ GO OSZUKUJE I SKORO MUZYKA MA BYĆ "NA ŻYWO" YO NIECH TAKA BĘDZIE NAWET KOSZTEM JAKOŚCI.


Masz całkowita racje :!: .Muszą w końcu sie przełamać i pokazać ludziom , że nie koniecznie trzeba ich oszukiwać .A wtedy publiczność im sie odwdzięczy i to bardzo :wink: :D
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 07 lip 2003, 18:57

A czy ktoś z Was - krytykantów playbacku - słyszał koncert Łez w programie "Bar" - transmitowany w telewizji Polsat?
Ten koncert właśnie był na żywo.
W telewizji trudno było rozpoznać, że to Łzy grają, mimo, że tam we Wrocławiu na żywo wszystko grało super.
Przed telewizorami pewnie pare milionów ludzi, z tego połowa zniechęconych do Łez na długo.
A zadowolona kilkusetosobowa grastka która była w barze i słyszała jak było naprawdę.
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 07 lip 2003, 19:06

Ale w Spocie K. Kowalska spiewała na zywo i było OK - poza tym że fałszowała, ale to chyba jej wina :?
...
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 07 lip 2003, 19:07

Hmm... przed chwilą czytałam w gazecie artykuł o playbeckach... i rzeczywiście trudno jest go rozpoznać... ale jest też coś takiego, że zespół czy w Barze, czy w Opolu, czy w Top Trendach naprawdę może grać na żywo i Ci co są na miejscu słyszą tą muzykę na żywo, ale Ci co oglądają to w TV po nagraniu słyszą playbeck... mnie coś takiego denerwuje... nie wiem jak Was... wolałabym usłyszeć Łzy na żywo niż z playbecku :evil:
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 07 lip 2003, 19:07

Adas pisze:A czy ktoś z Was - krytykantów playbacku - słyszał koncert Łez w programie "Bar" - transmitowany w telewizji Polsat?

Ja niestety nie słyszałam...a co grali?
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 07 lip 2003, 20:12

Mała___ pisze:"Może i nie jestem taka" to własnie Ania na żywo śpiewała dopiero później Jej mikrofon przyciszyli i nałożyli playbeck... :lol: :lol: :lol: a zauważyliście jak Anka mówiła do publiczności a tu mikrofon przyciszony... :lol: i na sam koniec Jej podgłosili i znów razem ze swoim głosem z playbecku zaśpiewała... :lol: przy Jestem Jaka Jestem to samo... :lol: początek Ania na żywo a później Jej głos nałożyli...ale mnie takie coś wkurza... :?


hehe dobre ;)
ja nie oglądałam bo nie było mnie w domu, zresztą nawet nie pamiętałam o tym :P
głupio , że playback, ktoś wie może czemu?
mi sie też za bardzo nie podoba, że Łzy nie ubierają sie na czarno.
najbardziej podobało mi sie w Opolu, wszyscy na czarno a Ania na biało. to wyglądało .slicznie :lol:
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 07 lip 2003, 20:12

Mała___ pisze:"Może i nie jestem taka" to własnie Ania na żywo śpiewała dopiero później Jej mikrofon przyciszyli i nałożyli playbeck... :lol: :lol: :lol: a zauważyliście jak Anka mówiła do publiczności a tu mikrofon przyciszony... :lol: i na sam koniec Jej podgłosili i znów razem ze swoim głosem z playbecku zaśpiewała... :lol: przy Jestem Jaka Jestem to samo... :lol: początek Ania na żywo a później Jej głos nałożyli...ale mnie takie coś wkurza... :?


hehe dobre ;)
ja nie oglądałam bo nie było mnie w domu, zresztą nawet nie pamiętałam o tym :P
głupio , że playback, ktoś wie może czemu?
mi sie też za bardzo nie podoba, że Łzy nie ubierają sie na czarno.
najbardziej podobało mi sie w Opolu, wszyscy na czarno a Ania na biało. to wyglądało .slicznie :lol:
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 07 lip 2003, 20:16

ja dla tych leniuszków którzy nie zaglądają do działu Koncerty skopiuję tu wypowiedź Adama o tym występie... to dużo Wam wyjaśni... :D
Adam-LZY pisze:KOCHANI.PO PRZYKRYCH DOSWIADCZENIACH Z NASZEGO WYSTĘPU W PROGRAMIE BAR,NIE CHCIELIŚMY RYZYKOWAĆ KOLEJNEJ MEGAWTOPY....POLSAT NIE JEST NAJLEPSZY W PRODÓKOWANIU KONCERTÓW WIEC PRZED OBAWĄ ZEPSUCIA NAM DZWIĘKU WYBRALIŚMY LEPSZE ZŁO.MAM NADZIEJE,ŻE NIE MACIE NAM TEGO ZA ZŁE.POZDRAWIAM.
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 07 lip 2003, 21:53

Dobrze,że tu to wkleiłaś Mari...
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...

Wróć do „Łzy”