nie wiem czy był temat co sadzicie o karze śmierć

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 14 wrz 2003, 0:55

Atana czemu mam wrażenie że przez Twoje usta przemawiają bardziej emocje niż rozum?

Atana pisze:Ktos tam pisał o "świadomym" zabójstwie. Przecież takiego nie ma!! Aby kogos zabić trzeba mieć klapki w głowie poprzestawiane.

-pierwszy przypadek..-nie ma? jednak jest...czasami zabójstwo jest jedyną możliwą formą obrony przed np zgwałceniem...trzeba mieć klapki? przede wszystkim trzeba byc przy zmyslach i mieć stalowe nerwy żeby nie dac się pożreć strachowi i potrafic się obronić...

Atana pisze:A tak wogóle to się zgadzam z tym, że resocjalizacja w Polsce jest na miernym poziomie. A jak by tak ktos porządnie pilnował tych wieżniów( nie tylko morderców) i kazła im np. sprzątać lasy, albo jakieś
roboty innego rodzju społeczne wymyśleć? Wtedy by nie żyli za darmo...

-kolejny przypadek-Nie ma nic za darmo...choć zgodzę się z pierwszą myślą: resocka w polsce jest...powiedziałbym na żadnym poziomie :P sprzątać lasy, roboty innego rodzaju..myslisz dobrze ale w tym kraju nic nie jest takie łatwe...ok, mogą pracować przy wyrębie...ale trzeba zapłacić za stroje robocze, narzędzia etc, etc, etc myslisz że skoro nie stac państwa na zapewnienie pracy 1/5 obywateli to stać je na zapewnienie roboty więźniom??

Atana pisze:Teraz czesto się słyszy, że dziecko mówi ; " Zabiłem bo chciałem zobaczyc jak to jest". Czyba coś tu nie jest tak jak powinno. Takimi sprawamitrzeba się odrazu zajmowaćtzn. od małego tłumaczyć. Jednak teraz dzieci oglądają tyleeeeeee bajek w których dobro zabija zło i jest z siebie dumne, ze trudon się dziwić, że DZIECKO zabija dziecko.

Nie obraź się ale..przesadzasz :) błędem jest zrzucanie wszystkiego na media....tak popularna swojego czasu nagonka na telewizję. Przyczyn należy szukać u źródłą: wychowanie, rodzina, podwórko... to głóne wylęgarnie zachowań patologicznych :)
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Martynka_Pajonczek
Posty: 529
Rejestracja: 27 mar 2003, 21:53
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka_Pajonczek » 14 wrz 2003, 12:28

sliwka pisze:mysle ze dla czlowieka ktory zabil swoja rodzine, czy zrobil cos rownie okrutnego, najwieksza kara bedzie zyc ze swiadomoscia ze to zrobil, w jakims wiezieniu czy czyms takim ale zyc...bo taka lagodna smierc niczego nie zalatwi...


Całkowicie zgadzam się z Tą panią...po za tym już gdzieś to słyszałam :)
Awatar użytkownika
Ivi
Posty: 226
Rejestracja: 20 cze 2003, 19:04
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Ivi » 14 wrz 2003, 14:23

ja zawsze uważałam że nikt nikogo nie ma prawa zabijać,każdy ma prawo do życia a jeśli chodzi o to czy można skazać przez przypadek kogoś niewinnego to nawet jeśli skarzemy winnego i on ma chęci się poprawić to już nie ma na to żadnej szansy a ja myśle,że jeśli ktoś po jakimś czasie sie nie opamieta to chyba są to jakieś zaburzenia psychiczne.
a tak wogule to nikt nigdy nie dał prawa człowiekowi zabijać drugiego człowieka jako wymiar kary. "nie osądzajcie,jeśli sami nie chcecie być osądzeni"

kiedyś w Ameryce skazono na śmierć 15latke która nie była winna,oglądałam o tym film i nie potrafię sobie wyobrazić co czuje taka osoba.
"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
Zostaną po nich buty i telefon głuchy(..)
Potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
Jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
Kiedy myślimy o kimś zostając bez niego(..)"
Awatar użytkownika
Atana
Posty: 23
Rejestracja: 21 sie 2003, 14:20
Lokalizacja: Bochnia

Postautor: Atana » 20 wrz 2003, 9:42

Może masz racje jesoos, ze głównie kierowałam się emocjami, ale jedno moge Ci powiedzieć, że nie ma takiego człowieka, który by mnie przekonał, że kary śmierci są ok. Co do tej obrony własnej to chyba człowiek nie jest do końca świadoy tego co robi.Przeciez nie myśli sobie" zabije CIę to będę wolny/a" to sie raczej dzieje " przez przypadek". Ofiara nie planuje zabić napastnika poprostu ratuje swoje życie i napewno bardzo sie boi i zapewne ten lęk ją pcha, ąż do morderstwa. Co jeszcze... ach tak nagonka na media... Chyba żle sformuowałam moją wypowiedz. Nie obwiniam całej telewizji za każdeko morderce który chodzi po tej ziemi, przecież niektórzy ogladaja to samo, a nie zabijaja innych ludzi co nie zmienia faktu, że telewizja robi sie coraz brutalniejsza zresztą rzeczywistość też. Prawdę powiedziawszy to chyba każdy z nas ma jakiś udział w tworzeniu innych ludzi. A i jeszcze jedno josoos dzieki, że mnie krytykujesz:))) w ten sposób moje poglądy stają sie coraz lepsze, bo coraz mniej w nich błędów. Wczoraj mój animator muzyczny troszeczke mnie popoprawiał i mimo, że zbytno mi sie to niepodobało tez mu jestem wdzieczna,bo dzieki teu nie myśle źle. Jedno słowo krytyki może być bardziej porzyteczne niż tysiące słów pochwał:)))
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 24 wrz 2003, 21:00

ja nie jestem za karą śmierci, bo nigdy do konca niewiadomo czy ktos jest winny czy nie, moze byc mnóstwo swiadkow zeznajacych tak zeby bylo wiadomo ze jest winny, a mogą oni kłamac, mogą byc dowody, które nie sa prawdziwe, a osoba ta zostanie skazana na smierc, a nie zrobila nic złego, chociaz fakt rózne są przypadki, ale ja uwazam ze nikt nie moze decydowac o czyjejs smierci, co najwyzej Bóg, siodme przekazanie brzmi nie zabijaj, i nie powinnismy zabijac(kara smierci).............................ale jak juz mowilam róznie bywa
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 24 wrz 2003, 22:46

nei mogę sobie tego wyobrazić że grupa ludzi decyduje o tym że ktoś ma zginąc nie rozumiem jak mozna skazać kogoś na śmierć ja nie byłabym w stanie wydać wyroku śmierci
Awatar użytkownika
elkeron
Posty: 47
Rejestracja: 30 sie 2003, 10:05
Lokalizacja: Jaworzno
Kontaktowanie:

Postautor: elkeron » 28 wrz 2003, 11:15

ja tak tylko chcę powiedzieć, że mam jutro dyskusję na przedsiębiorczości o karze śmierci, więc wykorzystam niektóre z waszych opini...

mam nadzieję, że mogę ? :]
Łzy, Łzy, Łzy, Łezki, Łzy...
Niech płyną...
:cry:
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 28 wrz 2003, 11:18

Martynka_Pajonczek pisze:
sliwka pisze:mysle ze dla czlowieka ktory zabil swoja rodzine, czy zrobil cos rownie okrutnego, najwieksza kara bedzie zyc ze swiadomoscia ze to zrobil, w jakims wiezieniu czy czyms takim ale zyc...bo taka lagodna smierc niczego nie zalatwi...


Całkowicie zgadzam się z Tą panią...po za tym już gdzieś to słyszałam :)


ja sie z tym niezgadam bo tacy ludzie ktorzy cos takiego robia sa psychicznie chorzy... powinni byc zamykani w zakladach...
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 28 wrz 2003, 15:41

Martynka_Pajonczek pisze:
sliwka pisze:mysle ze dla czlowieka ktory zabil swoja rodzine, czy zrobil cos rownie okrutnego, najwieksza kara bedzie zyc ze swiadomoscia ze to zrobil, w jakims wiezieniu czy czyms takim ale zyc...bo taka lagodna smierc niczego nie zalatwi...


Całkowicie zgadzam się z Tą panią...po za tym już gdzieś to słyszałam :)


też się zgadzam powinni dostać dożywocie i zyć w świadomości tego co zrobili to by było gorsze niż smierć i mam nadzieję jeszcze ze w więzieniu dali by im nieźle popalić (choć to chyba mało prawdopodobne :()
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 28 wrz 2003, 16:34

Opowiem wam historie która wydarzyła się 20km od mojego miasta.
Na wieś do rodziców przyjechała córka wraz z mężem....córka z ojcem poszli na podwórko(cos robić)a jej matka została z Zieńciem......po 20 minutach przychdzi podwórka ojciec z córką i patrzą że nie ma matki.....a w tym czasie Zieńć zabił teściową odkroił jej głowę którą dał dla psa a z jej wnętrzności zrobił wątróbkę :!: Na początku ojcec z córką nie dopytwtywali sie gdzie jest Matka , ponieważ facet który ją zabił powiedział że gdzieś wyszła.......w tym czasie zjedli wątróbkę(z matki )i poszli spać.....gdy sie obudzili to była godz.22..zaniepokoili sie o matkę która jeszcze nie było......z dziwili się bo i Zieńć zniknął...Córka wychodząc do piwnici zauważyła zwłoki swojej matki....po konsultacji z policją okazało się że zjedli wątróbkę z matki a Źięć uciekł!!!!!! :!: Do tej pory nie znaleziono faceta , a mąż żony która zmarła powiesił się, ponieważ obiecywali sobię , że razem umrą :cry:
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 28 wrz 2003, 17:31

nei wiem czy to wydarzyło się naprawdę ale było obrzydliwe nie wiem czy ma do konca związek z tematem i czuję się fatalnie po przeczytaniu tego ochyba ludzie nie piszcie takich rzeczy plis
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 28 wrz 2003, 17:35

Kasieńko masz pewność ,że ta historia jest prawdziwa :roll:
Awatar użytkownika
Evela
Posty: 47
Rejestracja: 02 lip 2003, 21:11
Lokalizacja: grajewo

Postautor: Evela » 28 wrz 2003, 23:21

Sorki że się w trące ale Ona jest prawdziwa :!: Pisali o tym w gazetach (oczywiscie w naszych regionalnych)to było naprawde :!:
Jestem jaka Jestem!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 19 sty 2004, 18:12

Ostano znaowu szłyszym o wielu morderstwacha ale powiem jestem przeciwnikem
nie dałe zycie nie moge odebrac to moze tylko bóg
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
Aja
Posty: 975
Rejestracja: 06 gru 2003, 9:01
Lokalizacja: Jastrzębie

Postautor: Aja » 21 sty 2004, 16:26

Wiesz co Łuki i tak nasze Polskie prawo jest do bani. Gdy osiem lat temu pijany facet przejechał śmiertelnie moja babcię dostał 3 lata więźienia. Gdzie jest to prawo. Nie dość, że był pod wpływem alkoholu to zbiegł z miejsca wypadku i dostał 3 lata. Za takie coś. Ja byłam wtedy z babcia na zakupach i to się stało na moich oczach. Gdybym nie przystała zawiązać buta mnie by też przejechał. Jak dla mnie takiego małego dziecka było to straszne przeżycie :cry:. Nawet jak mnie sędzia przesłuchiwał to powiedzieł, że nie może wciąśc zeznian pod uwage bo jestem za mała. Łuuki u nas jest daremne prawo i wcale nic nie mam przeciwko każe śmierci. Do żywocie powinien dostać każdy kto przychyli się do śmierci innej osoby. Może wtedy by było mniej morderst, gwałtów itp. Teraz to z chęcią zabijają bo wiedzą, że dostaną kilka lat. A to jeszcze w więzieniu będą się mieć jak u pana Boga za piecem.
"Żyj tak jakbyś wiedział, że jest to ostatni dzień twojego życia."

Wróć do „Różne czyli Inne”