Czy Ania jest juz zmeczona zyciem w show-buisnesie

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
sliwka
Posty: 533
Rejestracja: 03 gru 2002, 1:16
Lokalizacja: Stargard

Postautor: sliwka » 24 lip 2003, 16:27

kasieńka pisze:Śliwka :!: To ja uważam że sie zmienili , a nie ty czy inni.Każdy ma inne zdanie.A jesli chodzi i znajomość Łez to już jest moja sprawa. :twisted:
I nie mam zamiaru przed każdym sie tłumaczyć :?

ja tylko pytalam...nikt Ci sie tlumaczyc nie karze
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 24 lip 2003, 16:45

Śliwka ja niechcem się kłócić :!: :twisted: A po zatym nie jest Mi do śmiechu :(
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 25 lip 2003, 10:07

Mam pytanie czy osoby co piszą ze ania jest zmęczona czytały zną wywyiady czy nie mojm zdaniem anie nie jest zmeczona za zespól się nie zmienił jest taki jak był oton go znam jest ok pozdrawiam
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 25 lip 2003, 10:19

Myślę że w więszkości opieramy sie na własnych doświadczeniach a nie na tym co piszą gazety...
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 25 lip 2003, 15:42

Na pewno Ania czasami czuje się zmęczona szczegóolnie w trasie... ale to naturalne, jest tylko człowiekiem.... co do tego że śpiewa z przymusu to się nie zgodzę... byłam na koncercie tydzień temu i nie odczułam czegoś takiego.... za to Ania na pewno jest zmęczona tym co dzieje się w jej życiu osobistym...
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 25 lip 2003, 18:06

Z tym, że Ania śpiewa z przymusu to się nie zgodzę, chyba, ze jest człowiekiem, który chciałby się poświęcić rzeczy, której już ma dosyć :roll: To że jest zmęczona... już to kiedys pisałam na forum, podziwiam ją za to, że ma czas na karierę i jeszcze wychowuje dziecko... nie wiem jak sobie daje radę i kiedy ma czas na odpoczynek...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 25 lip 2003, 22:31

Odpoczynek? Nie mam pojęcia... Aga (siostra moja) ma dziecko i wychowje je... sama...bo Arczysko nie chce Jej pomóc i Ona nie ma teraz czasu na odpoczynek... chyba że wtedy gdy ja do Niej jadę...to się Vartkiem zajmuję a Ona robi coś innego... własnie też nie odpoczywa a sprząta itd :P A jak Ania godzi karierę z wychowaniem dziecka? Nie mam pojęcia... Napewno jest Jej trudno, ale widać radzi sobie i to całkiem nieźle :) Podziwiam Ja za to... bardzo...
Awatar użytkownika
Joola
Posty: 41
Rejestracja: 21 lip 2003, 20:11
Lokalizacja: Brodnica

Postautor: Joola » 26 lip 2003, 21:10

Ja rowniez nie uwazam, ze Ania spiewa z przymusu!!!! Zmeczona troszkie jest na pewno, bo przeciez badz co badz teraz zdobyli wieksza slawe i zaczynaja istniec na polskim rynku muzycznym, poznala ich wieksza rzesza ludzi i nie maja odpoczynku. Co do Ani to ona zawsze wydawala mi sie troszkei zamknieta w sobie, ale z tego co wiemy to latwego zycia nie ma. Moim zdaniem ona nie chce byc jakas wielka gwiazda tylko chce byc taka jaka byla do teraz i jestem pewna, ze suukces jaki odniesli i nadal odnosza jej nie zmieni. I to sie liczy!!!!!
Awatar użytkownika
Katie
Posty: 68
Rejestracja: 21 maja 2003, 3:08
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Katie » 26 lip 2003, 23:34

Dopiero co przyjechalam znad jeziorka i moge teraz cos skomentowac.Po pierwsze...widze,ze temat Ani jest bardzo czesty....kazdy jest bardzo ciekawski co u niej,jaka jest,a ze sie rozwodzi i takie tam...Co do jej spiewu to uwazam,ze jest ciagle ta sama Ania,ktorej glos przyprawia mi dreszcze...:) No i jej glos ciagle sie rozwija....
Zmeczona show-businessem?Hmm mysle,ze moze byc teraz troche zmeczona....chyba zauwazyliscie,ze Łzy staly sie jeszcze bardziej zauwazalne i slyszalne po Opolu....teraz wszystkie media interesuja sie nimi....a to moze byc meczace....zwlaszcza,ze chca wyciagac z czlowieka prywatnosc...Chyba nikt nie zaprzeczy,ze coraz wiekszy nacisk mediow meczy.Szczegolnie teraz gdy Ania przezywa swoje prywatne rozterki...
Dajcie jej troche spokoju...:))))
Pozdrawiam
Może to wszystko robię dla Ciebie
I gdzieś tam jesteś, i o tym nie wiesz
Może to wszystko polega na tym
By żyć dla kogoś...
Awatar użytkownika
tuptus_lzy
Posty: 52
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:11
Lokalizacja: Bialogard

Postautor: tuptus_lzy » 27 lip 2003, 13:10

Ja sadze mogla sie zmeczyc ale spiewa tak jak dawniej (a moze nawet lepiej albo sie myle bo troche ostrzej spiewa i ma mocniejszy glos)




P.S.:Mozecie mnie nie lubic:)
Łzy rules!
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 27 lip 2003, 14:32

Ja mysle ze Ania spiewa bo to kocha a tym sie ciezko znudzic-moze to byc meczace te ciagle koncerty np. dzien po dniu ale nie nudzace :D A tak wogole to strasznie duzo tych tematow o Ance.... :twisted:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Awatar użytkownika
Łezka.....
Posty: 25
Rejestracja: 26 lip 2003, 20:17
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: Łezka..... » 27 lip 2003, 23:28

wiecie... ania na bank jest już troszke zmęczona ale to przecież jej praca a tak po zatym chyba każdy z nas był by zmęczony gdyby zagrał np. 5ięć koncertyów w ciągu 1 tygodnia w np. zakopanym, świnoujście,przemyślu :lol: ,łodzi i toruniu.
Awatar użytkownika
Anioł_ciemności
Posty: 351
Rejestracja: 08 sie 2003, 18:26
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Anioł_ciemności » 08 sie 2003, 19:14

Tak...show-buizness to ciężka robota... :twisted: Ania na pewno ma czasami trochę tego dość.Ale jednak gra.I robi to dla nas. :o Za to, że kochamy Łzy. :!: :lol:

Takie rzeczy to tylko w...FFC!


Szatan,mrok cały rok!
Awatar użytkownika
mSonic
Posty: 21
Rejestracja: 02 sie 2003, 1:07
Lokalizacja: Sieraków Śląski

Postautor: mSonic » 08 sie 2003, 20:49

A ja uważam, że Ania (i nie tylko Ona) może być zmęczona, ALE NIE tym co robi !!! Tylko tym jaki tryb życia prowadzą.
Moja praca polega w dużej części na poruszaniu się samochodem z miejsca na miejsce - raz blisko, raz znacznie dalej.
Połowę dnia siedzę w wozie i wiem jak może być męcząca sama jazda (zwłaszcza po polskich drogach :D )
Podziwiam cały zespół za to, że potrafią włożyć tyle energii w każdy koncert, pomimo zmęczenia ciągłymi podróżami. :)
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 08 sie 2003, 22:35

każdy pracuje. praca to rzecz ludzka. Ania jest piosenkarką a to jest troszkę cieższa praca od niektórych innych. choćby na wzgląd tego że wiecznie podróżują i nie mają zbyt wiele czasu dla siebie,ale w końcu to daje im pieniądze. a jesli chodzi o to że Ania śpiewa z przymusu to sie nie zgodze. w jednym z wywiadów dla gazety "super express" powiedziała tu cytuje "jeśli musiałabym wybierać wybrałabym rodzine,ale bardzo kocham muzykę,bez niej życie też straciło by sens"
ja tutaj nie mam już nic do powiedzenia. słowa Ani mówią wszystko.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"

Wróć do „Łzy”