Łzy- zespół kiczrockowy?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 16 lis 2003, 14:24

a co ich obchodzi co robia inni i o co zostaja posadzeni, tu chodzi o sama idee akcji, o fakt pomocy dzieciom, jesli inne zespoly za to biora kase to lzy moga czuc sie lepsze od nich (ale niekoniecznie ta lepszosc udowadniac innym).
Awatar użytkownika
Calypso
Posty: 14
Rejestracja: 13 lis 2003, 20:11

Postautor: Calypso » 16 lis 2003, 15:07

To czy łzy podobają się komuś czy nie to jego prywatna sprawa.

Ja ten zespół podziwiam za to że wypłynęli z małej miejscowości i osiągnęli sukces nie bojąc się szerokiej , ogólnopolskiej konkurencji!!! :lol:
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 16 lis 2003, 15:12

Calypso pisze:To czy łzy podobają się komuś czy nie to jego prywatna sprawa.


to prawda ale nierozumiem czemu ldzie ktorym LZY sie niepodobaja siedza tutaj dlugi czas na forum.. rozumiem moze przyjsc skrytykowac i sobie odejsc ale sa osoby ktore tutaj sieza po to ze by tylko krytykowac i to jeszcze w niemilym stylu ...
Zorganizuj sobie Spontanicznosc!
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 16 lis 2003, 15:28

lutien pisze:a co ich obchodzi co robia inni i o co zostaja posadzeni, tu chodzi o sama idee akcji, o fakt pomocy dzieciom, jesli inne zespoly za to biora kase to lzy moga czuc sie lepsze od nich (ale niekoniecznie ta lepszosc udowadniac innym).

postaw się w ich sytuacji... grają za darmo, biorąc jedyni zwrot kosztwó a posądza sie ich o granie za pieniądze... kazdemu zrobiłoby sie przykro... tym bardziej że inni grają za pieniądze...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Marta (ot, tak)
Posty: 198
Rejestracja: 27 sie 2003, 13:47
Lokalizacja: 400-tys. aglomeracji wiejskiej

Postautor: Marta (ot, tak) » 16 lis 2003, 15:36

carti o mnie mowisz??
mam samochod sportowy, nie do konca sluzbowy
kocham Konkola i dobrego jabola
______________________________________________
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 16 lis 2003, 15:48

Marta (ot, tak) pisze:carti o mnie mowisz??


tez :) sa tez inni :)
Zorganizuj sobie Spontanicznosc!
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 16 lis 2003, 16:02

Nie rozumiem niektórych...dlaczego Łzy nie mają brac pieniędzy za to co robią.Przeciez to praca jak każda inna. Jakby każdy miałby pracować i nie zarabiać to by było TROSZKĘ dziwne. Dlaczego Łzy nie mają brac kasy za to ,że śpiewają w Wośp skoro inne zespoły tak nie robią :roll: I tak mało kto wie o tym , że zespoły pobierają opłatę czy tez nie za takiego typu imprezy...
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 16 lis 2003, 16:07

jak by grali za darmo to napewno by juzich niebylo bo kazdego by pochlonela praca :/
Zorganizuj sobie Spontanicznosc!
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 16 lis 2003, 16:18

Lutien i Marta, Wy wiecie swoje, i cokolwiek bym nie powiedział, zdanie macie wyrobione.
Łzy grały kilka lat na WOSP.
Okazało się jednak przy pewnej okazji, że to kilkuletnie granie nie tylko nie zostało docenione, ale jeszcze zarzucono Łzom, że brali kasę.
W tej sytuacji jest oczywiste, że organizatorzy tej akcji przestali być wiarygodni dla Łez.
Więcej tu nie mogę napisać, bo w przeciwieństwie do niektórych nie mam zwyczaju rozsiewac plotek.
Powiem tylko, że dla mnie również Organizatorzy WOSP nie są wiarygodni, mam tu na myśli nie tych lokalnych, ludzi uczynnych o dobrym sercu, ale tych krótkowzrocznych i niesprawiedliwych, gdzieś tam we władzach fundacji...

Teraz już na miejscu Łez też bym nie zagrał. Oprócz tego, co napisałem wyżej, wchodzi jeszcze kwestia kosztów organizacji koncertu Łez. To już nie jest grupa, która może przyjść jak kiedyś do Domu Kultury z gitarami pod pachą i zagrać po prostu na własny koszt. Dzisiaj Łzy nie chcąc schodzić poniżej swojego normalnego poziomu jakościowego - muszą zapewnić na koncercie dobrej jakości sprzęt. Bo słuchacza nie obchodzi kto i jak organizował, słuchacza obchodzi wyłącznie to, jaki był koncert Łez na który przyszedł. I gdyby mieli jechać gdzieś pół Polski na WOŚP z paroma samochodami ludzi i sprzętu - to niestety nie są już malutkie koszty, które można sobie ot tak podarować na WOŚP, mając w podziękowaniu opinię jak wyżej, która już i tak jest rozpowszechniona.
Nie dziwię im się, że nie chcą grać na tej imprezie.

Ale charytatywne koncerty z innych okazji im się zdarzają, chociaż takim osobom jak Marta i Luten pewnie nie mieści się to w głowie.
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 16 lis 2003, 16:49

Owisiak też bierze swoją dolę za prowadzenie WOŚP...nic w tych czasach nie robi się bezinteresownie, a jeśli tak, to zdarza się to bardzo żadko...
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 17 lis 2003, 16:55

Macie rację, zdanie z Martą mamy wyrobione. I możecie sobie zwalać na tzw. "dzisiejsze czasy".
A co do mojego przebywania na forum, to jest to dla mnie rozrywka- lubię to. Szczególnie jeśli dyskusja nie jest tylko przytakiwaniem sobie nawzajem. Nie wchodzę tu często, w zasadzie tylko wtedy kiedy Marta lub ktoś inny mi przypomni no i kiedy mam czas i ochotę. Na łzy padło z mojej strony przypadkowo, na codzień niewiele mnie ten zespół obchodzi.
Awatar użytkownika
Christiane
Posty: 311
Rejestracja: 23 paź 2002, 2:54
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Christiane » 17 lis 2003, 17:04

ech widze że tu już rozmowa zeszła na co innego, ale trudno ja się wypowiem na temat tego o czym jest ten temat ;P
nie wiem dlaczego zawsze singlami Łez są piosenki akurat najmniej określające ich styl [przynajmniej kiedyś single były inne niz reszta, teraz reszta upodobniła się do singli ;P] no i potem efekt jest taki że ludzie oceniają całą twórczość zespołu na podstawie tego co usłyszeli w radiu czy tv.. i to wcale nie jest dziwne, przeciez właśnie te single są po to żeby ludzie usłyszeli jak gra dany zespół i czy warto go słuchać.. a tak ludzie sobie posłuchają takiego 'narcyza' czy 'zabij się' i już mają zdanie wyrobione, i nierzadko jest ono negatywne ;|

Do you want to know
Why I keep avoiding your eyes
And why I’m running away?
It’s crazy, I know

I’ve been conceiving you for too long

Awatar użytkownika
Dave
Posty: 143
Rejestracja: 10 gru 2002, 16:32

Postautor: Dave » 17 lis 2003, 17:16

Na temat Łez i grania dla kasy wypowiadałem się juz wcześniej, ale nieco sie powtórzę. Jeśli chcą zarobić na swojej muzyce to czemu nie przecież podoba się ona ludziom, nieprawdaż ??...Nie ma w tym nic złego, a jeśli inni artyści postanowili, że graja dla czystej przyjemności - ich sprawa. Jdnak róznica między nimi i Łzami jest taka, że tamtych nikt ich nie zna, a Łzy tak (wydaje się że większośc z nas nie poznałaby Łez, gdyby prezentowaliby takie podejscie)....Nie chowajmy głowy w piasek - ten świat obraca się wokół kasy i bez niej się dziś nic nie zwojuje....
Inna sprawa...Na poczatek powiem tylko, że sprawe WOŚP i Łez znam tylko z Forum, jednak na podstawie tygo wyrobiłem sobie pewien pogląd...Ja to widze tak: zespół popadł w konflikt z organizatorami WOŚP, gdy jeszcze nie wiele osób go znało, a teraz przekornie nie zagra w czasie finału, ponieważ w ten sposób chce pokazać - teraz to do nas trzeba przychodzić i prosić o pomoc, bo jesteśmy znani, a z nami "pojechaliście" kiedyś....A mogliby przecież pogadać z organizatorami WOŚP (chocby i nawet sami wyjść z inicjatywą) i uświetnić Orkiestrę swoim udziałem i to za jak najmniejszą kasę - przecież można "honor" czasem schowac do kieszeni i pomyśleć o tym z myślą o kim jest organizowana ta akcja....Zamiast tego stawiana jest dziurawa "zasłona dymna" na temat kosztów (chyba nawet celowo przesadzonych) organizacji itp.
Takie jest moje zdanie na ten temat, jednak nie twierdze że słuszne, ale układa mi się to w logiczną całość, podczas gdy tłumaczenie się kosztami i koniecznościa utrzymania wysokiego poziomu koncertu "nie trzyma się kupy"....
...jak świat pęka przede mną, jak ginę...
Awatar użytkownika
Calypso
Posty: 14
Rejestracja: 13 lis 2003, 20:11

Postautor: Calypso » 17 lis 2003, 20:16

Jeśli chodzi o zarabianie to każdy musi z czegoś żyć , charytatywność to inna sprawa podobnie jak pirackie płyty. Niewielu ludzi dzisiaj stać na kupowanie tylko oryginalnych . Nie popieram piractwa ale z drugiej strony
ci ludzie nie mogliby słuchać tego co lubią.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 17 lis 2003, 22:23

Christiane pisze:a tak ludzie sobie posłuchają takiego 'narcyza' czy 'zabij się'

"Zabij się" - nieprawidłowy przykład ;)
Nie było singla, nie było teledysku. W tamtym czasie singlem był "Aniele mój", a "Emmanuelle" to drugi kawałek na tym singlu (podobnie "Narcyz" nie był samodzielnym singlem, a drugim kawałkiem na singlu).
Z czasów gdy utwór "Zabij się" bywał na koncertach, to "singlami" mozna by też nazwać "Ostatni dzień" lub "Słońce", bo te kawałki puszczano w radiach.

Wróć do „Łzy”