Łzy- zespół kiczrockowy?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
tuptus_lzy
Posty: 52
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:11
Lokalizacja: Bialogard

Postautor: tuptus_lzy » 27 lip 2003, 12:27

Jesli chodzi o Łzy to jest super zespol. Jesli chodzi o ciebie to z twojej wypowiedzi nic nie rozumiem :\ :D
Łzy rules!
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 27 lip 2003, 12:27

nie chodzi nawet o to ze wizerunek ten uwazam za sluszny dla jednego rodzaju muzyki, ale wierz mi, ze nie tylko mi taki image cos sugeruje. a po co to? kiedys przypadkiem zobaczylam w brukowej prasie jaki to wielki skandal sie wydarzyl- Ania Wyszkoni ubrala rozowa spodnice! ;P
poza tym wiele osob piszacych w tym temacie stara sie przekonac jaka to ciezka muzyke graja lzy. czyzby daly sie zlapac na ten wizerunek?
Awatar użytkownika
Ali3
Posty: 84
Rejestracja: 10 cze 2003, 4:32
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: Ali3 » 27 lip 2003, 12:53

lutien pisze:oczywiscie mozna mowic ze kazdy moze sie ubierac jak chce, ale nie rozumiem dlaczego zespol grajacy muzyke taka jak lzy musi sie ubierac na czarno


Na szczęście nie jesteśmy w Chinach tylko w Polsce i tu każdy może się ubierać tak jak mu się podoba i ty wcale nie musisz tego rozumieć, nie twoja sprawa jak się ktoś ubiera, jak Ci się nie podoba to nie patrz.
Po co pisać takie posty, myślisz że zespół zmieni image po tym co napiszesz.
Tacy jak Ty zaśmiecają tylko forum głupimi postami i utrudniają innym znalezienie tu informacji o zespole, a po to jest ta strona.
Jeśli czujesz się znawcą mody to wejdź sobie na forum o modzie i tam wyrażaj swoje opinie o tym co powinno się nosić.
Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne, czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jak być powinien.
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 27 lip 2003, 13:15

1. wydawalo mi sie ze forum sluzy do dyskusji
2. niestety trudno jest nie patrzec na lzy, uwierz- chcialabym
3. w ogole nie zrozumialas o co chodzi w moich postach! tu absolutnie nie chodzi o mode(!) ale o IMAGE zespolu
4. informacji o zespole poszukaj sobie na jego stronie- nie na forum
5. rozumujac tak jak Ty moglabym powiedziec: jak Ci sie nie podoba ten temat, to nie wchodz tu!
6. wydaje mi sie ze jednak taki a nie inny wizerunek lez ma na celu sugerowanie czegos, co z reszta widac [jak juz pisalam] po tym ze jego fani staraja sie przekonac innych ze lzy graja ciezka muzyke
Awatar użytkownika
Ali3
Posty: 84
Rejestracja: 10 cze 2003, 4:32
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: Ali3 » 27 lip 2003, 13:16

The Vill pisze:lutien wyrazila miedzy innymi to co ja chcialam nieudolnie przekazac.
drogi znawco Adasiu. o zespole clan of xycos wczesniej nie slyszalam ani ich nie widzialam wiec jak moge miec do nich jakieskolwiek pozytywne badz negatywne emocjie. nie rozumiem po co przytoczyles ten przyklad


No to mi Cię żal jak nie rozumiesz tak prostych rzeczy.
Dla mnie to zupełnie jasne. Adaś podał Ci przykłady zespołów które miały podobny image i grały zupełnie inny rodzaj muzyki i nie były to jakieś tam kapele jednego roku tylko zespoły z światową renomą, grające wiele lat koncerty na całym świecie.
Image zespołu jest po to by zespół był rozpoznawalny i jakie zespół sobie wybierze to już jego sprawa.
Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne, czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jak być powinien.
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 27 lip 2003, 13:21

lutien pisze:po tym ze jego fani staraja sie przekonac innych ze lzy graja ciezka muzyke

Nie wiem kto Cie przekonuje, ze Łzy graja ciezka muzyke.Oni nawet nie graja mocnego rocka(wedlug mnie) :roll: Wiec dla kazdego pojecie stylu muzycznego jest (chyba) inne.
Awatar użytkownika
tuptus_lzy
Posty: 52
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:11
Lokalizacja: Bialogard

Postautor: tuptus_lzy » 27 lip 2003, 13:25

jesli chodzi o ubiur to Łzy ubieraja sie na czarno bo spiewaja smutne piosenki.




P.S.:Jesli ten post jest kontrowersyjny to piszcie:D
Łzy rules!
Awatar użytkownika
Ali3
Posty: 84
Rejestracja: 10 cze 2003, 4:32
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: Ali3 » 27 lip 2003, 13:50

lutien pisze:1. wydawalo mi sie ze forum sluzy do dyskusji
2. niestety trudno jest nie patrzec na lzy, uwierz- chcialabym
3. w ogole nie zrozumialas o co chodzi w moich postach! tu absolutnie nie chodzi o mode(!) ale o IMAGE zespolu
4. informacji o zespole poszukaj sobie na jego stronie- nie na forum
5. rozumujac tak jak Ty moglabym powiedziec: jak Ci sie nie podoba ten temat, to nie wchodz tu!
6. wydaje mi sie ze jednak taki a nie inny wizerunek lez ma na celu sugerowanie czegos, co z reszta widac [jak juz pisalam] po tym ze jego fani staraja sie przekonac innych ze lzy graja ciezka muzyke


1. zgadzam się forum służy do dyskusji
2. ja jakoś nie mam problemu z przełączaniem kanałów w TV
3. wiem że chodzi Ci o image, ale to też jest sposób ubierania się i jako taki można zaliczyć go do mody, wszak wiele zespołów tworzy mode wedłóg której ubierają się ich fani. Dlatego napisałem że o modzie możesz się jak najbardziej wypowiadać, ale image zespołu to już jego indywidualna rzecz i nie bardzo widzę sens krytykowania, co to ma na celu.
4. Jakbyś poczytała wpierw to forum to byś wiedziała że jego uczestnicy wymieniajią się tu informacjami o zespole i jego członkach i na stronie zespołu nie znajdziesz nawet małej części tych informacji
5. Temat jest więc go czytam, wiele postów misie podoba.
6. Gdzieś ty wyczytała że fani Łez sugerują że to ciężka muzyka, według CIebie chyba samo określenie ROCK znaczy że muzyka jest ciężka, a to wcale nie tak.

Poczytaj to forum jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć o zespole i może wtedy nawet kogos z tąd polubisz, są naprawde fajni ludzie.
Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne, czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jak być powinien.
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 27 lip 2003, 14:22

1. wiec przyjmij do wiadomosci fakt, ze ktos moze miec inne zdanie. a w swoich postach staram sie nikogo nie obrazac. dlatego dziwie sie dlaczego tak sie na mnie "rzucilas"
2. analogicznie do Twojego punktu 5, jest program muzyczny(przykladowo) to go ogladam, wiele piosenek mi sie podoba, no a poza tym czesto nie mam wylacznosci na telewizor itd, bywam w miejscach publicznych i uwazam sie za cywilizowana osobe, wiec nie bede zatykac wtedy uszu i zamykac oczu;P
3. zgadzam sie ze jest to indywidualna sprawa, tak samo indywidualne jest moje zdanie o ich wizerunku, a wizerunek ten zwyczajnie drazni mnie
4. skoro tak bardzo Ci to przeszkadza i utrudnia wyszukiwanie cennych inormacji, to proponuje stworzyc nowy dzial na forum: informacje o zespole. moze wtedy nie bedziesz musiala tak sie "meczyc"
5. tak jak pisalam: wg Twojego rozumowania,( patrz punkt 2)
6. moze rzeczywiscie tutaj padalo tylko okreslenie rock, ale spotkalam sie takze ze zdaniem ze lzy to ciezka muzyka. chociaz moim zdaniem lzy to co najwyzej poprock

ja absolutnie nie twierdze ze fani lez nie sa fajnymi ludzmi! nie twierdze nawet ze Ty nie jestes fajnym czlowiekiem, bo Cię nie znam. chociaz chyba Ty zdazylas juz mnie ocenic. pozdrawiam:)
Awatar użytkownika
The Vill
Posty: 28
Rejestracja: 25 lip 2003, 9:59
Lokalizacja: mrocznej otchłani

Postautor: The Vill » 27 lip 2003, 14:30

No to mi Cię żal jak nie rozumiesz tak prostych rzeczy.
Dla mnie to zupełnie jasne. Adaś podał Ci przykłady zespołów które miały podobny image i grały zupełnie inny rodzaj muzyki i nie były to jakieś tam kapele jednego roku tylko zespoły z światową renomą, grające wiele lat koncerty na całym świecie.

ale jestes wspolczujacy. wiesz nie bede gorsza. tez mi ciebie zal ze nie rozumiesz tak prostych rzeczy jak wypowiedzi moje i lutien. gdybys przeczytal caly moj post ktory cytujesz i w pelni go zrozumial to wiedzialbys ze chodzilo mi o to, ze nie ma sensu podawac za przyklad zespolu ktorego teraz niewiele osob zna poza swiatkiem gotow z odmiany dark beat. jezeli chce podac cos analogicznego do lez to niech ten zespol jest rownie znany i rownie ciezko jest go uniknac jak np jest sie w sklepie i nagle puszczeja ucze sie ciebie na pamiec niecierpliwimi palcami ohhhhh. przeciez nie bede robic scen i wychodzic ze sklepu. jak ty umiesz w takiej sytuacji bez problemu przelaczyc kanal to ci naprawde gratuluje
jestem wszystkim i niczym, jestem wladca a wszystkie krainy podlegle sa mojej mocy, ja decyduje o nastaniu dnia lub nocy, odemnie zalezy dzien i godzina...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 27 lip 2003, 16:14

lutien pisze:nie chodzi nawet o to ze wizerunek ten uwazam za sluszny dla jednego rodzaju muzyki, ale wierz mi, ze nie tylko mi taki image cos sugeruje

Właśnie probuję Ci pokazać spojrzenie z innej strony: przecież to, że jakiś tam styl komuś coś sugeruje - to raczej problem (?) tego kogoś, a nie zespołu czy mój.
Ja miałem to szczęście, że Łzy pierwszy raz w życiu usłyszałem i zobaczyłem na żywo, a nie w gazetach czy w telewizji.
Dlatego dla mnie absolutnie ani odrobinkę nie jest dziwny ten czarny kolor i długie włosy.
Ale nawet gdybym zobaczył w telewizji, to na tyle już posiadłem umiejętność oceniania muzyki według własnych wrażeń, nie sugerując się niczym (w tym wyglądem), że nie sądzę żeby czarny kolor wpływał jakkolwiek na mój sposób odbioru Łez.

lutien pisze:kiedys przypadkiem zobaczylam w brukowej prasie jaki to wielki skandal sie wydarzyl- Ania Wyszkoni ubrala rozowa spodnice! ;P

Na i bardzo fajnie, skoro dzięki tej rózowej spodnicy zwróciłeś uwagę na Łzy, czego pewnie w jakimś tam stopniu następstwem jest Twoja obecna ochota do wypowiadania się na tym naszym forum :)

lutien pisze:poza tym wiele osob piszacych w tym temacie stara sie przekonac jaka to ciezka muzyke graja lzy

To również sprawa tych osób. Tak samo jak Ty czujesz potrzebę przekonania nas, że "wizerunek Łez nie pasuje do muzyki" - tak samo inni mogą miec ochotę przekonywac Ciebie, że jednak pasuje...;)

"Ciężka muzyka" to rzecz względna. Z moich obserwacji na żywo wynika, że Łzy grają ogólnie nieco cięższą muzykę niż np. Myslovitz, podobnie cięzką (lekką) jak Lady Pank, Oddział Zamknięty, Perfect.

Jasne jest, że cięższą muzykę gra Kat czy Sweet Noise, ale chyba nikt nie będzie się w tym względzie upierał.

Oczywiste jest też, że nie można muzyki Łez porównywać pod względem "ciężkości" do tego, co tworzy Anna Maria Jopek albo Grzegorz Turnau.

Oczywiste jest też, że wyraźnie lżejszą od Łez muzykę tworzą wykonawcy tacy jak Kasia Klich, Ich Troje, i prawdopodobnie także Britney Spears (tak podejrzewam, choć na żywo nie słyszałem).

Ale jak widać Lutien i The Vill chcą polemizować na ten temat, czyli dla Was nie jest to oczywiste? Niestety, jeżeli tak, to po prostu nie ma sensu się dalej wypowiadać, bo albo jestem głuchy, albo zbyt subiektywny.

Jednak dopiero po wysłuchaniu koncertu Łez na żywo Wasze zdanie będzie dla mnie choćby odrobinę miarodajne. Z tego co ja słysze, to nawet takie kawałki jak Narcyz i Anka brzmią na żywo jak rasowy rock (nie mylić z hard rockiem).

lutien pisze:czyzby daly sie zlapac na ten wizerunek?

He he Lutien, nawet jeżeli ten wizerunek miałby jakiś wpływ na kogoś, to przecież znowu nie jest powód żeby wyśmiewać.
Ja poznałem na przykład Theriona wyłącznie dlatego, że zainteresowali mnie swojego czasu ludzie zwani "gotami". Tak samo było z Artrosis - pojechałem 5-6 lat temu na Dark Beat Festiwal i koncert Clan Of Xymox bo mnie kumple wyciagneli, chociaz Xymox'ow z płyt nie bardzo trawiłem... Ale przy okazji zobaczyłem support - koncert nieznanej wówczas kapeli o nazwie Artrosis.... Ich występ w sensie muzyki i brzmienia był beznadziejny, praktycznie nic nie było słychać, nagłośnienie do bani, ale jednak "dałem się złapać" na ich sceniczny wizerunek i kupiłem w ich sklepiku debiutancką płytę....w której po tygodniu byłem zakochany na amen....i słuchałem jej pare miesiecy na okrągło, dopoki nie zdobyłem telefonu Arka z Łez i dopoki nie nagrałem sobie paru kawałków na koncercie (zadnej płyty Łez jeszcze wtedy nie było).
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 27 lip 2003, 16:43

The Vill pisze:jezeli chce podac cos analogicznego do lez to niech ten zespol jest rownie znany i rownie ciezko jest go uniknac jak np jest sie w sklepie i nagle puszczeja ucze sie ciebie na pamiec


Trzeba było od razu mówić, że Twoim problemem nie jest image Łez, tylko fakt, że są teraz sławni i trudno ich uniknąc.

No coż, to samo dotyczy każdego sławnego wykonawcy, który akurat nam nie podchodzi...

Ja miałem swojego czasu dość Metaliiki (w czasach "czarnej płyty", nawiasem mówiąc: tak popowej, że również nie pasującej do image wywodzącego się z czasów Kill'em'All)

Teraz mam dość Eweliny Flinty, bo wszędzie ją słyszę. Mam dość, mimo tego, że bardzo mi się podoba jej płyta.....i czasem ją sobie w domu włączam dla przyjemnosci :)

Nie wspominając już, że wszędzie ostatnio słyszę chiuaua.... :P

A propos Clan Of Xymox - to Łezki jeszcze będą musiały sporo popracowac, żeby osiągnąć taką liczbę fanów jaką mają Xymox'si na całym świecie...Naprawdę kapela nie jest znana wyłączni wśród gotów spod znaku dark beat... Oczywiscie młodzi ludzie nie znają, tak samo jak nie znają bliżej Alana Parsonsa czy Yes'ów.....

Ale w 1987 roku na koncercie Clan Of Xymox w Warszawie Torwar był nabity do granic możliwosci, a pewnie drugie tyle fanów zostało zewnątrz...
Takie to były czasy ;)
W ostatnich 10 latach może ze 3 razy jakaś polska kapela zapełniła ludzmi w całości dużą halę....teraz mi się kojarzy wyłącznie pamiętny koncert Hey w Spodku...

Nawet na Siuoxsie & The Banshees w Zabrzu przyszło tylko 2 tysiące ludzi, chociaż był to najlepszy koncert jaki w życiu widziałem.

Takie małe wyjaśnienie dla Lutiena i The Vill podejrzewających jakieś "wizerunkowy spisek" mający na celu "zamotanie w głowach młodym fanom".
Mylicie się.
Image Łez (ten ciemny, czarny, i długie włosy) jest wizerunkiem autentycznym. Wynika on z tego, co zespół tworzył w latach 1996-1999, a także wcześniej, jako zespół punkowy The Pilators.
Łzy na pierwszych stu koncertach grali tak, jak ich nazwa wskazuje. Wiekszość ówczesnego repertuaru była rzeczywiście mroczna (przykładem piosenki "Emmanuelle", "Mówią, że jestem", "Księżyc" itp.)
Punkowe początki też miały wpływ.
To, że teraz bywa więcej piosenek wesołych, to jesczze nie powód do sztucznej zmiany image, który nie jest sztucznie wymyślony, tylko bierze się z wieloletnich przyzwyczajeń muzyków, z "ich muzycznych korzeni".
Aczkolwiek faktycznie Ania się pod tym względem zmienia na "jaśniejsze" kolorki ;) Do czego ma oczywiście pełne prawo:)

To chyba wyjaśniłem wszystko The Vill i Lutienowi?

Pozdrawiam lubiących i nielubiących Łez;)


------------------------------------------------------------------------------------
Info dla tcyh co nie wiedzą i "nie znają sensu":
Siouxsie And The Banshees: jedna z najważniejszych (kultowych) kapel punkowo-popowo-rockowo-gotyckich, mająca na koncie ponad 15 albumów i ponad 20 lat działalności estradowej. Muzycznie pierwowzór tego, co pozniej tworzyli (i rozszerzali) X-mal Deutschland, takze np. The Cure, a w Polsce Closterkeller i także Łzy w niektórych piosenkach.
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 27 lip 2003, 16:46

moze jestem dziwna i to nie powinno mnie obchodzic, ale jednak dzialaja mi na nerwy 13letnie dziewczynki nie umiejace ocenic czyjejs tworczosci jedynie na podstawie muzyki. ja tego problemu nie mam, a w zasadzie ze mna bylo odwrotnie, najpierw uslyszalam lzy, nie spodobaly mi sie, nastepnie ich zobaczylam i stwierdzilam ze cos tu nie gra.
jakos nie przekonuje mnie fakt ze lzy na koncertach graja rockowo. zalozmy ze(teoretycznie) bylam na koncercie lez i spodobaly mi sie. i co z tego skoro ich plyta nie spodoba mi sie na pewno? pozostaje mi tylko czekanie na kolejny koncert.
i ja wcale nie wysmiewam, po prostu istnieja osoby, ktore sluchaja lez, a wypowiadaja sie na ich temat tak jakby nigdy tego zespolu nie slyszeli.

p.s. Adas, dziwie Ci sie ze sluchajac tych zespolow ktore wymieniles(jesli ich sluchasz) sluchasz takze łez. no ale nie wnikam:) [i prosze nie dyskutujmy o tym, tak tylko napisalam:)]
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 27 lip 2003, 17:04

no nie!! teraz jeszcze bardziej ich nie lubie! grali punkrocka? i po punku przerzucili sie na cos takiego(to nie ma brzmiec jak "gowno" tylko juz nie wiem jak nazwac ich muzyke)? przepraszam ze tak sie przejelam, ale slucham punkrocka i mam do tej muzyki i do subkultury punkowej osobisty stosunek. widocznie grali punk wylacznie przez brak umiejetnosci, bo jak wiadomo jest to muzyka bardzo prosta.
a te nasze zdania o lzach w miejscach publicznych to wylacznie odpowiedz na posty typu: "jak nie lubisz to nie sluchaj", "jak ci sie nie podoba to nie patrz"
rowniez pozdrawiam:)
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 27 lip 2003, 17:12

Ależ możemy o tym porozmawiać, jeśli chcesz:)

Ja słucham rzeczywiście tego co wymieniłem, no chyba, że nie do konca słucham, a tylko "przesłuchałem parę razy i stąd znam" - jak na przykład Metallica czy Clan Of Xymox.

Ale już np. Siouxsie to zdecydowanie był (i chyba ciągle jest) numer jeden w moim życiu, przez bite 3 lata jezdzilem po giełdach aż uzbierałem wszystkie ich oryginalne płytki, a do tego kilka unikatowych singli i jedną płytkę The Creatures (to taka "odskocznia" wokalistki i perkusity, dla nagrania kilku autorskich płyt w minimalnie innym stylu niż głowny nurt twórczości grupy).
Od pewnego czasu płytki już tylko cieszą oko na półce, bo znam je praktycznie na pamięć.....:) ...rozpaczliwie na pamięć :P

Jako ciekawostkę mogę podać, że w wieku 15-19 lat byłem zagorzałym fanem Depeche Mode i przez te 4 lata nie słuchałem właściwie niczego innego, poza ciągłym puszczaniem na okrągło 6 płyt zespołu DM (tylko tyle wtedy mieli wydanych).

Wczesniej, jako 12-13 latek szalałem na punkcie "wczesnej" Republiki i Oddziału Zamkniętego z czasów płyt 'OZ" i "Reda by Night", nie gardziłem też Perfectem, a pierwsza płyta Lady Pank była najdroższym zakupem jaki poczyniłem w wieku dziecięcym, bo kosztowała całe 400 starych złotych:) (dla urealnienia kwoty: tyle w tym czasie dostałem jako kieszonkowe na 2 tygodniowy wakacyjny wyjazd...nie wiem ile dzisiaj młodzież by potrzebowała, ale chyba 100 nowych cłotych by nie stykło?;) ).

W miedzyczasie poznawałem też dziesiątki kapel punkowych a takze lżejszych "new-romantic", dzisiaj znanych pod ogólnym pojęciem "muzyka lat 80-tych", takich jak The Stranglers, Ultravox, Blancmange, The Bolshoy, Fiction Factory czy China Crisis.

Niejako siłą rzeczy musiałem się "otrzeć" o Yes, Led Zeppelin, Pink Floyd, czy kilkanaście kapel hard rockowych i heavy metalowych (tak, tak, ...własnie tak się to wtedy nazywało) typu Scorpions, Iron Maiden, Black Sabbath, Accept, a takze własnie Metallica. Takich rzeczy jak Slayer przyznaję że nie znam, to właśnie jest dla mnie muzyka rzeczywiście cieżka...
no i ten "nowszy rock" ...poczynając od prekursora Rage Against The Machine i wszelkie nowsze...jak chocby pszowski Digger....jako całości nie trawię tego niestety ;)

Zeby uzupełnić do końca - nie wymieniłem tu dziesiątki popowych rzeczy które znam z racji chocby tego, że nie żyję na bezludnej wyspie i radia słucham, miałem więc okazję słuchać wiele muzyki niekoniecznie-rockowej od Leonarda Cohena poczynając poprzez Chrisa De Burgha, a na Ich Troje kończąc.

Przy rzeczach takich jak kiedyś Modern Talking a dzisiaj Britney to raczej jednak wyłączam radio ;) Chociaż właściwie to wyrosłem dawno z większości muzycznych uprzedzeń....kojarze nawet parę piosenek Shani Twain ;)

Wróć do „Łzy”