lubicie podrózować tak bez calu lub na kocerty

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
jednorożec
Posty: 55
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:55
Lokalizacja: Człuchów
Kontaktowanie:

Postautor: jednorożec » 16 sie 2003, 11:58

kocham podróżować, a szczególnie kiedy tą drogę mogę przebyć na końskim grzbiecie... w szaleńczym galopie pędzic przed siebie...do określonego celu, lub tak po prostu..przed siebie...
a jeśli chodzi o wypady na koncerty, to z chęcią bym jeździła wszędzie, ale niestety zawsze, są ci rodzice, którzy zabraniają na takie podróże... :cry: całe szczęście, że do odległości ok. 100 km od mojej miejscowości mogę na nie jeżdzić :wink:
"Zamknięte we wspomnieniach szczęścia sekundy,
Przetrwają najgorsze świata chwile,
Przetrwają śmiertelne życie,
Przetrwają kolejne odrodzenie...."
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 16 sie 2003, 12:31

Ja dzisiaj robie wypad na koncert (szkoda żę nie łez). Jestem chory, boli mnie głowa, gardło i wogóle czuję się jak zdjęty w krzyża. Czy ktoś wie jak szybko wyleczyć się z choroby ( najlepiej żebym do 5 był już zdrowy). :)
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 17 sie 2003, 18:23

chyba wiem czemu 5 wrzesni hm koncertb w koninie? tez bede! tez na stopa znowu!
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 22 sie 2003, 9:55

Heh...podróżować to ja lubie.A najlepsza podróż to taka,której celem jest koncert :D :D
Awatar użytkownika
syberianin
Posty: 2
Rejestracja: 22 sie 2003, 19:35
Lokalizacja: Będzin

Re: lubicie podrózować tak bez calu lub na kocerty

Postautor: syberianin » 28 sie 2003, 18:36

luki pisze:Ja bardzo lubię podózwować
najbardziej lubię podróżować latem w góry, ponieważ najlepiej się tam czuję o tej porze :wink:
Awatar użytkownika
syberianin
Posty: 2
Rejestracja: 22 sie 2003, 19:35
Lokalizacja: Będzin

Postautor: syberianin » 28 sie 2003, 18:41

na koncerty??? owszem, ale kiedy jest się z kimś, bo samemu jest nudno.... :D :D :D
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 28 sie 2003, 19:03

Ja też lubię podróżować, zwłaszcza pociągiem, ale nie sama... A jutro znów mnie czeka podróż pociagiem na koncert i to niestety jade sama.... I się boję ;)
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 28 sie 2003, 19:15

Justysia, jechałabym z Tobą, ale nie moge :(
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 28 sie 2003, 19:19

jeżdżenie na koncerty to jest to:) najgorsza jest zawsze podróż spowrotem... gdy już wszyscy usypiają, wszystkich wszystko boli itd...
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 28 sie 2003, 20:07

Ja podróżuję bardzo często.Jestem sportowcem wiec bardzo często jeżdżę na zawodyn.Byłam np.Gdańsk , Kraków, Zielona Góra,Budapeszt,Litwa , Luxemburk i w innych miastach..Na koncerty tez jeżdzę ale zawsze tam gdzier Jest najbliżej.Myśle że z jednej strony moje zycie jest fajne a z drugiej nie.Bo musze wykładac bardzo dużo sił i cierpliwości a czasami mam juz tego dość :!: :(
Awatar użytkownika
Gata
Posty: 28
Rejestracja: 22 wrz 2003, 20:21
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Postautor: Gata » 23 wrz 2003, 21:34

Uwielbiam podróżować szczególnie do miejsc, w których nie byłam. Najlepiej z grupką dobrych przyjaciół.
Awatar użytkownika
Evela
Posty: 47
Rejestracja: 02 lip 2003, 21:11
Lokalizacja: grajewo

Postautor: Evela » 24 wrz 2003, 7:49

Ja kocham podróżować :!: :D Pomaga mi w tym Kasieńka i rodzice.....bo kasieńka jak gdzies jedzie dalej to zabirea mnie ze sobą:*************
a rodzice to tylko czasami mnie puszczają :wink: :D
Jestem jaka Jestem!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 24 wrz 2003, 9:42

ja też uwielbiam podróżoważ
i uwielbiam wieczorne spacerki z moimi ukochanymi pieskami niestety nie mogę za długo chodzić bo jest ciemno i niebezpiecznie :(
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 24 wrz 2003, 12:53

Ja kocham podróżować... troszkę to denerwuje czasem mojego Ukochanego, bo lubie jeździć sama z discmenem na uszach ;D Zaraziła mnie tym moja mama kiedy wzięła mnie i mojego brata w wielkim wózku dla bliźniaków w wieku 6 miesięcy, spakowała nas do pociagu o relacji Jelenia Góra - Warszawa... 12 godzin pociagiem... od tamtej pory pociągiem tej relacji jeżdzę kilka razy w roku... Lubię jeździć pociagiem, bo tam jak nigdzie indziej zdarzają sie różne przygody... a to facet z nozem, a to dziecko nieznośne które postanowilo zrobić porządek w pociągowej toalecie... :D
Najbardziej lubię trasę z Wałbrzycha do Jeleniej Góry... wtedy pociąg sobie jedzie a w okół są same lasy, góry, rzeki... pięknie!
Kocham też jeździć na koncerty Łez... w jedna stronę jedzie się z takimi emocjami że usiedzieć się nie da... wracając jest się strasznie zmęczonym, ale kocham to zmęczenie, bo to jest przyjemne zmęczenie...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 24 wrz 2003, 15:53

mloda.jg pisze:Ja kocham podróżować... troszkę to denerwuje czasem mojego Ukochanego, bo lubie jeździć sama z discmenem na uszach ;D Zaraziła mnie tym moja mama kiedy wzięła mnie i mojego brata w wielkim wózku dla bliźniaków w wieku 6 miesięcy, spakowała nas do pociagu o relacji Jelenia Góra - Warszawa... 12 godzin pociagiem... od tamtej pory pociągiem tej relacji jeżdzę kilka razy w roku... Lubię jeździć pociagiem, bo tam jak nigdzie indziej zdarzają sie różne przygody... a to facet z nozem, a to dziecko nieznośne które postanowilo zrobić porządek w pociągowej toalecie... :D
Najbardziej lubię trasę z Wałbrzycha do Jeleniej Góry... wtedy pociąg sobie jedzie a w okół są same lasy, góry, rzeki... pięknie!
Kocham też jeździć na koncerty Łez... w jedna stronę jedzie się z takimi emocjami że usiedzieć się nie da... wracając jest się strasznie zmęczonym, ale kocham to zmęczenie, bo to jest przyjemne zmęczenie...

znam to dobrze w pociagach
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was

Wróć do „Łzy”