Kraków.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 09 maja 2004, 16:23

Cień Anioła pisze:
iwonkax pisze: Potem zadzwoniła Vampi..(:*) z którą trochę długo rozmawiałam...Bo ponad godzinę...:>

Ja też myślałam, że to ponad godzine było, a tu sie okazalo ze tylko 20 minut :P :wink:

Śliczna relacja Iwonka ;*


ale dzwoniłam potem drugi raz ;)

śliczna relacja Iwonko, ale jak już mówiłam - za krótka, jak na Twoje możliwości.

czekam na relacje reszty, no i na to, co się u Łukasza działo ;)
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 09 maja 2004, 16:23

dokladnie :) a tak na serio .. widzisz? nawet o mnie nie pomyslalas :(
Zorganizuj sobie Spontanicznosc!
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 09 maja 2004, 17:20

A ja mam takie pytanko... są już fotki? :)
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 09 maja 2004, 17:26

Mała___ pisze:A ja mam takie pytanko... są już fotki? :)

Pewnie nie ma... :lol: Ja tam będę miała pewnie za kilka tygodni...;> Bo narazie mam zaległą kliszę z Pszowa... ;)

Pozdrawiam Warszawę..;* która to pewnie się jeszcze męczy w pociągu...I dziekuję Ciachowi za Królewskie....Kolejne chcę widzieć 31 maja... ;> :**
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 09 maja 2004, 17:56

ja slyszalem "opowiem wam jej histori"... musialo byc super! dzieki IGA!!!! ogolnie bardzo chcialem tam byc!!! ale jakos funduszy juz brak... na pocieszenie zostal mi w toruniu koncert PIERSI!!!!
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
ZeLLusI
Posty: 2
Rejestracja: 03 maja 2004, 23:15
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: ZeLLusI » 09 maja 2004, 18:01

Super relacja!~teraz to naprawdę żałuję, że mnie nie było na tym koncercie... bo mnie Sama,Sama nie chciała wziąźć ze sobą... :( No, ale zdaża się.... Nie będę ronić łez :)
Niech jeszcze ktoś sprawi relację z konertu acha... nie kłóćcie się... Pozdro :mrgreen:
To Co ByŁo JuŻ nIe WrÓcI, nIeCh NiKt Z wAs JuŻ nIe MaRuDzI....
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 09 maja 2004, 20:05

No no Iwonka świetna relacja:) Zabawa była udana no i oto chodziło, szkoda tylko, że miałam takiego pecha i nie mogłam jechać z przyczyn zdrowotnych;/


Pozdrowionka dla Was:D
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 09 maja 2004, 21:00

Iwonka jak moglas nie wspomniec ze po baaaaardzo ciezkich trudach w polowie koncertu dolaczyl do was Iwan?? :P :evil:
A moja relacje jak i inne relacje postaram sie w nocy napisac :D
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 09 maja 2004, 21:04

No i czas na moją relacje...O 13.45 miałam pociąg do Krakowa...w Jaworznie wsiadła Syriel i Moon...w Trzebini Ally :)...Gdy przyjechaliśmy na miejsce...poszliśmy na rynek...na rynku dołączyły do nas Doda i Iwonka...później Ninona, Ignis, Ciacho i Łukaszo...:) później poszliśmy sobie pod pomnikiem zrobić zdjęcia :) a następnie na planty...:lol: Na plantach doczepił się pewien nieznany osobnik...chciał zapalniczke, ale niestety nikt nie miał :P...później zaczął nam opowiadać wiersze...:D Wracając z parku...spotkałyśmy Sylwie i Marigell :) kolejna sesja zdjęciowa...:P później ja, Syriel, Ally, Moon, Ninona, Ignis i Ciacho poszliśmy na tramwaj...pojechaliśmy pod M1 tam już była Ania Radziszewska, Iwonka, Doda, Sylwia i Marigell :) Poszliśmy po zapasy do Reala :P spotkaliśmy również Sama,sama :) po zakupach poszliśmy sobie posiedzieć...:) Na koncercie mieliśmy troszke niemiłą sytuacje z ochroną, ale i tak później udało nam się dostać do samych barierek...mimo tego że było bardzo dużo ludzi...Koncert był super :!: :!: :!: Raz jakiś pijany facet wszedł na scene.. ściągnął koszule i zaczął nią wymachiwać...lecz ochrona go wyprowadziła :lol: :lol: Po koncercie spotkaliśmy też Iwana...No i poszliśmy sobie za scene po swoje rzeczy...zdjęcia z zespołem...autografy..itd....:)Później jeszcze chwilke posiedzieliśmy tam...zanim zdecydowaliśmy się gdzieś iść...Sylwia, Marigell, Iwonka i Doda...pojechały wcześniej z Marigell...a my poszliśmy do Łukaszo...Znowu była mała powtórka z Pszowa...pytania typu.. Jak daleko jeszcze..?Ile jeszcze..? No ale w końcu tam dotarliśmy...poszliśmy do sklepu po zapasy...jedzenia..picia...i poszliśmy do Łukaszo...Tam sobie siedzieliśmy...i było strasznie śmiesznie...Znowu były jakieś wierszyki...cytaciki...których chyba nikt w stanie nie był do końca zapamiętać...Rano wstaliśmy...pożegnaliśmy się z Łukaszo...Ninoną...Ignis i Ciachem...bo mieli później pociąg...i poszliśmy na autobus na dworzec...kupiliśmy bileciki i pojechaliśmy do domku...Ally do Trzebini...Syriel i Moon do Jaworzna...a ja z Iwanem do Katowic...Na tym zakończył się mój drugi wspaniały koncert z FFC :) DZIĘKI :) Do zobaczenia :)
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
Łukaszo
Członek FFC
Posty: 1090
Rejestracja: 17 gru 2002, 23:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Łukaszo » 09 maja 2004, 21:21

OJJA..LEDWIE ZYJĘ, WSZYSTKO MNIE BOLI.... ALE COS NAPISZĘ, MIMO IZ NIEMAM W ZWYCZAJU PISAC RELACJI... :wink:

DNIA 8 MAJA 2004 ROKU MIAŁEM BYĆ CAŁY DZIEŃ NA UCZELNI, ALE PRZECIEZ NIEMOGŁEM ODPUŚCIC SOBIE TAK WAŻNEGO WYDARZENIA JAKIM JEST NIEWĄTPLIWIE KONCERT ŁEZ..WIĘC JUZ W POŁUDNIE SIĘ Z STAMTĄD URWAŁEM... POJECHAŁEM DO DOMKU, WSZAMAŁEM OBIADEK I W DROGĘ :!: NAJPIERW NA RYNEK, GDZIE MIAŁA NA MNIE CZEKAĆ CZĘŚĆ TOWARZYSTWA :D ... JAK WIADOMO, NIEMIAŁEM KŁOPOTÓW Z ODNALEZIENIEM FFC, BO ICH (NAS :shock: ) WSZĘDZIE WIDAĆ I SŁYCHAĆ...PO KILKU MINUTACH DOŁĄCZYLI LUDZIE ZE STOLICY... NO I STAROPOLSKIM ZWYCZAJEM POSZLIŚMY SIE INTEGROWAĆ (COPRAWDA NA TROCHĘ MNIEJSZĄ SKALĘ NIŻ EUROPEJSKA, ALE RÓWNIE SKUTECZNIE :P ). TYM RAZEM, JAK JUZ NIEKTÓRZY PISALI, POSTAWILIŚMY NA ŁAWECZKI W PARKU NA NIEKOŻYŚC UROKLIWYCH, ACZKOLWIEK DROGICH, KRAKOWSKICH KNAJPEK :wink: .(CHOĆ W PORÓWNANIU Z WARSZAWSKIMI, I TAK SA TANIE :P ). OCZYWIŚCIE NIEOBYŁO SIE BEZ SESJI ZDJĘCIOWEJ POŁĄCZONEJ Z WŁAŻENIEM KOMUS NA GŁOWĘ (IWI :P ) , A TAKŻE SPADANIEM Z NIEJ ( DODA :P ) :!: HEHE NA SZCZĘSCIE WSZYSCY PRZEŻYLI, WIĘC CALI I ZDROWI UDALIŚMY SIE ŚPIEWAJĄCO SPOWROTEM NA RYNEK, GDZIE PARADOWAŁY OBIE, WSZYSTKIM ZNANE, SYLWIE :D . KU ICH SZCZĘŚCIU DOSTRZEGLIŚMY JE BEZ PROBLEMU I GORACO SIĘ PRZYWITALIŚMY :!: TRZEBABYŁO UCIEKAC POD M1, BO CZASU BYŁO CORAZ MNIEJ. CZĘŚC OSÓB POJECHAŁA MAGICZNYM PUNTEM, A CZĘŚĆ TRAMWAJKĄ. I ZNÓW OKAZAŁO SIĘ, ŻE JA, JAKO PRAWIE RODOWITY KRAKOWIANIN, NAJMNIEJ SIĘ ORIENTUJĘ W KIERUNKACH I SPOSOBACH DOTARCIA DO WYZMACZONEGO CELU....NO CÓŻ, PRZECIEŻ MIESZKAM TU TYLKO 15 LAT :!: :!: A PRZEZ TEN CZAS MI POTRZEBNA BYŁA TYLKO ZNAJOMOŚĆ DROGI Z DOMKU DO KNAJPY NA RYNKU I SPOWROTEM :!: WIĘC NIEWYMAGAJCIE ODEMNIE ZA WIELE :wink:
WAŻNE ŻE DOTARLIŚMY :D TAM BYŁY PRZYWITANIA Z RESZTA LUDZI....I Z ZESPOŁEM POZNIEJ...A JESZCZE DOKUPILIŚMY TROCHĘ PIWKA I NA PARKINGU ODBYŁA SIĘ KOLEJNA INTEGRACJA, TYMRAZEM JUZ 'FULL WYPAS' NA SKALĘ EUROPEJSKĄ, GDZYZ BYŁA Z NAMI ANIA R. Z WIEDNIA :D ...NO I KONCERT...KTÓRY BARDZO MI SIE PODOBAŁ ( OCZYWIŚCIE ZA WYJATKIEM 'KOZAKÓW' Z OCHRONY I IDIOTÓW Z ORGANIZACJI ). PODOBAŁA MI SIĘ AKUSTYKA, BO CZUĆ BYŁO BAS NA CAŁYM CIELE :D , NO I BYŁO TROCHĘ LUŹNIEJ NIŻ W PSZOWIE.
NIEOBYŁO SIĘ JEDNAK BEZ STRAT NA CIELE :P M. IN. BOLI MNIE PALEC U NOGI (1, WIĘC PEWNIE OD JAKIEJŚ 'SZPILKI' :P ), DOSTAŁEM TEŻ Z ŁOKCIA W SKROŃ, NO I MAM JAKIEGOŚ SINIAKA POD PRAWYM ZEBREM..ALE NIEWIEM SKĄD SIE TAM WZIĄŁ :P

A PO KONCERCIE NIKT NIECHCIAŁ SIE ROZSTAWAĆ...I TAK TRWALIŚMY ZA SCENĄ GADAJĄC Z ZESPOŁEM I Z KIM TYLKO SIĘ DAŁO, A Z KIM NIEBEDZIEMY SIĘ WIDZIEC PRZEZ JAKIŚ CZAS... :( OKAZAŁO SIĘ TEŻ, ZE ORGANIZATORZY JAKO JEDYNA PRYWATNĄ-PUBLICZNA TOALETĘ PRZYGOTOWALI OKOLOCZNE KRZACZKI....NO CÓŻ, NIEKTÓRZY MUSIELI Z NICH SKOZYSTAĆ, CO NIESTETY ZBULWERSOWAŁO DWIE PRZECHODZĄCE OBOK PANIE :P TRUDNO, NATURY NIEDA SIĘ OSZUKAĆ :wink: ....I TAK POSTALIŚMY, AŻ UCIEKŁ OSTATNI TRAMWAJ NA RYNEK....MARIGELL Z MAGICZNĄ EKIPĄ Z MAGICZNEGO PUNTO JUZ POJECHAŁA...A PAN CZESŁAW NIEUCIESZYŁ SIĘ ŻE CHCEMY Z NIM JECHAĆ, WIĘC POZOSTAŁO NAM IŚĆ 'DWÓJKĄ I KRAJEM" (CZYLI NA PIECHOTĘ :P ). A ŻE DO MNIE BYŁO DUZO BLIŻEJ NIŻ NA RYNEK, WIĘC WZIOŁEM TO NA SIEBIE :P ....RYZYKUJĄC KATAKLIZM MOJEGO MIESZKANIA ZAPROSIŁEM WSZYSTKICH DO MNIE DO MIESZKANIA ( A DOKŁADNIEJ DO MOJEGO POKOIKU). OCZYWIŚC PRZEJSCIE TYCH DWU KILOMETRÓW TO I TAK DLA WSZYSTKICH BYŁY TORTURY :D CO CHWILE PYTANIA: 'DALEKO JESZCZE??', 'A ILE JESZCZE??',' A GDZIE TO JEST??',' A WIDAC JUZ??' BOOOSHE...ASIK PRZEZŁA SAMĄ SIEBIE, JAKBY TĄ ENERGIĘ Z PYTAŃ WŁOZYŁA W NOGI, TO BY BYŁO SZYBCIEJ I BEZ NARZEKAŃ :twisted:
KUPUJĄC BROWARKI U MNIE NA OSIEDLU W NOCNYM OCZYWIŚCIE MUSIAŁY DOCZEPIĆ SIE JAKIEŚ DRESY...NO ALE OLEWKA ICH POMOGŁA, COS SE POKRZYCZELI I JUZ...MOZE IM ULZYŁO, NAS NIERUSZYŁO...

NO A GDY W POKOJU 3x3 ZAGNIEŹDZIŁO SIE 9 OSÓBEK, TO ATMOSFERA PRZY ZAMKNIĘTYM OKNIE I DRZWIACH TROSZKĘ SIĘ 'ZAGĘŚCIŁA' :P WEDŁUG MNIE NA TYLE, ŻE MOŻNABYŁO SIEKIERY W POWIETRZU WIESZAĆ :D :D :D CO NIEKTÓRYCH ROZBAWIŁO :D I NIECHCIELI OTWIERAC OKNA, BO IM BYŁO ZIMNO..WIEC...BYŁO JAK BYŁO :P WAŻNE ŻE WSZYSCY MIELI DOBRE HUMORY :!: :!: MIMO TEGO, ZE SPALIŁEM PIZZE W PIEKARNIKU, NIKT GO NIE TRACIŁ :D BAWILIŚMY SIĘ 'MOTYLKIEM' KOLEGI IWANA, KTÓRY DOSTARCZAŁ MIŁEGO UCZUCIA DELIRKI :P , A CONIEKTÓRYM ZOSTAWIAŁ ŚLADY :D BYŁO CZYTANIE POWAŻNYCH LEKTUR NA POWAŻNE TEMATY (MIN. SKORCZOW PEWNYCH CZĘSCI CIAŁA...NIE FACETÓW ):wink: ORAZ ZABAWA W "KTO CIĘ :?: " HEHE OGÓLNIE ZABAWNIE :!: :!: :!: AZ DO RANA, KIEDY TO JUZ NIEKTÓRZY MUSIELI UCIEKAĆ...NO I ZROBIŁO SIĘ CICHO...A PO GODZINCE DZIESIATEJ BYŁO JUZ CAŁKIEM PUSTO...EEECH, CZEMU WSZYSTKIE SPOTKANIA TAK SIĘ KONCZĄ, ZE NIKT NIEZOSTAJE... :(

DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA WSPÓLNA ZABAWĘ, ZARÓWNO NA KONCERCIE, JAK I PO KONCERCIE :!: CIESZE SIĘ, ŻE TYM RAZEM WSZYSCY PRZYJECHALI NA CZAS I ŻEŚCIE TAK LICZNIE PRZYBYLI :D THANX :!: :!:
TRZYMAJCIE SIĘ :!: :!:
DO NASTEPNEGO RAZU :!:
"Zanim jednak mnie potępisz - stań przed lustrem, popatrz w siebie - i zastanów się przez chwile, czy nie jestem cząstką Ciebie.."
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 09 maja 2004, 21:31

No kurde teraz to załuje ze mnike tam nie było...trudno odbije sie na najblizszym koncercie:)
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 09 maja 2004, 21:37

Tynka najbliższy koncert to pewnie w Żywcu... :twisted:

A co do Krakowa...to mnie strasznie wkurzyła ta ochrona...nich ich kiedyś drzwi ścisną :twisted: jak tak można do ludzi :twisted:

a to 3x3 wcale nie było takie złe :P[/b]
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 09 maja 2004, 21:44

Szkoda że tak mało na śląsku tych koncertów :cry: nio ale to jeszcze 26 dni chyba...
U mnie Akurat też chyba jest na Juwenaliach...ale troszke wcześniej...jakoś 11 albo 12 albo 13 :twisted:
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 09 maja 2004, 22:03

Łukaszo pisze:.A PO GODZINCE DZIESIATEJ BYŁO JUZ CAŁKIEM PUSTO...EEECH, CZEMU WSZYSTKIE SPOTKANIA TAK SIĘ KONCZĄ, ZE NIKT NIEZOSTAJE... :(



Jak to niezostaje? Nie narzekaj...:> Bo FFC na całą noc zostało u Ciebie...;> Powinieneś się cieszyć... :lol: Bo ja np BAAAAARDZO się cieszyłam, że Sylwie wraz z Dodą mogły zaszczycić mnie swą obecnością. 8)
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
Aja
Posty: 975
Rejestracja: 06 gru 2003, 9:01
Lokalizacja: Jastrzębie

Postautor: Aja » 09 maja 2004, 23:04

:cry: tak super się bawiliście a mnie nie było... no ale jak to Tynka powiedziała nadrobie to na następnym koncercie w Żywcu :P
"Żyj tak jakbyś wiedział, że jest to ostatni dzień twojego życia."

Wróć do „Koncerty”