Czy zrobiłaś(eś) coś naprawdę szalonego w swoim życiu?

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Irmina
Posty: 29
Rejestracja: 09 lip 2003, 13:56
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: Irmina » 22 lis 2003, 15:33

Vampirzyca pisze:a propo uwag, to mój kolega gadał na lekcji (matematyce) i w ogóle przeszkadzał, a do tego odrabiał lekcje z geografii.. pani podeszła i zaczeła mu wyrywać cwiczenia od gegry, ale on się nie dał, w koncu pani mu wyrwała, a on powiedział "spotkamy się w sądzie" :P i uwaga brzmiała "uczen przeszkadza na lekcji i grozi 'spotkamy się w sądzie'" ;P

To mój kolega zrobił podobniego ale na lekcji fizyki. (mamy wredną nauczycielke od fizyki) i na lekcjach fizyki w każdej kasie jest spokój bo wszyscy się jej boją. Ona jest niska a mój kolega wysoki i o 3 lata starszy od całej klasy . tłumaczyła jakieś zadanie z fizy a on wstał i wyszedł z lekcji. ona się tylko popatrzała. jak wrócił to wpisała mu uwage do dziennika i zaczeła krzyczeć . A on w stał i wyrwał kartkę z dziennika. Domyślacie się jak się tao skończyło? Oczywiście wyrzucono go ze szkoły , a my mieliśmy spokój z tą wredną nauczycielka fizyki. :twisted:
Irmina-Milka
Awatar użytkownika
Slaweeek
Posty: 555
Rejestracja: 19 kwie 2003, 16:37
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Slaweeek » 22 lis 2003, 17:09

Na dokładkę napisze jeszcze że ostanio zrobiłem coś co... chyba nie jest normalne... jechałem pociągiem do Rybnika... i śpieszyłem się na PKSa do Pszowa, wiedziałem że mam mało czasu, a pociąg tak powoli zwalniał, wydawało mi się że już jedie powoli i... postanowiłem wyskoczyć... ale to był błąd :lol: :? tak mi się tylko zdawało że wolno jechał pociąg... bo jak mnie zarzuciło to... cały byłęm obolały :lol: ale szybko wstałem, otrzepałem się i pobiegłem na PKSa... i zdąrzyłem :lol: ale kosztowało mnie to rozbite kolano i wieeeelką dziurę w spodniach :lol: ...
Awatar użytkownika
Irmina
Posty: 29
Rejestracja: 09 lip 2003, 13:56
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: Irmina » 22 lis 2003, 17:32

Nie uznałambym to co zrobiłeś za najmądrzejsze. W moim mieście młody chłopak zginoł w ten sposób. :cry: Nie znam cię jeszcze, ale chcę poznać :P Pozdrowionka!!!!
Irmina-Milka
Awatar użytkownika
anka, ot tak
Posty: 382
Rejestracja: 07 lip 2003, 22:15
Lokalizacja: warszawa

Postautor: anka, ot tak » 22 lis 2003, 18:01

"Na dokładkę napisze jeszcze że ostanio zrobiłem coś co... chyba nie jest normalne... jechałem pociągiem do Rybnika... i śpieszyłem się na PKSa do Pszowa, wiedziałem że mam mało czasu, a pociąg tak powoli zwalniał, wydawało mi się że już jedie powoli i... postanowiłem wyskoczyć... ale to był błąd :lol: :? tak mi się tylko zdawało że wolno jechał pociąg... bo jak mnie zarzuciło to... cały byłęm obolały :lol: ale szybko wstałem, otrzepałem się i pobiegłem na PKSa... i zdąrzyłem :lol: ale kosztowało mnie to rozbite kolano i wieeeelką dziurę w spodniach :lol: ..."

ja zrobiłam podobnie, tylko u mnie było mniej niebezpiecznie, bo skakałam z okna, które wydawało mi sie jest dosc nisko, ale okazało sie, zę wcale tak nie było i sie troche poobijałam, ale jakos przeżyłąm, z pociagu chyba bym nie skoczyła :)
...Dzieci są jak zwierciadła. Odbijają miłość. Jesli daje im się miłość, oddają ją. jeżeli niczego im się nie daje, nie mają czego oddać...
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 22 lis 2003, 18:29

heh a ja kiedyś postanowiłem wskoczyc do pociągu (żeby dotrzeć do szkoły do opola :P) -nie polecam.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
flavia
Posty: 21
Rejestracja: 29 paź 2003, 19:06
Lokalizacja: Nisko

Postautor: flavia » 23 lis 2003, 10:51

Z nudów na przerwie w szkole, postanowiłyśmy założyć się z kumpelą o jakąś szaloną rzecz, którą zrobimy. Jak pomyślałyśmy tak zrobiłyśmy. Miałyśmy lekcje na 2 piętrze, była przerwa, więc rozglądnęłam się czy nie idzie jakiś nauczyciel, wyciągnęłam papierosa i zapaliłam go(spaliłam tylko pół, bo przerwa nie była za długa) kumpela kładła się ze śmiechu a uczniowie przechodzący obok nas patrzyli jak na wariatki rozbawieni calym zajściem.Miałam to szczęście, że nauczyciel żaden nie szedł.Na korytarzu okropnie waliło dymem i nasz psor, z którym mieliśmy lekcje pytał kto palił... nie mogłam powstrzymać się od śmiechu, ale trzeba było zachować powagę, dopiero koleżanka z klasy powiedziała, że to pewnie ktoś ze starszych klas. Przynajmniej nie było nudno... :D A zakład wygrałam :)
Upór jest w naszych grzechach, strach jest w naszych żalach,
Za skruchę i pokutę płacim sobie drogo-
I wesoło znów kroczmy naszą błotną drogą,
Wierząc, ze zmyjemy winy - w łez mizernych falach.
Awatar użytkownika
Slaweeek
Posty: 555
Rejestracja: 19 kwie 2003, 16:37
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Slaweeek » 24 lis 2003, 10:57

Irmina pisze:Nie uznałambym to co zrobiłeś za najmądrzejsze. W moim mieście młody chłopak zginoł w ten sposób. :cry: Nie znam cię jeszcze, ale chcę poznać :P Pozdrowionka!!!!

NIe ja nie mógłbym sobie na to pozwolić, byłem ostrożny :lol: nie martw sie jak mnie poznasz to nie stwierdzisz że jestem tak szalony, jestem raczej cichym, spokojnym małym chłopcem... :twisted: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 24 lis 2003, 14:52

mila pisze:no denerwowac to się będą napewno jak się dowiedzą że ich 15letnia córeczka zwiała z domu za Łezkami...ale to będzie ich wina - jakby mnie nie chcieli puścić :!:


Jak ja bym tak nawial i powiedzial, ze jeszcze na lzy to by mnie juz nie poscili na rzaden koncert :twisted: Dlatego wole zawsze negocjowac 8)
Awatar użytkownika
Kalakirya
Posty: 143
Rejestracja: 22 lut 2003, 3:29
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Kalakirya » 28 lis 2003, 15:21

No, ja też niekiedy nie jestem grzeczna i wtedy robię różne, głupie dziwne rzeczy np.

- dawno, dawno temu w jakiejś wiosce (jak byłam na wakacjach) ja i moi znajomi zatrzymywaliśmy samochody i braliśmy kasę od ludzi za przejazd (a także za przejście).

- podrobiłam podpis mojego nauczyciela od fizyki za co miałam nieźle przechlapane.

A to tylko niektóre głupoty jakie przyszły mi do głowy...
Awatar użytkownika
Ivi
Posty: 226
Rejestracja: 20 cze 2003, 19:04
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Ivi » 29 lis 2003, 15:25

co do szkoły to moim kolegom sie zrobiła kiedyś małą wpadka, dostali w łapy dziennik i chcieli poprawić nieobecność wieć najpierw na tej pionowej kresce w tej kratce w dzienniku zrobili podwojną kreske poprzeczną ale że było widać że jest podwojna postanowili to poprawić na spoznienie dowalając na to jeszcze litere s.. :D
"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
Zostaną po nich buty i telefon głuchy(..)
Potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
Jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
Kiedy myślimy o kimś zostając bez niego(..)"
Awatar użytkownika
Kalakirya
Posty: 143
Rejestracja: 22 lut 2003, 3:29
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Kalakirya » 02 gru 2003, 10:06

W poprzedniej szkole, w gimnazjum wpisywaliśmy sobie z gegry oceny... I babka się nie skapła :D
Awatar użytkownika
Ewelina(Ewka)
Posty: 576
Rejestracja: 05 paź 2002, 2:32

Postautor: Ewelina(Ewka) » 02 gru 2003, 15:33

WOW ja to z pociagu nie wyskakiwałam. Moje historie nie są tak szalone, ale kiedys poszłam do kościoła i zapomniałąm na tace podszedł do mnie Ksiądz a ja udałam ze wyciagam pieniądz z kieszeni i dałam ręke do koszyka, tak dziwnie na mnie popatrzyli bo nic nie stukneło.
- miałam chomika włożyłam go do szklanki i nie chciałam zeby wyszedł to przycisnełam ręką góre, jak zobaczyłam ze się nie rzusza to pobiegłam po tate ale było za późno.
- Idąc ze szkoły facet potrącił psa i wrzucił go do kałuzy, wyciagnełam go i pobiegłam do jakiegoś bloku, zadzwoniłam do jakiejś baby zeby na pogotowie dzwoniła bo psa przejechali(miałam koło8 lat)

Jak sobie przypomne to napisze. ALe z tym pociągiem ohh odważni jesteście.
"Nie mogę patrzec na Twoją twarz,me oczy pełne łez"
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 02 gru 2003, 16:17

To skoro mamy mówić co robiliśmy szalonego jak blyiśmy mali... oj... ja byłam małym diabełkiem... w skzole czy przedskzolu grzeczna jak aniołek a w domku głupie pomysły przychodziły mi do glowy a w realizowaniu pomagał mi brat...
podziwiam moich rodziców że wytrzymali...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 02 gru 2003, 17:03

nie maj c prawak jechal samochode wieczorem bez swietale 180 na godzinie trobiec ale to tylko raz
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 02 gru 2003, 17:07

Ewelina(Ewka) pisze:- miałam chomika włożyłam go do szklanki i nie chciałam zeby wyszedł to przycisnełam ręką góre, jak zobaczyłam ze się nie rzusza to pobiegłam po tate ale było za późno.

biedny chomik... :( :(
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...

Wróć do „Różne czyli Inne”