RASIZM-------------TOLERANCJA

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 01 wrz 2003, 12:05

Zgadzam sie, ze człowiek nigdy nie bedzie w pełni tolerancyjny.... Ja np. uważam sie za osobę tolerancyjną... a nie potrafię tolerować np. takich skinów... No właśnie, tylko gdzie leży granica między tolerancją, a byciem obojętnym na zło???
Awatar użytkownika
elkeron
Posty: 47
Rejestracja: 30 sie 2003, 10:05
Lokalizacja: Jaworzno
Kontaktowanie:

Postautor: elkeron » 01 wrz 2003, 12:21

Syriel pisze:tylko gdzie leży granica między tolerancją, a byciem obojętnym na zło???


własnie... zabiją cię na ulicy w biały dzień, a nikt nie zareaguje, bo wszyscy (najwyraźniej) to tolerują... granica między tolerancją a obojętnością jest bardzo cienka... (jeśli jeszcze jest...) :cry:
Łzy, Łzy, Łzy, Łezki, Łzy...
Niech płyną...
:cry:
Awatar użytkownika
eisen
Posty: 122
Rejestracja: 17 cze 2003, 23:11
Lokalizacja: j-no

Postautor: eisen » 01 wrz 2003, 12:30

Adas pisze:Najwyraźniej mylisz muzłumanów z talibami albo z Al-khaidą...


wcale nie myle... moje wypowiedzi sa bardzo przemyslane... chciaz i tak czesto bez sensu :D... a muzułmanie tez sa nietolerancyjni... zobacz co sie dzieje w Iraku... to nie Talibowie.. to ortodoksyjni muzułmanie sprawiaja klopoty... chociaz wcele tej wojny nie popieram i uwazam ze jest bez sensu i do Huseina nic nie mam... przynajmniej potrafil tam zaprowadzic porzadek... a muzułmanie widocznie innej wladzy nie uznaja.. tylko dyktature...poza tym...ja jestem tolerancyjny... toleruje wlasciwie wszystko i wszystkich nawet skinow... niech sobie egzystuja tym swoim neonazistowskim zyciem :D
Awatar użytkownika
elkeron
Posty: 47
Rejestracja: 30 sie 2003, 10:05
Lokalizacja: Jaworzno
Kontaktowanie:

Postautor: elkeron » 01 wrz 2003, 12:40

eisen pisze:moje wypowiedzi sa bardzo przemyslane...

przemyślane... jasne... :wink:

eisen pisze:chociaz i tak czesto bez sensu :D...

no, z tym to sie moge jeszcze zgodzić... :lol:

ps. nie obraź sie, eisen, zartowałem :P
Łzy, Łzy, Łzy, Łezki, Łzy...
Niech płyną...
:cry:
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 01 wrz 2003, 12:55

Jaworzno GÓRĄ! :? :?
...
Awatar użytkownika
elkeron
Posty: 47
Rejestracja: 30 sie 2003, 10:05
Lokalizacja: Jaworzno
Kontaktowanie:

j-no

Postautor: elkeron » 01 wrz 2003, 12:57

Tak, masz rację, Moon... Jaworzno is the best! :wink: :D
Zależy co miałeś na myśli... :?
Łzy, Łzy, Łzy, Łezki, Łzy...
Niech płyną...
:cry:
Awatar użytkownika
eisen
Posty: 122
Rejestracja: 17 cze 2003, 23:11
Lokalizacja: j-no

Postautor: eisen » 01 wrz 2003, 13:11

elektron... kupa jestes ;) juz cie nie kocham...
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 01 wrz 2003, 13:12

moon pisze:Jaworzno GÓRĄ! :? :?


no coments... :? chyba ze chciałeś powiedzieć, że w JAworznie nie ma tolerancji... i jest beznadziejnie... to sie zgodzę... :roll:
Awatar użytkownika
elkeron
Posty: 47
Rejestracja: 30 sie 2003, 10:05
Lokalizacja: Jaworzno
Kontaktowanie:

Postautor: elkeron » 01 wrz 2003, 13:13

eisen pisze:elektron... kupa jestes ;) juz cie nie kocham...


kij z tym, że mnie nie kochasz, ale zlituj sie i pousuwaj te durne posty... a za to elektron to wylecisz...
Łzy, Łzy, Łzy, Łezki, Łzy...
Niech płyną...
:cry:
Awatar użytkownika
eisen
Posty: 122
Rejestracja: 17 cze 2003, 23:11
Lokalizacja: j-no

Postautor: eisen » 01 wrz 2003, 13:17

elek ron... daj se spokoj :lol: heheheh....
Awatar użytkownika
elkeron
Posty: 47
Rejestracja: 30 sie 2003, 10:05
Lokalizacja: Jaworzno
Kontaktowanie:

Postautor: elkeron » 01 wrz 2003, 13:27

Syriel pisze:w Jaworznie nie ma tolerancji... i jest beznadziejnie... to sie zgodzę... :roll:


święte słowa, syriel, swięte słowa... naprawdę niewiem skąd się pobrali tacy totalnie nietolerancyjni ludzie... :? owszem, sam kiedyś nie tolerowałem wielu rzeczy, ale (chyba) z tego wyrosłem i postawa, jaką reprezentowałem sobą wcześniej, teraz wywyłuje na mojej twarzy jedynie uśmiech politowania...

a największa nietolerancja to jest chyba na naszym osiedlu... :(
Łzy, Łzy, Łzy, Łezki, Łzy...
Niech płyną...
:cry:
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 01 wrz 2003, 13:31

Jak wspominam koncert Pudelsów w J-nie to naprawde, az mi było wstyd za mieszkańców miasta... byłam na wielu koncertach rockowych i na żadnym (prócz tego) skini sie nie czepiali do metali... masakra...
Awatar użytkownika
anka, ot tak
Posty: 382
Rejestracja: 07 lip 2003, 22:15
Lokalizacja: warszawa

Postautor: anka, ot tak » 01 wrz 2003, 18:38

wd5, nie szkodzi, że się pytasz, a nawet fajnie. Otóż nie byłam nigdy katoliczką. Od zawsze jestem prawosławna. Chrześcijańska religia, tak jak katolicyzm, podobna. Ale Papieża u nas nie ma. To ta najbardziej zauważalna różnica. A wie, o czym?
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 01 wrz 2003, 23:01

Tolerancyjna w stosunku do ludzi to jestem, tak mi się przynajmniej wydaje, staram się. Nie toleruje wszelkich odmian głupoty. A tak w ogole to należałoby najpierw zdefiniować co rozumiemy pod słowem tolerancja ...
Obrazek
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 02 wrz 2003, 13:17

wd5 pisze:
anka, ot tak pisze:Ja też się tolerancyjna staram być, chociaż z nietolerancją czasem się spotykam w stosunku do mojej osoby. Mam na myśli to, że nie jestem katoliczką, i czasem słyyszę różne, dziwne uwagi na mój temat,...


przepraszam, ze spytam, ale to wazne do tego tematu: czy byłas kiedys katoliczką i ktos o tym wie?


nie o mnie chodzi, ale odpowiem jak to jest w moim przypadku :)

nie jestem katoliczka, nie wierze w Boga. nie jestem ateistka. wierze w "cos", ale sama dobrze nie wiem w co :)

katoliczka jestem, na papierze. przez cale lata chodzlam na religie (tylko 1 klase LO nie). mam chrzest, bierzmowanie, kurs przedmalzenski. nie chodze do kosciola. ale nie uwazam sie za katoliczke w zadnym wypadku. religie nosi sie w duchu, nie na paperze. wszystkie bierzmowania itp. byly dla mnie swego rodzaju "formalnosciami" - tego wieelu katolikow nie potrafi zrozumiec - jakos mnie to nie dziwi :) jednak zdarzaja sie niewybredne komentarze.

co do tolerancji. zadziwia mnie stanowisko pewnej bardzo bliskiej mi osoby "ja nie mam nic do murzyna. ale niech siedzi u siebie, w Afryce". dla mnie to zadna tolerancja, a niestety, czesto tak wlasnie wyglada tolerancja polska.

ja nie mam nic rzeciwko kolorowi skory. jak to powiedzial ltos przede mna, nakjwazniejsze jest jaki jest czlowiek, a nie jaki ma kolor skory cy skosne oczy....

skini - dla nich raczej nie jestem tolerancyjna, bo oni sami sa nietolerancyjni. nie mozna tolerowac zla. ale co robic?...
Obrazek

Wróć do „Różne czyli Inne”