Zdrada!!!

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Natasha
Posty: 18
Rejestracja: 02 lip 2003, 16:27
Lokalizacja: grajewo

Zdrada!!!

Postautor: Natasha » 21 wrz 2003, 20:00

Czy można zdrade jej/jego wybaczyć?...czy istnieją okoliczności kiedy szybciej się wybacza?.........a jak zdradzi to co robicie?..czy jest u was opcja że darujecie kiedyś?
Siemka!Chcem bardzo gorąco pozdrowić zespół Łzy a szczegołnie Anię i Adama:)
Trzymajcie sie, i usmiechajcie!!!!!!!
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 21 wrz 2003, 20:04

Heh, dziwna sytuacja bo jakos tak nosilem sie z zamiarem zalozenia wlasnie takiego temtu... :D
A wiec co ja sadze o zdradzie?? Zdrada dla mnie to cos gorszego od morderstwa... brzydze sie zdradą... i zdrady nie umiem wybaczyc... i chyba sie nigdy nie naucze... i kiedy ktos zdradzi, dla mnie najlepiej jakby sie wiecej do mnie nie odzywal... po prostu zniknął z mojego zycia...
Awatar użytkownika
wd5
Posty: 952
Rejestracja: 11 gru 2002, 3:38

Postautor: wd5 » 21 wrz 2003, 20:06

zdrada jest okropna, a w wrecz powiezailbym okrutna. Tym bardziej boli im bardziej jej sie niespodziewalismy.
Izma wróciła
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 21 wrz 2003, 20:10

zalezy jak zdrade na czy polego kto zdradza ja sie zdrada przydze bo sam nie zdrazam je sam ja przezyłem nie dwno
bo mnie zdraziła dzewczyna
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 21 wrz 2003, 20:25

nie wybaczylabym!!
Obrazek
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 21 wrz 2003, 20:28

po prostu ja pisze:nie wybaczylabym!!



A ja jestem gupi i wybaczyłem
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 21 wrz 2003, 20:29

Nie wybaczam..... Ale..... Potrafię zapomnieć..... I starać się na nowo rozpocząć związek....
Awatar użytkownika
niebieskooka
Posty: 137
Rejestracja: 02 lis 2002, 19:59
Lokalizacja: Gliwice

Odp na Zdrada

Postautor: niebieskooka » 21 wrz 2003, 20:53

Moim zdaniem nalezy rozpatrzyc wszelki e aspekty za i przeciw .Dowiedziec sie z jakiego powodu tak sie stalo nie mozna od razu człowieka skreslac.Osobiscie nie spotkalam sie z taka sytuacja.Kazdy powinien sie zastanowic zanim cos zrobi, cos co moze zawazyc na jego zyciu. I jakie moga byc tego konsekwencje. Kazdy decyduje sam o swoim losie i jest odpowiedzialny za swoje czyny :roll: :wink: :lol: :o
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 21 wrz 2003, 21:59

Ja bym chyba wybaczył. Zależy też od okoliczności.
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 21 wrz 2003, 22:02

wydaje mi się, że nie da się tak po prostu powiedzieć jeśli się tego nie przeżyło teraz moge napisać, że bym nie wybaczyła, ale w zyciu różnie bywa mimo to ZDRADA TO COŚ OKROPNEGO zalezy jeszcze co to dokładnie było bo różnie można rozumieć zdradę ale nawet jeśli się wybaczy to nigdy się nie zapomni :!: NIGDY :!:
Alareel
Posty: 243
Rejestracja: 21 kwie 2002, 15:23
Lokalizacja: Radom

Postautor: Alareel » 21 wrz 2003, 22:11

Ja myślę że bym wybaczył... nie od razu ale po kilku miesiącach albo latach... Oczywiście moje podejście do osoby która mnie zdradziła by się zmieniło na gorsze :) I chyba ta osoba przestałaby być dla mnie ważna
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 21 wrz 2003, 22:39

ja nie wybaczyłabym zdrady. ale zdrada to pojęcie o szerokim znaczeniu. zależy o jaką zdrade chodzi..słowną? a może tą w czynach..?
mniejsza z tym ja bym żadnej nie wybaczyła. \
zdrada jest okropna, i niestety coraz wiecej jej na świecie :cry:
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 21 wrz 2003, 23:23

nigdy nie mów nigdy
Awatar użytkownika
Evela
Posty: 47
Rejestracja: 02 lip 2003, 21:11
Lokalizacja: grajewo

Postautor: Evela » 21 wrz 2003, 23:26

Czlowiek jest tylko czlowiekiem,ale to nie znaczy,ze ma prawo zatracic sie w swoim czlowieczenstwie.Kazdy popelnia bledy,ale nie kazdy chce je naprawiac i wybaczac.Jestem osoba,ktora silnie broni swoich zasad i ciezko by mi bylo zyc z swiadomoscia,ze ktos mnie zdradza.Jeszcze gorzej bylo by mi zyc z osoba,ktora dopelnila sie tego czynu-Bo nie wiadomo czy nie zechce urozmaicic sobie zycia jeszcze raz.
Jestem jaka Jestem!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 22 wrz 2003, 0:28

to jeszcze zależy czy zdradza świadomie czy pod wpływem czegoś lub kogoś. ale to nie zmienia mojego zdania, bo nie wiem czy byłabym w stanie wybaczyć nawet taką niechcianą zdrade.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"

Wróć do „Różne czyli Inne”