Co się z Wami Łzami dzieje???!!!

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Medeah666
Posty: 4
Rejestracja: 21 wrz 2003, 22:50
Lokalizacja: Kraków

Co się z Wami Łzami dzieje???!!!

Postautor: Medeah666 » 21 wrz 2003, 23:05

Hmmm... Na początek przypomne wszystkim, którzy znają mnie ze starego FFC, że to ja Pauli. Dawno mnie tu nie było przyznam, ale to za sprawą antypatii do Łez jaka mnie ostatnio ogarnęła... Kiedyś, a było to na samych początkach sukcesu Łez, byłam w ich muzyce prawie zakochana... A teraz..? Sorki, że to powiem, ale moim zdaniem zespół zdecydowanie zmienił siebie i swoją muzyke na gorszą... No bo jak tu porównać dwie pierwsze płyty do dwóch kolejnych? Kiedyś na starym forum padło pytanie, jak Łzy poprzez promowanie "prostych pioseneczek" chcą objawić się nam jako rockowy i bardzo "głęboki" zespół. I fakt, że teraz moi znajomi słysząc słowo Łzy, śmieją się wręcz z ich muzyki. Ale jak ma być inaczej skoro po "w miare" ciekawej piosence "Oczy szeroko zamknięte" ( której tytuł nawiasem mówiąc każdemu kojarzy się z filmem o tym samym tytule, czyżby przypadek?), pojawia się najbardziej prymitywna i disco-polowa "Anka, ot tak"? Nie chce nawet analizować zmiany w image'u zespołu a zwłaszcza wokalistki, w końcu to każdego sprawa prywatna jak wygląda. Ale zastanówcie się co dzieje się z Łzami... Bo ja mimo rozczarowania płytą "Jesteś jaki jesteś", sięgnęłam po "Nie czekaj na jutro" i aż mnie zemdliło... Szczerze, to tak średnio wpadły mi w uszy dwie piosenki. A reszta to typowa komercja. Zastanawia mnie fakt, czy Łzy celowo kreują się na tak prymitywny zespół, czy robią to ze względu na kase. Bo takie wrażenie odnoszę. Jeśli kariere zespołu będzie rozwijać się w tym kierunku, to nie wiem czy nie wróży to początku końca tej jakże uwielbianej kiedyś grupy.
Z góry przepraszam jeśli mój post kogoś uraził. Może faktem jest, że ostatnio nie słucham już popu ( bo łzy to chyba teraz niestety pop :(), ale starałam się być obiektywna. Pozdrowienia dla całego "starego" FFC ( bo nowych niestety nie miałam okazji poznać).
Nieważne gdzie, ważne że...
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 21 wrz 2003, 23:11

Łzy to TYLKO ROCK
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 21 wrz 2003, 23:15

Paula_Jestem pisze:Łzy to TYLKO ROCK

Raczej poprock. to juz nie jest czysty rock. Ale mam nadzieje ze lezki wroca do starego klimaty WZzS
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 21 wrz 2003, 23:46

ale na koncercie nawet taka "Anka" brzmi rockowo/
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Medeah666
Posty: 4
Rejestracja: 21 wrz 2003, 22:50
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Medeah666 » 21 wrz 2003, 23:48

Skoro Łzy to "tylko rock", to w takim razie czym jest np muzyka O.N.A.?
Nieważne gdzie, ważne że...
Awatar użytkownika
wd5
Posty: 952
Rejestracja: 11 gru 2002, 3:38

Postautor: wd5 » 22 wrz 2003, 7:13

mnie nie tyle bolą piosenki (bo mnie nie bolą) ale same wyglądy zespolu. o ile Rafał i Arek sie nie zmienili, to Dawid, Adrian, moze Adam, a zwłaszcza Ania zmienili sie. W ogole nie podoba mi sie wygląd Ani w. WcZoraj gdy oglądałem Szansce wyd. specj. z Anią W i powtorką jak spiewała ,,Dlugosc dzwieku samotnosci,, Myslovitzu norlamnie widziałem Anie w a nie to co teraz widze. Wiem, ze to jest tyylko subjektywne zdanie, ale podobno kazdy moze je miec. Aniu, mialas piekny glos, piekną fryzure, bylas piękna. Zegnaj...
Izma wróciła
Awatar użytkownika
Marta (ot, tak)
Posty: 198
Rejestracja: 27 sie 2003, 13:47
Lokalizacja: 400-tys. aglomeracji wiejskiej

Postautor: Marta (ot, tak) » 22 wrz 2003, 11:04

no i wlasnie ja wam moze dosc nieudolnie ciagle proboje otworzyc oczy. to ze zespol jest dobry wcale nie musi sie wiazac z tym ze wszedzie go pelno. wystarczy ze jest nie robi wokolo siebie zbytniego szumu ale robi dobra muzyke, ambitna a nie taka jaka mozna uslyszec w kazdym radiu na listach przebojow czy w jaka to melodia
mam samochod sportowy, nie do konca sluzbowy
kocham Konkola i dobrego jabola
______________________________________________
Awatar użytkownika
Adrian-LZY
Zespół Łzy
Posty: 241
Rejestracja: 14 cze 2002, 22:56
Kontaktowanie:

Postautor: Adrian-LZY » 22 wrz 2003, 11:28

Witam. Jeśli komuś nie podoba się nasza muzyka to z góry przepraszam ale to po ukazaniu ostatniej płyty mamy najwięcej fanów a co najważniejsze ci dawni najwierniejsi fani pozostali. Jeśli chodzi o Ankę to był nie tylko nasz wybór na następnego singla ale również i wasz biorąc pod uwagę ankiety jakie umieściliśmy na stronie w tym celu. Dzięki Agnieszce też zdobyliśmy mnóstwo fanów (również studentów) a potem była tak samo krytykowana przez wszystkich jak Anka. Nie podobają wam się też nasze zmiany image. Jednym się nie podobają innym za to podobają. Każdy chyba z czasem lubi się zmieniać, jeżeli znacie kogoś kto nie lubi chętnie go poznam. Mamy o siedem lat więcej niż mieliśmy zanim poznała nas większość z was. Dla zaspokojenia ciekawości tytuł ?Oczy szeroko zamknięte? to przypadek i nie ma nic wspólnego z filmem. O.N.A. faktem jest była to grupa typowo rockowa i też byłem ich fanem ale do czasu ukazania się przedostatniej płyty pomimo, że słucham też dużo ?ostrzejszej? muzyki. Zaczęli grać bardziej ?ambitnie? i co? Już nie istnieją. Media podały, że z przyczyn rozbieżności artystycznych a prawda była troszeczkę bardziej brutalna. Chyba nie chcemy żeby to samo spotkało i nas. Paulo jeśli chcesz podawać jako przykład inne zespoły podawaj takie które istnieją i dobrze prosperują. Przypomnę tylko jedno przysłowie; Jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził. Nie spodziewaliśmy się podczas tworzenia ostatniej płyty jak i każdej innej, że będziemy mieć samych fanów i żadnych anty fanów co nie znaczy, że tych drugich nie szanujemy. Robimy muzykę dla siebie, dla was i w żadnym przypadku nie będziemy zmuszać do słuchania jej tych którzy jej nie chcą słuchać.
Awatar użytkownika
olaboga!
Posty: 6
Rejestracja: 22 wrz 2003, 10:56
Lokalizacja: Yen Nhung

Postautor: olaboga! » 22 wrz 2003, 11:30

zgadzam sie z marta. wiekszosc naprawde dobrych zespolow, nie jest az tak masowo znana... zespoly takie jak chocby porcupine tree(pierwsze co mi przyszlo do glowy) sa owszem bardzo znane i uznane;) ale tylko w gronie ludzi bardziej zainteresowanych muzyka i to TAKA muzyka. a czym sa łzy wie nawet moja babcia;P i podkreslam zebyscie sie na mnie nie rzucali, powiedzialam WIEKSZOSC(wyjatkami sa np. metallica czy nirvana, nie sadze zeby lzy zaliczaly sie do tych wyjatkow)
Jestem złodziejem zapalniczek
Kilka twoich mam w kieszeni też
Czasem nawet może powiem coś za dużo
Lecz od ciebie nie chcę nic
Nic nie chcę w tobie zmienić
Awatar użytkownika
olaboga!
Posty: 6
Rejestracja: 22 wrz 2003, 10:56
Lokalizacja: Yen Nhung

Postautor: olaboga! » 22 wrz 2003, 11:39

łoł, coz to za mroczne tajemnice rozpadu o.n.a. Adrian nam zdradza..;) czy naprawde zeby zespol istnial musi byc widoczny w radio i tv? taka przykladowo Pidzama Porno, istnieje sobie i jakos moze przezyc bez mediow. a nawet ten zespol przez punkowe srodowisko jest czasem okreslany jako "komercyjny" i za malo alternatywny;P no, ale jesli komus chodzi jednynie o rozglos i tak masowa popularnosc to ok. moze podalam zly przyklad, bo to kapele z zupelnie innej bajki...
Jestem złodziejem zapalniczek
Kilka twoich mam w kieszeni też
Czasem nawet może powiem coś za dużo
Lecz od ciebie nie chcę nic
Nic nie chcę w tobie zmienić
Awatar użytkownika
Marta (ot, tak)
Posty: 198
Rejestracja: 27 sie 2003, 13:47
Lokalizacja: 400-tys. aglomeracji wiejskiej

Postautor: Marta (ot, tak) » 22 wrz 2003, 13:41

heh moim zdaniem lepiej skonczyc jak O.N.A. zachowujac przynajmniej dobre brzmienie niz ciagnac dalej zespol na granicy kiczu i smiesznosci.
czy nie lepiej zeby fani zachowali dobre wspomnienia o zespole niz zeby te dobre chwile w pamieci zamazala kiczowata przydluga koncowka egzystencji zespolu... wolicie zeby kojazono was z piosenkami ogolnie przez waszych fanow lubianymi jak np zdjecia z wakacji lub anastazja jestem czy z piosenkami takimi jak Anka ot tak??
mam samochod sportowy, nie do konca sluzbowy
kocham Konkola i dobrego jabola
______________________________________________
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 22 wrz 2003, 14:24

nie chcesz sluchac to nie sluchaj...
napewno plyt tych dwoch pierwszych nie mozna do siebie porownac ale bardzo sie nie zmienilo...
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
Medeah666
Posty: 4
Rejestracja: 21 wrz 2003, 22:50
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Medeah666 » 22 wrz 2003, 14:30

Po przeczytaniu postu od Adrianka zrobiło mi się troszke przykro. Ale może teraz Wam nie zależy, skoro macie, jak sam stwierdziłeś, więcej fanów. Ale z tego co widzę to kilka osób się ze mną zgadza. Śpiewaliście o Narcyzie, a teraz mam wrażenie, że sami staliście się takimi Narcyzkami. Nie przyjmujecie słów krytyki, a jeśli już je przeczytacie, to znajdziecie milion powodów i wytłumaczeń. Co do najwierniejszych fanów, którzy zostali, to też Wasz subiektywny obraz. Ja byłam Waszą wierną fanką, ale już i tak nie pamiętacie. Skoro stawiacie na ilość a nie jakość to niestety tak jest.... Zastanawiam się tylko czy cieszy Was grupka ludzi słuchająca i oklaskująca wszystko co zagracie, czy wolelibyście mieć fanów którzy podchodzą do tego z odrobinką zdrowego krytycyzmu? mnie osobiście nie ziechęciła sama muzyka ( bo to kwestia gustu - mnie się np. nie podoba), ale Wasze gwiazdorskie podejście do fanów i nie tylko. Pomyślcie chwilke nad sobą, czy aby nie uważacie się za chodzące ( i grające) ideały. W sumie to pewnie uważacie, że niepotrzebnie w ogóle zabieram głos na forum. Psuje Wam tę kłamliwą sielanke...
A co do O.N.A. to racją jest że zespół nie istanieje, ale z racji jak sam stwierdziłeś, różnic w projektach poszczególnych muzyków. nie zgadzali się , więc woleli się rozejść niż grać dla kasy to co jedna z osób chciała. Zastanawiam się tylko kto u Was dyktuje warunki (czyt. muzyke) jaką gracie. Bo rozmawiałam kilka razy z Arkiem i Dawidem i oni zawsze zarzekali się że chca grać rocka. I tu nie chodzi o przykłady zespołów, ale o sam fakt. Bo przykładów moge wymienic mnóstwo, ale Was to chyba i tak nie obchodzi...
PO przeczytaniu tego maila możecie myśleć co chcecie, ale to tylko ( a może nie tylko..?) moje zdanie. Pozdrowienia dla Wszystkich , także dla zespołu.
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2003, 14:32 przez Medeah666, łącznie zmieniany 1 raz.
Nieważne gdzie, ważne że...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 22 wrz 2003, 14:31

Adrian-LZY pisze:. Jeśli chodzi o Ankę to był nie tylko nasz wybór na następnego singla ale również i wasz biorąc pod uwagę ankiety jakie umieściliśmy na stronie w tym celu.

Tak Adrian...ale najpierw powiedzieliście, że singlem będzie 'Anka' , a później mówiliście-głosujcie...
Szczerze to nie wiem kto tam głosował, bo większośc osob z FFC oddaje głos na 'Dla miłości,warto.'
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 22 wrz 2003, 14:50

Medeah666 pisze:Zastanawiam się tylko czy cieszy Was grupka ludzi słuchająca i oklaskująca wszystko co zagracie, czy wolelibyście mieć fanów którzy podchodzą do tego z odrobinką zdrowego krytycyzmu

Wierz mi,że mają fanów którzy podchodzą do tego z odrobinką zdrowego krytycyzmu.. Co więcej.. Nie tylko z odrobinką :P Także zwrot "czy wolelibyście" jest bez sensu... Bo chcą czy nie chcą już mają takich fanów :)

Wróć do „Łzy”